Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę

    IP: 80.54.41.* 07.02.10, 06:44
    ciężko się to czyta- tyle posklejanych słów - przeczytaj autorze i popraw się
    Obserwuj wątek
      • Gość: Doctor Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.pools.arcor-ip.net 07.02.10, 07:23
        Ja zrozumiałem że Adamek lawirował na ringu i uciekał przeciwnikowi.
        • Gość: bokser Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.echostar.pl 07.02.10, 07:49
          Tylko kto to Estrada. Specjalnie dobrali mu kurdupla, żeby Adamek
          mógł coś zrobić. Myślałem,że jego przeciwnik będzie potężny.
          • Gość: er Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 08:31
            > Tylko kto to Estrada. Specjalnie dobrali mu kurdupla, żeby Adamek
            > mógł coś zrobić. Myślałem,że jego przeciwnik będzie potężny.

            jakby ci ten kurdupel przy... prosto miedzy oczy to byś od nowa musiał poznawać
            się z mamusią i tatusiem po wybudzeniu. Inna sprawa jest taka że jeśłi Tomasz
            zaprezentował w tej walce to czym ma zamiar zawojowac światowe ringi to może
            lepiej niech nie zawraca ani nam ani sobie głowy bo to nie był boks na
            mistrzowski tytuł.
            • ereta Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 11:03
              Gość portalu: er napisał(a):

              > Inna sprawa jest taka że jeśłi Tomasz
              > zaprezentował w tej walce to czym ma zamiar zawojowac światowe
              ringi to może
              > lepiej niech nie zawraca ani nam ani sobie głowy bo to nie był
              boks na
              > mistrzowski tytuł.
              ER; A słyszał Ty o prawidłowym, stopniowym rozwoju/ Wątpliwe. Ty
              od razu na całosc, nieważne czym się to skończy.
          • ereta Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 10:59
            Gość portalu: bokser napisał(a):

            > Tylko kto to Estrada. Specjalnie dobrali mu kurdupla, żeby Adamek
            > mógł coś zrobić. Myślałem,że jego przeciwnik będzie potężny.
            Twoja dewiza; Śmierć albo zwycięstwo? Niedaleko zajdziesz
            jako "bokser"
        • ereta Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 10:57
          Gość portalu: Doctor napisał(a):

          > Ja zrozumiałem że Adamek lawirował na ringu i uciekał
          przeciwnikowi.
          # Słusznie piszesz:"Ja zrozumiałem" bo nie masz pojęcia na czym boks
          polega. Tu nie jest najważniejsdze mordobicie.
      • robertw18 P. Estrada pobił (!) rekord, z 16 walk wygrał 13 ! 07.02.10, 07:24
        "Cztery lata młodszy Estrada legitymuje się rekordem 16-3."
        Nie sprawdzałem czy gość z GW dodał ostatni wynik do swoich "statystyk".
        Nie w tym rzecz.
        Ale gościowi myli się "rekord" z tzw. "kontem" czy osiągnięciem...
        On już myśli po angielsku... (angielski należy do języków germańskich).
        Pozdr.
        • mariuszet Re: P. Estrada pobił (!) rekord, z 16 walk wygrał 07.02.10, 09:54
          A tobie chłopie myli się G z gazetą GW
      • Gość: Ted Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.dclient.hispeed.ch 07.02.10, 07:35
        Dzieki, Tomasz! Swietnie robisz to, co umiesz.
      • jantar15 Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 07:44
        Masz rację...A ja jeszcze nie wiem, co znaczy, (kopiuję)" Odchodząc do tytułu
        obniżaj pozycję... ", pewnie miało być "do tyłu", ale może wówczas Adamek by
        musiał cofać się do tyłu....
        • Gość: inter77 Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.multi-play.net.pl 07.02.10, 08:36
          ale może wówczas Adamek by
          > musiał cofać się do tyłu....

          A może cofałby się do przodu.
      • Gość: niewyspany Adamek pokonał Estradę,ale .... IP: *.euronet.net.pl 07.02.10, 08:00
        Póki co jest za cienki na poważniejszych przeciwników.Szkoda było zarwać noc.
        • ereta Re: Adamek pokonał Estradę,ale .... 07.02.10, 11:07
          Gość portalu: niewyspany napisał(a):

          > Póki co jest za cienki na poważniejszych przeciwników.Szkoda było
          zarwać noc.
          Dawni mistrzowie jak długo szli do przodu by być najlepszymi. Nie
          zarywaj więc nocy bo jesteś miernotą.
      • muminos1975 Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 08:08
        krav maga jest znacznie skuteczniejsza od boksu
        boks to amerykańskie show dla milionerów i starszych panów
        • Gość: smyk Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.238.64.27.ip.abpl.pl 07.02.10, 08:25
          Nudny jesteś z tą krawmagą- równie dobrze jak nią mógłbym sie posiłkować Uzi lub
          kałaszem- krawmaga to nic innego tylko mma dla słabeuszy , bo w krawmadze można
          wszystko a mma ma swoje reguły więc to żaden styl walki tylko cwaniactwo-
          zresztą żyd który ją wymyślił był czechem i jak pamiętam ćwiczył min boks i
          zapasy- jedno jest pewne zaden adept kraw magi na ringu nie ma szans ani z
          judoką ani z zawodnikiem trenującym lata boks a już na pewno nie z tajem
          trenującym kickboksing lub np z sambystą bo tamci znają ciosy o jakich w kraw
          madze nie myslano bo to jest samobrona dla ubogich
        • iron1410 krav maga.? a nie sztacheta wyrwana z płotu.? 07.02.10, 08:33
          ...trenowałem sporty walki przede wszystkim kickboxing - miałem
          okazję spotkać mistrza jiujitsu , który po jednym mocniejszym
          prostym nie tylko nie wiedział przez chwilę że jest mistrzem ,ale
          nawet jak sie nazywa..krav maga .? jiu jitsu.? boks.? stawiam na
          pistolet,albo wspomnianą sztachetę - wystarczy dobrze trafić...
          • Gość: znawca [...] IP: *.chello.pl 07.02.10, 09:42
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: LOL Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: 87.239.192.* 07.02.10, 09:06
          A testowałeś to kiedykolwiek z bokserem, albo lepiej kickboxerem? Obawiam, się
          że dostałbyś wpie...
          • iron1410 lol ..trenowałem kickboxing i ani w ringu.. 07.02.10, 09:50
            ..ani na ulicy wpi...dol nie dostałem...gdybanie o kravmadze jest
            równie mądre i merytoryczne jak gdybanie kto lepszy : Bruce Lee vs.
            Steven Seagal, Chuck Norris vs. Nastula...ot, gdybanie..możesz
            sobie być mistrzem kravmagi albo championem boksu - zawsze jest tak
            samo - pasy i tytuły mozesz sobie ,,wsadzić'' jeśli cię ktoś raz
            dobrze trafi w ryło..koniec.
            • Gość: serl Re: lol ..trenowałem kickboxing i ani w ringu.. IP: *.e-wro.net.pl 07.02.10, 10:28
              znam takich baranów. kupią sobie książkę "krav maga 230 technik"
              lub "krav maga izraelski system walki" i myślą,że są "miszczami"
              dobrze,że przynajmniej potrafią przeczytac literki i pooglądać
              obrazki. żenujące..
              • iron1410 Re:serI otóż to właśnie..,,miszczowie''.... 07.02.10, 10:46
                ...poznałem osobiście kilku prawdziwych - Piotrowskiego ,
                Siegoczyńskiego(kickboxing) , Pajewskiego(taekwondo) - w czasach
                gdy trenowałem ...ciekawe , ilu mistrzów poznali ,,miszcze'' z
                forum. a w walce jest,jak napisałem - widziałem na własne oczy
                posiadacza czarnego pasa w kyokushinie,jak rozpłakał się po jednym
                sierpowym w starciu z moim kumplem z sekcji ,oczywiście jak już
                oprzytomniał - styl nieważny jesli ktoś cię dobrze trafi...
                kravmaga , czy inne jeet kune do ,wszystko jedno...byłem w ringu w
                przeciwieństwie do ,,miszczów'' z forum..
                • Gość: znawca iron1410 ale co TY osiagnales? leszczu kanapowy IP: *.chello.pl 07.02.10, 11:24
                  bo ja znam takich kozakow co potrenowali dwa lata, widzieli na wlasne oczy jakiegos wicemistrza a teraz zapuszczaja brzuch od piwa
                  i sapią po wyjsciu na drugie pietro

                  byles w ringu i co?
                  kim jestes teraz smieciu ?


                  jestes zwyczajna p*zda a nie wojwownik

      • iron1410 ,,rycerz'' Adamek nietęgą miał minę... 07.02.10, 08:08
        ...po walce ..,,rycerz'' bo Adamek ciekawie uwzniośla boks - on nie
        wychodzi do ringu ,tylko idzie w bój..warto było wstać nad
        ranem,żeby zobaczyć ,jak ,,górolicek'' męczy się z Estradą -
        okazało się ,że to nie ,,dziadek''jak Gołota - ,,pan''Adamek
        niestety nie odniósł zbyt wyrażnego zwycięstwa ,poza
        finansowym..mniejsza o kasę - walczyć nie może za darmo...pytanie
        tylko czy pozostanie mu ta pewność siebie i buńczuczne
        komentarze,że o boskiej pomocy nie wspomnę - dla mnie nie było to
        zdecydowane zwycięstwo i śmieszne są ,w kontekście walki z Estradą,
        te zapędy w stronę Kliczków - dla Kliczków Adamek jest nadal
        leszczem ,choćby dopompował jeszcze pięć kilo nadwagi..jeśli ta
        walka nie sprowadziła go choć trochę na ziemię , to chyba czas na
        ciężki nokaut - oby ,,pan'' ,,górolicek - katolicek ''wyszedł z
        niego bez większego uszczerbku na zdrowiu ...modlitwy już wkrótce
        rzeczywiście się przydadzą..a pan Kostyra .? powinien jednak
        występować z Kulejem - we dwóch ,,robią '' bardziej fachowy
        komentarz - Kostyra sam jest zwyczajnie żałośnie śmieszny z tymi
        głupkowatymi ,,metaforami'' , a Kulej bez Kostyry okazuje się być
        jąkałą ..
        • Gość: (po)ruta [...] IP: *.chello.pl 07.02.10, 09:07
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: John Re: ,,rycerz'' Adamek nietęgą miał minę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 11:18
          Niestety Iron ma w dużej części rację. Adamek wyglądał bardzo źle podczas walki.
          Był zdecydowanie wolniejszy i zdecydowanie mniej ciosów wyprowadzał niż
          dotychczas; nie wspominając już o dłuższych kombinacjach, które niegdyś
          rozbijały przeciwnika. Przekroczenie wagi 100 kg odbiło się jednak na szybkości
          (ciosy nadal są szybkie, ale nie jest w stanie wyprowadzić ich już tak dużo jak
          np. z Banksem), a przede wszytskim znacznie podupadła dynamika w poruszaniu się
          po ringu. Widać było zmęczenie Adamka już od pierwszych rund. To wielki błąd, że
          - ja sam wspomniał - nie musi już wykonywać podczas treningów "tych morderczych
          biegów". Radzę, aby jednak powrócił do tego typu treningu, bo zatraca element
          dynamiki, szybkości, a nade wszystko wytrzymałości. Nie porusza się już po ringu
          tak, jak np w walce z Banksem i choćby Gołotą. Powinien zdecydowanie zejść
          jednak do wagi 96 kg ona będzie wagą wystarczającą. Na Arreolę trzeba się
          przygotować pod względem szybkościowym i wytrzymałościowym, bo tylko tak będzie
          można zaskoczyć rywala. Liczenie na własną siłę ciosu jest błędem, bo ta siła
          wcale tak bardzo nie urosła. U Adamka zawsze liczyła się kombinacja, która
          rozbijała przeciwnika (patrz: U.S. S., Banks)
          • ereta Re: ,,rycerz'' Adamek nietęgą miał minę... 07.02.10, 11:32
            John; A słyszałeś, żzzzzze Adamek przybiera na wadze ostrożnie by
            jk najmniej strcić na szybkości/ Coś za coś. Góra mięcha musi być
            wolna. Przykłady widać na ringu, choćby "rosyjski goryl", Wałujew.
          • Gość: Adi KM Re: ,,rycerz'' Adamek nietęgą miał minę... IP: 212.160.234.* 07.02.10, 12:08
            Człowieku zrozum że jeśli w wadze CIĘŻKIEJ nie będziesz wystarczająco CIEŻKI to
            choćbyś miał niesamowitą szybkość zostaniesz zniszczony. Szybkość jest, dynamika
            odnośnie której była tyle gadania jest dalej. Przecież Estrada bił powietrze w
            3/4 ciosów jakie zadawał. Adamek wygląda dobrze i jest w formie. Jedyne czego mu
            brakuje to troche obycia się w ciężkiej. Jak troche powalczy to kto wie. Na
            Kliczke nie ma boksera taka moja opinia. Ale widze Adamka z Hayem.
        • ereta Re: ,,rycerz'' Adamek nietęgą miał minę... 07.02.10, 11:24
          iron1410; jesteś zwykły dupek. Po co Ci taki szumny nck? Po
          odrzuceniu tych cyferek pozostaje wstawić ZERO.
          • iron1410 szkoda na was mojego czasu, ,,miszczowie''... 07.02.10, 12:13
            ....adamek i tak szybko dostanie po łbie - chciałbym,żeby
            od ,,ruskich'',jak to nazwał Kulej,,komentator''- łojciec
            najmanowych sukcesów..cóż, marne leszcze , nic dodać..
            • Gość: hee? deb.l z ciebie IP: *.chello.pl 07.02.10, 12:28
              ty już dostałes ale chooojem od starego w ten zawszony pusty łeb
        • Gość: do tego frajera Re: ,,rycerz'' Adamek nietęgą miał minę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 12:59
          A tyt leszczu tylko krytykować potrafisz, zamiast sięcieszyć, że POLAK wygrał.
          jesteś cepem jakich mało, wiesz??
          zawistna świnio!! masz jakiś problem, to idź do psychologa ty debilu. pozdro
          frajerze zawistny. możesz najwyżej possać adamkowi.
      • yanfhowah Boks. Tomasz Adamek 07.02.10, 08:21
        WYGRAL i to sie niewatpiwie liczy,ale zapedy na braci Kliczko radze
        zostawic w sferze marzen,Uwowmy sie ze to byl prawdziwy debiut w
        super ciezkiej ,bo walka z Golota nie moze tu byc zaliczona inaczej
        jak sparing ze "starszym" kolega...
        Raz jeszcze gratuluje
        • wszczebrzeszyn Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo 07.02.10, 10:21
          Na boksie się specjalnie nie znam, ale czy nie wydaje wam się, że łatwiej
          uniknąć prawego sierpowego idąc w LEWO, a nie w prawo? Moim zdaniem Gmitrukowi
          pomyliły się kierunki (mówił jeśli już z własnej perspektywy a nie Adamka).
          Jeśli chodzi o samą walkę Adamek pokazał klasę, wygrał zdecydowanie i
          rzeczywiście dominował na ringu (choć jakieś szczególnej przewagi nie osiągnął).
          Tym nie mniej nie pokazał ani jednego mocnego ciosu (mocnego jak na ciężką
          kategorię) i obawiam się, że na mocniejszych jest jeszcze stanowczo za wcześnie.
          • Gość: Valandil Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo IP: *.trzebinia.mm.pl 07.02.10, 10:49
            Idąc w LEWO idzie W KIERUNKU prawej ręki przeciwnika, natomiast idąc w prawo (swoje prawo) oddala się od niej. Kiedy łatwiej jest oberwać: idąc w kierunku zagrożenia, czy oddalając się od niego?
            A Estrada ma rzeczywiście twardą szczękę. Nic dziwnego, że jeszcze nigdy w swojej karierze nie leżał na deskach. Powietkinowi też nie udało się go powalić...
            • wszczebrzeszyn Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo 07.02.10, 11:11
              Sierpowy prawą ręką idzie w lewo, a nie prawo AFAIK. Jeśli ktoś ucieka w swoje
              prawo to ma szansę zarobić bombę, a jak pójdzie w lewo to prawa ręka go nie
              sięgnie (a przynajmniej nie sierpowy). Prawą ręką można łatwo atakować obiekty z
              lewej strony, z prawej nie bardzo, bo staw łokciowy zgina się tylko w jedną stronę.
              • Gość: z ROTFL IP: *.chello.pl 07.02.10, 11:37
                .
          • ereta Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo 07.02.10, 11:37
            wszczebrzeszyn napisał:

            >
            > .
            > Tym nie mniej nie pokazał ani jednego mocnego ciosu (mocnego jak
            na ciężką
            > kategorię) i obawiam się, że na mocniejszych jest jeszcze
            stanowczo za wcześnie
            > .
            ####### Masz rascję, ale dlatego stopniują Adamkowi przeciwników by
            stopniowo był coraz wyżej. Nie od razu Krakow zbudowano.
      • j-50 Walczył jak Pietrzykowski 07.02.10, 08:30
        Problemem fajterów jest umiejętność walczenia w póldystansie i
        dystansie. Adamek jest fajterem dystansu, jak dawny Pietrzykowski.
        Nie umie natomiast jak Kulej - w półdystansie. Ja uważam, że nawet
        do Pietrzykowskiego Adamek ma coś do zrobienia w technice. Natomiast
        uważam jednocześnie, że nic nie stoi na przesZkodzie, aby Adamek
        trenował technikę półdystansu Kuleja. Pan Gmitruk powinien coś z tym
        zrobić, jak papa Stamm. A może pan Kulej powinien coś w tym robić?
        Chyba dobrze by było.
      • Gość: mtsk1 Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę. IP: *.lightspeed.sntcca.sbcglobal.net 07.02.10, 08:39
        Ogladalem walke i przyznam,ze punktowa przewaga, nie byla wcale tak
        przekonywujaca na ringu.
        Po zakonczeniu 12 rundy nie bylem wcale przekonany, ze Adamek wygral
        walke.
        Owszem zaczal dobrze i po wyrownanych trzech rundach wygral kilka
        kolejnych , ale od dziewiatej rundy Estrada wzial sie do roboty i
        Adamek byl wyraznej defensywie przegrywajac zdecydowanie dwie
        kolejne rundy.Ta defensywa trwala do konca spotkania dlatego
        niepewnosc, czy lepsza koncowka Estrady nie wyrownala poczatkowej
        przewagi Adamka.
        Obawiam sie, ze Adamkowi trudno bedzie sprostac, lepszemu,
        dysponujacemu silniejszym ciosem przeciwnikowi.
        Nie oszukujmy sie i nie tworzmy nierealnych oczekiwan.

        • Gość: mityczny Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę. IP: *.adsl.alicedsl.de 07.02.10, 11:03
          no zawsze bedzie mozna powiedziec ze nie sprosta mocniejszemu
          zawodnikowi,ale dopoki nie sprawdzi to nie bedzie wiedzial,mowisz ze
          wygral pierwsze rundy a przeciwnik 3 ostatnie no wiec albo nie
          umiesz liczyc albo malkontencisz12-3 rowna sie dziewiec tak czy
          nie,za kazda wygrana runde 1 punkt za nokaut w danej rundzie jeden
          dodatkowy nie bylo nokautow wiec dodatkowych punktow tez nie -teraz
          popatrz na punktacje sedziowi juz wiesz wszystko,na dodatek wygral
          naprawde przkonywujaco bo zdarzaja sie dosyc czesto walki gdzie o
          wyniku decyduje 1 gora dwa punkty 114-115,114-116a tu miazdzaca
          przewaga po za tym boks to tez sztuka uniku a nie lanie sie jak
          wiejskiej dyskotece,gdyby tak bylo to chlopki byliby mistrzami
          • ereta Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę. 07.02.10, 11:42
            mityczny; właśnie mówisz mity, nokaut kończy walkę a położenie
            przeciwnika na deski to nockdown (nokdaun).
      • Gość: don Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.pia.abpl.pl 07.02.10, 09:09
        Widziałem walkę na żywo. Były to bokserskie szachy w wykonaniu Adamka.
        Wyrachowanie i słuchanie rad trenera - a nie walka na żywioł - to co się
        podoba nam - kibicom.
        Wygrał od 8 rundy cofając się. Zawsze w takich momentach zastanawiam się, jak
        by to było - jak by im zdjąć rękawice i bez sędziego pod blokiem się spotkali.
        Faktem jest, że Estrada szukał - i nie zrobił Adamkowi krzywdy, więc wygrał
        zasłużenie - ale ciężko i większą ilością ciosów - nie konieniecznie
        silniejszych od przeciwnika. Sporo ma do zrobienia jeszcze aby z top czołówką
        powalczyć.
        • ereta Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 11:48
          ##don; i adamek trenerem temu nie zaprzeczają. Wręcz twierdzą, że
          na szczyt czeka ich stopniowa i ciężka długa spokojna praca.
      • Gość: pipi Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 09:10
        Następna walka z egurollą tym od tańca
      • samozwaniec1 Cala Polska przebudzila sie do naszej walki 07.02.10, 09:12
        powiedzial debil udajacy komentatora sportowego w Polsacie.Zaloze
        sie o moja pensje,ze walke o czwartej rano ogladalo gora milion,w
        porywach,dwa,kibicow Adamka.Przez cala walke debil-komentator ani
        razu sie nie zajaknal,ze Estrada jest poza pierwsza dwudziestka w
        wadze ciezkiej.
        • Gość: Behemot Re: Cala Polska przebudzila sie do naszej walki IP: *.flashnet.pl 07.02.10, 10:41
          Taki Sosnowski jest 20, wiec miejsce nie do konca oddaje co kto umie. Estrada
          jest bardzo niewygodny, bardao szybki jak na swoje gabaryty i z mocna szczeka.
          Powietkin tez sie z nim meczyl. Moim zdaniem Tomek ladnie zaboksowal, choc
          myslalem, ze roznica w silach pod koniec walki bedzie wieksza.
      • Gość: sas Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.tktelekom.pl 07.02.10, 09:17
        Fajnie że wygrał ale Estrada to szczyt jego możliwości.
        Niech wraca do swojej wagi i już nie błaznuje,pieniądze to nie wszystko,zdrowie jest ważniejsze.Niech pomyśli o swojej żonie i zapyta się jej czy woli zdrowego męża z trochę mniejszą kasą czy trochę bogatszego kalekę?
        • ereta Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 11:51
          ###sas; idiotę z Siebie robisz, czy już nim jesteś?
      • Gość: Wujek Samo Zło Zobaczymy w kwietniu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 09:17
        Wtedy Adamek będzie walczył z Aureolą - gościem z górnej półki. Estrada to
        solidny zawodnik, ale żadna rewelacja i na jego tle Adamek nie zachwycił,
        chociaż wygrał zasłużenie. Co do Kliczków, to nigdy nie widziałem porywającej
        walki z ich udziałem i żaden z nich nie ma tego czegoś co mieli dawniejsi
        mistrzowie. Adamek chcąc pokonać któregoś z braci "Słabych" musi jeszcze dużo
        trenować, ale wieże że jest to w jego zasięgu. Trzymam kciuki!!!!
        • mtsk1 Re: Zobaczymy w kwietniu. 07.02.10, 09:39
          To prawda, ze ma duzo pracy przed soba, zeby walczyc w ciezkiej.
          Ale nie jestem pewny, ze on to rozumie.
          Po walce zapowiedzial miesiac !!! odpoczynku zanim zabierze sie do
          przygotowan do kwietniowej walki.
          Jezeli tak, to "good luck".
          Zal mi Cie Goralu!!
        • qast wierzę , że miało być tak: 07.02.10, 15:56
          Adamek chcąc pokonać któregoś z braci Kliczków musi jeszcze dużo
          trenować, ale wierzę ,że te wieże są w jego zasięgu.
      • qwerty77pn Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 09:36
        Atmosfera na hali robi wrażenie
        lublin.com.pl/artykuly/pokaz/4707/tomasz,adamek,wygral,na,punkty,pokunujac,jasona,estrade,%28video%29/
      • Gość: duuude Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.xdsl.centertel.pl 07.02.10, 09:56
        Adamek nie oddal pasa Polsatu
      • Gość: Polak ilu kelnerów jeszcze podadzą temu frajerowi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 10:15
        tak się zastanawiam ile to potrwa jeszcze? czy będzie jak z niejakim
        tigerem?
        • iron1410 tak jak cyganowi włoskiego kelnera... 07.02.10, 10:51
        • Gość: mityczny Re: ilu kelnerów jeszcze podadzą temu frajerowi? IP: *.adsl.alicedsl.de 07.02.10, 11:07
          frajer to ty jestes i do tego debil ktory nigdy nic nie osiagnol i
          nigdy nie osiagnie
          • iron1410 Re: o, kolejny ,,miszcz''cóś nabazgrał... 07.02.10, 11:23
      • wszczebrzeszyn Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo 07.02.10, 10:32
        Na boksie się specjalnie nie znam, ale czy nie wydaje wam się, że łatwiej
        uniknąć prawego sierpowego idąc w LEWO, a nie w prawo? Moim zdaniem Gmitrukowi
        pomyliły się kierunki (mówił jeśli już z własnej perspektywy a nie Adamka).
        Jeśli chodzi o samą walkę Adamek pokazał klasę, wygrał zdecydowanie i
        rzeczywiście dominował na ringu (choć jakieś szczególnej przewagi nie osiągnął).
        Tym nie mniej nie pokazał ani jednego mocnego ciosu (mocnego jak na ciężką
        kategorię) i obawiam się, że na mocniejszych jest jeszcze stanowczo za wcześnie.
        • Gość: xd2000 Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.10, 10:58
          srutututu jak by adamek poszedl w lewop tak jak sadzisz to by sie
          nadział na tego prawego
        • swiatowy_kryzys Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo 07.02.10, 11:06
          jeśli jest dwóch zawodników praworęcznych, czyli walczących z lewą ręką
          wysuniętą do przodu to aby uniknąć prawego sierpowego przeciwnik musi iść w
          swoją prawą stronę aby odchodzić od ciosu prawego sierpowego przeciwnika,
          jednocześnie zasłaniając się lewą ręką
          • wszczebrzeszyn Re: Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo 07.02.10, 11:14
            Sierpowy prawą ręką idzie w lewo, a nie prawo AFAIK. Jeśli ktoś ucieka w swoje
            prawo to ma szansę zarobić bombę, a jak pójdzie w lewo to prawa ręka go nie
            sięgnie (a przynajmniej nie sierpowy). Prawą ręką można łatwo atakować obiekty z
            lewej strony, z prawej nie bardzo, bo staw łokciowy zgina się tylko w jedną stronę.
            • Gość: gadams Re: Re: Bardzo dobrze, że nie szedł w prawo IP: *.chello.pl 07.02.10, 11:30
              weź sie chłopie palnij prawą we własne czółko, przemyj się zimną
              wodą, zanim z uporem maniaka będziesz powtarzał bzdury
            • swiatowy_kryzys a ty dalej swoje 07.02.10, 12:30
              ja pie....e xD
              jesli koleś będzie chciał Cię trafić swoim prawym sierpowym to wyobraź sobie że
              uciekając w swoje prawo przemieszczasz się w tym samym kierunku co cios i jest
              szansa ze przeciwnik przestrzeli, a jesli już cie nawet trafi cios nie będzie
              miał takiej siły.

              A jeśli pójdziesz w swoją lewą stronę tak jak się upierasz, a koleś wystrzeli
              prawy sierpowy i w ten sposób nadziejesz się prosto na ten cios, a nie daj Boże
              żebyś był dodatkowo niezasłonięty swoją lewą ręką to już po tobie
              • Gość: gadams Re: a ty dalej swoje IP: *.chello.pl 07.02.10, 13:42
                to jest proste, ale nie dla niego ;) Zaraz pewnie znowu wystrzeli z
                teoria typu: żeby skręcić autem w lewo musisz kierownicą w prawo
                obracać.
                • swiatowy_kryzys w szczebrzeszynie wszystko jest możliwe :-) 07.02.10, 15:00
                • Gość: wszczebrzeszyn Re: a ty dalej swoje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 17:43
                  Widzę, że niektórzy mają problemy z myśleniem. Przy odpowiednim dystansie i
                  przemieszczaniu w kierunku zgodnym do ruchu wskazówek zegara nie miałby jak się
                  nadziać bokser na prawego sierpowego. Oczywiście,że jeśli zacząłby się
                  przemieszczać po tym jak zostałby wyprowadzony cios skleiłby bombę.
      • Gość: (gość portalu) Za Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.acx.pl 07.02.10, 10:34
        Przepraszam,wyborcza,możecie dać do pisania o boksie kogoś kto się chociaż
        trochę na tym zna.
        Przecież tego gówna się nie da czytać...
        • Gość: abc Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 11:12
          > Przepraszam, wyborcza...
          Ogarnij się, bo nawet nie wiesz co czytasz. To nie jest Wyborcza.
          Nie myl portalu "gazeta.pl" z gazetą Wyborczą. To dwa inne byty, inne redakcje inni ludzie.
      • Gość: blabla Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.10, 10:37
        Me vino bien mi etapa en el Real Madrid:
      • Gość: j <a href="http://f12010.blog.onet.pl/" target="_blank">f12010.b IP: 87.239.196.* 07.02.10, 10:42
        f12010.blog.onet.pl/
      • Gość: Zei. Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.02.10, 10:46
        Polacy potrafią bić.
        • Gość: Gucio Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.10, 11:09
          Ale tylko tych słabszych.
      • lambarene Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 11:10
        Wiele lat temu ogladalem walke Pietrzykowskiego z
        Walaskiem,piekny,techniczny boks.Dzisiaj Adamek zaczyna przypominać
        epoke boksu Papy Sztama,prawdziwego boksu,szermierki na pięści.Dzieki
        Tomaszu,za inteligentne widowisko.
        • qast boks za czasów Papy Stamma 07.02.10, 16:03
          ,,, niestety źle mi się kojarzy Papa Stamm...

          zniszczył wspaniały samorodny, instynktowny talent -Leszka Drogosza

          był tylko twardym katem-rzemieslnikiem,
          ale myślał za mało

          a w wielkim boksie myśleć trzeba

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka