Dodaj do ulubionych

Z czego grill

30.09.03, 08:23
Jest troche czasu do następnego sezonu, a więc spokojnie o grillach. Może
podzielicie sie swoimi doświadczeniami, kto ma nie typowy grill.Mam mały
kupiony w Realu, taki kawałek blaszaka. Do opalania kupowałem węgiel drzewny.
Ale w tym roku mam go już dość. Po pierwsze okazał sie za mały. Po drugie-to
ciągłe dmuchanie na węgiel. Na przyszły rok postanowiłem mieć dużego grilla
na drzewo. Juz wykopaną starą śliwke suszę i przeznaczam na opał. Tylko nie
chciał bym grilla murować. Nie stać mnie też na kupno gotowego, są drogie.
Doradzono mi zrobić z bębna od pralki automatycznej. Widziałem taki, nawet
spełnia swoja funkcję. I teraz pytanie do Was kochani. Podzielcie sie swoimi
radami. Grill musi byc na drewno, oraz służyc do grillowania nie tylko
kiełbasek. Podzielcie sie swoimi nietypowymi radami. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • piasia Re: Z czego grill 30.09.03, 08:55
      Ja mam na działce grill blaszany z reala, a poza tym ognisko, które służy też
      jako grill.

      Sposób prosty i tani. Potrzebne są dwie lub cztery trylinki drogowe (to te
      betonowe sześciokątne bloczki) albo inne fragmenty muru czy tez kilka płytek
      chodnikowych.
      Do tego żelazna wycieraczka albo inny kawałek kraty.

      Wykonanie grilla jeszcze prostsze i tańsze. Z dwóch stron ogniska układamy
      trylinki (albo te cegły czy co tam mamy). Na to kładziemy kratę. Na kracie -
      kratkę z normalnego grilla. Pod spodem rozpalamy ogień. Można odwrócić
      kolejność - najpierw rozpalić wielki ogień, upiec kiełbaski nabite na pattyk, a
      jak płomienie się zmniejszą i wszystko zacznie się żarzyć - kładziemy kratę a
      na nią bardziej wyszukane smakołyki.

      Grill i ognisko w jednym - proste, skuteczne, funkcjonalne.

      pozdrawiam
      Pi
      • piasia Re: Z czego grill 13.10.03, 18:24
        odkurzyłam stary watek, bo znalazłam niezły grill. Zajrzyjcie tu:

        www.fun.from.hell.pl/2003-09-04/pcgrill.jpg
    • cytryniec Re: Z czego grill 14.10.03, 07:07
      Mam chyba najprostszy z możliwych. Do dwóch grubych prętów dospawałem pod kątem
      śruby, na których zawiesza się siatkę taką jak MM, tylko z mniejszymi oczkami
      (ciaśniej nacinana).Do smażenia płaskich b.dobra, do obracanych (szaszłyki np.)
      średnia. Pod spodem ognisko, a reguluje się wieszając na śrubach wyżej albo
      niżej.
      I już.
    • palo_ma1 Re: Z czego grill 14.10.03, 10:44
      dziejanusz napisał:

      > Po drugie-to ciągłe dmuchanie na węgiel.
      Moja rada - nie rada - zapewne Ci się nie przyda, natomiast
      jest okazja, aby podzielić się pewnymi uwagami. Po pierwsze
      ja od kilku lat węgiel drzewny zastąpiłem brykietami - spalają
      się w sposób zupełnie "bezobsługowy", są akurat tak samo
      szodliwe/nieszkodliwe jak zwykły węgiel drzewny.
      Po drugie - do wszystkich! - pomimo niekwestionowanej atrakcyjności
      używania ognia do grillowania, ostatnio odchodzi się od niego
      na korzyść grilla elektrycznego. Zwariowany Zachód przejął się
      doniesieniami naukowców o niezwykłej szkodliwości grillowego dymu
      (ponoć bardziej rakotwórczy od papierosowego!).
      Przyznam się, że sam kupiłem takiego elektrycznego grilla (jakieś 150 zł)
      - i jestem bardzo zadowolony (bardziej chodziło mi o wygodę niż
      o higienę). Ma on regulację mocy, pod rusztem znajduje się kuweta, do
      której nalewa się wodę i cały skapujący tłuszcz zamiast przypiekać
      się do spodu - zbiera się na wierzchu - dla mnie to rewelacja.
      Poza tym nieraz za przeproszeniem poczęstowano mnie pieczystym,
      po którym czułem smak parafiny z rozpałki - wątpliwa to atrakcja.
      Nad aromatem okopconego dymem kawałka pokarmu tez w sumie
      możnaby podyskutować...

      Pozdrawiam zdrowo pm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka