Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wojciech Fibak: Agnieszka to mały geniusz tenisa

    IP: *.217.146.194.generacja.pl 12.10.09, 21:40
    Stary buc jak zwykle sie wymądrza... Jak jej nie idzie to chce zmienic
    trenera, jak cos lepiej pogra to widzi same pozytywy... Grał najlepiej z
    Polaków ale swoje poglady niech zachowa dla siebie.... Przemadrzaly kłamca....
    Nadawłby sie na polityka
    Obserwuj wątek
      • pawka55 Alzheimer Wojtka! 12.10.09, 21:56
        Co dwa tygodnie zmienia zdanie. Jako czynny tenisista, mam tylko
        nadzieje, ze to nie ta piekna gra jest przyczyna takiej degrengolady
        umyslowej.
        • lia.13 Re: Alzheimer Wojtka! 12.10.09, 22:44
          nie przesadzajcie. Fibak zawsze wychwalał Agnieszkę. A ze chciał zmienić
          trenera, gdy przegrywała? To właśnie dlatego, że uważał, że ona jest bardzo
          dobra i obceny trener jej przeszkadza. Nie widzę tu żadnej sprzeczności.
      • Gość: sears Nie, Wojtek chce byc wazny i przy Adze tak sie czu IP: *.try.wideopenwest.com 12.10.09, 22:44
        Nie, Wojtek chce byc wazny i przy Adze tak sie czuje...to takie troche
        komunistyczne...Radwanski jako trener jest jednym z najlepszych na swiecie i
        olewa wszystkich doradcow a oni tez przy radwanskim by chcieli zarobic a tu
        szlaban..wiec gadaja a moze sie uda.... a przy okazju poprawi sie swoje ego i
        gaxeta tez ma o czym pisac...i jest fajnie..a tata radwanski wie co
        robic...tylko , zeby nie robil a Agi czy z Uli cyborgi..teraz kase maja i sa
        normalne.
      • Gość: ... Wojciech Fibak: Agnieszka to mały geniusz tenisa IP: *.chello.pl 12.10.09, 22:47
        naprawde mam juz dosc wypowiedzi pana Fibaka
      • Gość: b nie moge juz sluchac tego quasi znawcy IP: 213.25.178.* 12.10.09, 23:40
        jak radwanska gra zle to po niej jedzie i sugeruje zmiane systemu
        szkoleniowego a jak jej cos wyjdzie to gosc ocieka wazelina:////
        totalna zenada!!
        • Gość: faakju niestety p.Fibak to palant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 00:08
          glosil juz ze Isia wygra Wimbledon, potem ze Roddick wygra US Open a
          w miedzyczasie palnal pare innych rownie "trafnych" opinii. Chec
          ponownego zaistnienia zlasowala mu chyba doszczetnie jakikolwiek
          zdrowy rozsadek. Chyba tylko p.Stopa jest gorszym pacanem krecacym
          sie przy polskim tenisie .
          • Gość: tenisista Pan Stopa to jest taki ekspert 'tvnowski' IP: *.chello.pl 13.10.09, 01:00
            zna się tak na tenisie jak redaktor Mazur na polityce.

          • Gość: M Re: niestety p.Fibak to palant IP: *.cs.ubc.ca 13.10.09, 01:02
            Hej, tylko troche mu sie pomylilo. Roddick prawie wygral Wimbledon!
            • Gość: sekretarzPZPR Re: niestety p.Fibak to palant IP: *.dsl.bell.ca 13.10.09, 02:28
              ale przeciesz wielki prorok w lato oznajmil wszystkim ze wygra
              Wimbledon jak "cacy"! No i co?
      • artur74 Sami frustraci na tym forum! 13.10.09, 07:58
        Pojawił się krótki wywiad z facetem, dla którego w siermiężnych czasach
        komuny, pół Polski zarywała sen, by oglądać jego spotkania w komunistycznej
        tv. Fibak należał swego czasu do najlepszych tenisistów świata. A teraz każdy
        wylewa swoje życiowe frustracje na osoby, które coś w życiu osiągnęły! Jakie
        Wy macie marzenia i cele życiowe? Frustraci.
        • Gość: . Z Radwańskim jest podobnie jak z Matlakiem IP: *.chello.pl 13.10.09, 08:14
          Umie przygotować zawodniczkę do gry, ale z ławki w czasie meczu jej
          poprowadzić nie umie. Zero sensownych uwag jak grać, tylko pomruk
          niezadowolenia.
          • glomek Re: Z Radwańskim jest podobnie jak z Matlakiem 13.10.09, 12:13
            zastanawiam sie czy to glupia prowokacja czy tylko glupi glupek..
            strzelam ze to drugie, no wiec w tenisie tak sie sklada ze nie wolno 'prowadzic
            w czasie meczu' to sport indywidualny i trzeba sobie radzic samemu (w deblach w
            parze).
            owszem zdaza sie ze trener stara sie podpowiadac cos dyskretnie umowinymi
            gestami a zawodnik ktoremu 'nie idzie' szuka nerwowo wzrokiem trenera na
            trybunach, ale ogolnie rzecz biorac nie ma czegos takiego jak prowadzenie w
            czasie meczu i juz.
            wyjatek do puchar davisa, no ale tam gra druzyna.
      • Gość: przesądna do bólu Wojciech Fibak: Agnieszka to mały geniusz tenisa IP: 157.158.10.* 13.10.09, 08:41
        niech p. Fibak myśli co chce, gadać jednak mógłby mniej, a sensowniej, w
        dodatku przynosi Adze pecha. W Azji Aga grała dużo lepiej niż dotychczas, bo :
        Fibak akurat nie wygłaszał proroctw i taty trenera nie było na trybunach.
        Fibak nie wytrzymał, znów są hipotetyczne rankingowe "5", ani chybi będzie
        gorzej i pewnie w Linzu trener R. zasiądzie niestety w oczekiwaniu wielkich
        wyników i cudownej gry. A jak tego nie będzie obydwaj panowie będą robić to co
        dotychczas, czyli "pochwały" w drugą stronę, zamiast posiedzieć np. w piwnicy
        i nie przeszkadzać !!!!
      • tomjk Wojciech Fibak: Agnieszka to mały geniusz tenisa 13.10.09, 08:49
        "Kuzniecowa zastrzeliła Polkę siłą"
        no to chyba inny mecz oglądaliśmy, redaktorze.
        To, że Swieta będzie walić z całej siły to wszyscy wiedzieliśmy. Ale że
        jeszcze co drugą piłkę będzie walić w linię, no to szok po prostu.
        Wniosek - nie siłą, tylko precyzją. Jeśli przeciwniczka Isi dysponuje
        wyłącznie siłą, to kończy skarcona jak Bartoli.
        To był dzień Kuzniecowej, trafiała wszystko...
      • Gość: ~kar Wojciech Fibak: Agnieszka to mały geniusz tenisa IP: *.chello.pl 13.10.09, 09:34
        Sukcesy Agnieszki Radwańskiej świadczą o spadku poziomu tenisa żeńskiego.
        • Gość: yyyy Re: Wojciech Fibak: Agnieszka to mały geniusz ten IP: 78.133.200.* 13.10.09, 09:56
          jakim spadku. A jak Hingis była numerem jeden to może poziom był wyższy (ta
          jasne tylko potem jakoś się jej nie udało wrócić na szczyt)? Ja osobiście lubię
          bardzo tenis Isi bo kurcze dziewczyna myśli na tym korcie, umie zrobić coś
          nieszablonowo a nie siedzi na końcowej linii i wali jak z armaty. Widziałam parę
          takich meczy: dwie tenisistki każda okopana na końcowej linii i walą a potem 40
          niewymuszonych błędów i 7 wygranych piłek bo genialne widowisko. Ta siła u
          kobiet zabija technikę, bo jak się macha na siłowni to przykro mi ale nadgarstek
          się robi jak u drwala i walić mocno można ale czarowanie rotacjami już nie
          wychodzi.
          • Gość: 39 Zwierzęca siła najlepszych. IP: *.chello.pl 13.10.09, 10:27
            Przez 6 lat treningu u znanego warszawskiego trenera moja córka
            skończyła z tenisem i dałem ją na lekką atletykę do rzutów. W
            pierwszym starcie na zawodach zrobiła rekord okręgu młodzików w
            dysku i drugi wynik w młocie. To by potwierdzało tezę, że w tenisie
            kobiet stawia sie obecnie na siłę kosztem techniki.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka