all2
30.05.03, 00:54
To ja się też pochwalę - pod okapem mojego domu podobno uplótł sobie gniazdo
zimorodek!!!
Ja go co prawda nie widziałam, bo bywam tam dość dorywczo, widziałam tylko
gniazdo. Widział go mój mąż, sąsiad (miejscowy, zna ptaki) i ekipa budowlana.
Co dziwne, ta ekipa robiła dokoła domu opaskę cementową i jakoś go to wcale
nie wypłoszyło! Oswojony, czy co?
Trudno mi było w to uwierzyć, no ale skoro wszyscy tak mówią... Wybieram się
tam jutro na 3 dni i zabiorę lornetkę. Może go wypatrzę? Jeszcze nigdy nie
widziałam żywego zimorodka!
Katula, co Ty na to? :)))