Dodaj do ulubionych

Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych okazów.

14.06.09, 11:09
Witam,nie dawno się przeprowadziliśmy do nowego domu(nowo wybudowanego
osiedla)w ogrodku była jedna wielka...pustka.Ledwo trawa rosła.Po jakimś
czasie zaczęłam sadzić kwiaty,krzewy.Jednakże ziemia jest okropna!Z wierzchu
może z 30 cm ziemi,potem piach a potem glina jakaś czarna i żółta.Oczywiście
przed posadzeniem czegokolwiek wybieram ziemię i zamieniam na najlepszą jaka
jest w sklepie plus składniki odżywcze odpowiednie do rośliny.Nie dawno
posadziłam 3 Kamelie (mieszkam w Anglii gdzie klimat jest łagodniejszy niż w
Polsce i sadzi się tu kamelie,tylko w kwaśnej glebie)Ale tak się zastanawiam
czy sadzenie tak trudnych roślin(plus mam rododendrona)w tak złej ziemi ma
sens,czy one przetrwają?Słyszałam,że kamelie lubią przepuszczalną glebę,moja
jest przepuszczalna do miejsca tej piekielnej gliny.Jak nalałam do wykopanego
na Kamelie dołka wody to woda stała,nie wchłaniała się.
Jakieś sugestie,dać sobie spokój?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.06.09, 11:42
      Pierwszy odruch to: przemieszać: tę glinę z piachem, glina się rozluźni, a piach
      wzbogaci. Chociaż mnie to wygląda bardziej na iły. Co znaczy nie wchłaniała się,
      tak wcale a wcale?
      • celine26 Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.06.09, 12:06
        yoma napisała:

        > Pierwszy odruch to: przemieszać: tę glinę z piachem, glina się rozluźni, a piac
        > h
        > wzbogaci. Chociaż mnie to wygląda bardziej na iły. Co znaczy nie wchłaniała się
        > ,
        > tak wcale a wcale?
        Witam,dzięki za odpowiedz.Jak nalałam do wykopanego dołu wody to ta woda stała i
        stała ok 5,10 min a potem przemieniła się w ciapę gliniastą.Im więcej kopałam
        tym więcej tej gliny wydobywałam.Zastanawiam się jak rośliny podrosną jak
        korzenie dadzą sobie radę z tą gliną.
        Pozdrawiam.
        • horpyna4 Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.06.09, 12:21
          Widzisz, pięknych roślin jest bardzo dużo, nie warto upierać się co
          do konkretnego gatunku.
          Poszukaj informacji o roślinach na gleby ciężkie i gliniaste. Są
          wśród nich rośliny na gleby podmokłe, bo znoszą stagnującą po
          opadach (czy wiosennych roztopach) wodę. I z takich właśnie roślin
          dobierz sobie materiał na obsadzenie ogrodu.
          Ciągle walczyć o przeżycie rośliny na nieodpowiednim dla niej
          stanowisku, to tak, jak kopać się z koniem.
        • yoma Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.06.09, 17:49
          5-10 minut to jeszcze nic takiego. Gdyby stała 12 godzin, można by się zacząć
          martwić. Zdaje się, że to zupełnie przyzwoita gleba :)
      • ignorant11 Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.06.09, 12:25
        yoma napisała:

        > Pierwszy odruch to: przemieszać: tę glinę z piachem, glina się
        rozluźni, a piac
        > h
        > wzbogaci. Chociaż mnie to wygląda bardziej na iły. Co znaczy nie
        wchłaniała się
        > ,
        > tak wcale a wcale?


        Sława!

        Jakos tak...

        Ale przeanalizujmy dokałdniej:

        jest humus, nizej piach, "czarna glina" zółta glina...

        Zatem pewnie było tak na gliniastym podłozu warstwa uprawna
        przysypana piaskiem i na to wasrtwa humusu.

        Zatem głebokie przekopanie wszystkiego i wyrównanie.

        Jesli masz dostepna tania kore, moze grubszy piasek taki do tynków
        albo jeszcze grubszy, ale lepsza kora. mozesz dodac ale tak z 5cm
        minimum i wszystko razem przekopac.

        Potem juz ZREZYGNOWAC z przekopywania i raczej sciólkowac.

        A zreszta jak duza masz powierzchnie?

        W domu własnym czy wynajetym?

        Czy opłaci Ci sie inwestowac i kase i wysiłek ..?




        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • celine26 Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.06.09, 18:29
          Witam,dom i ogród jest mój dlatego zakochana w kameliach chciałam je sobie mieć
          w ogrodzie.Czy gleba jest aż tak zła to nie wiem,wydaje się być ciężka.To nowy
          dom więc pełno kamoli z budowy pod ziemią.Gdzieś tak w marcu tego roku
          zasadziłam różę(nie specjalnie bawiąc się w wymiwnianie ziemi)i ta moja róża
          jakoś zipie,ma nawet pąki(kiedy wreszcie kwiaty?!)kilka razy wyglądała jak
          podwiędnięta od góry wtedy leję,leję na nią(wody)i zaraz jest "normalna"Z jednej
          strony to gleba jest gliniasta poprzedzona piachem ale od góry dość szybko się
          wysusza i trzeba hektolitry wody.Chyba zostaje mi poczekać jak się roślinki
          przyjmą.Ogród nie jest duży kilka metrów na kilka.
          Dziękuje za odpowiedzi(bezcenne).
          • dar61 Wierzmyż Horpynie 14.06.09, 20:11
            Dlaczego kopać się z perszeronem? Nawet wiele lat?
            Mam przykłady z sąsiedztwa, gdzie nawieziono gliny na podłoże
            piaszczyste, źle ją przemieszano - a posadzono cenne gatunki drzew i
            krzewów. Po latach KILKUNASTU okazało się, że niektóre, te co rosły
            wspaniale, jak wrosły w głębokość tej gliny - zaczęły marnieć i
            padły! Z przyczyny niemożności pokonania tej płyty, za masywnej dla
            korzeni, widać.

            Warto jednak porozglądać się, {Celine'o_26}, po ogrodach, lasach,
            bezdrożach w Waszej okolicy, popodpatrywać tam wieloletnie drzewa i
            krzewy - dadzą one wskazówkę, co z nowoposadzonych może tameczne
            Wasze gleby znieść, o klimacie nie zapominając...
            Po latach wielu na takich glebach gliniastych [po odgruzowaniu,
            rozumie się] i tak doczekacie sie ściółki, warstwy próchnicznej.
            I wtedy hulaj doniczko, przymrozku nie ma!

            Za dobrze w tym Albionie chyba mają...
            Palmy im, tam posadzone, odbijają.
            • gabula777 Re: Wierzmyż Horpynie 14.06.09, 20:25
              W niewielkim ogrodzie ładnie wyglądają niewielkie podwyższone rabaty.Wyznacz
              miejsce na taką i trochę trzeba się w tym miejscu pobawić.Wybiera się ziemię
              robi drenaż z gruzu i żwiru i na to sypie przygotowaną ziemię dla takich roślin
              jakie chcesz usypując nieco ponad poziom gruntu.Dla niewielkich krzewów jak
              kamelie czy róże, również bylin powinno to wystarczyć.Większe krzewy i drzewa
              musisz dobrać do rodzaju gruntu.
            • placek358 Re: Wierzmyż Horpynie 16.07.09, 12:58
              O wielu ciekawych , "kiepskounasodpornych" gatunkach sosenek naet
              nie wspominając...
          • ignorant11 Potwierdza sie moje przypuszczenie 15.06.09, 17:27
            Sława!

            Gleba glinaista z wartwa urodzajna została przykryta odpadowym
            piaskiem z budowy a na ten piach dano jeszcze ziemie urodzajna.

            Jak widzisz tak łatwo sie nie da.

            POwinnas wymieszac te warstwy.

            Wydobedziesz na wierzch nieco marwticy ale skoro jest zólta/
            pomarańczowa to jest ok, bo jest UTLENIONA- zelazo na 3cim.

            Rozejrzyj sie po okolicy moze dodasz kore, moze wegiel brunatny,
            liscie, słome, chrust, sciólka lesna...

            Tu kieruj sie ekonomia szczególnie jesli duzy ogród.

            Wegiel najgorszego gatunku, moze byc miał nawet z ziemia.

            Te materiały razem z radykalnym przemieszaniem powinno RADYKALNIE
            poprawic sytuacje.

            Poprawia sie stosunki powietrzne, wodne zycie przemisci sie wgłab
            Twojej ziemii.

            A na pytanie po co sie kopac z koniem?

            To własnie ogrodnictwo/rolnictwo/lesnictwo na tym własnie polega.

            Zreszta robisz to dla siebie i skoro jest to Twoja własnosc to warto
            zrobic to najpiekniej.

            Na takiej glebie pieknie beda Ci rosły np jodły, cisy, piwonie, do
            rododendronów potrzebujesz zmeliorowac.

            Pociesze Cie ze ja tez walcze juz lata z iłem i opisanymi metodami
            udało mi sie polepszyc jej włąsnosci.

            Gleby gliniaste/ilaste to gleby niezwykle BOGATE, potrzebuja jedynie
            melioracji, jest te sporo gatunków fitomelioracyjnych np zamiast
            trawy daj przez kilka lat koniczyne biała- nie musisz kosic i ładnie
            kwitnie miekka, chodzisz goła stopa.., midodajna i jeszcze azot za
            darmo...
            :))


            Tak wiec kaz to wszystko przekopac ponizej piachu i ciemnej
            gliniastej warstwy, wyrównaj...


            I za kilka lat bedziesz miałą SUPEROGRÓD.





            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • ignorant11 Re: Potwierdza sie moje przypuszczenie 15.06.09, 17:31
              Sława!

              Gdy dasz DUZE ilosci materiałow ogrganicznych zasobnych w prochnice,
              i premieszasz toz gleba..., to bedziesz miałą OGROMA pojemnosc wodna
              Twojej gleby.

              Nie bedziesz miała problemów z podlewaniem i zaoszczedzisz FORTUNE
              na wodzie.


              Mozesz tez pomyslec o oczku wodnym...
              :))

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
            • horpyna4 Re: Potwierdza sie moje przypuszczenie 15.06.09, 18:26
              No, ja bym raczej odradzała chodzenie gołą stopą po kwitnącej białej
              miododajnej koniczynie...
              • ignorant11 Re: Potwierdza sie moje przypuszczenie 16.06.09, 00:15
                horpyna4 napisała:

                > No, ja bym raczej odradzała chodzenie gołą stopą po kwitnącej
                białej
                > miododajnej koniczynie...


                Sława!

                Rozumiem,ze nie chcesz zadeptac pszczóloek..?

                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
            • minniemouse Re: Potwierdza sie moje przypuszczenie 16.06.09, 01:18
              Ignorant, musze cie pochwalic ze ladne piszesz,
              rodzielasz zdania na mniejsze przez co wygodnie sie czyta, oczy nie
              mecza sie
              co szczegolnie jako migrenik doceniam :)
              dzieki i brawka :)


              Minnie
              • ignorant11 Re: Potwierdza sie moje przypuszczenie 16.06.09, 14:22
                minniemouse napisała:

                > Ignorant, musze cie pochwalic ze ladne piszesz,
                > rodzielasz zdania na mniejsze przez co wygodnie sie czyta, oczy
                nie
                > mecza sie
                > co szczegolnie jako migrenik doceniam :)
                > dzieki i brawka :)
                >
                >
                > Minnie
                >
                >


                Sława!

                Dziekuje za uznanie.


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
    • luiza-w-ogrodzie Kamelie na glinie 16.06.09, 06:41
      W moim sydnejskim ogrodzie (na pagorze ubitej gliny polozonej na
      lupkowym podlozu) mam piekne czterometrowe bialo kwitnace kamelie
      posadzone przez poprzednich wlascicieli. W miejscu gdzie rosna jest
      troche prochnicy, ale pod spodem glina i skala.

      PS. Ignorant pisal cos o weglu dodanym dla wzbogacenia gleby i chyba
      nie wspomnial, ze chodzilo o wegiel drzewny (pisze na wypadek, gdyby
      ktos probowal ogrod podsypac weglem kamiennym albo brykietami ;o)
      nie takie rzeczy sie widzialo wsrod amatorow-ogrodnikow...)

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • ignorant11 Re: Kamelie na glinie 16.06.09, 14:27
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > W moim sydnejskim ogrodzie (na pagorze ubitej gliny polozonej na
        > lupkowym podlozu) mam piekne czterometrowe bialo kwitnace kamelie
        > posadzone przez poprzednich wlascicieli. W miejscu gdzie rosna
        jest
        > troche prochnicy, ale pod spodem glina i skala.

        No prosze: na tych antypodach nie tylko chodza do góry nogami, maja
        kangury ale nawet gline i skałe swietne dla kamelii.

        A na powaznie to kamelie chyba maja podobne wymagania jak
        rododendrony?

        Zreszta te u WAs zasilane guanem kangurowym tez swietnie rosna.
        Zreszta Oceania to znowu ojczyzna wielu wspaniałych gatunków...
        Bo u nas to najlepiej udaja sie... arktyczne.
        :(((

        >
        > PS. Ignorant pisal cos o weglu dodanym dla wzbogacenia gleby i
        chyba
        > nie wspomnial, ze chodzilo o wegiel drzewny (pisze na wypadek,
        gdyby
        > ktos probowal ogrod podsypac weglem kamiennym albo brykietami ;o)
        > nie takie rzeczy sie widzialo wsrod amatorow-ogrodnikow...)

        Weglem drzewnym to bys zbankrutowała. Pisałem o brunatnym i to
        najgorszych gatunków zasolony, zasiarczony, miał nawet z ziemia.

        >
        > Luiza-w-Ogrodzie
        > Forum AUSTRALIA
    • ignorant11 Zrób próbę:))) 17.06.09, 18:44

      Sława!

      Po prostu jak Ci pisałem zrób to na powierzchni 1x1m i na głebokosc
      0,5m.

      Przemieszaj wszystkie warstwy moim zdaniem z dodatkiem z min 100l
      torfu, kory, wegla brunatnego, starej słomy itp...

      NA dno dobrze jak dasz chrust albo cos podbnego np gruba kore,
      patyki itp co zdrenuje.

      Potem wlej ze 3-4 wiadra wody i zobaczysz czy woda nadal stagnuje,
      czy ucieka...

      Na 1m2 jedno wiadro odpowiada 1mm opadu.





      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • hamerykanka Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 13.07.09, 23:35
      Heh, wkrotce bede miec podobny problem. W mojej okolicy (Texas,
      strefa 6A ) sa gleby gliniaste, obojetne do lekko zasadowych, w
      zimie zimno , w lecie goraco (w zeszlym tyg 106F),obecnie zero
      opadow od miesiaca czy dwoch(19 cali rocznie), burze piaskowe i temp
      opadajaca nawet 30 stopni w nocy.
      Co mozna sadzic i jak uprawiac taka glebe? Mamy zamiar w niedalekiej
      przyszlosci kupic 5-10 akrow i dom. Uwielbiam kolorowe iglaki,
      zwlaszcza o prazkowanych iglach. Podczytuje forum GardenWeb i maja
      duzo pomyslow, ale chcialabym tez zasiegnac rady tutaj...
      • jokaer Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.07.09, 10:04
        przede wszystkim dobrze rozejrzeć się po okolicy, co rośnie -
        wg mnie jest to podstawa udanych na początek działań ogrodowych


        na podłożu wapiennym rośnie dużo iglaków ( to jakiś mit, że iglaki to tylko
        kwaśne gleby )

        na tej stronie są w formie piktogramów podane bardzo dobrze wymagania roślin
        www.ibro.pl/in.html

        ---
        dagmargallery.republika.pl
        ogrodziolowy.republika.pl
        • hamerykanka Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.07.09, 20:30
          Heh, w okolicy nic nie rosnie. Tzn wyzyna to preria, brazowa w lecie
          z nielicznymi krzakami mesquite. W miescie rosna drzewa, jesli sa
          dobrze podlewane. Widze sporoo np katalp. Ale z iglakow raczej
          niewyrosniete sosny i troche tuj. No nic, bede eksperymentowac...
          • obrobka_skrawaniem Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.07.09, 20:42
            Skoro preria to warstwa prochniczna moze byc b. gruba. Wykop dolek i obejrzyj
            glebe (czy jest czarna i jak gleboko). Czynnikiem ograniczajacym jest woda w
            okresie wegetacyjnym. Jesli masz duze zasoby wody to mozesz miec piekny ogrod.
          • jokaer Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 14.07.09, 22:35
            sporo roślin rośnie na takich ubogich glebach, ale jak pisze obróbka...
            na pewno w początkowym okresie woda będzie potrzebna, póki rośliny się nie
            zakorzenią, no i dołki trzeba będzie przygotować odpowiednio


            Jodła jednobarwna = kalifornijska
            Sosna pospolita, czarna, smołowa, kosodrzewina
            Świerk kłujący
            Jałowce w dość dużym wyborze
            Klon tatarski, ginnala
            Berberysy - koreański, pospolity, thunberga
            Glediczja trócierniowa
            Rokitnik
            Perukowiec podolski( na glebach ubogich ma najładniejsze peruki)
            Szczodrzeniec
            Złotokap zwyczajny,
            Dąb czerwony, Akacja = Robinia biała
            Róża pomarszczona, gęstokolczasta
            Pęcherznica kalinolistna, Pięciornik krzewiasty, Tamaryszek

            myślę, że wszystkich nie wymieniłam, a z ziół pierwsze co mi się nasuwa to
            lawenda i cząber górski, nie mówiąc o wszelkiego rodzaju Cereusach czy Opuncjach :)

            ---
            dagmargallery.republika.pl
            ogrodziolowy.republika.pl
            z tymi roślinami przystosowanymi do ciężkich warunków, czyli małe ilości
            składników pokarmowych, to jest tak, że one właśnie dobrze rosną dostając mało
            jedzonka :), a zaczynają chorować i źle rosnąć na glebach bardzo żyznych czy
            jeśli są zbytnio nawożone
          • obrobka_skrawaniem Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 15.07.09, 12:28
            Przeczytalam Twoj poprzedni wpis i to co jest w Twojej okolicy to raczej nie
            preria tylko polpustynia lub pustynia. Na prerii rosnie trawa i nie ma burz
            piaskowych. Obejrzyj glebe: jesli jest duzo substancji pylistej a nie piasku to
            jest duzy potencjal (oczywiscie pod warunkiem nawadniania).
            • hamerykanka Re: Trudna gleba a sadzenie pięknych,trudnych oka 15.07.09, 23:40
              Gleba to czerwonobrazowa glina. W upale twarda jak skala, do
              zrobienia dziury trzeba siekiery chyba. Fakt, jest zyzna i gleboka,
              ale woda wlana do dziury stoi. Poczytalam ze na taka glebe dobre sa
              sosny taeda (loblolly pine), ale wrazliwa na szkodniki, Pinus
              flexilis i sosna czarna, ktorymi mysle ze obsadze granice ogrodu aby
              zahamowac wieczne wiatry z gor. Burze piaskowe sa z powodu
              dramatycznej suszy-od poczatku roku spadlo dopiero 7 cali deszczu.
              Wczoraj wilgotnosc powietrza wynosila'az" 19%. Woda do
              podlewania/picia pochodzi z podziemnego 'jeziora' i mieszana jest z
              woda z zalewu, ktora jest bardzo slona. Rezultat-padly mi wszystkie
              roze. Do podlewania pojemnikow uzywam wody ktora przepuszczam przez
              filtr. Przez dwa lata mieszkalam w bardzo zielonym stanie Arkansas,
              wielkosci Polski, w ktorym mieszka ok 5 mln ludzi . Zupelnie inny
              krajobraz, trawa zielona, bujna, mnostwo drzew. A Teksas? brazowa
              preria po horyzont...teoretycznie pasuje pod polpustynie. Co do
              nawadniania, olbrzymia wiekszosc upraw jest nawadniana, ogrody
              podlewane (o godzinie piatej, kiedy temp siega powyzej 100F). Ja
              mysle o oszczednym podlewanie kropelkowym, instalacji podlaczonej do
              filtrow (Myslimy o wlasnym ujeciu wody glebinowej z pompa zasilana
              przez elektrownie wiatrowa).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka