Dodaj do ulubionych

Azalia gubi liscie

27.06.03, 04:12
Dostalam w prezencie azalie w doniczce. Przez jakis czas pieknie kwitla, ale
po jakims czasie zaczela gubic liscie. Teraz juz przekwitla i liscie dalej
gubi. Moze powinnam ja przesadzic do ogrodu, albo przyciac lodygi.
Nie wiem co robic.
Serdeczne pozdrowienia.
Anna
Obserwuj wątek
    • piasia Re: Azalia gubi liscie 27.06.03, 09:54
      Azalia jest bardzo kapryśna i w naszym klimacie czuje się kiepsko - jej pasuje
      stosunkowo niska temperatura i wysoka wilgotnosć powietrza. Aha, do tego
      jeszcze dochodzi podlewanie tylko miękką wodą.
      A ponieważ w domach jest sucho i gorąco - więc zrzuca liście.
      Niektórzy radzą żeby azalię na lato zadołować w ogródku pod krzakiem, i
      pamiętać o podlewaniu, ale to półśrodek. Utzrymnać żywą azalię naprawdę jest
      trudno....
      • jerzy.wozniak Re: Azalia gubi liscie 30.06.03, 11:36
        Witam na forum Gazety!
        Zamiast gdybać zamieszczam mój artykuł o azalii doniczkowej. Co prawda musiałem
        go nieco skrócić ale i tak są w nim zawarte podstawowe informacje.
        Delikatna jak księżniczka
        azalie przyciągają wzrok swymi pięknymi, delikatnymi kwiatami. Niektóre odmiany
        są tak nimi obsypane, że bardziej przypominają bukiet niż roślinę doniczkową.
        Niestety, azalię traktuje się zwykle jako roślinę “jednorazową”. Często na
        skutek nieprawidłowej pielęgnacji traci ona liście oraz kwiaty i szybko
        kończy swój żywot na śmietniku. Wiele osób sądzi, że azalia nigdy powtórnie
        nie zakwitnie w mieszkaniu, tymczasem nie jest to prawda.
        Azalia w doniczce
        Azalie doniczkowe pochodzą od roślin Rhododendron simsii, sprowadzonych z
        Dalekiego Wschodu, głównie z południowych Chin. W wyniku krzyżówek z innymi
        gatunkami oraz prac hodowlanych powstało bardzo dużo odmian różniących się
        barwą, kształtem kwiatów i liści. Są one uprawiane głównie jako rośliny
        doniczkowe i sprzedawane pod wspólną nazwą mieszańców indyjskich. Warto
        wiedzieć, że azalie należą do rodziny wrzosowatych. W naturze rosną w chłodnych
        i wilgotnych lasach, dlatego też źle się czują w nowoczesnych suchych i
        ciepłych mieszkaniach. Uważane są za rośliny gwałtownie reagujące na wszelkie
        zmiany warunków. Jednak warto zadać sobie trochę trudu i poświęcić im nieco
        czasu, aby znów późną jesienią rozwinęły swoje niezwykłe kwiaty.
        Kapryśna i wymagająca
        Azalia wymaga widnego stanowiska, ale nie może stać bezpośrednio na słońcu.
        Pamiętajmy jednak, że uprawiana w głębi mieszkania nie kwitnie i choruje.
        Azalie nie tolerują suchego powietrza. Dlatego należy je uprawiać w doniczkach
        ustawionych w szerokich misach o dnie wyłożonym kamykami. Wlana tam woda
        parując, podnosi wilgotność powietrza wokół roślin. Ponieważ azalie nie lubią
        też ciepła i najlepsza dla nich temperatura to około 16°C, powinniśmy ustawić
        je jak najdalej od kaloryferów. Ciepło ma istotny wpływ na długość kwitnienia
        roślin. Uprawiane w chłodnych pomieszczeniach kwitną ponad cztery tygodnie, w
        ciepłych mogą zrzucić kwiaty i liście już kilka dni po przyniesieniu z
        kwiaciarni. Azalia ma niewielki system korzeniowy, dlatego trzeba ją uprawiać w
        płaskich misach (tak zwanych azaliowych). Podłoże musi mieć odczyn kwaśny (pH
        około 5); najlepiej kupić specjalne podłoże do uprawy różaneczników. Kwitnących
        roślin nie przesadzamy; jeśli przeszkadza nam wygląd plastikowej doniczki
        produkcyjnej, możemy umieścić ją w estetycznej osłonce, np. ceramicznej. Azalię
        można przesadzić dopiero po przekwitnięciu, w kwietniu lub maju. Nie wolno
        usuwać z korzeni starej ziemi - trzeba wstawić całą bryłę korzeniowa do nowej
        doniczki i obsypać ją podłożem. Do podlewania roślin używamy miękkiej wody
        deszczowej lub w ostateczności przegotowanej ("kranówa" zwykle powoduje
        żółkniecie liści). Azalie należy podlewać obficie, by ziemia w doniczce była
        stale wyraźnie wilgotna. Jeśli podłoże przeschnie, azalie z pewnością zrzucą
        kwiaty i część liści, bowiem są to jedne z najwrażliwszych na przesuszenie
        roślin doniczkowych. Od kwietnia do września zasilamy je specjalnymi nawozami
        dla różaneczników. W lipcu powinniśmy natomiast zastosować nawozy z większą
        zawartością potasu i fosforu, które korzystnie wpływają na zimowe kwitnienie.
        Po przekwitnięciu kwiatów możemy skrócić nieco najdłuższe pędy, a podczas
        całego sezonu wegetacyjnego często uszczykiwać wierzchołki, aby roślina silnie
        się rozkrzewiała. Wpłynie to korzystnie na liczbę zawiązywanych pąków, a tym
        samym na obfitość kolejnego kwitnienia. Azalie na okres lata najlepiej
        zadołować w ogrodzie, w miejscu zacisznym, ocienionym i wilgotnym. Pod
        doniczkami zostawiamy trochę wolnej przestrzeni, aby miał się gdzie zbierać
        nadmiar wody. W upalne dni rośliny często zraszamy, a z nastaniem
        chłodniejszych wrześniowych dni przenosimy do mieszkania i ustawiamy w takim
        miejscu, aby temperatura nie przekraczała 18°C. Przez cały czas należy je
        regularnie podlewać. Po zawiązaniu się paków kwiatowych roślin nie należy
        przestawiać lub zmieniać im dotychczasowych warunków, np. obficiej podlewać.
        Azalie trudno rozmnożyć, toteż nowe egzemplarze kupujemy w kwiaciarni. Ponieważ
        są to wrażliwe i chorowite, już przy zakupie powinniśmy zwracać uwagę na kilka
        czynników. Przede wszystkim na to, czy liście są
        gęste i zdrowo wyglądają, oraz czy na roślinie występuję dużo pąków kwiatowych,
        co świadczy o jej dobrej kondycji.
        Azalie są także wrażliwe na mróz. W kwiaciarni zwracajmy więc uwagę na to, czy
        nie mają brązowych plam na liściach, co jest pierwszym objawem przemrożenia.
        Zakupione rośliny należy szczelnie owinąć kilkoma warstwami papieru, a w bardzo
        mroźne dni nie nabywać ich wcale.
        Gdy zauważymy mięsiste, czerwonawe zgrubienia, lepiej zrezygnujmy z kupna
        azalii w tym sklepie, są to bowiem objawy porażenia tzw. białą
        gruboszowatością liści. Chorych roślin nie można niestety uratować i czym
        prędzej należy je wyrzucić razem z doniczką.
        Żółte liście są natomiast pierwszą oznaką żerowania szkodników - przędziorków
        lub mączlików; przy silnej ich inwazji roślina gubi liście i nie kwitnie.
        Po przyniesieniu azalii do domu powinniśmy się przez pierwsze kilka tygodni
        troskliwie nią opiekować i regularnie podlewać. Odwdzięczy się nam, pokrywając
        się kwiatami, gdy za oknem na dobre zagoszczą listopadowe szarugi.
        Pozdrowienia,
        Jerzy Woźniak

        • hjk11 Re: Azalia gubi liscie 03.07.03, 08:28
          Bardzo, bardzo dziekuje.
          Serdecznie pozdrawiam.
          Anna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka