Dodaj do ulubionych

przycinanie lawendy

08.03.09, 09:21
Mam lawendę od paru lat(chyba 8-9lat)- ok 14 krzaczków. Co roku przycinam ją
nieznacznie i w efekcie uzyskałam bezlistne gałęzie od dołu , a górna część
jest ulistniona. Nie wygląda to ładnie i zastanawiam się czy można je
przyciąć do wysokości ok 15-20 cm tak, aby nowe pędy stworzyły krzaczek z
listkami. Co prawda na początku będzie szczecinka gołych gałązek i na pewno
nie będzie ona ozdobna. Czy można tak zrobić, czy też są inne sposoby na
odmłodzenie tych roślin.?:-)))))
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: przycinanie lawendy 08.03.09, 09:54
      Nie ma sposobu na odmłodzenie starszych krzaczków lawendy. W naszym klimacie są
      to krzewinki 'krótkowieczne' i jak pojawią się takie symptomy, że nie ma u
      podstawy pączków odnawiających, to znak, że trzeba je wymienić.Młode znacznie
      lepiej zimują i kwitną.Można łatwo je wcześniej rozmnożyć z sadzonek z piętką,
      kiedy wiadomo, że już się starzeją , albo kupić gotowe sadzonki, nie są
      drogie.Można też wysiać nasiona lawendy lekarskiej (lavandula officinalis),
      krzewinki z nasion różnią się od rozmnażanych przez sadzonki odmian.Odmiany są
      niższe, maja bardziej zwarty pokrój i ciemniejszy kolor kwiatów.
      • effi007 Re: przycinanie lawendy 08.03.09, 13:08
        Lawenda jest bardzo żywotną krzewinką. Moje przycinam co roku na
        wysokości 10 cm. Regenerują się szybko i rosną gęste, nie wykładają
        się.

        bp1.blogger.com/_rB-G-WeWgJI/SI5qtNflUeI/AAAAAAAAD64/IhgKULq7pXk/s1600-h/032a.jpg
        • magze Re: przycinanie lawendy 09.03.09, 13:10
          wygląda pięknie, więc chyba nie mam nic do stracenia i przytnę. Czy Ty
          przycinasz do zdrewniałych części- tych bezlistnych?
          • effi007 Re: przycinanie lawendy 10.03.09, 22:36
            tak. nawet na tych bezlistnych wyrastają nowe pędy.
            jeśli jednak trochę się boisz, i nie cięłaś jej wcześniej tak
            bardzo, to przytnij tak pół na pół. Sama zobaczysz co się będzie
            działo.
    • halszka2 Re: przycinanie lawendy 10.03.09, 22:56
      Ja też na przedwiośniu przycinam bardzo nisko. I pięknie odradzają
      się rokrocznie. I tak od kilku lat...
      • hanka31 Re: przycinanie lawendy 10.03.09, 23:22
        Halszka pytanie do Ciebie "na przedwiośniu " tzn juz mozna ciąć?
        • marghot Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 08:43
          mam ok. 20 krzaczków, od ok. 6 lat.
          Corocznie, we wrześniu przycinam bardzo nisko. Wyglądają woówczas
          bardzo łyso, ale na wiosnę pięknie się oradzają. Kwiaty nie kładą
          się, roślina jest gęsta.
          • magze Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 10:18
            Chyba nie będą opowiadać w szczegółach o swoich krzaczkach lawendy-długie
            bezlistne pędy, ze szczecinkami srebrzysto-siwych listków- teraz zrudziałych i
            pokładające się......Jednak to zetnę na wys.15 cm. Co tam....
          • gabula777 Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 10:26
            Żywotność lawendy w dużej mierze zależy od podłoża i stanowiska. Mam roczne
            sadzonki (z siewu w ub. roku), były jesienią ładnie wyrośnięte, ale miałam ich
            dużo i część z braku miejsca gdy w czerwcu rozsadzałam posadziłam w dość
            cienistym i wilgotnym miejscu, inne w suchym i słonecznym.Wszystkie były
            okryte, teraz po przycięciu miały iść na docelowe miejsce, ale coś widzę, że te
            w wilgotnym chyba zginęły.Może jeszcze nie są stracone, ale tamte w słońcu i na
            lżejszej glebie wyglądają znacznie lepiej.
            • horpyna4 Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 11:48
              Bo lawenda lubi miejsca słoneczne i suche. Co zresztą po niej widać,
              takie szarawe listki to tylko na słońce.
              • gabula777 Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 12:54
                No tak, ale chciałam przez to powiedzieć, że nie ma reguł ile lat wytrzyma
                krzewinka, może się okazać, że 6-7, a nawet 10 w miejscu, które jej odpowiada, a
                może zginąć zaledwie roczna lub 3-4 letnia po jednej zimie kiedy gleba jest
                nieodpowiednia i w dodatku zima śnieżna.
                • verona_2 Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 13:16
                  hej, czytałam Waszą dyskusję, gdyż sama przygotowuję się do odświeżenia ogrodu
                  po zimie no i okazuje się, że nieprawdą jest, że starej lawendy nie da się
                  odmłodzić, znalazłam info wraz z dokładnymi rysunkami na tej stronie:
                  www.twoj-ogrodnik.com.pl/?pid=galeria&id=36
                  Super, że są rysunki i podpisy, przynajmniej człowiek widzi, o co chodzi i nie
                  musi się bać, że zrobi coś nie tak ;)
                  pozdrawiam i życzę powodzenia!
                  • gabula777 Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 13:58
                    Ważne co napisali NIE WOLNO jej ścinać drastycznie.Starszy krzew przycięty do
                    gołego, zdrewniałego patyka, raczej nie odbije.Musi zostać coś zielonego.Ale jak
                    ma się taki starszy krzaczek to poeksperymentować można i tak nie ma się nic do
                    stracenia :)
        • halszka2 Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 20:26
          hanka31 - ja już swoją podcięłam
          • hanka31 Re: przycinanie lawendy 12.03.09, 23:01
            Halszka - ja tez swoja podcięłam wczoraj , tak średnio , bałam sie ścinac do
            gołych badyli.
            • halszka2 Re: przycinanie lawendy 14.03.09, 14:30
              Hanko ,ja swoją lawendę podcięłam dosyć nisko. Co roku drżę później,
              czy odrośnie, czy nie, ale odrasta i bujnie kwitnie. Podcinanie
              wykonałam jakiś czas temu, myślałam że wiosna tuż, tuż, a tu
              tymczasem jeszcze dwa razy śnieg spadł.Więc tradycyjnym zwyczajem,
              znowu się boję ....
            • halszka2 Re: przycinanie lawendy 14.03.09, 14:32
              zapomniałam dodać .Moja lawenda ma suche miejsce i słońce operujące
              cały dzień, nic jej nie zasłania.
              • hanka31 Re: przycinanie lawendy 15.03.09, 00:06
                Halszko - u mnie rośnie w podobnym miejscu str południowo zachodnia, dzisiaj
                jeszcze podcięłam . Najbardziej mam obawy czy odbiją te najstarsze krzaczki ale
                ze były krzywulasy ,pokładające się ,to ciachnęłam dosyc mocno. Zrobiłam zdjęcie
                , krzaczki wyglądaja jak siedem nieszcześć no i zobaczymy.
    • magze Re: przycinanie lawendy 16.03.09, 14:19
      Też ciachnęłam wszystko i.... stoją takie patyczki. Nie wiem, czemu mam się
      obawiać przymrozków, skoro moje lawendy tyle lat w tym miejscu rosły i kwitły.
      W chwili obecnej są w cieniu płotu, ale w maju, gdy kąt padania promieni
      słonecznych się zmienia, mają stanowisko słoneczne.
      • gabula777 Re: przycinanie lawendy 16.03.09, 14:48
        Zauważyłam, że odmiany lawendy o bardziej zielonych listkach znoszą lepiej
        silniejsze cięcie, te o szarych silnie przycięte mogą nie odbić. Bardziej
        drewnieją u dołu, ale lepiej i dłużej też zachowują zwarty kształt.Czasem jak
        lawendę 'przydusi' sąsiednia, inna roślina, to w tym miejscu będzie
        zniekształcona i cięcie niewiele pomoże.Receptą jest sadzenie ich we własnym
        towarzystwie, choć ładnie wyglądają jako dodatek do róż, albo traw.
        • magze Re: przycinanie lawendy 16.03.09, 18:04
          Faktycznie, przez parę lat miały zwarty krzaczek, aż bardzo wyrosły i zbrzydły.
          We Włoszech widziałam duże krzaki lawendy i myślałam , że ją się tak prowadzi.

          Cóż, może będę musiała te miejsca przeznaczyć na inne roślinki, ale mam
          nadzieję, że te patyczki odbiją.
    • magze Re: przycinanie lawendy 24.04.09, 18:05
      Wyobraźcie sobie, że lawenda odbija. Prawie wszystkie krzaczki- z wyjątkiem tych
      rosnących w cieniu.!!!!!! Nowe zielone pędy głównie znajdują się u nasady
      zdrewniałych pędów-przy ziemi.
      • horpyna4 Re: przycinanie lawendy 24.04.09, 18:14
        No to już teraz wiesz, że przycina się na krótko po to, żeby liście
        były od dołu, a nie na czubkach długich, zdrewniałych badyli.
        • minniemouse Re: przycinanie lawendy 24.04.09, 21:38
          ""wygląda pięknie, więc chyba nie mam nic do stracenia i przytnę""

          obawiam sie ze masz.
          inaczej zachowuje sie lawenda przycinana co roku, inaczej stara
          wyrosnieta.

          grubsze, zdrewniale lodygi raczej nie odbija.
          ta na zdjeciu wyglada ladnie bo coroczne przycinanie nie dopuszcza
          do zdrewnienia dolu.
          nawet w podanym linku wyraznie widac ze mocne przyciecie jest tylko
          do tych najnizszych ale ulistnionych partii - nie nizej.

          ja wlasnie kiedys przycielam calkowicie zdrewniale kawalki mojej -
          i te kawalki 'zdechly'.
          na drugi rok byly tak sprochniale ze moglam je po prostu wykrecic
          z gruntu. tak ze ja nie polecam.

          coz, zrob eksperyment i daj znac jak wyszlo :)

          Minnie
          • bakali Re: przycinanie lawendy 25.04.09, 09:03
            A ja przycięłam swoje stare i wyłysiałe krzaczki bardzo mocno, raczej
            eksperymentalnie, mówiąc sobie, że jeśli nie odbiją, to po prostu wymienię je na
            nowe i po 2 tygodniach wszytskie odbijają, właśnie od tych całkowicie
            zdrewniałych częsci. Myślę, że duzo zalezy od kondycji rosliny, pory roku i
            warunków, w jakich rośnie. Krzaczek krzaczkowi nie równy.
            • hanka31 Re: przycinanie lawendy 26.04.09, 00:00
              U mnie podobnie ,przycięłam taką "staruchę"bardzo nisko , same grube zdrewniałe
              łodygi i dzisiaj po obadaniu okazało się ,ze wypuszczaja sie na świat
              młodziutkie listeczki , ciekawa tylko jestem czy dostatecznie sie krzaczek zagęści.
              • minniemouse Re: przycinanie lawendy 27.04.09, 06:01
                to tylko pozazdroscic :)

                bo u mnie jak pisalam skonczylo sie na ukrecaniu sprochnialych
                kawalkow, a i ogolnie fachowcy nie zalecaja przycinac
                zdrewnialych lodyg.

                Minnie
    • magze Re: przycinanie lawendy 27.04.09, 17:55
      Dzisiaj u koleżanki oglądałam przycięte krzaczki lawendy-zdrewniałe gałęzie, a u
      nasady wybijające nowe zielone pędy,Niektóre mają już 5-7cm długości. Ilość
      przyciętych krzaczków to ok 50-60 i wszystkie, bez względu na zacienienie
      odbijają. To jest budujące, bo u mnie to są dopiero zalążki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka