Dodaj do ulubionych

wilczomlecz

IP: *.stacje.agora.pl 18.12.01, 12:19
Dostalam od kolezanki odnozke wilczomlecza - takiego, ktory wyglada jak kaktus na pustyni w
Arizonie tzn. podobny jest. Na czubkach ma male delikatne listki. W tej chwili trzymam ja bez wody w
celu obeschniecia (juz poltora dnia) tak podobno sie robi przy wilczomleczach. Moje pytanie brzmi ile
mam ja przysuszac zeby nie zasuszyc. Jak czesto taka odnozke podlewac zeby nie przegnila a
ukorzenila sie. Jak czesto rosline podlewac, gdzie trzymac na sloncu, w cieniu ? No i czy z
wdziecznosci, ze tak sie o niej duzo chce dowiedziec u samego Jerzego Wozniaka mi kiedys
zakwitnie?
Z gory dziekuje za odpowiedz.
Wesolych Swiat
Alina
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: wilczomlecz 18.12.01, 21:45
      Witam na forum Gazety!
      Wilczomlecz trójżebrowy czyli Euphorbia trigona jest sukulentem, czyli rośliną
      która może obyć się bez wody przez długie okresy czasu. Długie to znaczy kilka
      lub nawet kilkanaście miesięcy. Jak postępować z sadzonką pędową ? Prosto – po
      odcięciu od rośliny matecznej należy wstawić ja do ciepłej wody, aby zatrzymać
      wydzielanie mlecznego soku. Następnie wstawić ją do naczynia bez wody, aby
      obeschła przez około tydzień. Po tym czasie wkładamy ja do mokrego pisku
      wymieszanego z torfem 1:1 lub do podłoża z włókien kokosowych. Podłoże przez
      cały czas powinno być lekko wilgotne. Całość ustawiamy w ciepłym i
      najwidniejszym miejscu w mieszkaniu. Niestety zima to nie najlepszy okres na
      ukorzenianie sukulentów. Roślina może nawet stać do wiosny zanim wypuści
      korzenie, w okresie od wiosny do jesieni zwykle trwa to 2-3 tygodnie, ale zimą,
      kto wie?
      Życzę powodzenia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka