Dodaj do ulubionych

zielsko-podagrycznik

IP: *.*.*.* 30.11.01, 09:15
Witam Pana Eksperta i wszystkich Forumowiczów, zakochanych w roślinach!

Mam problem z jednym zielskiem w ogrodzie. Wabi się ono podagrycznik. Rośnie z
prędkością torpedy, zwłaszcza w zacienionych miejscach. Tracę już do niego
cierpliwość. Mechaniczne środki odpadają - chwast ma kłącza na pół metra w
głąb, a ziemia u mnie to glina na kamieniu wapiennym. Zresztą maliniaka nie da
się przekopać. Roundup jakoś sobie z nim radzi - ale nie do końca. Poza tym
włazi mi to zielsko na trawniki, a nie chcę niszczyć trawy Roundupem. Co robić?
Podobno podagrycznika nie ruszy nawet głodna krowa - tak powiedział mi
zaprzyjaźniony rolnik. Ratunkuuuu!
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: zielsko-podagrycznik 30.11.01, 22:40
      Roundup zje wszystko tylko nie pryskać. Na wiosnę należy kupić ziółka
      uspokajające i specjalny tzw. mazak. Jest to plastikowa rurka zakończona
      knotem. W rurkę wlewamy lekko rozcieńczony Roundup i mażemy knotem po liściach
      tego biedactwa – podagrycznika. Ważne mazać po młodych listkach, nie kosić po
      pomazaniu przez trzy tygodnie, aż zacznie żółknąć. Jak świński ryj jeszcze
      trochę będzie wypuszczał bladziutkie listki, to ciach jeszcze raz mazakiem.
      Teraz na serio ( to wyżej to prawda, ale podana w lekkim stylu), Błędem jest
      koszenie czegokolwiek przed stosowaniem herbicydów, rośliny kłączowe musimy
      smarować mazakiem, a nie opryskiwać, po pomazaniu przez 2- 3 dni nie może być
      upału, deszczu i mgły. Bo utrudnia to wchłanianie środka przez liście.
      Niszczycielski proceder prowadzimy zawsze rano. W wypadku szczególnie
      uciążliwych chwastów wskazane jest mazanie ich nawet o tej porze roku jeśli
      mają zielone liście.
      Zatem powodzenia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka