bracia11 16.11.03, 13:46 Kochani!w jaki sposób przygotować maliny na zimę?Przyciąć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ktys Re: maliny 17.11.03, 11:59 zależy jaką masz odmianę. Polana owocuje na pędach jednorocznych i tą odmianę jesienią przycina się przy ziemi, Pozostałe odmiany owocują na pędach dwuletnich. Wycina się pędy które owocowały. Na zimę specjalnie ich się nie przygotowuje. Zgrabić tylko opadłe liście. Pozdrawiam krysta Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: maliny 17.11.03, 12:54 ktys napisała: > zależy jaką masz odmianę. Polana owocuje na pędach jednorocznych i tą odmianę > jesienią przycina się przy ziemi, Pozostałe odmiany owocują na pędach > dwuletnich. Z Polaną to niezupełnie tak. Ona też owocuje na pędach dwuletnich. Wprawdzie nie tak obficie, ale za to znacznie wcześniej. I owocuje w okresie czerwiec - lipiec. Te jednoroczne są późniejsze od połowy sierpnia do jesieni. Te dwuletnie ja zostawiam do owocowania i wycinam w lipcu. (jesienią obcinam tylko czubki, 20, 30 cm) Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: maliny 17.11.03, 13:20 citisus napisał: > (jesienią obcinam tylko czubki, 20, 30 cm) Na czubkach jest najwięcej owoców! Specjaliści dopuszczają obcinanie tylko w przypadku: - wybitnie lichej gleby - wybitnie wysokich malin Ale zaznaczają, że traci się najlepsze owoce i obcinanie czubków można sobie darować. Po co więc wykonywać dodatkową robotę, która nic dobrego nie wnosi, a wręcz przeciwnie? ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
citisus Re: maliny 17.11.03, 14:35 piasia napisała: > citisus napisał: > > (jesienią obcinam tylko czubki, 20, 30 cm) > > Na czubkach jest najwięcej owoców! Specjaliści dopuszczają obcinanie tylko w > przypadku: > - wybitnie lichej gleby > - wybitnie wysokich malin > Ale zaznaczają, że traci się najlepsze owoce i obcinanie czubków można sobie > darować.Po co więc wykonywać dodatkową robotę, która nic dobrego nie wnosi, a > wręcz przeciwnie? ;)))) Bo te czubki nie są zdrewniłe i zwyczajnie przemarzają. Polana tak już ma. To prawda, że na czubkach ma najwięcej owoców, ale tegorocznych. Owocuje do mrozów, i potem przemarza. Na drugi rok wypuszcza tylko z zdrewniałych części pędów i tam owocuje, po czym w lipcu i sierpniu te zeszłoroczne pędy zamierają. Z kolei właśnie wtedy zaczynają owocować pędy jednoroczne. To jest trochę inaczej niż u tych malin do których przywykliśmy, gdzie wyłącznie owocują pędy drugoroczne i te wycina się całkowicie jesienią po przekwitnięciu. Robi się miejsce dla tych nowych. Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: maliny 17.11.03, 19:09 A to chylę czoła! Ja swoje wiadomości czerpię z maliniaka, który ma więcej lat niż ja ;) Odpowiedz Link Zgłoś