Gość: Ginger
IP: *.MAN.atcom.net.pl
04.02.02, 11:56
Trener Tajner specjalnie wywiózł swoich skoczków w miejsce, gdzie nikt z
dziennikarzy nie będzie ich dręczyć głupimi pytaniami w stylu "Jak tam
forma?" "Ile medali?" "Co Pan sadzi o sobie?" "Co Pan sądzi o
współzawodnikach?".
Ale oczywiście nie pierwszy raz GW przedkłada swój interesik nad interes
ogólny, dlatego w celu zwiększenia nakładu, udowodnienia rzekomej sprawności
dziennikarskiej swoich przygłupich redaktorów wysyłą ich na poszukiwania
sensacji.
A ja pytam PO CO? Kogo te informacje obchodza, a skutek moze byc nieprzyjemny.
To przeszkadzanie Tajnerowi i skoczkom debilnymi pytaniami w stylu dziennikarzy
GW raczej nie zwiększy formy zawodników.
Gazeta Wyborcza nieuchronnie zbliża się do mulistego dna w którym utknie na
zawsze. Zdaje się, że ambitnym planem redaktorów i pismaków z GW jest
spadnięcie poniżej poziomu Superekspresu. Dlatego nie kupuję już tej szmaty i
radzę to samo innym!