Dodaj do ulubionych

W moim ogrodzie...

23.07.03, 11:46
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy
powolną strugą płynął wytrwale
W moim ogrodzie, gdzie jeszcze nigdy
tak dawno słów przyjaznych parę
W moim ogrodzie, gdzie smutek gościł,
gdzie gorzkie dni i gorzkie noce
W moim ogrodzie, gdzie samotności
nikt nie rozjaśniał, gdzie nigdy dotąd
W moim ogrodzie, gdzie długa zima
zmroziła wszystkie ciepłe uczucia
W moim ogrodzie, gdzie strumień źródła
zastygł w bezruchu, a czas umyka
Aż pewnej nocy puściły lody,
ogrodu serce mocniej zabiło
Przyszłaś, nabrałaś źródlanej wody
i napoiłaś, a wszystko ożyło
Byłaś tak śliczna niczym poranek
niczym wiosenny kwiat jabłoni
I nie zapomnę nigdy tej chwili,
gdy dłoń dotknęła twojej dłoni
I nie zapomnę tych chwil radosnych,
kiedy nie mogąc wydobyć słowa
Z zapartym tchem patrzyłem ci w oczy,
tak trwała nasza bez słów rozmowa
Ja twoje włosy dotykałem ukradkiem,
ty zamyślona z pochyloną głową
Byłaś mi jak prześliczna nimfa,
co się przegląda nad tafli wodą
I choć tak blisko byłaś przy mnie,
choć twoje oczy śmiały się do mnie
Doprawdy niczego nie jestem pewien,
co czułaś wtedy, czy jestem wart wspomnień...
daab

sorry
:)))
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka