kazikowa1
30.06.08, 00:22
na balkonie mam od wiosny zeszłego roku różę żółtą(kupioną jako pnącą-i chyba
taka jest)posadzoną w dużym koszu wiklinowym wyłożonym folią. Ma mało
kwiatów,szybko przekwitają - a najgorsze to to,że część liści najpierw ma
jakby mozaikę (jaśniejsze przebarwienia), potem usychają.Mszyc nie widać.Co to
może być? I jeszcze pytania 1)jak dużo podlewać (stanowisko
wschodnio/południowe-słońce do ca godz. 12)i czy ziemia na wierzchu musi być
ciągle wilgotna (co ca 2 tyg. zasilana, ziemia przykryta korą); 2) czy i jak
przycinać gałązki na których były mizerne i niepachnące(niestety)kwiatki, czy
tylko odcinać przekwitnięte części?