Gość: mk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.11.09, 11:46
za dużo tych turniejów jest w siatkówce. To się przeje wcześniej czy
później. ME, MŚ, Liga Światowa, IO, turniej wielkich mistrzów,
klubowe puchary (3 różne), jakiś mistrzostwa klubowe w Katarze......
Co jeszcze wymyślą? Castellani ma rację, ze traktuje wiele z nich z
wora. Niech Turniej Wielkich Mistrzów i LŚ służą szkoleniowym celom,
za kilka lat być może w ich miejsce powstanie coś innego i nikt o
nich pamiętać nie będzie, ani nie będzie przywiązywał wagi do
tytułów tam zdobytych. Liczą się tylko IO, MŚ i ME.