Dodaj do ulubionych

Kora drzewa - prośba o pomoc

28.09.08, 13:13
Po deszczach coś takiego "oblazło" moje drzewa . Jest tego bardzo dużo na
całej korze , co to jest ? czy jest to groźne dla drzewa ?
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/47347fe02bf7aece.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7d91c6cad8a13539.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c8d958e0bd983cec.html
Jak to leczyć?
Obserwuj wątek
    • deerzet Re: leczenie zdrowego powietrza liszajem 29.09.08, 08:07

      Ów nalot na MARTWEJ korze to zwykła pleśń z Królestwa Grzybów.
      Ma {Iskrzącasię} takową na pewno na pobliskich murkach, kamieniach
      czy innych okołopółnocnych okolicach słońcem_nie_wysuszanych.

      Można [ale po co?]:
      - usunąć przeszkody ocieniające [podkrzesanie drzewka];
      - zeszczotkować twardą ryżową [są jeszcze takie?/lub nylonową]
      szczotką;
      - pobielić drzewko roztworem wapna w styczniu [nie bielidłem
      neutralnym chemicznie]...

      Warto spojrzeć na plamkę jako na oznakę czystego od zanieczyszczeń
      powietrza i wydać charakterystyczny okrzyk tryumfu.
      Proponuję np. "jupiej!", albo z francuska "olala", albo i też
      iberyjskie "ole!" ...
      O polskim "O, wciórności!" nie zapomnając.

      Im różnorodniejszy pojaw mchów, porostów i właśnie pleśni na
      betonach czy innej korze, tym mniej zanieczyszczone powietrze - o
      poziomych opadach [odmgielnych] nie zapomniawszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka