yoma 04.06.09, 20:53 ? img223.imageshack.us/my.php?image=p6030013.jpg O to kwitnące chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krista57 Re: Horpyno? 16.06.09, 18:43 forum.gazeta.pl/forum/w,45873,96706100,96706100,Identyfikacja_prosba.html Horypno ...proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Horpyno? 16.06.09, 18:55 Nie jestem Horpyną, więc zaryzykuję: to drugie to kotula? Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Horpyno? 16.06.09, 19:02 Ja tez nie Horpyna, ale roślinkę znam, bo rośnie w ogrodzie rodziców więc donoszę, że to wrotycz Haradjana (tanacetum haradjanii).Więcej o niej napisałam w tamtym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyno? 16.06.09, 19:13 A może i haradjanii, pewnie masz rację, skoro to znasz. Ja najlepiej znam oczywiście wrotycz pospolity, he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyno? 16.06.09, 19:10 To pierwsze, to lnica bluszczykowata. Ma małe kwiatuszki o podobnej budowie do nemezji, czy lwiej paszczy (symetria grzbiecista). Istnieją odmiany o bardziej zwartym pokroju, jak i takie, co się luźno płożą lub zwisają - ona uwielbia rosnąć nie tylko w gruncie, ale i na murkach skalnych. Typowa ma kwiatki jasnolila, chyba z żółtą plamką w gardzieli; istnieje też odmiana o kwiatach białych. Zimuje w gruncie bez problemu, może też rosnąć w donicach. Jako roślina murków skalnych przezimuje też chyba i w doniczce na balkonie. Rozrasta się silnie i szybko, ta bardziej płożąca oczywiście. Nazwa łacińska bywa różna. Niektórzy zaliczają ją do rodzaju linaria, inni wyodrębniają rodzaj cymbalaria, który odnosi się właśnie do tej niskiej, delikatnej płożącej lnicy. Na niższym zdjęciu jest prawdopodobnie srebrzystolistny gatunek wrotycza, tanacetum argenteum, klasyfikowany czasem jako achillea argentea. Czyli bywa również zaliczany do krwawników... Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: Horpyno? 16.06.09, 19:33 Dziękuję bardzo! Bardziej pasuje mi wrotycz haradjanii ze srebrnymi,pierzastosiecznymi listkami. O innych poczytam.Wniosek jeden -obie winny iśc sobie na skalniak. Co to lnicy...myslałam,ze powinna posiadać grubsze liscie a nie takie delikatne . Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Horpyno? 16.06.09, 19:46 Za to, że chciałam biedną Kristę wprowadzić w błąd... Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyno? 16.06.09, 19:56 Że kotula? Toć ona z tej samej rodziny, co wrotycz. Bliska krewna. Ja też przecież często się mylę i zawsze liczę na to, że mnie ktoś poprawi. Co innego, gdyby był tu ekspert - zawodowiec, ale tak to nikt nie ma obowiązku być wszechwiedzącym. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Horpyno? 16.06.09, 23:48 ale numer, co kraj to obyczaj, u mnie ta lnica rosnie sobie jako chwast nieszkodliwy na scianach domu. od czasu do czasu wyrywam gdy przekracza granice dobrego wychowania ;) wyrasta na nowo. w zyciu nie pomyslalabym, ze toto sie hoduje :) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyno? 17.06.09, 09:39 Bo to jest typowa roślina murowa, wystarczą jej niewielkie spękania ścian. Co nie zmienia faktu, że jest bardzo ładna. Tyle, że na skalniakach musi być nieco wyrywana, żeby wszystkiego nie zarosła. Jest świetna do ogrodów "romantycznych", podobnie jak mech. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Horpyno? 17.06.09, 09:42 Wszystko się hoduje, niedawno nabyłam drogą kupna krwawnik, całkiem zwykły, tylko czerwony. Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: Horpyno? 17.06.09, 22:35 Nabyłam od innych działkowców to co poniżej. Chcialabym znac nazwy bylin.Rosnie to pewnie w każdym ogrodzie. Tojeść rozesłana? img194.imageshack.us/img194/4267/toje.jpg Coś liliowatego? img188.imageshack.us/img188/4033/20090617005d.jpg??? img200.imageshack.us/img200/6151/20090617008.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: Horpyno? 17.06.09, 22:48 Werbena jest jednoroczna a to moje czerwone rosnie na łodyżce wyprostowanej i jest byliną. Leloop,lnica dzisiaj została z całym namaszczeniem posadzona między kamieniami.Niech je szybko zarasta. Lubię gąszcza na rabatach.Mam je dopiero drugi sezon. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Horpyno? 17.06.09, 22:55 no to Lychnis chalcedonica czyli Firletka chalcedońska szkarłatna, nie zebym taka madra byla tylko wlasnie sie przed chwila natknelam :) Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: Horpyno? 17.06.09, 23:04 Dzięki Leloop,podpisane,nożyce przygotowane do ścięcia,aby zakwitła ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyno? 18.06.09, 10:17 Zgadza się, jest to firletka chalcedońska. Ma charakterystyczny dla goździkowatych naprzemianległy układ liści (porównaj jej budowę z goździkiem brodatym). A pozostałe byliny, to tojeść kropkowana (nie "rozesłana", bo tamta płoży się płasko po ziemi) i trzykrotka wirginijska. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Horpyno? 17.06.09, 22:39 a ja sobie kiedys wysialam i mam :) a tej lnicy to tutaj nikt by nawet nie sprzedawal bo by sie klienci w czaszke pukali ;) Odpowiedz Link Zgłoś
0canna Re: Horpyno? 04.06.09, 21:34 Horpyno, czy są jakieś rośliny, których nie znasz. W zachwycie pozostaję. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyno? 05.06.09, 07:49 Bardzo dużo roślin pozostaje poza zasięgiem mojej wiedzy. Ale znam te, które sama hoduję. Jak właśnie wspomniany wyżej gatunek skalnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Horpyno? 18.06.09, 15:04 i w końcu wiem, że niebieskie cudeńko to trzykrotka wirginijska- też miałam dać do identyfikacji ale mnie Krista uprzedziła:)Niby z Zachodniopomorskiego jak ja ale i u niej kwitnie wcześniej:D Strasznie mi się ten wrotycz spodobał i mam pytanie, czy on ma zwyczaj rozłazić się jak jego krewni(także, gdy jest krwawnikiem)? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Horpyno? 18.06.09, 15:41 Gabula zna go osobiście, więc jak doczyta, to na pewno napisze. Ja mogę dla odmiany coś o tych trzykrotkach: poza niebieskimi są też białe, różowe, lila i różne odcienie pośrednie. Rozsiewają się cholernie, zachwaszczając teren. I niech je szlag trafi... Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Horpyno? 20.06.09, 23:44 Wrotycz Haradjana nie rozłazi się jakoś strasznie.Ma krótkie rozłogi, u taty ma 4- 5 lat i tworzy 'plamę' jakieś 60x 30 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Horpyno? 18.06.09, 15:59 ooo, a ja mam wrotycza i nawet nie wiedzialam, ze sie tak nazywa. moge Ci udziabac kawalek ale w odpowiednim czasie :) Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: Horpyno? 19.06.09, 18:31 Koleżanka bardzo chciałaby miec taki zimozielony krzew, przezimował w dobrym stanie w innym ogrodzie zrobiłabym jej miłą niespodziankę...darując go jej. Problem w tym,ze nie wiem jak się zwie. img198.imageshack.us/img198/3295/20090617013.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Horpyno? 19.06.09, 21:56 images.google.pl/images?sourceid=navclient&ie=UTF-8&hl=pl&rlz=1T4GPMD_enFR332FR332&q=ilex Krista otworz sobie te linke i dopasuj, na pewno cos znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
krista57 Re: Horpyno? 19.06.09, 23:14 Też mi nie pasuje na laurowiśnię ani na ostrokrzew bo ma liscie bardziej mięsiste i w jasne plamki. Od dwóch lat/bo tyle ma/ nie kwitło to-to ani nie owocowało. Kolezanka wymarzyła sobie,ze zimową porą przez oszklony taras będzie sobie spoglądała na to-to. Aha! Okazał był przywieziony z GB. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Horpyno? 19.06.09, 23:31 nie, zebym sie upierala, bo byc moze sie myle ale przyjrzyj sie temu ostrokrzewowi www.about-garden.com/a/en/3524-ilex-x-meserveae-heckenstar-r-blue-holly/ ostrokrzewy maja czasem dosc "miesiste" liscie i zaskakujace "nieostrokrzewowe" ich ksztalty, a ten na zdjeciu tez ma kropki, zreszta kropkowane widzialam u nas. moje "dzikie" ostrokrzewy tez nie kwitna latami a potem ni z gruchy, ni z pietruchy tak, a poza tym mlody krzaczek tak od razu kwitl nie bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Horpyno? 19.06.09, 19:26 To ja bym się zapisała na ten wrotycz, jeśli można:) Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Horpyno? 19.06.09, 19:34 na moje niewprawne oko, Krista, to laurowiśnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Horpyno? 19.06.09, 21:51 wrotycza notuje i nie omieszkam :) natomiast na moje niewprawne oko to nie jest laurowisnia, skad wiem? bo rosna tego paskudztwa wokol mnie cale szpalery, to ulubiona tutaj obok tui roslina zywoplotowa, rosnie szybko, latwo sie scina. wystarczy przez pare lat zaniedbac i wyrasta kilkunastometrowy zagajnik, zabijajacy wszystko co wokol rosnie. w ten sposob zostala "zabita" czeresnia kolo mego domu, wyrosla jak topola w poszukiwaniu slonca i zdziczala dokumentnie. rodzi tony malych, kwasnych czeresni :( nawet ptaki nimi gardza :( laurowisnia ma liscie bardziej wydluzone, ciemniejsze i nie zabkowane. na moje oko to jakas odmiana ozdobna ostrokrzewu. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Horpyno? 20.06.09, 14:37 kajam się:)przestało padać, wylazłam z domu i patrzę... faktycznie nie ma ząbkowanych liści. Zasugerowałam się tym, że krzaczek od Kristy wyglądał prawie identycznie jak laurowiśnia, którą dopiero co przesadzałam, ale jak wiemy, PRAWIE robi wielką różnicę:) Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Horpyno? 20.06.09, 23:42 Ten krzew w kropki to chyba jakaś Aucuba japonica? Odpowiedz Link Zgłoś