Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    19.12.09, 12:27
    Poza brakiem strojów i faktem, że "jutro" zostanie wybrana firma (a co tam,
    najwyżej zagramy w marlexowych!), chyba nic już nie stanie nam na drodze i za
    równe 2 tygodnie wyruszymy do innego, pięknego świata.

    Tymczasem ruszyła strona-blog przygotowana specjalnie na EJCC i po wszelkie
    newsy odnośnie tegoż turnieju (jak np. pomeczowe relacje) klikajcie pod:
    www.ejcc2010.dbv.pl

    Pozdrawiam,
    JaJo :)
    Obserwuj wątek
      • justynazalewska Re: EJCC 2010 19.12.09, 19:46
        Oj! Nie chcę być pesymistką ale ja bym tak nie powiedziała :) Znając nasz
        związek może się jeszcze okazać że jednak nie mają pieniędzy bo MS nie zrobiło
        przelewu. Ze strojami będzie ciężko a święta tuż tuż i wszystkie firmy mają
        urlopy w przerwie. No cóż musicie czekać ale bądźmy dobrej myśli :)
        Pozdrawiam
        • cmac Re: EJCC 2010 19.12.09, 20:24
          Stroje nieważne. Wazne zeby z dumą Orzełka na piersi nosic. Fundusze sie znajda,
          wystarczy troche pogłówkować albo.... zdeklarowac.

          Chlopaki z Sopotu na ME jednak dofinansowanie dostali, ciekawe kto uchwalił taki
          wydatek skoro decyzja Zarządu była inna.
          Konkurs:
          A kto jedzie na Baltic i za co? :)
          • hopp-schwiiz Re: EJCC 2010 19.12.09, 20:36
            na Orzełka też pewnie PZC nie ma pieniędzy :P
            • barbarakarwat Re: EJCC 2010 19.12.09, 22:18
              hopp-schwiiz napisała:
              na Orzełka też pewnie PZC nie ma pieniędzy


              Jo wom uśtrykuja, za darmno.

              Poza tym- dobrej gry życzę.
          • lpiworowicz Re: EJCC 2010 19.12.09, 22:09

            Swoją drogą Mac ciekawe rzeczy piszesz. Czyli jak? Najpierw po wyborach Zarząd uchwalił zasady wyłaniania i finansowania przygotowań reprezentacji do ME, a potem (od tamtego czasu zebrania Zarządu już nie było) nastąpiła zmiana stanowiska PZC. Czyżby Uchwały Prezydium PZC albo decyzje Prezesa PZC, miały moc anulowania Uchwał Zarządu PZC? Ciekawe...

            Tak gwoli wyjaśnienia - oczywiście dobrze, że męska reprezentacja otrzymała jakieś pieniądze (jeśli to prawda, bo nigdzie o tym nie ma ani słowa). Pytanie tylko, gdzie w tym wszystkim są jakieś choćby pozory działania zgodnego z prawem?

            ____________________________
            Polska Strona Entuzjastów Curlingu
            • lpiworowicz Re: EJCC 2010 19.12.09, 22:15

              A tak w temacie - wreszcie coś się dzieje w kwestii PR Reprezentacji! Brawo Młodzi!

              No to wiecie rozumiecie. Grajcie z JAJEM!!!

              Po medal i przepustkę na Mistrzostwa Świata! Trzymam kciuki!!!

              ____________________________
              Polska Strona EntuzjastówCurlingu
          • takeouter Re: EJCC 2010 21.12.09, 10:47
            dobrze głosujesz - swój budżet budujesz,
            gdy źle zagłosujesz - budżet rujnujesz...
            MJ, druga księga PZC 9:8
            • ccckb Re: EJCC 2010 21.12.09, 14:43
              Kto jedzie na Baltic 2010? To prosta zagadka...

              Klus Team i Yeti ;-)))
              • hopp-schwiiz Re: EJCC 2010 21.12.09, 19:31
                składy drużyn są już podane na www.curlingbaltic.com ;)
              • skip_yeti Re: EJCC 2010 22.12.09, 10:35
                To nie wszystko.
                Team Yeti jedzie w pełni finansowany przez związek (wraz ze stypendium) z funduszy przeznaczonych na EJCC.
                Stroje też zabieramy Marleksom, trochę za małe ale to pikuś.
                • barbarakarwat Re: EJCC 2010 22.12.09, 11:23
                  skip_yeti napisał:

                  > To nie wszystko.
                  > Team Yeti jedzie w pełni finansowany przez związek (wraz ze
                  stypendium) z fundu
                  > szy przeznaczonych na EJCC.
                  > Stroje też zabieramy Marleksom, trochę za małe ale to pikuś.

                  Pan Pikuś :))))
                • arekmcc Baltic Cup ??? 22.12.09, 11:35
                  Robisz sobi żarty Rafał ale to nie jest śmieszne.

                  Po zdobyciu drugiego miejsca na MP bardzo liczyłem, że będę miał
                  zaszczyt ponownie reprezentować Polskę na BC.
                  Może Ty odpowiesz mi na kilka pytań, ponieważ nie wierzę abym
                  uzyskał odpowiedź z PZC. Najpier krótki wstęp.

                  15 grudnia, drużyny które zajęły po dwa pierwsze miejsca w MP
                  otrzymały informację z PZC że mogą pojechać na BC, ale muszą podjąć
                  ryzyko samodzielnego sfinansowania tego wyjazdu, gdyż PZC nie może
                  zagwarantować że dostanie odpowiednie dofinansowanie z MS.
                  Po kilku dniach drużyny odpowiedziały, że głównie ze względów
                  finansowych (około 2000 zł na osobę) rezygnują.
                  A tydzień później ukazują się na stronie orgranizatorów nazwiska
                  zawodników, drużyny żeńskiej i męskiej.

                  1) Kto finansuje wyjazd obu drużyn na BC?
                  2) Czy w wciągu tego tygodnia zmniejszyło się ryzyko samodzielnego
                  finansowania wyjazdu?
                  3) Czy o możliwość wyjazdu pytano również drużynę RKC która zajęła 3
                  miejsce na MP?
                  4) Kto to są koledzy Mariusz Jedrzejczak i Artur Niewola, bo jakoś
                  ich nie kojarzę. Od jak dawna trenują curling? Czy mają licencję
                  PZC?

                  I na koniec jeszcze mała uwaga: Nie jedziecie na Baltic Cup jako
                  Team Yeti ale jako POLSKA! A to jest jednak różnica. Przynajmniej
                  dla mnie.
                  Arek

                  • skip_yeti Re: Baltic Cup ??? 22.12.09, 12:35
                    Nie wiem czy te pytania powinny być do mnie skoro jadę jako Polska, ale odpowiem.
                    1) Wyjazd drużyny męskiej finansuje drużyna męska. Nie jest to PZC, ani ktokolwiek związany z PZC. Co do finansowania drużyny żeńskiej - nie interesuje mnie to.
                    2) Nic mi o tym nie wiadomo
                    3) Z informacji które uzyskałem wynika że tak.
                    4) To są członkowie CCC. Trenują drugi sezon. Ich umiejętności są w moim odczuciu wystarczające do gry na poziomie BC. Przypominam, że 11 miesięcy nieregularnych treningów wystarczy na zajęcie 4 miejsca w MP.

                    A tak w ogóle: dotałem zapytanie z PZC czy za własną kasę chcę pojechać na BC. Czy fakt, że oznacza to reprezentowanie Polski ma jakiekolwiek znaczenie? Czy powinienem przez to zrezygnować i dać szansę 5,6,7 drużynie z MP? A z jakiej to przyczyny?
                    • arekmcc Re: Baltic Cup 22.12.09, 14:11
                      Dzięki za tak szybką odpowiedź. Widać wystarczy dostęp do kompa i
                      odrobina dobrej woli.

                      Życzę obu drużynom samych udanych zagrań i osiągnięcia jak
                      najlepszego wyniku.
                      Mam nadzieję że o poziomie na BC będziemy mieli okazję porozmawiać
                      kiedyś przy okazji wspólnych treningów lub meczy.
                      Pozdrawiam
                      • mario-jedrzej Re: Baltic Cup 03.01.10, 22:19
                        Witam

                        Pozwalam sobie napisać kilkanaście zdań ponieważ na forum znalazło
                        się moje nazwisko. Wczoraj podczas treningu w Toruniu kolega Wojtek
                        powiedział mi że była kontrowersja na temat wyjazdu naszej drużyny
                        na BC. W drugiej połowie grudnia dostaliśmy propozycje uczestnictwa
                        w BC ponieważ drużyny które zajęły wyższe miejsca w MP zrezygnowały
                        z wyjazdu, powodów nie znałem ale się domyślam co było przyczyną
                        rezygnacji. Na decyzję mieliśmy kilka godzin.Potwierdzam to co
                        napisał Rafał Yeti.Trenuję drugi sezon, jestem członkiem CCC. Cały
                        wyjazd jest finansowany z naszej prywatnej kasy. Koszt jest nie
                        mały, bo to kilkanaście tysięcy złotych. Też byłem zdziwiony że
                        związek nie dołoży do tego wyjazdu ani złotówki. Usłyszałem że nie
                        ma na to kasy. Rozumiem...trudno. Koszty traktuję jako inwestycję w
                        siebie, ja osobiście jadę tam po naukę. Nie poznaliśmy się
                        wcześniej, bo do drużyny Yeti zostałem włączony kilka miesięcy temu.
                        Mam nadzieję że będziemy mogli się spotkać w najbliższym czasie
                        pogadać i wymienić doświadczenia.
                        pozdrawiam




                        arekmcc napisał:

                        > Dzięki za tak szybką odpowiedź. Widać wystarczy dostęp do kompa i
                        > odrobina dobrej woli.
                        >
                        > Życzę obu drużynom samych udanych zagrań i osiągnięcia jak
                        > najlepszego wyniku.
                        > Mam nadzieję że o poziomie na BC będziemy mieli okazję porozmawiać
                        > kiedyś przy okazji wspólnych treningów lub meczy.
                        > Pozdrawiam
                    • cmac Re: Baltic Cup ??? 22.12.09, 21:18
                      <sniff, sniff>
                • cmac Re: EJCC 2010 22.12.09, 21:30
                  Co z tego jest nieprawdą?
                  • hopp-schwiiz Re: EJCC 2010 29.12.09, 14:08
                    nie zebym ja się czepiała, ale to zdaje się jest wątek o EJCC....
                    • takeouter Re: EJCC 2010 29.12.09, 14:53
                      czepiasz sie
                    • cmac Re: EJCC 2010 30.12.09, 00:06
                      a widzisz tu jakiesś tematy poboczne?
      • antraks_kkc Re: EJCC 2010 02.01.10, 21:20
        Trzymam za Was kciuki! Mam nadzieję, że bardzo silna grupa przyczyni się do Waszego rozwoju nie tylko umiejętności sportowych, ale przede wszystkim mentalnych.
        Powodzenia i czekamy na miłe niespodzianki:)!
        Dzwoneczkom Najukochańszym życzę awansu. Wiem, że jesteście gotowe na ten sukces i że stać Was na niego. Z zapartym tchem będe śledził Wasz każdy mecz (jak zawsze). Pokonujcie najlepsze w Europie!

        P.S.
        A warto... jak sobie przypomnę zwycięstwo nad Czechami i brawa od innych reprezentacji... Pokonajcie Niemców, Czechów, Holendrów! W taki sposób będziemy budowali siłę Polskiego Curlingu na arenie miedzynarodowej!
        • damiahn Re: EJCC 2010 04.01.10, 00:36
          przyłączam się do wniosków przedmówcy... ;)
        • cmac Re: EJCC 2010 04.01.10, 23:24
          niestety na razie trudno mówić o uśmiechach. 0-3 dziewczyny, panowie na
          inauguracje 0-11 z finami.

          cos nie gra. 3majmy kciuki za nastepne mecze, ale bagaż mamy już spory na plecach...
          • cmac Re: EJCC 2010 04.01.10, 23:27
            no i jeszcze jedno: jak zwykle nasz związek prowadzi szeroką kampanie
            informacyjną nt startu naszych Reprezentacji. brawo!
            • cmac Re: EJCC 2010 06.01.10, 11:01
              znowu sie udało! już jest informacja :)
              a jak tam media?
          • hit_and_roll Re: EJCC 2010 05.01.10, 00:39
            Witam i pozdrawiam w imieniu wszystkich aktualnie walczących w Pradze...

            Faktycznie początek mimo najlepszych chęci nie jest wesoły, 4 porażki nie dają
            najlepszego obrazu, ale mecz meczowi nierówny i każdy miał swą dramaturgię wbrew
            pozorom...

            Dziewczyny rozpoczęły swój maraton meczowy od meczu z Norweżkami i choć do
            przerwy przegrywały w niesamowitych okolicznościach i co warto podkreślić po
            dobrej grze doprowadziły do dogrywki. Niestety w dogrywce jedno piekne zagranie
            Norweżki na pozycji numer 3 która przez strażnika wybiła nasz kamień będący w
            tym momencie najlepszym kamieniem w domu zdecydowało o końcowym wyniku...

            Drugi mecz dziewczyn z Estonią to walka z samymi sobą, bo mecz powinien być
            zdecydowanie dla nas, niestety pierwsze endy zupełnie nieudane spowodowały że
            trzeba było gonić, gonić, gonić... i gdy już sie to udało w ostatnim endzie
            przegrywając jednym i mając hammera przedostatnie zagranie (hit & roll), które
            miało dac nam ustawienie na 2 punktujące kamienie było serią nifortunnych zdażeń...
            Najpierw tuż po wypuszczeniu kamienia przez Elę jedna ze szczotkujących
            niefortunnie upada, kamień czyszczony przez jedną zawodniczkę zamiast ominąc
            strażnika przed kamieniem przeciwnika ociera się o niego i zmienia o kilka
            stopni kąt swego toru... trafia w kamień przeciwnika a ten wybija nasz najlepszy
            kamień... sytuacja zmieniła obraz enda i końcowego wyniku o 180stopni niestety.

            Dzisiejszy mecz z Niemkami dziewczyny przespały w endzie nr 2 gdzie zbyt wiele
            kamieni było zupełnie nieudanych, a potem pomimo wyrównanej walki niewiele udało
            się odrobić...

            Wreszcie mecz chlopaków z Finlandią to zapłata za debiut na tak poważnej
            imprezie, bo pomimo szans na punkty zawsze zabrakło tego "czegoś" co można
            wypracować na curlingowym lodzie podczas regularnych treningów na nim.... raz
            siła, raz linia itd itp. A Finowie grali wszystko co trzeba było... pomylili się
            przy dwóch take outach w całym meczu.

            Tyle na dziś Mam nadzieję że juz dziś doczekamy się zwycięstwa!!!

            Trzymajcie kciuki dalej! :)
            • lpiworowicz Re: EJCC 2010 05.01.10, 01:44

              Trzymamy, trzymamy :) Biorąc pod uwagę wcześniejsze wyniki dziewczyn na
              turniejach EJCC wciąż jest szansa na dobry wynik :)

              Co do chłopaków, to rzeczywiście frycowe trzeba zapłacić. Co nie znaczy, że nie
              wierzę w zwycięstwa w kolejnych meczach. Do boju!

              A propos Krzychu, czy jest coś o czym chciałbyś nam powiedzieć? Jakieś strzępki
              informacji w sąsiednich wątkach doprowadzają mnie do konkluzji, że coś przed
              nami ukrywasz...
              ____________________________
              Polska Strona EntuzjastówCurlingu
              • barbarakarwat Re: EJCC 2010 05.01.10, 07:50
                tak, to jak dziś 1 wygrana ?

                Łukasz nie wiesz o tym, wszyscy zawsze coś ukrywają ;-)
                • damiahn Re: EJCC 2010 05.01.10, 16:15
                  ale zawsze wcześniej czy później każda tajemnica ujrzy światło
                  dzienne... :)
                  chociaz chyba są wyjątki - polska ustawa antyhazardowa, śmierć
                  kennedyego... ;)
                  Przy okazji - wczoraj oglądałem meczyki naszych na kamerkach ale od
                  pewnego czasu wyskakuje mi "fail to connect server"
                  czy tylko ja mam problemy czy Wam też jest pod górkę?
                  • karas-scc Re: EJCC 2010 05.01.10, 17:09
                    Mam ten sam problem, ale odświeżanie zwykle pomaga. I cierpliwość.

                    Dziewczyny chyba upodobały sobie te extra endy ;) Szkoda, że nie wyszło ze Słowaczkami, ale turniej toczy się dalej. Optymizmu nigdy dość.
                • hit_and_roll Re: EJCC 2010 06.01.10, 08:22
                  Basiu powinaś się zająć jasnowidzeniem :)

                  Wczorajszy dzień faktycznie z jednym zwycięstwem ale na pewno obie ekipy czują
                  niedosyt, bo dziewczyny ze Słowaczkami były o krok od wygranej, a Panowie z
                  Austrią też mieli szansę na coś więcej niz 5 zdobytych punktów.

                  Dziś szansa na kolejne zwycięstwa, ale trzeba grać równiej niż do tej pory, bo
                  potrafimy zagrać super enda by za chwilę zagrac zupełnie nieudanie... co później
                  komplikuje sprawę.
                  Ogólnie rzecz biorąc w 5 meczach dziewczyn 3 extra endy i dośc wolna gra
                  sprawiły że sędziowie patrzą na Polskie zespoły z większą uwagą... - przydały by
                  sie ograniczenia czasowe jednak :)

                  Jesli chodzi o inne drużyny wśród dziewczyn Dunki jak na razie pokazują klasę a
                  wśród męskich drużyn Czesi graja bardzo skutecznie :)

                  P.S.
                  Co do wątków pobocznych, ja tam nic nie ukrywam ;) Kadra Olimpijska 2030 może
                  liczyć w najbliższym roku na wzmocnienie, choc jeszcze nie widomo która :)

                  Pozdrawiam z trybun toru A gdzie w dole trwa defensywna gra przeciw Holendrom :)
                  • oldcurler Re: EJCC 2010 06.01.10, 10:27
                    Najważniejsze że walczycie! Trzymajcie się!
                    • cmac Re: EJCC 2010 06.01.10, 11:04
                      niestety Holendrzy tez okazali sie za mocni. 3-6.
                      3mamy kciuki dalej :)
                  • barbarakarwat Re: EJCC 2010 08.01.10, 06:25
                    hit_and_roll napisał:

                    > Basiu powinaś się zająć jasnowidzeniem :)
                    >
                    bardzo żałuję, że moje jasnowidzenie nie oświeciło mnie 5 lat temu wtedy na
                    pewno nie zdecydowałabym się na poświęcanie tak dużej ilości czasu na curling,
                    jeżdżeniu na treningi po nocach i wstawaniu do pracy po 2 godzinach snu z
                    brakiem możliwości odespania tego w sobotnio-niedzielni czas, bo najczęściej
                    ćwiczyło się za granicami kraju!!!! więc nie jest ono aż takie doskonałe po raz
                    kolejny niestety!!!
      • curling_girl Re: EJCC 2010 06.01.10, 23:22
        Hej!

        Piszę do Was w imieniu całej drużyny z zaśnieżonej Pragi. Na początku
        chciałybyśmy podziękowac wszystkim, ktorzy nam kibicują i śledzą nasze mecze w
        Internecie. No coz... wyniki jakie są każdy widzi, ale naprawde bardzo sie
        staramy i nie oddajemy meczow bez walki (no moze dzisiejszy mecz z Hiszpanią
        tego nie pokazał), stad te 3 extra endy :D Co do naszej formy na tych zawodach
        to jest raczej bardzo zmienna (od przebłyskow po totalną kaszanę - niestety).
        Obiecujemy, że jutro damy z siebie 200% procent normy xD (conajmniej).
        Podziękowania dla Krzysia, który przesiaduje na lodowisku całe dnie i śledzi
        nasze mecze oraz chłopaków. To naprawdę nie jest takie łatwe, a do tego z tego
        co słyszałysmy ławeczki dla trenerow sa bardzo niewygodne :)

        Pozdrawiamy,
        Dzwoneczki + Magda Sz. (18 Dzwoneczek) :)
        • hit_and_roll Re: EJCC 2010 07.01.10, 08:55
          Witam na starcie kolejnego dnia EJCC 2010. Po wczorajszym dniu z czterema
          porażkami niestety, dziś ostatnia szansa na poprawienie bilansu gier.

          Wczoraj najblizej zwyciestwa byli juniorzy w meczu z Niemcami, zabraklo
          centymetra w mierzeniu kamieni w endzie nr 8... w extra endzie Niemcy zagrali
          skutecznną defensywą totalną konczac mecz take outem. Mecz jednak byl bardzo
          dobry w wykonaniu naszej druzyny i widac z kazda gra ze ucza sie praskiego lodu
          coraz skuteczniej.

          Mecz poranny z Holendrami to poczatek pelen bledów w ostatnich kamieniach. Dwa
          pierwsze endy grane defensywnie zakonczyly sie przejeciem puktó po ostatnim
          nietrafionym take oucie. W trzecim endzie mielismy szanse na dwa ale ostatni
          kamien nie zapunktowal i bylo tylko 1... Punkty które uciekły w ten sposób już
          cięzko było odrobić, choć kolejne endy to już skuteczniejsza gra w końcówkach endów.

          Mecz juniorek z Włoszkami to przykład jak jeden kamień może odmienić losy enda a
          nawet meczu... po 3 endach było 3:2 dla naszych, po pieknym promotion double
          take outcie Eli na koniec 3 enda. W czwartym Włoszki zdecydowały sie grac na 1
          przy pustym domu przed ostatnim kamieniem ale nie dojechały i na przerwe
          schodzilismy z prowadzeniem. End nr 5 zaczal sie dobrze dla nas bo w obstawionym
          straznikami domu przy guziku tuz obol siebie stal nasz najlepszy kamien i jeden
          nieco slabszy wloski... i wtedy nastal punkt kulminacyjny meczu. Włoszki
          próbowaly otwierac dom usuwajac straznika, ale zagraly nie po linii i odpuscily
          juz kamien zupelnie, a ten otarl sie o innego straznika minal 2 nastepne i wybil
          nasz kamien który był najlepszy... za ten kamien trener Włochów przepraszal
          jeszcze po meczu, no ale szczescie sprzyja lepszym jak to mówią, w kazdym razie
          sytuacja po tym kamieniu odmienila sie o 180 stopni i juz nie wróciła na doby tor...

          O meczu z Hiszpankami napisze tyle ze sie odbył, bo wiecej lepiej nie pisac byl
          zupelnie nieudany...

          Wszystkie mecze Polskich druzyn(oprocz POL-GER dziewczyn, bo toczyly sie dwa
          rownoczesnie) sa nagrane i mam nadzieje beda dobra szkoleniowa baza dla
          wszystkich zainteresowanych...

          Odnosnie innych druzyn i spotkam dobra passe maja Slowaczki, które wygraly kilka
          meczów w których stały raczej na straconej pozycji, jak na razie jest to
          niespodzianka na plus :) Czesi nadal bez porazki w naszej grupie meskiej a w
          drugiej kazdy wygrywa z kazdym i sytuacja bardzo ciekawa. Wczoraj do konca w
          napieciu trzymal mecz Estonia - Francja który zakonczyl sie w extra endzie
          podwójnym wybiciem skipa Estonczyków.


          A na koniec apropos ławeczek trenerskich, naprawde daja w kosc.... zwlaszca w
          dolnej, tylnej czesci pleców ;) a dzis kolejny maraton :P

          Pozdrawiam
          K.
          • barbarakarwat Re: EJCC 2010 07.01.10, 10:13
            hit_and_roll napisał:

            > A na koniec apropos ławeczek trenerskich, naprawde daja w kosc....
            zwlaszca w
            > dolnej, tylnej czesci pleców ;) a dzis kolejny maraton :P
            >
            > Pozdrawiam
            > K.


            cóż.... bez pracy nie ma kołaczy!
            • hit_and_roll Re: EJCC 2010 07.01.10, 11:15
              Ja tam wolałbym szarlotkę ;)

              Basiu pozdrawiam :)
              • piotrgliwice Re: EJCC 2010 07.01.10, 11:33
                w Pradze najlepsze pećene koleno, szarlotka to tylko Toruń...to tak
                odchodząc od curlingu...ale nie za daleko
                wracając, oglądając wyniki meczów, jak zawsze zresztą, widać ciągły
                brak obycia z lodem, pozytywne jest to, że na pewno mamy progres,
                niestety wolnijszy od pozostałych ekip.
                Pamietam wystep w EJCC z Dzwoneczkami w 2007. Porażki były wtedy
                wyraźne, przepaść ogromna, ładny wtedy mecz z Czeszkami prawie
                wygrany w EE. Wygralismy wtedy ze Słowaczkami i bardzo niewiele
                przegrali z Hiszpankami. Jaki postęp zrobiły te reprezentacje
                widzimy po tegorocznych wynikach.
                Osobiście cieszę się z wystepu dziewczyn, wyraźna poprawa wyników w
                stosunku do 2007. Bez torów pewnego pułapu nie przeskoczymy...
                Gratulacje i walczcie do końca
                • hopp-schwiiz Re: EJCC 2010 09.01.10, 18:10
                  drogi Piotrze xD ale my byłyśmy na EJCC 2008 a nie 2007 :P

                  a co do samego turnieju jest to fakt, widać progres, niestety wolny, mimo
                  wszystko dziewczyny grały bardzo dobrze i dawały z siebie cały czas wszystko,
                  nie zawsze się udawało, ale caly ich występ należy moim zdaniem zaliczyć do
                  udanych, mecze omawiane były na bieżąco, wnioski też zostały wyciągnięte (mam
                  nadzieję xD), teraz tylko pozostaje nam liczyć na jeszcze lepszy wynik w
                  przyszłych latach ;)

                  gratuluję moim Dzwoneczkom + Magdzie (18 Dzwoneczek), naprawdę zagrałyście
                  świetny turniej ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka