Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    harrachov - propozycja dla każdego

    IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 10:10
    jeszcze tylko konkurs drużynowy na olimpiadzie, a potem harrachov. ponieważ
    wiadomo, że wybiera się tam wielu polskich kibiców (łącznie ze mną) więc
    pozwalam sobie na małą odezwę. wiadomo, że polscy kibice różnią się między sobą
    w kwestii o której będę pisał, dlatego podzieliłem ich zgrubnie na kilka typów,
    a samą odezwę na kilka części, po to by każdy nie denerwując się zbytnio mógł
    przeczytać tylko tę dla niego przeznaczoną. a więc...

    JEŚLI UWAŻASZ, ŻE HANNAWALD TO BARDZO DOBRY SPORTOWIEC,
    i że brawa należą się każdemu sportowcowi, a już na pewno za każdy udany skok -
    nie wstydź się tego okazać. w zakopanem widziałem osoby, które przed skokiem
    hannawalda wyciągały nieśmiało flagi i już-już były bliskie żeby zacząć nimi
    wywijać, ale zniechęcone brakiem odzewu lub karcone spojrzeniami/komentarzami
    sąsiadów natychmiast przestawały. moim zdaniem brawa należą się każdemu
    skoczkowi a ich siła powinna być wprost proporcjonala do odległości jaką tenże
    uzyskał. tak więc nie bójcie się kibicować każdemu skoczkowi, każdemu, także
    hannawaldowi. za to nie grozi więzienie, co najwyżej chwilowy ostracyzm ze
    strony innych kibiców

    JEŚLI UWAŻAŁEŚ HANNAWALDA ZA BUFONA, ALE ZMIENIŁEŚ ZDANIE
    po jego ładnych wypowiedziach i zachowaniach (brawa, gratulacje, ukłony)
    dotyczących ammana czy małysza, po jego nieudanej ale pełnej determinacji walce
    o medal na dużej skoczni, po skompromitowaniu "teorii dopingowej" - jeśli
    zmieniłeś zdanie i potrafisz się do tego przed samym sobą przyznać - tym
    bardziej hannawaldowi należą się z twojej strony brawa - taka rekompensata za
    zakopane. był już precedens. schmitt, niemiłosiernie wygwizdany w harrachovie,
    w zakopcu został przyjęty owacyjnie. może by tak z hannawaldem?

    JEŚLI UWAŻASZ HANNAWALDA ZA SKURWYSYNA,
    faszyste, bufona, pyszałka, zarozumialca, na którego widok chce ci się rzygać,
    na którego radość nie możesz patrzeć, którego wypowiedzi uważasz za skandal i
    obrażanie polskich kibiców - pokaż, że jesteś od niego lepszy i nie gwiżdż. to
    będzie najlepsze okazanie wyższości twojej kultury nad kulturą hannawalda. nie
    mówię żeby mu od razu bić brawo - to jest raczej nie do przejścia, ale
    przynajmniej powstrzymaj się od gwizdów. to ma jeszcze jedną zaletę.
    hannawalda, który będzie się spodziewał gwizdów, zupełnie zdezorientuje ich
    brak. wtedy na pewno skoczy krócej, co ci się drogi kibicu na pewno spodoba


    wszystkich kibiców proszę o pozytywne rozpatrzenie mojego wniosku

    Obserwuj wątek
      • Gość: Puchatek Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 195.127.215.* 15.02.02, 10:18
        ani troszeczke pogwizdac nie wolno? Tak troszeczke...tka troszeczke glosniej pooddychac....
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 10:25
          Gość portalu: Puchatek napisał(a):

          > ani troszeczke pogwizdac nie wolno? Tak troszeczke...tka troszeczke glosniej po
          > oddychac....

          a w której grupie jesteś?

      • Gość: Rado Re: harrachov - propozycja dla każdego-Do radziwił IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 10:27
        Kocany waśćpanie radzieile!
        wniosek twój został odrzucony(był bardzo ciekawy)choć niepełny.Ja jak również
        30 000 innych Polaków będę tak gwizdał że mi płuca wypierdoli .Dlaczego? Bo od
        niedawna wiem co to nienawiść !

        Pozdrawiam!
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego-Do radziwił IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 10:35
          Gość portalu: Rado napisał(a):

          > Kocany waśćpanie radzieile!
          > wniosek twój został odrzucony(był bardzo ciekawy)choć niepełny.Ja jak również
          > 30 000 innych Polaków będę tak gwizdał że mi płuca wypierdoli .Dlaczego? Bo od
          > niedawna wiem co to nienawiść !

          1. z częstochowy i nienawiść? wstydź się :-)
          2. coś mi się wydaje, że o nienawiści wiesz już od dość dawna. w zeszłym roku
          pewnie mówiłeś na schmitta parówa, wcześniej na kogoś innego chuj - mam rację?
          3. gwiżdżąc na hannawalda dajesz tym których nienawidzisz pretekst do głupich
          wymówek. będą mogli powiedzieć "przegraliśmy bo gwizdali". nie robiąc tego
          pozbawiasz ich przynajmniej jednego wykrętu

          wypierdolenia płuc od owacji dla adama życzy
          radziwiłł


          • Gość: Rado Re: harrachov - propozycja dla każdego-Do radziwił IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 10:59
            Gość portalu: radziwił napisał(a):

            > Gość portalu: Rado napisał(a):
            >
            > > Kocany waśćpanie radzieile!
            > > wniosek twój został odrzucony(był bardzo ciekawy)choć niepełny.Ja jak równ
            > ież
            > > 30 000 innych Polaków będę tak gwizdał że mi płuca wypierdoli .Dlaczego? B
            > o od
            > > niedawna wiem co to nienawiść !
            >
            > 1. z częstochowy i nienawiść? wstydź się :-)
            > 2. coś mi się wydaje, że o nienawiści wiesz już od dość dawna. w zeszłym roku
            > pewnie mówiłeś na schmitta parówa, wcześniej na kogoś innego chuj - mam rację?
            > 3. gwiżdżąc na hannawalda dajesz tym których nienawidzisz pretekst do głupich
            > wymówek. będą mogli powiedzieć "przegraliśmy bo gwizdali". nie robiąc tego
            > pozbawiasz ich przynajmniej jednego wykrętu
            >
            > wypierdolenia płuc od owacji dla adama życzy
            > radziwiłł
            >
            Mój kochany Radziwile
            Dlaczego życzysz mi wypierdolenia płuc?
            na Shmitta nigdy nie mówilem chuj! ani parówa! Dlaczego -bo schmit ma klasę nigdy
            nie bedę tego mówił Ammanie
            dlaczego- bo jest sumpatyczny>
            Dlatego będę gwizdał! tylko na chama Hanię


            mimo życzeń pozdrawiam cie serdecznie !

            • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego-Do radziwił IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 11:09
              Gość portalu: Rado napisał(a):


              >.Ja jak również
              > 30 000 innych Polaków będę tak gwizdał że mi płuca wypierdoli > >

              a za chwilę napisał(a)

              > Mój kochany Radziwile
              > Dlaczego życzysz mi wypierdolenia płuc?

              sam sobie życzyłeś. więc pomyślałem, że lepiej będzie jeśli wypierdolisz je na
              coś przyjemniejszego niż gwizdy

              > na Shmitta nigdy nie mówilem chuj! ani parówa! Dlaczego -bo schmit ma klasę nig
              > dy
              > nie bedę tego mówił Ammanie
              > dlaczego- bo jest sumpatyczny>
              > Dlatego będę gwizdał! tylko na chama Hanię

              no i znowu to samo - a dlaczego niby uważasz hanię za chama? po drugie - nawet
              jeśli uważasz go za chama to pokaż, że jesteś lepszy i nie zniżaj się do jego
              poziomu. cham gwiżdże na chama?

              też pozdrawiam
              radziwiłł
            • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego-Do radziwił IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 11:17
              aha, i jeszce gwiżdżąc spierdolisz plan zdekoncentrowania hannawalda

              więcej RADOści, mniej nienawiści!
            • dariok Re: harrachov - propozycja dla każdego-Do radziwił 16.02.02, 17:49
              współczuję
      • Gość: agator Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.ibb.waw.pl 15.02.02, 10:32
        Oczywiscie, ze lepiej nie gwizdac! Jezeli pojedzie
        wielu Polakow i wszyscy zaczna gwizdac to napuszcza
        wiatr pod narty Hannawaldowi i bedzie go nioslo i
        nioslo...
      • amelia25 Re: harrachov - propozycja dla każdego 15.02.02, 10:47
        Propozycja przemyślana i z klasą, szkoda że nikt nie chce się nad tym
        zastanowić tylko z góry mówi: NIE.
        Tak na marginesie szkoda, że sprawa ta opuściła już dawno skocznie i problem
        sportowej rywalizacji stał się okazją do demonstracji zupełnie niesportowych
        emocji. Słowo "nienawiść" tak tu często i łatwo używane - po prostu mnie
        przeraża
        Pzdr.
      • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.84.* 15.02.02, 11:34
        Też nie podobają mi się gwizdy podczas zawodów ale...
        Dlaczego Niemcy gwiżdżą na Austriaków i odwrotnie ?
        Dlaczego Finowie nie lubią Niemców ?
        I do jakiej grupy zakwalifikowałbyś gwiżdżących kibiców
        z tych krajów ?

        • Gość: rutboj Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.acn.waw.pl 15.02.02, 12:02
          Gość portalu: Kan napisał(a):

          > Też nie podobają mi się gwizdy podczas zawodów ale...
          > Dlaczego Niemcy gwiżdżą na Austriaków i odwrotnie ?
          > Dlaczego Finowie nie lubią Niemców ?
          > I do jakiej grupy zakwalifikowałbyś gwiżdżących kibiców
          > z tych krajów ?
          >

          Do grupy niesportowych kibiców, dla których nie liczy się idea
          współzawodnictwa czysto sportowego, tylko raczej pozasportowego. To takie typki,
          które chętnie wlazły by na zeskok, czy boisko piłkarskie i przerwały by zawody.
          Ot do takiej.
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 12:09
          Gość portalu: Kan napisał(a):

          > Też nie podobają mi się gwizdy podczas zawodów ale...

          a to niespodzianka - przyjemna. cieszę się, poważnie

          > Dlaczego Niemcy gwiżdżą na Austriaków i odwrotnie ?

          już o tym było, ale jeśli zaczynasz...

          przede wszystkim nie wiem czy wiesz co to jest tak zwana krzywa dzwonowa gaussa.
          otóż według tej krzywej rozkłada się większość cech w populacji ludzkiej. idzie o
          to, że najwięcej jest ludzi o średnim nasileniu każdej cechy, a najmniej o
          ekstremalnym, w górę albo w dół. na przykład wzrost: większość ludzi jest
          przeciętnego wzrostu, mniej jest takich o których można powiedzieć
          jednoznacznie "duży" albo "mały", a już zupełnie niewiele jest karzełków bądź
          olbrzymów (ale są). gwizdy na zawodach w niemczech czy austrii zapewne są, ale są
          marginesem. nie jest dziwne, że wszędzie, w każdej populacji znajdą się osobniki
          które będą nienawidzieć i gwizdać - takie "karzełki mentalne", że się tak wyrażę
          (oczywiście są też "olbrzymy", arcymoraliści, "pacewicze"). wracając do tematu. w
          niemczech czy austrii czy gdziekolwiek indziej te "karzełki" są na swoim miejscu,
          czyli na marginesie, jest ich niewielu bądź wcale (przynajmniej na skokach
          narciarskich, o nich tu mówimy, i proszę cię nie przytaczaj mi tu znowu
          przykładów z boisk piłkarskich czy formuły 1). u nas była to zdecydowana
          większość, to co gdzie indziej było marginalne u nas stało się normą - w zeszłym
          roku wobec schmitta a w tym wobec hannawalda eksplodowała potężna nienawiść,
          która - wiem że masz inne zdanie - była naprawdę bezpodstawna. nie wnikam tutaj
          dlaczego akurat u nas, nie mówię, że "polacy są...(jacyś tam)", po prostu mi się
          to nie podoba, dlatego pozwoliłem sobie na powyższy apel/odezwę do naszych
          kibiców. a ci mogą to zaaceptować (jeśli przynajmniej parę osób zmieni zdanie, to
          będzie mi przyjemnie), bądź nie - co też niektórzy czynią
          pytasz dlaczego niemcy gwiżdżą na austriaków i odwrotnie. przede wszystkim, raz
          jeszcze powtórzę, niektórzy niemcy i austriacy, bardzo mało niemców i austriaków.
          po drugie - nie wiem dlaczego, ja się w takie myślenie wczuć nie potrafię. wiem
          jedno - wolałbym żeby na zawodach w polsce (no i w harrachovie) panowała ogólnie
          taka atmosfera jak we wspomnianych wyżej krajach. i nie dlatego, że, co pewnie
          będziesz chciał mi wmówić, kocham niemców czy austriaków. gdyby podobało mi się
          zachowanie chińczyków, to podałbym ci przykład chińskich kibiców, jeśli polaków
          to polskiej. niestety w zakopanem zachowanie większości kibiców podczas skoku
          hannawalda mi się nie podobało i uważam, że było niesprawiedliwe. w międzyczasie
          parę rzeczy się zdarzyło, była jedna nieciekawa (ale jednak sprowokowana)
          wypowiedź hannawalda, ale jeszcze więcej było z jego strony ładnych słów, tekstów
          i zachowań. poza tym padła (mam nadzieję) "kwestia dopingowa". to wszystko daje
          jakąś nadzieję, że przynajmniej część kibiców zmieni zdanie, nie liczę, że
          wielka, ale że jakaś. tak było już ze schmittem, może i hannawaldowi -
          przynajmniej częściowo - się uda


          > Dlaczego Finowie nie lubią Niemców ?

          znowu nieuzasadnione uogólnienie. jacy finowie, jakich niemców. może np.
          kojonkoski nie lubi hessa (nie wiem tego), ale ja np. słyszałem wiele pozytywnych
          wypowiedzi zawodników fińskich o zawodnikach niemieckich. nie masz podstaw do
          takich uogólnień.

          > I do jakiej grupy zakwalifikowałbyś gwiżdżących kibiców
          > z tych krajów ?

          do takiej, która mi nie pasuje
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 16.02.02, 09:54
          no co jest, kan, zaspokoiłem twoją ciekawość?
          • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.84.* 18.02.02, 10:43
            „gwizdy na zawodach w niemczech czy austrii zapewne są, ale są
            marginesem. nie jest dziwne, że wszędzie, w każdej populacji znajdą się
            osobniki które będą nienawidzieć i gwizdać - takie "karzełki mentalne", że się
            tak wyrażę (oczywiście są też "olbrzymy", arcymoraliści, "pacewicze"). wracając
            do tematu. w niemczech czy austrii czy gdziekolwiek indziej te "karzełki" są na
            swoim miejscu,czyli na marginesie, jest ich niewielu bądź wcale”

            No proszę, nauczyciel się znalazł. W Niemczech czy w Austrii niewielu ...
            Bo tam na zawady nie przychodzi po 80 tyś. widzów, tak że procent gwiżdżących
            jest mniejszy.

            ...”u nas była to zdecydowana większość, to co gdzie indziej było marginalne u
            nas stało się normą”

            Jak wyżej, tyle że, czy widziałeś, słyszałeś i jesteś pewny, że wszyscy polscy
            kibice w Zakopany gwizdali ??? Skąd ta pewność, że większość, co ? Ja jestem
            przekonany, że była to mniejszość.

            „...w zeszłym roku wobec schmitta a w tym wobec hannawalda eksplodowała potężna
            nienawiść, która - wiem że masz inne zdanie - była naprawdę bezpodstawna.”

            Pewnie, że bezpodstawna ale może Ci chodzi o jeden transparent „Schmitt ty
            parówo” i o gwizdy podczas jednych zawodów w Harrahovie ?
            Tia... Naprawdę, to potężna nienawiść.

            „...poza tym padła (mam nadzieję) "kwestia dopingowa".”

            Nigdy nie pisałem i nie byłem zdania, że Hannawald się szprycował.
            Natomiast skandalem ze strony organizatorów TCS i FIS był brak
            takich kontroli i to wyłącznie rzuciło podejrzenia na Hannawalda
            w kontekście jego wygranych w turnieju. W tym sensie, kwestia wcale
            nie upadła.
            Gdyby były kontrole nie byłoby w ogóle tematu.
            • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 18.02.02, 11:24
              Gość portalu: Kan napisał(a):

              > „gwizdy na zawodach w niemczech czy austrii zapewne są, ale są
              > marginesem. nie jest dziwne, że wszędzie, w każdej populacji znajdą się
              > osobniki które będą nienawidzieć i gwizdać - takie "karzełki mentalne", że się
              > tak wyrażę (oczywiście są też "olbrzymy", arcymoraliści, "pacewicze"). wracając
              >
              > do tematu. w niemczech czy austrii czy gdziekolwiek indziej te "karzełki" są na
              >
              > swoim miejscu,czyli na marginesie, jest ich niewielu bądź wcale”
              >
              > No proszę, nauczyciel się znalazł. W Niemczech czy w Austrii niewielu ...
              > Bo tam na zawady nie przychodzi po 80 tyś. widzów, tak że procent gwiżdżących
              > jest mniejszy.

              1. nie jest pewne czy w zakopanem było 80 tys. ludzi. w prasie pojawiają się
              szacunki od 40-80 tysięcy. ale to nieistotne.
              2. w niemczech i w austrii pojawia się na konkursach po kilkadziesiąt tysięcy
              ludzi. nie będę tu dyskutował czy jest to 30, 50 czy 70 tysięcy, w każdym razie
              dużo. obejrzyj sobie uważnie jakiekolwiek zawody tam się odbywające, albo
              poszukaj statystyk. zresztą znowu - to nieistotne.
              3. "tam na zawady nie przychodzi po 80 tyś. widzów, tak że procent gwiżdżących
              jest mniejszy" - procent jest procent, niezależnie od tego ile osób przychodzi
              na zawody. trochę się skompromitowałeś, nauczycielu :-)

              >
              > ...”u nas była to zdecydowana większość, to co gdzie indziej było margina
              > lne u
              > nas stało się normą”
              >
              > Jak wyżej, tyle że, czy widziałeś, słyszałeś i jesteś pewny, że wszyscy polscy
              > kibice w Zakopany gwizdali ??? Skąd ta pewność, że większość, co ? Ja jestem
              > przekonany, że była to mniejszość.

              kaaaan, ja cię błagam, ty przeczytaj zanim napiszesz. gdzie napisałem, że wszyscy
              gwizdali? skąd wiem, że większość? byłem w zakopanem, widziałem i słyszałem. nie
              umiem oszacować dokładnie procentu, może masz rację, może to było 49%, może
              mniejszość, jedno wiem na pewno - bardzo dużo ludzi gwizdało, co jak na razie nie
              zdarza się gdzie indziej


              zresztą znów czepiasz się spraw bocznych, a nie głównej myśli wątku. a jest ona z
              grubsza taka: "nieważne co myślisz o hannawaldzie, masz powód by na niego w
              harrachovie nie gwizdać". dla mnie jest wszystko jedno czy w zakopanem gwizdało
              90 procent, 60 procent czy 3 osoby z mikrofonem i efektem multiplikacji dźwięku.
              ja tylko chciałbym, żeby to się nie powtarzało na innych zawodach. pisałeś, że
              też ci się nie podobają gwizdy, więc powinieneś mnie poprzeć

              >
              > „...w zeszłym roku wobec schmitta a w tym wobec hannawalda eksplodowała p
              > otężna
              > nienawiść, która - wiem że masz inne zdanie - była naprawdę bezpodstawna.”
              > ;
              >
              > Pewnie, że bezpodstawna ale może Ci chodzi o jeden transparent „Schmitt t
              > y
              > parówo” i o gwizdy podczas jednych zawodów w Harrahovie ?
              > Tia... Naprawdę, to potężna nienawiść.

              to nie tylko gwizdy. poczytaj sobie niektóre posty tutaj, posłuchaj co
              mówi "naród" i będziesz wiedział co mam na myśli

              >
              > „...poza tym padła (mam nadzieję) "kwestia dopingowa".”
              >
              > Nigdy nie pisałem i nie byłem zdania, że Hannawald się szprycował.
              > Natomiast skandalem ze strony organizatorów TCS i FIS był brak
              > takich kontroli i to wyłącznie rzuciło podejrzenia na Hannawalda
              > w kontekście jego wygranych w turnieju. W tym sensie, kwestia wcale
              > nie upadła.
              > Gdyby były kontrole nie byłoby w ogóle tematu.

              ok, ale co hannawald temu winien?
              • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.84.* 18.02.02, 11:49
                Dobra.
                Nie będziemy się sprzeczać o rząd wielkości gwiżdżących.
                Jedno jest pewne, ludzie gwizdali i będą gwizdać. Niestety.
                Ale taki jest sport ( dzisiejszy).

                „to nie tylko gwizdy. poczytaj sobie niektóre posty tutaj, posłuchaj co
                mówi "naród" i będziesz wiedział co mam na myśli”

                Daj spokój. Niektóre opinie zawarte w tych postach to bełkot mający
                na celu sprowokowanie dyskusji. Nie wiem czy oni tak myślą ale takie
                opinie nie są miarodajne. Ot, po prostu młodzież chce się wyżyć anonimowo.
                Można im gadać a oni będą robić swoje. Albo im przejdzie albo
                wyrosną z tego.

                „ok, ale co hannawald temu winien?”
                On, nic. To jemu zrobiono krzywdę, nie kontrolując antydopingowo.
                Przez to, jego dzika radość po udanym skoku odebrana została jako
                szpryca.
                Skandal pozostał.

                • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 18.02.02, 12:01
                  Gość portalu: Kan napisał(a):

                  > Jedno jest pewne, ludzie gwizdali i będą gwizdać. Niestety.
                  > Ale taki jest sport ( dzisiejszy).

                  mam nadzieję, że nie do końca. nie będę podawał przykładu tej olimpiady, bo
                  powiesz (trochę słusznie), że amerykanie... że się nie znają... nie wiem w jakim
                  jesteś wieku, ale podejrzewam, że pamiętasz olimpiadę w lillehammer. norwegom nie
                  sposób zarzucić, że są nogi w sportach zimowych. i co? tłumy kibiców
                  (nie "garstka znawców"), fantastyczne przyjęcie dla wszystkich sportowców, jakieś
                  gwizdy? - science fiction. a więc można i tak
                  drugi przykład, już tu podawany. martin schmitt. w harrachovie wygwizdany, w
                  zakopanem owacja. kto to robi? polscy kibice. można? można. wiem, że tu sprawa
                  jest trochę bardziej skomplikowana, ale ten przykład pokazuje, że pewne sprawy
                  są "do przejścia"
                  • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.84.* 18.02.02, 12:48
                    Ale pamiętam też letnie Igrzyska w 1980r., gdzie cały niemal
                    stadion w Moskwie gwizdał na naszego tyczkarza Kozakiewicza,
                    który zresztą wygrał, no i jego niezapomniany gest.
                    Czasy i ustroje się zmieniły ale gwizdy jakby pozostały.
                    • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 18.02.02, 12:59
                      Gość portalu: Kan napisał(a):

                      > Ale pamiętam też letnie Igrzyska w 1980r.

                      to ty stara dupa jesteś:-). jak mi jeszcze powiesz, że pamiętasz pavla ploca i
                      primoża ulagę...

                      > , gdzie cały niemal
                      > stadion w Moskwie gwizdał na naszego tyczkarza Kozakiewicza,
                      > który zresztą wygrał, no i jego niezapomniany gest.
                      > Czasy i ustroje się zmieniły ale gwizdy jakby pozostały.

                      no i rzecz w tym, że mi się bardziej podoba zachowanie norwegów niż moskwiczan i
                      to pierwsze wolałbym widzieć na polskich zawodach. amen
                      • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.84.* 18.02.02, 13:14
                        "to ty stara dupa jesteś:-). jak mi jeszcze powiesz, że pamiętasz pavla ploca i
                        primoża ulagę..."

                        oraz niezapomnianego red. Mrzygłoda, który etatowo komentował skoki.

                        Polecam:

                        www.fun.from.hell.pl/2002-01-09/skoki4.jpg


                        "no i rzecz w tym, że mi się bardziej podoba zachowanie norwegów niż moskwiczan
                        i to pierwsze wolałbym widzieć na polskich zawodach. amen"

                        Wyszło na to, że im bardziej na wschód tym większa dzicz.
                        HAHAHA. Może i coś w tym jest. Hough.
                        • kapen Re: harrachov - my sum najlepse 18.02.02, 14:33
                          > "to ty stara dupa jesteś:-). jak mi jeszcze powiesz, że pamiętasz pavla ploca i
                          >
                          > primoża ulagę..."
                          >
                          > oraz niezapomnianego red. Mrzygłoda, który etatowo komentował skoki.

                          Jezu jak słodko, A Rzeszota pamiętacie? To były komentarze! Oni nie trzeźwieli,
                          potrafili pomylić Bayern Monachium z Dynamem Kijów i komentować w przeciwne
                          strony przez 45 minut!

                          > "no i rzecz w tym, że mi się bardziej podoba zachowanie norwegów niż moskwiczan
                          > Wyszło na to, że im bardziej na wschód tym większa dzicz.
                          > HAHAHA. Może i coś w tym jest. Hough.

                          Pamięam, jak pewien pijaniutki góral-ziomal Małysza z Wisły - po zeszłorocznym
                          TCS wypowiedział sie przed kamerą TVP o sukcesach swego rodaka: "Pokazał tym
                          Frycom, ze my som najlepse". Dyskusja wokół uzasadniania słusznosci gwizdów czy
                          to na stadionach futbolowych czy skoczniach narciarskich sprowadza się do
                          przesłania, że my sum najlepse i tak. Choćbyśmy sikali do wind, nie sprzątali po
                          psach, wygwizdywali facetów, którzy ryzykują zdrowie, a może i życie na skoczni,
                          chlali na umór pod płotem kolejowym, demolowali ruiny szumnie zwane stadionami,
                          to i tak łapiemy się w światowej czołówce cool narodów. Nie możemy tylko pojąć,
                          dlaczego te narody z taką zawziętoscią wytykają nam te najbardzej cool cechy. JAk
                          nie przestaną to ich wygwiżdżemy. Próba uzasadnienia (nawet na lamach GW), że
                          gwizdy są słuszne jest kolejnym etapem kampanii, że to my są najlepse. A
                          odpowiedż jest oczywista - gwizdało stado baranów wychowanych w rosyjskiej
                          strefie kulturowej, gdzie gwizd, powiedzonka "job twoju mać" i inne zachowania
                          blokerskopodobne są przejawem najwyższego taktu, wysmakowanej ekspresji i
                          nadążania za modą. Głupie te Norwegi, że siedzą cicho. Skoro są jeszcze
                          dyscypliny, w których gwizd praktykuje się nieczęsto - to my Polacy powinniśmy to
                          zmienić.

                          Zeby trudniej było cokolwiek pojąć nadmienię, że na miedzynarodowych meczach
                          piłkarskich w Poslce wprowadzono udanie zasade oklasków po hymnie przyjezdnych.
                          Widocznie tzw. element przeniósł się po tym ciosie na skocznie.
                        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 62.233.163.* 19.02.02, 10:33
                          Gość portalu: Kan napisał(a):

                          > "to ty stara dupa jesteś:-). jak mi jeszcze powiesz, że pamiętasz pavla ploca i
                          >
                          > primoża ulagę..."
                          >
                          > oraz niezapomnianego red. Mrzygłoda, który etatowo komentował skoki.

                          tylko pośpiechem mogę tłumaczyć niewspomnienie o Panu Jerzym, ale i to mnie nie
                          usprawiedliwia. niniejszym składam samokrytykę
                          radziwiłł
            • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 18.02.02, 11:38
              Gość portalu: Kan napisał(a):


              > „...poza tym padła (mam nadzieję) "kwestia dopingowa".”
              >
              > Nigdy nie pisałem i nie byłem zdania, że Hannawald się szprycował.
              > Natomiast skandalem ze strony organizatorów TCS i FIS był brak
              > takich kontroli i to wyłącznie rzuciło podejrzenia na Hannawalda
              > w kontekście jego wygranych w turnieju. W tym sensie, kwestia wcale
              > nie upadła.
              > Gdyby były kontrole nie byłoby w ogóle tematu.

              sorry, że tak na 2 razy, ale mi się zawsze coś jeszcze przypomni

              piszesz, że nigdy nie byłeś zdania, że hannawald się szprycował, że chodziło o
              brak kontroli antydopingowej. to twoje zdanie, ale wiele osób rzecz całą
              przesądziło, dla wielu było jasne i oczywiste, że sven był na dopingu i było to
              jedną z przyczyn niechęci do niego. moje słowa onosiły się więc nie do ciebie,
              ale właśnie do takich osób, które były pewne dopingu hannawalda. i w tym sensie
              sprawa dopingu padła, dlatego owi kibice mają szansę zmodyfikować swoją opinię


      • Gość: sdf Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 12:07
        jak nie dadzą samogonu-bede gwizdał i protestował. Hannia - najwiekszy bufon
        skoczni-ani trochę mi go nie żal nawet jeśli zarzucą mi że nie jestem
        Europejczykiem hi hi
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 12:22
          Gość portalu: sdf napisał(a):

          > jak nie dadzą samogonu-bede gwizdał i protestował. Hannia - najwiekszy bufon
          > skoczni-ani trochę mi go nie żal nawet jeśli zarzucą mi że nie jestem
          > Europejczykiem hi hi

          samogon samogonem, ale w czechach jest bardzo tania gorzała. może nią oraz
          dobrymi skokami polaków rozradowany spożytkujesz swoje płuca na jakiś fajniejszy
          cel niż gwizdy, nawet na taką bufonę jak hannia. a poza tym - uprzejmość wobec
          kobiet zobowiązuje:-)))

      • hugon Re: harrachov - propozycja dla każdego 15.02.02, 12:07
        Cześć radziwił
        Całkiem rozsądne to co piszesz niestety ni jak to sie ma do rzeczywistości pod
        skocznią.
        W ubieglym roku mieszkałem w Harahowie w Golden Hotel było nas tylko 4
        Polaków pozostali to Niemcy i Austriacy.wieczory i noce spędzliśmy wspólnie z
        kibicami tych nacji zalewając sie na cacy :-)
        Byly przy tym i przekomarzanie i takie tam ale wszystko zgodne z obyczajowościa
        kibiców .wiesz o czym myślę?:-)
        A prawda została w dużej mierze wypaczona przez pismaków robią widły z igły!!
        jedno wiem napewno racjonalności w zachowaniu kibica sie nieznajdzie
        rezyserowane widowiska to specjalnośc chinczyków no i kiedys demoludów.
        A swoja droga to Sven pokazał ,że ma jaja i jako sportowiec ma klasę
        więc pod skocznią - brawa
        a na forum :"chuj ci w dupe szwabie"

        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 12:18
          hugon napisał(a):

          > Cześć radziwił
          > Całkiem rozsądne to co piszesz niestety ni jak to sie ma do rzeczywistości pod
          >
          > skocznią.
          > W ubieglym roku mieszkałem w Harahowie w Golden Hotel było nas tylko 4
          > Polaków pozostali to Niemcy i Austriacy.wieczory i noce spędzliśmy wspólnie z
          > kibicami tych nacji zalewając sie na cacy :-)
          > Byly przy tym i przekomarzanie i takie tam ale wszystko zgodne z obyczajowościa
          >
          > kibiców .wiesz o czym myślę?:-)

          no i tak trzymać. to co piszesz pokazuje, że można inaczej
          a przy okazji: były jakieś fajne niemki/austriaczki? też bym się z nimi
          poprzekomarzał:-)

          > A prawda została w dużej mierze wypaczona przez pismaków robią widły z igły!!
          > jedno wiem napewno racjonalności w zachowaniu kibica sie nieznajdzie
          > rezyserowane widowiska to specjalnośc chinczyków no i kiedys demoludów.

          niczego nie chce reżyserować, tylko staram się przekonać. jakieś tam argumenty
          też mam, a jak się komuś nie spodoba to i tak będzie miał w dupie to co napisałem
          i jeszcze mnie zwyzywa. mówi się trudno

          pozdrawiam i dzięki za fajny odzew

          • Gość: lalka Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 12:31
            Argumenty to masz Ty, Ci ktorzy gwizdza ich nie maja, bo im sa niepotrzebne. Goscia nie lubia i koniec. Nie oceniam tego, moze tylko napisze, ze sa te
            uczucia (mysle ze przypadkowo) podsycane przez media, zwlaszcza szanowny tytul, z ktorego goscinnosci w tej chwili korzystamy. I nie wystarczy
            na drugiej stronie wyeksponowac Pacewicza....
            Moze kogos (wz)ruszyla olimpijska walka Hannawalda....jest nadzieja!!!
      • pc Re: harrachov - propozycja dla każdego 15.02.02, 12:36
        Swoją droga wielu dziennikarzy uknuło teorię - że gwizdano jedynie na
        Hannawalda a przedtem Schmitta DLATEGO bo byli jedynymi konkurentami którzy
        byli w stanie wygrać z Małyszem.

        Zobaczymy czy w takim razie ta genialna wręcz teoria znajdzie potwierdzenie w
        Harrachovie. Czy Ammann dostanie gwizdy? Jak myślicie? Bo dla odpowiedź na to
        pytanie jest oczywista. Jedynym zawodnikiem którego może tam spotkać takie
        przyjęcie będzie Sven H.
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 12:55
          pc napisał(a):

          > Swoją droga wielu dziennikarzy uknuło teorię - że gwizdano jedynie na
          > Hannawalda a przedtem Schmitta DLATEGO bo byli jedynymi konkurentami którzy
          > byli w stanie wygrać z Małyszem.

          wiesz co, myślę że także DLATEGO. nie tylko ale też. w zeszłym sezonie hannawald
          też skakał, tylko że słabiej i nie było problemu
          poza tym były oczywiście inne powody, ale większość z nich była albo naciągana,
          albo wręcz nieprawdziwa. rzekomy doping, rzekoma pyszałkowatość, oskarżenia o to,
          że się cieszy (?!?!?!), doszukiwanie się sensacji w każdym półsłówku itp. to
          wszystko padło na grunt dziwacznych (dla mnie) zawirowań polsko-niemieckich,
          zostało podchwycone przez media, komentatorów, potem kibiców - i tak to się
          nawzajem nakręcało. w sumie moim zdaniem zrobiły się z igły widły. chłodny
          pomyślunek i fakty przemawiające na korzyść hannawalda (wymieniałem je wcześniej)
          może wpłyną na zmiane zdania przynajmniej kilku osób
      • Gość: Jola Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.iich.gliwice.pl 15.02.02, 13:11
        No dobra, niech Ci będzie. Tylko, że ja i tak nie umiem gwizdać, a o owacjach
        nie ma mowy! Wystarczy jak nie będę buczeć?
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 15.02.02, 13:14
          Gość portalu: Jola napisał(a):

          > No dobra, niech Ci będzie. Tylko, że ja i tak nie umiem gwizdać, a o owacjach
          > nie ma mowy! Wystarczy jak nie będę buczeć?

          no pewnie

          zapisuję cię w notesiku jako pierwszą przekonaną - może będzie nagroda?

          • Gość: piotr Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.devs.futuro.pl 16.02.02, 10:46
            po pierwsze mylący tytuł wątku "harrachov - propozycja dla każdego" ???
            powinno być "hannawald-propozycja dla każdego" .
            ale skoro już go otworzyłem to niech mi wolno zauważyć ,że polscy kibice mimo
            wszystko jadą do harrachova "na Małysza" , w mniejszym stopniu zobaczyc co
            pokaże Ammann a na pewno nie po to aby sponiewierać Hannawalda.Bohaterowi
            wątku przydało by się trochę spokoju zarówno ze strony mediów,jak i fanów...
            Chłopak daje się łatwo prowokować.A sam Sven jak to w życiu bywa łączy w
            sobie wszystkie cechy o których wspomina radziwił .Skoki narciarskie za sprawą
            możnych sponsorów stały się sportem interesującym masy więc porównania do
            piłki nożnej czy formuły 1 są jak najbardziej na miejscu. Skoczkowie chcą
            zarabiać miliony a tego sie nie da zarobić jeśli zawody będą interesowały
            garstkę wyrobionych,kulturalnych koneserów.
            • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 16.02.02, 11:01
              Gość portalu: piotr napisał(a):

              > po pierwsze mylący tytuł wątku "harrachov - propozycja dla każdego" ???
              > powinno być "hannawald-propozycja dla każdego" .

              wątek dotyczy zachowania kibiców w harrachovie a nie postawy wobec hannawalda w
              ogóle. gdyby mieli gwizdać na kogoś innego, też bym wspomniał, ale ostatnio
              dostaje się tylko svenowi.

              > ale skoro już go otworzyłem to niech mi wolno zauważyć ,że polscy kibice mimo
              > wszystko jadą do harrachova "na Małysza" , w mniejszym stopniu zobaczyc co
              > pokaże Ammann a na pewno nie po to aby sponiewierać Hannawalda.Bohaterowi
              > wątku przydało by się trochę spokoju zarówno ze strony mediów,jak i fanów...
              > Chłopak daje się łatwo prowokować.

              ??? dał się sprowokować raz, moim zdaniem nie jest to wiele, wziąwszy pod uwagę
              co go spotkało i jak na to "zasłużył"

              > A sam Sven jak to w życiu bywa łączy w
              > sobie wszystkie cechy o których wspomina radziwił .Skoki narciarskie za sprawą
              > możnych sponsorów stały się sportem interesującym masy więc porównania do
              > piłki nożnej czy formuły 1 są jak najbardziej na miejscu. Skoczkowie chcą
              > zarabiać miliony a tego sie nie da zarobić jeśli zawody będą interesowały
              > garstkę wyrobionych,kulturalnych koneserów.

              jeszcze raz powtórzę, na zawodach w innych krajach też przychodzą masy
              publiczności (na pewno nie "garstka wyrobionych,kulturalnych koneserów"), a
              takiej wygwizdówy jak za sprawą "naszych" nie obserwujemy. co innego
              być "kulturalnym koneserem", a co innego zachować trochę spokoju i powstrzymać
              się od nienawiści (średnio uzasadnionej)
              • Gość: kapen do Radziwiłła IP: *.chello.pl 16.02.02, 17:43

                Powinienem cytować, ale jesteś tak aktywny, że musiałbym cytować zbyt wiele.
                Ogólnie zgadzam się z intencją, nie zgadzam się z wiarą w efekt. Bo jak znam
                rodaków... Otóż gwizd jest prymitywny, dziki, niecywilizowany i nie najlepiej
                świadczy o gwiżdzącym. A nawet świadczy, że to cham. Każdy spec od logiki i
                sztuki dyskusji odradzi Ci polemikę z chamem, w dodatku zadufanym,
                przeświadczonym o swej racji i bufonowatym. Cham rozważa świat w klategoriach
                Kalego: "Jak nasze wygrywać - być dobrze, jak Miamce wygrywać - być źle." Stąd
                tolerancja dla Schmitta, nienawiść dla Hannavalda. Wyrażana prymitywnie, na
                poziomie polskiego chłopka roztropka, który wiedzę o kibicowaniu wyniósł ze
                stadionów piłkarskich. Prowokacje zaczęły niemieckie telewizje - porównały
                Małysza do stereotypu Polaka, jaki pod niemieckimi strzechami obowiązuje - pewnie
                sie rozpije, a jak nie on, to Polacy go rozpiją, albo cegły mu rozkradną przy
                budowie domu.
                Uszczypliwości niepotrzebne, świadczące o własnym zadufaniu.... a może obliczone
                na zysk komercyjny. Przecież nic tak nie napędza koniunktury jak rozpętana wojna
                narodów dokonywana za pośrednictwem dyscypliny, którą stacja transmituje. Efekty
                już są znane. Rekordy oglądalności. Polacy podjęli rękawicę rzuconą przez
                niemieckie media w sobie najwłaściwszy sposób. I to był pierwszy błąd. Bo na
                inteligentne zaczepki odpowiedzieli jak prymitywny polski cham, waląc na odlew.
                sven też jak sie okazało lotnoscią umysłu nie grzeszy i mamy łokciowanie aż miło.
                A przecież zamiast gwizdania, buczenia, popierdywania, czy co tam jeszcze polski
                Kibic jest w stanie zaprezentować można Hanniemu cos napisać np. "Hanni,
                zapraszamy na samogon", "Sven, to było najlepsze na świecie lądowanie na
                plecach", albo "Hanni, gdzie masz osłonę myśliwców?".
                Obawiam się, że jak Polak wdroży w życie stereotypy niemieckie (czyt: nawali się
                jak stodoła) będzie polegał na odruchach Kalego, więc zamiast spektaklu obejrzymy
                żałosny popis nienawiści w wydaniu krajowym. Na więcej naszych fanów raczej stać
                nie będzie. Żeby tylko niczego znowu nie zdemolowali. Wątek o przepaści
                obyczajowej (dlaczego tam nie gwiżdzą, a u nas tak) - odpuszczam, myślę, że to
                dla Ciebie jak i dla mnie oczywiste.
                • Gość: radziwił Re: do Radziwiłła IP: *.glinik.gorlice.pl 18.02.02, 10:25
                  Gość portalu: kapen napisał(a):


                  > Każdy spec od logiki i
                  > sztuki dyskusji odradzi Ci polemikę z chamem, w dodatku zadufanym,
                  > przeświadczonym o swej racji i bufonowatym.

                  z chamem nie polemizuję, staram się dać każdemu - także chamowi - powód do
                  niegwizdania

                  > Kibic jest w stanie zaprezentować można Hanniemu cos napisać np. "Hanni,
                  > zapraszamy na samogon", "Sven, to było najlepsze na świecie lądowanie na
                  > plecach", albo "Hanni, gdzie masz osłonę myśliwców?".

                  też bym wolał żeby na zaczepki (albo "zaczepki") odpowiadać humorem a nie
                  nienawiścią. i satysfakcja jest, i atmosfera lepsza i uniknąć można posądzeń o
                  chamstwo i eskalacji stereotypowego myślenia z obu stron. i chociaż ... ekhe ...
                  nie wszystkie przez ciebie podane przykłady trafiają w mój sense of humour, to
                  zasada jest jak najbardziej ok
                • Gość: radziwił Re: do Radziwiłła IP: *.glinik.gorlice.pl 18.02.02, 10:32
                  i jeszcze co do "niewiary w efekt"

                  rzecz jasna nie jestem aż tak naiwny, by wierzyć, że w harrachovie nie będzie
                  gwizdów na svena h. i odzew na mój apel jest dość słaby, i pole rażenia tego
                  forum niespecjalne, i główki coponiektórych twarde, oj twarde

                  ale wsączyć trochę niepewności do choćby kilku polskich serduszek - to bardzo
                  fajne uczucie. a może za 4,5,10 lat, gdy będziemy mieli więcej dobrych skoczków
                  i trochę się wyrobimy jako kibice zaraza wygwizdywania i wybuczania zniknie

                  amen
                  • Gość: piotr Re: do Radziwiłła IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 14:17
                    Gość portalu: radziwił napisał(a):

                    > i jeszcze co do "niewiary w efekt"
                    >
                    > rzecz jasna nie jestem aż tak naiwny, by wierzyć, że w harrachovie nie będzie
                    > gwizdów na svena h. i odzew na mój apel jest dość słaby, i pole rażenia tego
                    > forum niespecjalne, i główki coponiektórych twarde, oj twarde
                    >
                    > ale wsączyć trochę niepewności do choćby kilku polskich serduszek - to bardzo
                    > fajne uczucie. a może za 4,5,10 lat, gdy będziemy mieli więcej dobrych skoczków
                    >
                    > i trochę się wyrobimy jako kibice zaraza wygwizdywania i wybuczania zniknie
                    >
                    > amen

                    Zaraza wygwizdywania zniknie jak znikną powody do okazywania niechęci wobec
                    poszczególnych skoczków.Nie jest przypadkiem ,że Sven H jest w tej chwili
                    obiektem niechęci nr 1. Ale obawiam się ,że tak długo jak w głowach niektórych
                    zawodników będą królowały stereotypy które przesłonią im zdolność logicznego
                    myślenia tak długo nawoływanie do kulturalnego zachowania kibiców będzie wołaniem
                    na puszczy. SH nie może być dumny ze swojej postawy względem polskich kibiców.
                    Może za 4 ,5 lat kiedy będzie bardziej wyrobionym człowiekiem zrozumie,że skacze
                    dla kibiców ,których można mieć w różnych krajach (Goldberger) a nie tylko dla
                    Niemców . Natomiast w Harrachovie doświadczy reakcji tzw opinii publicznej w
                    Polsce na parę głupich słów wypowiedzianych po konkursie w Zakopanem.
                    • Gość: radziwił Re: do Radziwiłła IP: 62.233.163.* 19.02.02, 10:18
                      Gość portalu: piotr napisał(a):


                      > SH nie może być dumny ze swojej postawy względem polskich kibiców.
                      > Może za 4 ,5 lat kiedy będzie bardziej wyrobionym człowiekiem zrozumie,że skac
                      > ze
                      > dla kibiców ,których można mieć w różnych krajach (Goldberger) a nie tylko dla
                      > Niemców . Natomiast w Harrachovie doświadczy reakcji tzw opinii publicznej w
                      > Polsce na parę głupich słów wypowiedzianych po konkursie w Zakopanem.

                      aha, rozumiem. to znaczy, że w zakopanem mądrzejsza (czytaj: gwiżdżąca) część
                      kibiców już te "głupie słowa" antycypowała (po polskiemu: przewidywała).
                      i słowo stało się ciałem, hannawald powiedział co powiedział (nieważne, że mówił
                      wiele innych rzeczy), za co zostanie słusznie w harrachovie skarcony. rzecz jasna
                      przez tę mądrzejszą część polskich kibiców, która już dawno się na nim poznała

                      i tak psiakość ad infinitum (po polskiemu: i tak kurwa do zajebania)
                • xtrem Re: do kapena 19.02.02, 13:43
                  Gość portalu: kapen napisał(a):

                  > Prowokacje zaczęły niemieckie telewizje - porównały
                  > Małysza do stereotypu Polaka, jaki pod niemieckimi strzechami obowiązuje - pewn
                  > ie
                  > sie rozpije, a jak nie on, to Polacy go rozpiją, albo cegły mu rozkradną przy
                  > budowie domu.

                  Napisales w sumie fajny list ale zauwazam, ze w tym miejscu powtarzasz jedynie
                  karykaturalnie zdeformowane opinie o niemickich komentarzach. Czytalem ow artykul
                  w wersji oryginalnej, w ktorym byla mowa o kamieniach zabieranych przez poslkich
                  turystow, sorry "kradzinych" z podjazdu domu Malysza i mimo tego slowa nie moglem
                  sie dopatrzyc niczego "zlosliwego".
                  O Irlandczykach tez czesto sie pisze, ze lubia wypic i nikt z nich sie za to nie
                  obraza. W relacjach na temat znanych celow turystycznych (Akropol, Yellowstone,
                  dom Presleya) czesto natknalem sie na okreslenie "krasc" w odniesieniu do
                  kamieni, galazek i czego tam jeszcze zabiertanych na pamiatke.
                  Reakcje na te wypowiedzi byly mocno przesadzone i komentarze nie maja sie nijak
                  do zawartosci.
                  • Gość: kapen Re: do kapena IP: *.chello.pl 19.02.02, 18:36
                    xtrem napisał(a):

                    > Napisales w sumie fajny list ale zauwazam, ze w tym miejscu powtarzasz jedynie
                    > karykaturalnie zdeformowane opinie o niemickich komentarzach. Czytalem ow artyk
                    > ul
                    > w wersji oryginalnej, w ktorym byla mowa o kamieniach zabieranych przez poslkic
                    > h
                    > turystow, sorry "kradzinych" z podjazdu domu Malysza i mimo tego slowa nie mogl
                    > em
                    > sie dopatrzyc niczego "zlosliwego".
                    > O Irlandczykach tez czesto sie pisze, ze lubia wypic i nikt z nich sie za to ni
                    > e
                    > obraza. W relacjach na temat znanych celow turystycznych (Akropol, Yellowstone,
                    >
                    > dom Presleya) czesto natknalem sie na okreslenie "krasc" w odniesieniu do
                    > kamieni, galazek i czego tam jeszcze zabiertanych na pamiatke.
                    > Reakcje na te wypowiedzi byly mocno przesadzone i komentarze nie maja sie nijak
                    >
                    > do zawartosci.

                    Aż tak dogłębnie tego nie ujmowałem, po prostu w Niemczech dowcip zaczął
                    krążyć "Dlaczego Małysz nigdy nie skończy budować domu? - Bo mu inni Polacy
                    rozkradli cegły".
                    • hihihihi Re: do kapena 04.03.02, 16:17
                      Gość portalu: kapen napisał(a):


                      >
                      > Aż tak dogłębnie tego nie ujmowałem, po prostu w Niemczech dowcip zaczął
                      > krążyć "Dlaczego Małysz nigdy nie skończy budować domu? - Bo mu inni Polacy
                      > rozkradli cegły".

                      A skad to wiesz? Gdzie sie tego dowiedziales?

                      • Gość: kapen Re: do kapena IP: *.chello.pl 04.03.02, 23:56
                        hihihihi napisał(a):

                        > Gość portalu: kapen napisał(a):
                        >
                        >
                        > >
                        > > Aż tak dogłębnie tego nie ujmowałem, po prostu w Niemczech dowcip zaczął
                        > > krążyć "Dlaczego Małysz nigdy nie skończy budować domu? - Bo mu inni Polac
                        > y
                        > > rozkradli cegły".
                        >
                        > A skad to wiesz? Gdzie sie tego dowiedziales?

                        Niby czego się dowiedziałem, dowcipu? Z Niemiec.

                        • hihihihi Re: do kapena 05.03.02, 09:04
                          Gość portalu: kapen napisał(a):

                          > hihihihi napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: kapen napisał(a):
                          > >
                          > >
                          > > >
                          > > > Aż tak dogłębnie tego nie ujmowałem, po prostu w Niemczech dowcip zac
                          > zął
                          > > > krążyć "Dlaczego Małysz nigdy nie skończy budować domu? - Bo mu inni
                          > Polac
                          > > y
                          > > > rozkradli cegły".
                          > >
                          > > A skad to wiesz? Gdzie sie tego dowiedziales?
                          >
                          > Niby czego się dowiedziałem, dowcipu? Z Niemiec.

                          "Z Niemiec"??? A dokladniej?? Ilu Niemcow opowiedzialo ci ten dowcip, lub w jakim czasopsmie go
                          przeczytales?? Czy moze slyszales go w jakims programie??

                          Pytam dlatego, ze byc moze podobnie jak i szereg innych "faktow" dowcip ten moze byc kolejnym wytworem
                          histerii antyhannawaldowskiej. Podobnie jak rzekome nabijanie sie z Malysza Hannawalda i reporterow
                          niemieckich, jakies "gesty", "miny", insynuacje itd...

                          Dlatego pytam tak dokladnie.

      • Gość: antysven Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 192.168.0.* 18.02.02, 11:44
        Są tam piękne drzewka,byłem w tamtym roku,więc może by tak Hannavaldka tam
        zaciągnąć i ......,resztę pozostawiam wam.Pozdrawiam.
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.glinik.gorlice.pl 18.02.02, 12:06
          Gość portalu: antysven napisał(a):

          > Są tam piękne drzewka,byłem w tamtym roku,więc może by tak Hannavaldka tam
          > zaciągnąć i ......,resztę pozostawiam wam.Pozdrawiam.

          hmmmmm... nie mam nic przeciwko mniejszościom seksualnym, ale... hannawald ma
          chyba ochronę... będzie ci trudno, antysvenie ;-)

      • Gość: KIBIC Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.02, 13:35
        TO JEST ROZSĄDNA PROPOZYCJA.
        NIE PODOBA MI SIĘ SŁOWO "SKURWYSYN"
        POZDROWIENIA
      • xtrem Radziwill, ty naiwny ot i szto... 19.02.02, 13:32
        Radziwil ale ty niepoprawny! Przeciez to sa profesjonalisci, "pocieszacze".
        Zawsze znajdzie sie cos na pocieche bo przeciez WSZEDZIE gwizdza, WSZEDZIE
        znajda sie chamy, WSZEDZIE moga ci ukrasc samochod, WSZEDZIE mozesz wpasc do
        dziury w drodze, itd...
        A ty tu z jakas krzywa Gaussa wyjedzasz i probujesz wmowic, ze w Zakopanem
        gwizdalo wiecej niz w Willingen. A skad wiesz, liczyles - brzmi jakze sluszne
        pytanie?

        No i co? Nie liczyles, a widzisz? Czyli wszystko jest w porzadku bo WSZEDZIE
        gwizdza i WSZEDZIE moze sie zdazyc, ze wejda bez biletow.
        • Gość: radziwił Re: Radziwill, ty naiwny ot i szto... IP: 62.233.163.* 19.02.02, 14:31
          xtrem napisał(a):

          > Czyli wszystko jest w porzadku bo WSZEDZIE
          > gwizdza i WSZEDZIE moze sie zdazyc, ze wejda bez biletow.

          he he. w zakopanem w samą sobotę wszedłem dwa razy (bilet miałem).
          wychodzi na to, że nie takim naiwny :-)))))

      • Gość: Krzyśśś Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 62.233.151.* 21.02.02, 10:18
        Popieram. Jedziemy z brygadą polonezem (pięciu chłopa) i przynajmniej od nas
        Hannawald dostanie brawa. Trochę niesłusznie mu się dostało w Zakopcu.
        • Gość: ali Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 20:03
          Brawo Krzysss, rowny z ciebie gosc.
        • Gość: radzi Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 62.233.163.* 22.02.02, 19:01
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 62.233.163.* 22.02.02, 19:10
          no i bardzo ładnie
          do zobaczenia!
      • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.bci.net.pl 04.03.02, 13:30
        jako że do rzeczonych konkursów już niecały tydzień, a tu i ówdzie wykwitać
        zaczynają podobne wątki, przywracam i to. temat świeży, nie zjełczały
        (jak to wino ze "zmienników", jak ktoś nie wie to przypominam: na
        filmie "zmiennicy" była taka scena gdzie czechowicz (chyba tak się nazywał ten
        co podkładał głos do "misia uszatka") i dwójka taksówkarzy - jacek żydkiewicz i
        ta babka przbrana za faceta odkopali jakąś starą skrzynię ze skarbami. i tam w
        środku było też jakieś stare wino. żydkiewicz mówi: "to może, żeby uczcić
        wykopanie tej skrzyni napijemy się tego wina" na co czechowicz bierze je do
        ręki, wino rocznik - załóżmy - 1870, patrzy na nie nieufnie i mówi "noooo...
        jak nie zjełczałe":-))) jak ktoś nie kuma o co tu chodzi to przypominam, że
        klasyczne jabole mają na etykietce datę przydatności do spożycia :-)))....

        eee, sorry za tę chujową dygresję, ale piłem wczoraj siwuchę, a po niej mam
        zawsze jakiegoś dziwnego kaca. w każdym razie chodziło mi o to, że temat
        harrachova jest nie zjełczały, przepraszam, aktualny
        a więc zapraszam do refleksji

        radziwiłł
        • Gość: Rado Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 00:52
          Gość portalu: radziwił napisał(a):

          > jako że do rzeczonych konkursów już niecały tydzień, a tu i ówdzie wykwitać
          > zaczynają podobne wątki, przywracam i to. temat świeży, nie zjełczały
          > (jak to wino ze "zmienników", jak ktoś nie wie to przypominam: na
          > filmie "zmiennicy" była taka scena gdzie czechowicz (chyba tak się nazywał ten
          > co podkładał głos do "misia uszatka") i dwójka taksówkarzy - jacek żydkiewicz i
          >
          > ta babka przbrana za faceta odkopali jakąś starą skrzynię ze skarbami. i tam w
          > środku było też jakieś stare wino. żydkiewicz mówi: "to może, żeby uczcić
          > wykopanie tej skrzyni napijemy się tego wina" na co czechowicz bierze je do
          > ręki, wino rocznik - załóżmy - 1870, patrzy na nie nieufnie i mówi "noooo...
          > jak nie zjełczałe":-))) jak ktoś nie kuma o co tu chodzi to przypominam, że
          > klasyczne jabole mają na etykietce datę przydatności do spożycia :-)))....
          >
          > eee, sorry za tę chujową dygresję, ale piłem wczoraj siwuchę, a po niej mam
          > zawsze jakiegoś dziwnego kaca. w każdym razie chodziło mi o to, że temat
          > harrachova jest nie zjełczały, przepraszam, aktualny
          > a więc zapraszam do refleksji
          >
          > radziwiłł

          Dla mnie refleksja jest następująca-jesteś pojebany Radziwił i przypominam Ci
          że będę gwizdał jak umiem najgłośniej!!!!!!!!!!

          • hihihihi Re: harrachov - propozycja dla każdego 05.03.02, 09:12
            Gość portalu: Rado napisał(a):


            > Dla mnie refleksja jest następująca-jesteś pojebany Radziwił i przypominam Ci
            > że będę gwizdał jak umiem najgłośniej!!!!!!!!!!

            Nikt w to nie watpi Rado, ze bedziesz gwizdal "jak umiesz najglosniej". Nikt nie oczekuje od ciebie, zebys
            zmienil swe elementarne instynkty. Swini tez nawet najbardziej postepowy rolnik nie podklada pod ryj
            noza i widelca.

            Moze od razu wysrasz sie na parkingu i ukradniesz.. cos... komus skoro juz tyle - po twojemu rozumianego
            - trudu inwestujesz w promocje Polski?



            • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.84.* 05.03.02, 09:38
              Napisałem Ci już, że jesteś ograniczony.
              Teraz dodaje do tego, i chamski.
              Ale jak to mówią nie nauczysz chama być panem.
              Cham pozostanie chamem tak jak Ty pozostaniesz ograniczonym polaczkiem
              zapatrzonym na Zachód, poniżającym się za parę Euro.
              Żałosne.
              • hihihihi Re: harrachov - propozycja dla każdego 05.03.02, 10:25
                Gość portalu: Kan napisał(a):

                > Napisałem Ci już, że jesteś ograniczony.
                > Teraz dodaje do tego, i chamski.
                > Ale jak to mówią nie nauczysz chama być panem.
                > Cham pozostanie chamem tak jak Ty pozostaniesz ograniczonym polaczkiem
                > zapatrzonym na Zachód, poniżającym się za parę Euro.
                > Żałosne.

                Moge sie tylko domyslac, ze jestem "chamski" bo nie potrafie tak "mocno" i tak "z panska" gwizdac i
                wypuszczac gazow jak ty.
                Ciekawe byloby tez sie dowiedziec jak wedlug - akurat - ciebie brzmi definicja "chamskiego zachowania"?

                Jakos nie moge sobie zupelnie przypomniec abysmy rozmawiali kiedykolwiek na temat wysokoscimoich
                zarobkow, rodzaju pracy, ktora wykonuje jak i waluty, w ktorej zarabiam.
                Czy jestes pewien, ze piszac iz sie "ponizam" za "pare Euro" mnie z kims nie mylisz?
                I jesli uwazasz, ze brak umiejetnosci gwizdania jest ponizajacy dla Polaka to... zapewne sie ponizam, tak
                mysle.



                • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.84.* 05.03.02, 12:32
                  Chłopie, nie denerwuj się.
                  Nie wiem skąd Ci się wzięło, iż gwiżdzę lub jestem za gwizdaniem na imprezach
                  sportowych a już na pewno muszę wygwizdywać Hannawalda.
                  Kiedyś Svence napisałem, iż Hannawald jest mi zupełnie obojętny i tak jest i
                  teraz.
                  Drażnią mnie jednak tacy jak Ty, którzy ubrdali sobie pouczanie innych jak
                  mają się zachowywać podczas zawodów sportowych, gdy adrenalina wzrasta podczas
                  kibicowania swoim zawodnikom. Ludzie są ludźmi i różnie postrzegają
                  dopingowanie. Gwiżdżą wszędzie i nie wiem dlaczego przyczepiłeś się jedynie do
                  Polaków.
                  Najgorsze są burdy, bijatyki, starcia z Policją i demolki dzielnic przez
                  pijanych kibiców ale to potępia przecież każdy normalny człowiek.

                  Co do twojej pracy i płacy, nie obchodzi mnie to bo to nie moja sprawa.
                  Może się mylę, ale wydaje mi się, że piszesz z Niemiec i dlatego ten wtręt
                  o polaczku.
                  Takie są moje odczucia o większości polonii zagranicznej.
                  Zjeździłem trochę Świata i dlatego mam taką opinię.

                  A na drugi raz nie napadaj na innych zarzucając im kompleksy, fanatyzm i
                  szowinizm.
                  • Gość: lalka Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.02, 12:45
                    Kan chlopie kochany! Policzylam do 10 i mi nie przeszlo, dlatego mimo calej do Ciebie sympatii odpisuje. Oczywiscie chodzi mi o polonie i zarabianie w
                    euro. Dlaczego uwazasz, ze zarabianie w euro poniza?????Przeciez to ladna waluta, zwlaszcza nowe blyszczace monety....Banknoty sa bez sensu, ale w
                    ramach politycznej poprawnosci inne byc nie mogly.
                    Ponizajace moze byc co najwyzej to, ze w Polsce za ta sama prace mozna zarobic 7x mniej, oczywiscie w przeliczeniu na brzydkie euro.
                    A co do Polonii.... Nie spotkales zadnych wartosciowych ludzi??
                    • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego IP: 157.25.84.* 05.03.02, 13:06
                      Lalka dziewczynko, miło mi. Może powinnaś policzyć do 12.
                      Nie uważam, że zarabianie na Zachodzie to zbrodnia ale spotkałem
                      wielu ludzi, którzy zastali świetnie wykształceni w Polsce a na Zachodzie
                      miotają się i wykonują różne dziwne rzeczy nie mające nic wspólnego z ich
                      wykształceniem czy zawodem. Dla mnie to jest poniżające.
                      Zgoda, zarabiają dużo więcej. Gdy pobędą tam dłużej, stać ich na wynajęcie
                      dobrego mieszkania czy domku. Stać ich spokojnie na samochód lub dwa ale
                      za jaką cenę. Mowa oczywiście o pracy fizycznej a później na starość to
                      wszystko wyjdzie. Niektórzy nie mają stałej pracy, ubezpieczenia a niektórzy
                      w ogóle pracy nie mogą znaleźć albo ją stracili i szukają nowej.
                      Niektórym się udało, pracują zgodnie ze swoim wykształceniem ale jak napisałem,
                      większość nie.
                      A Euro wcale nie jest dla mnie brzydkie. Ani dolary.
                      Dla mnie jednak liczy się komfort pracy a nie sama kasa zarabiana w stresie.

                      • hihihihi Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego 05.03.02, 13:45
                        Komiczny z ciebie gosc Kan. Powiedz jak mozna dyskutowac z kims, kto kogos pietnujacego chamstwo
                        innych nazywa "chamem" a w odpowiedzi na pytanie o swoja definicje "chamskiego zachowania" pisze:
                        "nie denerwuj sie"?
                        Do tego wszystkiego jest swiecie przekonany, ze ktos nazywajacy wygwizdanie skoczka "chamstwem"
                        musi koniecznie pochodzic z zagranicy i do tego "ponizac sie" wykonujac kiepsko platna prace, jak i
                        wiekszosc Polonii z reszta.

                        Ty nie polemizujesz z argumentami tylko z - dosyc infantylnymi - wytworami swojej fantazji.
                        Jesli nie masz argumentow usilujesz - w groteskowy sposob- atakowac i dyskredytowac swego
                        rozmowce.

                        Sorry, ale taka "dyskusja" nie ma sensu.

                        Acha, spedzilem sporo czasu w swoim zyciu za granica ale moje pieniadze - nie takie znow najgorsze -
                        zarabiam glownie w zlotowkach. Jestem bardzo czesto za granica i wpieprza mnie jaka opinie maja tam
                        Polacy wlasnie tez dzieki Zakopanemu i Harrachowovi.



                        • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 14:27
                          "Komiczny z ciebie gosc Kan. Powiedz jak mozna dyskutowac z kims, kto kogos
                          pietnujacego chamstwo
                          innych nazywa "chamem" a w odpowiedzi na pytanie o swoja definicje "chamskiego
                          zachowania" pisze:
                          "nie denerwuj sie"?"

                          Jesteś zabawny. Twoim zdaniem, jeśli ktoś piętnujący chamstwo nazywa rzeczy po
                          imieniu to też jest chamem.
                          Brawo Holmesie. Dedukuj dalej.

                          "Do tego wszystkiego jest swiecie przekonany, ze ktos nazywajacy wygwizdanie
                          skoczka "chamstwem"
                          musi koniecznie pochodzic z zagranicy i do tego "ponizac sie" wykonujac kiepsko
                          platna prace, jak i
                          wiekszosc Polonii z reszta. "

                          Napisałem już, że mogę się mylić, że piszesz z Niemiec. Nie każ mi pamiętać
                          wszystkich Twoich postów.
                          Czy Twoim zdaniem polonia, w większości, jest dobrze opłacaną społecznością,
                          pracującą zgodnie ze swoim wykształceniem, będącą legalnie za granicą i mającą
                          karty stałego pobytu ?
                          Hahaha. Jesteś aż tak naiwny ?

                          "Ty nie polemizujesz z argumentami tylko z - dosyc infantylnymi - wytworami
                          swojej fantazji.
                          Jesli nie masz argumentow usilujesz - w groteskowy sposob- atakowac i
                          dyskredytowac swego
                          rozmowce."

                          Hahaah. No nie. Co za bełkot.

                          "Sorry, ale taka "dyskusja" nie ma sensu.

                          Acha, spedzilem sporo czasu w swoim zyciu za granica ale moje pieniadze - nie
                          takie znow najgorsze -
                          zarabiam glownie w zlotowkach. Jestem bardzo czesto za granica i wpieprza mnie
                          jaka opinie maja tam
                          Polacy wlasnie tez dzieki Zakopanemu i Harrachowovi."

                          Tia.... Tam się mówi wyłącznie o zachowaniu polskich kibiców. O zachowaniach
                          kibiców z innych krajów milczy się. Brawo.
                          Polacy mają złą opinię, bo sami ją sobie na zachodzie wypracowali.
                          Bo przenieśli złe, polskie nawyki do tamtych krajów, jak zazdrość o pieniądz,
                          pijaństwo, złodziejstwo.
                          I to oni są winni, ci co wyjechali a nie garstka gwiżdżących kibiców.
                          • Gość: Rado Do Kana!! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 18:31
                            Na wstępie mojego posta chciałbym wszystkich ostrzec że w niektórych momentach
                            będzie on chamski-dlatego jeśli ktoś chce mi póżniej prawić morały to niech go
                            nie czyta !(do hihi svenki i innych debili)
                            Kan kiedyś przez przypadek napisałem do Ciebie kilka mocnych słów(przepraszałem
                            na forum za pomyłkę ) które tyczyły się niejakiego hihi , a dzisiaj czytam
                            posty i zastanawiam się po co???-dyskutujesz z ludzmi którzy za 2 euro
                            sprzedali by każdego Polaka???!!
                            To kmioty którzy niczego nie zrozumieją-więc szkoda Twojego trudu i innych też.
                            To ludzie którzy w Polsce mieli na imię KRZYSZTOF a po przekroczeniu granicy
                            mówią na siebie CHRISTOF!
                            Im hanawald może powiedzieć że są złodziejami -a oni powiedzą że ma rację!!
                            i sami w to uwieżą

                            Dlatego buraki typu hihi svenka i inne hujce jeszcze raz proszę ujawnijcie się
                            w harrachowie macie gwarantowany wpierdal!
                            I w najlepszym wypadku zafarbujemy wam te puste łby na rudo(jak będzie trzeba)i
                            na kopach wyjebiemy do uwielbianego faterlandu.
                            Nie znam takich przekleństw żeby wyrazić jak wami gardzę! pozdrawiam.



                            • hihihihi Re: rado 05.03.02, 19:10
                              Gość portalu: Rado napisał(a):

                              > Na wstępie mojego posta chciałbym wszystkich ostrzec że w niektórych momentach
                              > będzie on chamski

                              Czyli w sumie nic nowego. Czy napisales kiedykolwiek cos innego?

                              > Kan kiedyś przez przypadek napisałem do Ciebie kilka mocnych słów(przepraszałem
                              > na forum za pomyłkę )

                              Na twoim miejscu przeprosilbym jeszcze raz albo dla pewnosci moze dwa. Nigdy nic
                              nie wiadomo. A nuz Kan jest tak obrazony ze ci nie wybaczy.

                              > które tyczyły się niejakiego hihi , a dzisiaj czytam
                              > posty i zastanawiam się po co???-dyskutujesz z ludzmi którzy za 2 euro
                              > sprzedali by każdego Polaka???!!

                              Takiego jak ty sprzedalbym nawet za 50 centow najlepiej do kopalni diamentow w
                              Etiopii. Ale przedtem koniecznie odebralbym ci paszport polski, zeby nawet tam
                              nie wiedzieli skad jestes bo i tam zapewne wkrotce lali by sie ze smiechu i
                              pytali czy wszyscy Polacy sa tacy... poje- no wiesz juz sam -bani.

                              > To kmioty którzy niczego nie zrozumieją-więc szkoda Twojego trudu i innych też.

                              A co by bylo, gdybys sprobowal choc raz z argumentami?


                              > Im hanawald może powiedzieć że są złodziejami -a oni powiedzą że ma rację!!
                              > i sami w to uwieżą

                              A gdzie i komu powiedzial cos takiego Hannawald? Jak poprosze o zrodlo to pewnie
                              znow zaczniesz bluzgac misiu, wiec lepiej nie poprosze.
                              W 70% samochodow z Polski nalezacych do takich jak ty zatrzymywanych na ringu
                              berlinskim policja znajduje przedmioty pochodzace z kradziezy.

                              > Dlatego buraki typu hihi svenka i inne hujce jeszcze raz proszę ujawnijcie się
                              > w harrachowie macie gwarantowany wpierdal!

                              A starczyloby ci odwagi wiesiu i przede wszystkim sil? Przeciez ty bys nawez
                              svence nie dal rady krasnalu.

                              > Nie znam takich przekleństw żeby wyrazić jak wami gardzę! pozdrawiam.

                              To cienko, dramatyczny spadek formy bym powiedzial. Juz nawet w twojej
                              dyscyplinie glownej wysiadasz i to z kretesem.

                              Mam nadzieje, ze cisnienie nie podskoczylo ci za bardzo.
                          • hihihihi Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego 06.03.02, 11:10
                            Gość portalu: Kan napisał(a):


                            > Jesteś zabawny. Twoim zdaniem, jeśli ktoś piętnujący chamstwo nazywa rzeczy po
                            > imieniu to też jest chamem.
                            > Brawo Holmesie. Dedukuj dalej.

                            Czy ty rozumiesz tekst pisany? W ktorym miejscu nazwalem cie "chamem"? Pisalem juz, ze masz powazne
                            problemy z percepcja rzeczywistosci. "Chamskie zachowanie" zarzuciles mi ty, i to wlasnie dlatego, ze...
                            pisalem o chamskim zachowaniu. Osobliwa logika.


                            > Czy Twoim zdaniem polonia, w większości, jest dobrze opłacaną społecznością,
                            > pracującą zgodnie ze swoim wykształceniem, będącą legalnie za granicą i mającą
                            > karty stałego pobytu ?
                            > Hahaha. Jesteś aż tak naiwny ?

                            A ty pewnie jestes "znawca"? Jesli "Polonia" to wlasnie ludzie z uregulowanym prawem pobytu majacy te
                            same prawa i z reguly duza wyzsza motywacje niz tzw. tubylcy. Co za tym idzie ludzie odnoszacy sukces.
                            Potwierdzaja to statystyki. Jesli bez "prawa pobytu" to nie Polonia tylko pracownicy sezonowi lub
                            pracujacy na czarno. Czy moze myslisz, ze szpital w Niemczech czy Szwecji moze sobie pozwolic na
                            zatrudnienie polskiego lekarza na 2 miesiace i to jeszcze na "czarno"?


                            > Tia.... Tam się mówi wyłącznie o zachowaniu polskich kibiców. O zachowaniach
                            > kibiców z innych krajów milczy się. Brawo.

                            To ty tak twierdzisz. Ja podobnej bzdury nigdzie nie napisalem.

                            > Polacy mają złą opinię, bo sami ją sobie na zachodzie wypracowali.
                            > Bo przenieśli złe, polskie nawyki do tamtych krajów, jak zazdrość o pieniądz,
                            > pijaństwo, złodziejstwo.

                            Wreszcie zgadzamy sie przynajmniej w jednej rzeczy w 100%. O tym tez juz wielokrotnie pisalem.

                            > I to oni są winni, ci co wyjechali a nie garstka gwiżdżących kibiców.

                            "Garstka"????? Fajna proba manipulacji jesli kilkudziesiecznotysieczny tlum okresla sie mianem
                            "garstki". Dlaczego tak bronisz tych ludzi?

                            Widze, ze wreszcie znalazles tych "winnych" - "ci co wyjechali". Taka wlasna teoria winnego. Czy to
                            zagranica ich tak zmienia? Sam przeciez napisales, ze "... przeniesli zle, POLSKIE nawyki do tamtych
                            krajów, jak zazdrosc o pieniadz, pijanstwo, zlodziejstwo" To jak to w koncu jest? Sa to "polskie" nawyki
                            czy nie? Jesli tak, to dlaczego maja sie one nagle ujawniac tylko za granica a w Polsce wszystko jest cacy?
                            Opowiedz to jeszcze tysiacam turystow zagranicznych, ktorzy rok w rok wracaja z urlopu czy odwiedzin bez
                            swojego samochodu "bogatsi" o wiele innych, podobnych "doswiadczen".

                            To przeciez wlasnie Polacy kradnacy, chlejacy, zachowujacy sie po chamsku obojetne czy w kraju czy za
                            granica dzien w dzien rujnuja obraz Polski a ty nagle znalazles sobie swoja nisze i bronisz swich
                            "gwizdaczy" zaciekle uwzajac ze wszytko bylo OK. Nic nie bylo OK. Gwizdanie jest i bedzie zawsze
                            przejawem skrajnego chamstwa i absolutnej i do tego tchorzliwej negacji drugiego. Jesli w dodatku
                            podstawami do tak skrajnej negacji sa tak idiotyczne, zeby nie powiedziec wyssane z palca motywy jak
                            "gesty" "wypowiedzi", ktorych nikt nie moze potwierdzic lub "brak pokory" to jest to po prostu odrazajace.
                            Nie byloby problemu, gdyby byla to grupka oszolomow, ktora zawsze i wszedzie sie znajdzie. Radziwil pisal
                            juz o krzywej Gaussa. Ale to jest wlasnie dramatyczne, ze to nie byla "garstka" -jak chetnie chcialbys to
                            widziec tylko zdecydowana wiekszosc. Tylko nie wyjezdzaj z cytatem o samogonie, bo on mial miejsce o
                            wiele pozniej niz Harrachow czy Zakopane.

                            Bronisz tych gwizaczy, bo sam jestes czastka tego systemu. Jak bedac jego czescia mozesz dostrzec, ze
                            funkcjonuje nie tak? To wlasnie taki "polski nawyk", ktory tak gleboko tkwi ci w krwi, ze nie potrafisz
                            pode3jsc do niego bezkrytycznie.


          • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.bci.net.pl 06.03.02, 15:29
            Gość portalu: Rado napisał(a):
            >
            > Dla mnie refleksja jest następująca-jesteś pojebany Radziwił

            heh he, możliwe...

            > i przypominam Ci
            > że będę gwizdał jak umiem najgłośniej!!!!!!!!!!
            >

            zaczynam ci wierzyć:-)
      • Gość: Svenka Czy tak dla każdego... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 09:40
        Bardzo mądre słowa, aż żałuję, że to nie ja założyłam ten wniosek. Ale po
        przeczytaniu niektórych wypowiedzi z przykrością muszę stwierdzić, że
        nakłanianie niektórych kibiców do rezygnacji z chamstwa jest syzyfową pracą.

        Co rusz powtarzają się słowa "nienawiść" i "chamstwo Hannawalda" (w różnych
        formach, ale z grubsza o to chodzi). Hannawald jest chamski, więc nie możemy mu
        ustępować także w tej kwestii i musimy być dużo bardziej chamscy od niego!!! A
        co! Niech widzą, że Polak potrafi, a raczej niech słyszą! A jak! Co się tam
        będziemy wysilać dla kulturki, przecież i tak wszyscy widzą Polaków jako
        ochlapusów i złodziei.

        Ja zaliczam się zdecydowanie do grupy pierwszej. No tak, kibicuję mu
        trzeci...nie, już czwarty rok i jakoś nigdy nie wzbudzało to tyle emocji. Ale
        Radziwiłku, z przykrością musisz chyba sam stwierdzić, że prawie cała trzecia
        grupa postanowiła już dawno reprezentować godnie całą Polskę i zapewne będzie
        ich słychać. Tylko czy tak "godnie" to ja nie wiem. Apelował Adam, apelował
        trener Tajner... Czy nasze apele mogą jeszcze cokolwiek wskórać?

        pozdr.
        Svenka
        • Gość: radziwił Re: Czy tak dla każdego... IP: *.bci.net.pl 06.03.02, 16:32
          Gość portalu: Svenka napisał(a):

          > Bardzo mądre słowa, aż żałuję, że to nie ja założyłam ten wniosek.

          he he, jestem szybki nie tylko w zakładaniu wątków:)))))))

          > Ale po
          > przeczytaniu niektórych wypowiedzi z przykrością muszę stwierdzić, że
          > nakłanianie niektórych kibiców do rezygnacji z chamstwa jest syzyfową pracą.
          >
          > Co rusz powtarzają się słowa "nienawiść" i "chamstwo Hannawalda" (w różnych
          > formach, ale z grubsza o to chodzi). Hannawald jest chamski, więc nie możemy mu
          >
          > ustępować także w tej kwestii i musimy być dużo bardziej chamscy od niego!!! A
          > co! Niech widzą, że Polak potrafi, a raczej niech słyszą! A jak! Co się tam
          > będziemy wysilać dla kulturki, przecież i tak wszyscy widzą Polaków jako
          > ochlapusów i złodziei.
          >
          > Ja zaliczam się zdecydowanie do grupy pierwszej. No tak, kibicuję mu
          > trzeci...nie, już czwarty rok i jakoś nigdy nie wzbudzało to tyle emocji. Ale
          > Radziwiłku, z przykrością musisz chyba sam stwierdzić, że prawie cała trzecia
          > grupa postanowiła już dawno reprezentować godnie całą Polskę i zapewne będzie
          > ich słychać. Tylko czy tak "godnie" to ja nie wiem. Apelował Adam, apelował
          > trener Tajner... Czy nasze apele mogą jeszcze cokolwiek wskórać?
          >
          > pozdr.
          > Svenka

          pewnie masz rację sveniu, pewnie niewiele można zrobić. ale... "it is a dirty job
          but someone's got to do it" (jak głosi zespół faith no more). po to jest forum,
          żeby każdy mógł swoje wytwory pracy zwojów zaprezentować. nawet syzyf, nie? :)))

          toże pozdr.
      • Gość: Mario29 Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: 157.25.192.* 05.03.02, 14:05
        O przepraszam, a gdzie jest miejsce dla mnie ? ja sie nie lapie na zadna
        kategorie bo:
        1. uwazam ze to niezly sportowiec, chociaz bez klasy, ale lubie patrzec jak sie
        cieszy ze zwyciestwa;
        2. uwazam ze prywatnie to bufon i anorektyk, i zgadzam sie z czescia niemieciej
        prasy (podejrzewajacej go o odmienne sklonnosci ... i nie chodzi o upodobania
        tylko o wyglad i sposob zachowania)
        3. uwazam ze gwizdanie nie ma nic do rzeczy - w kwestii wiatru czy tez
        dekoncentracji..
        4. wcale nie uwazam ze ktos kto gwizdze to od razu lysy palant bez kultury (a
        moze tak wyraza emocje) - sam nie gwizdalem i nie bede gwizdal....

        Wiec jak ? Jaka jest rada dla MNIE ? Mam kochac Svena jak Svenka ? A przeciez
        nie za bardzo mi podchodzi ?? ANi jako przeciwnik sportowy ani jako czlowiek ???
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla każdego IP: *.bci.net.pl 06.03.02, 15:42
          Gość portalu: Mario29 napisał(a):

          > O przepraszam, a gdzie jest miejsce dla mnie ? ja sie nie lapie na zadna
          > kategorie bo:
          > 1. uwazam ze to niezly sportowiec, chociaz bez klasy, ale lubie patrzec jak
          sie
          > cieszy ze zwyciestwa;

          też lubię

          > 2. uwazam ze prywatnie to bufon i anorektyk, i zgadzam sie z czescia niemieciej
          >
          > prasy (podejrzewajacej go o odmienne sklonnosci ... i nie chodzi o upodobania
          > tylko o wyglad i sposob zachowania)
          > 3. uwazam ze gwizdanie nie ma nic do rzeczy - w kwestii wiatru czy tez
          > dekoncentracji..
          > 4. wcale nie uwazam ze ktos kto gwizdze to od razu lysy palant bez kultury (a
          > moze tak wyraza emocje) - sam nie gwizdalem i nie bede gwizdal....

          też nie uważam, że niezależnie od sytuacji każde gwizdy są fe. ale uważam, że te
          w zakopanem, a w zeszłym roku w harrachovie były bezpotrzebne

          podział który tu dałem był - ostrzegałem - bardzo zgrubny. fajnie, że
          masz "niestandardową", złożoną opinię, choć nie ze wszystkimi jej punktami się
          zgadzam. np. nie mam pojęcia jaki jest hannawald "prywatnie" a już tym bardziej
          czy jest pedrylem.

          >
          > Wiec jak ? Jaka jest rada dla MNIE ? Mam kochac Svena jak Svenka ? A przeciez
          > nie za bardzo mi podchodzi ?? ANi jako przeciwnik sportowy ani jako czlowiek ??
          > ?

          nikt ci nie każe kochać svena, w ogóle nikt ci nie każe nic. tylko proponowałem
          ludziom, żeby już nie gwizdali tak okrutnie. ty piszesz, że nie będziesz gwizdać -
          dla mnie o.k. proponuję jeszcze przemyśleć czy aby na pewno twoja opinia o nim
          jest słuszna i nie podjęta zbyt pochopnie. miłej zabawy w harrachovie (jeśli
          jedziesz)
      • xtrem Jestem optymista (moze niepoprawnym) 06.03.02, 10:08
        Mam nadzieje, ze w Harrachowie nie powtorzy sie to, co mialo miejsce w Zakopanym.
        Bo szkoda by bylo, gdyby znow w prasie zachodniej pojawily sie podobne komentarze.
        Szkoda, ze tak niewielu ludzi na tym forum (nawet tych, ktorzy ponoc by nie gwizdali) dostrzega szkody
        jakie wyrzadzilo wizerunkowi Polski zachowanie kibicow w Zakopanym.

        Dlaczego nie dostrzegaja roznicy pomiedzy wybrykami znikomych mniejszosci a skandalicznym i
        prymitywnym zachowaniem zdecydowanej wiekszosci - co gorsza bez jakichkolwiek ku temu podstaw?
        Dlaczego nie dostrzegaja roznicy miedzy wygwizdaniem kogos za np. brzydki faul lub oszustwo a
        wygwizdaniem za jakies - najczesciej domniemane - "gesty", "miny" czy po prostu za to, ze jest
        dobry?
      • Gość: lalka Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.02, 11:47
        sport.onet.pl/466726,wiadomosci.html
        To sie nazywa w ekonomii i nie tylko - samosprawdzajaca sie przepowiednia....
        A my na to- z sercem na dloni! Niemiecki flagi, goracy doping, Hanni my Cie kochamy! Nie stac nas????W koncu nieraz zadziwialismy swiat......
        • xtrem Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego 06.03.02, 12:27
          "Puchar Swiata w nienawisci" - Berliner Morgenpost
          i "to bylo najgorsze, co kiedykolwiek przezylem" - Hannawald.

          Czy ta histeryczna nagonka ma jeszcze cokolwiek wspolnego ze sportem?
          Czy to jest wizytowka Polski jako kraju ludzi kulturalnych, znajacych sia na sporcie, potrafiacych
          docenic wyjatkowe osiagniecia innych czy moze kraju sfrustrowanych prymitywow?

          "Puchar Swiata w nienawisci" - polska dyscyplina?

          Wycofuje sie z mojego przedwczesnego i chyba naiwnego optymizmu. Dzieki lalka za podany link.

          Chociaz zapewne zaraz sie ktos znajdzie kto bedzie twierdzil, ze przeciez "gwizdza wszedzie", ze to
          "propaganda niemiecka" i Kojonkoskiemu (jaki on dla nas mily) podobalo sie przeciez w Zakopanym.
          Osobiscie to powiedzial GW. Smutne.
          • Gość: Kan Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 12:42
            O rany, śmieszny jesteś. Tak rozdzierasz szaty nad polskimi kibicami, że może
            usiądź i zacznij płakać.
            " Puchar świata nienawiści" - niemiecka histeria i nic więcej.
            Czyżby Niemcy już się asekurowali w wypadku przegranej Hannawalda ?
            • xtrem Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego 06.03.02, 12:53
              Gość portalu: Kan napisał(a):


              > " Puchar świata nienawiści" - niemiecka histeria i nic więcej.

              Nie mowilem "niemiecka histeria"?
              Paranoiczna nienawisc tysiecy frustratow nie jest "histeria", nazywanie tego fenomenu po imieniu jest
              "histeria". Znow ci sie udalo Kan wszystko postawic na glowie.

              > Czyżby Niemcy już się asekurowali w wypadku przegranej Hannawalda ?

              Jak niby? Czy moze nie bedzie gwizdow jesli przegra?



              • Gość: Svenka Jak przegra nie będzie gwizdów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 12:58
                wręcz przeciwnie, wielki aplauz. Tak, jak to miało miejsce w Zakopcu. Ale to
                nie jest histeria. To się może wydać śmieszne, ale tak między innymi rodzi się
                nienawiść między narodami. Teraz Kan jesteś jeszcze mądry, ale przecież kiedy
                zetrą się dwie grupy: polscy i niemieccy kibice... Lepiej nie myśleć. Ciekawe,
                czy to by też była histeria i też taka śmieszna jak rzekomo jest xtrem.

                A aplauz po przegranej jest moim zdaniem gorszy od gwizdów...
                • Gość: Kan Do Xtrem i Svenki. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 13:21
                  Do xtrem:
                  "Nie mowilem "niemiecka histeria"?
                  Paranoiczna nienawisc tysiecy frustratow nie jest "histeria", nazywanie tego
                  fenomenu po imieniu jest
                  "histeria". Znow ci sie udalo Kan wszystko postawic na glowie."

                  Ty chyba sam nie wierzysz w to co piszesz.
                  " Paranoiczna nienawisc tysiecy frustratow" Jezuuuuuuuuuuu. Jaka paranoiczna i
                  jakich tysięcy ?
                  Wszyscy będą gwizdać ? Jesteś pewny ? I czy gwiżdżąc, jesteś paranoikiem ?
                  Ech..........
                  Niemcy rozpętują histerie a ty im przyklaskujesz. Bo jak inaczej odnieść się do
                  słów " Puchar świata nienawiści". Może to komplement, tylko ja głupi nie
                  poznałem się na tym.

                  Do Svenki:
                  " Teraz Kan jesteś jeszcze mądry, ale przecież kiedy
                  zetrą się dwie grupy: polscy i niemieccy kibice... Lepiej nie myśleć"

                  Zgoda, ale skąd ta pewność. A gdzie w takim razie organizacja, ochrona i
                  Policja ?
                  Poza tym, napisałaś, że i kibice niemieccy. To znaczy, że oni są tacy samo źli
                  jak my ? Gdzie Twoja wiara w niemiecką, europejską kulturę, którą tak
                  zachwalałaś ?

                  " A aplauz po przegranej jest moim zdaniem gorszy od gwizdów..."
                  To ja już nie wiem, gwizdać czy klaskać ?
                  Wiem o co Ci chodzi, ale czy odczuła byś ulgę, gdyby po przegranej też gwizdano.

                  Reasumując, nie bardzo wierzę aby w Harrachowie doszło do poważniejszych
                  ekscesów.
                  Być może będą gwizdy ale nie sądzę żeby kilkunastu tysięcy.
                  W końcu Niemcy tak samo mogą potraktować Małysza. Czy tego by chcieli polscy
                  kibice ?
                  A jeżeli tak, to będziemy słyszeli ciągle gwizdy. Z jednej i drugiej strony.

                  Pozdr. dla obojga.
                  • Gość: lalka Re: Do Xtrem i Svenki. IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.02, 13:39
                    "A jez˙eli tak, to be˛dziemy s?yszeli cia˛gle gwizdy. Z jednej i drugiej strony."
                    Obawiam sie, ze tak wlasnie bedzie. I wtedy wygra ktos trzeci...Kranjec?????

                  • xtrem Re: Do Xtrem i Svenki. 06.03.02, 13:48
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    > " Paranoiczna nienawisc tysiecy frustratow" Jezuuuuuuuuuuu. Jaka paranoiczna i
                    > jakich tysięcy ?

                    Tych kilkudziesiecy tysiecy, ktore gwizdalo w Zakopanym. Gwizdy sa ekstremalnym przejawem niecheci
                    wobec sportowca i sa "paranoiczne" jesli nie maja zadnego logicznego uzasadnienia poza "wyrazem twarzy"
                    czy "brakiem pokory".

                    > Wszyscy będą gwizdać ? Jesteś pewny ?
                    A ty nie? Dlaczego mialoby byc inaczej niz w Zakopanem, gdzie gwizdalo kilkadziesiat tysiecy ludzi?
                    Chodzi o sam fakt, ze tak prymitywne zachowanie jest tym o czym pisza zachodnie czasopisma w odniesieniu
                    do polskich kibicow.


                    > Niemcy rozpętują histerie a ty im przyklaskujesz. Bo jak inaczej odnieść się do

                    Artykul o gwizdach dziesiatek tysiecy ludzi jest "histeria" ... no tak. Same gwizdy zas nie. Ach ta twoja
                    logika...

                    > słów " Puchar świata nienawiści". Może to komplement, tylko ja głupi nie
                    > poznałem się na tym.

                    To slicznie, ze jestes tak "bystry" i sie na tym "poznales". Jak zatem wedlug ciebie powinno nazwac sie ten
                    Puchar? "Puchar sympatii", "Puchar tolerancji", "Puchar czlowieczenstwa"? Przypominam, bo chetnie o
                    tym zapominasz: w Zakopanym dziesiatki tysiecy ludzi urzadzilo koncert gwizdow pod adresem jednego
                    jedynego sportowca, ktory nikogo nie pobil, nie wygral poprzez oszustwo lub cos podobnego. Juz mam:
                    "Puchar milosci i uznania". Gwizdzacy w Zakopanym cenili Svena i nie moze byc mowy o "nienawisci": to
                    chcesz zasugerowac?


                    > W końcu Niemcy tak samo mogą potraktować Małysza. Czy tego by chcieli polscy
                    > kibice ?

                    Ach tak? Czy nie wmawiasz nam, ze gwizdy sa "w porzadku"? Skad zatem te - zupelnie nie uzasadnione -
                    obawy? Pisze dlatego "nieuzasadnione" bo jakos o dziwo do tej pory "Niemcy" nie potraktowali "tak samo"
                    Malysza choc mieli ku temu mnostwo okazji. Nie zauwazyles jeszcze tego? Ciekawe dlaczego?




                    • Gość: Mario29 Re: Do Xtrem i Svenki. IP: 157.25.192.* 06.03.02, 13:54
                      Pisze bo juz nie moge tego czytac. . czy ty sie dobrze czujesz xtrem ??? Ty
                      ogladales ten konkurs ? widziales kto gwizdal >? na pewno nie byly to
                      dziesiatki tydsiecy ....

                      co do jednego mam obiekcje ... nie przecze ze gwizdy to nei najwyzszego lotu
                      sposob okazywania emocji. ALe z drugiej strony - popieram Kana zeby nie ulegac
                      histerii ... Na dziesiatakch aren swiata w kazdym momencie ktos na kogos
                      gwizdze ... Czy to kibice Srok dzisiaj wieczor na dobra interwencje Dudka ..
                      czy to kibice Szczakowianki jak im Hetman gola walnie :-)))

                      Przestan lansowac jedynie sluszna opcje, i ganic tych co sie odwaza miec inne
                      zdanie ... Nie musze kochac Svena i nie zamierzam ... przestan wkladac swiat w
                      jeden worek czarny i jeden bialy ... swiat jest w 95 % szary .. wiesz ??

                      Ci sami niemcy za sekunde po zalach ze na niego gwizdali pojda podpalic dom
                      uchodzcy kurdyjskiego .. stereotyp ??? taki sam jak polskiego kibica
                      gwizdzacego ....
                      • Gość: radziwił Re: Do Xtrem i Svenki. IP: *.bci.net.pl 06.03.02, 17:15
                        Gość portalu: Mario29 napisał(a):

                        > Pisze bo juz nie moge tego czytac. . czy ty sie dobrze czujesz xtrem ??? Ty
                        > ogladales ten konkurs ? widziales kto gwizdal >? na pewno nie byly to
                        > dziesiatki tydsiecy ....

                        sorry, że tak za xtrema, ale... nie wiem jak on ale ja byłem w zakopanem,
                        widziałem kto gwizdał, na pewno BYLY to dziesiątki tysięcy

                        >
                        > co do jednego mam obiekcje ... nie przecze ze gwizdy to nei najwyzszego lotu
                        > sposob okazywania emocji. ALe z drugiej strony - popieram Kana zeby nie ulegac
                        > histerii ... Na dziesiatakch aren swiata w kazdym momencie ktos na kogos
                        > gwizdze ... Czy to kibice Srok dzisiaj wieczor na dobra interwencje Dudka ..
                        > czy to kibice Szczakowianki jak im Hetman gola walnie :-)))

                        tak się jakoś - z tych czy innych powodów - złożyło, że generalnie na skokach na
                        świecie się nie gwiżdże, albo jest to margines. to raz. dwa, nawet gdyby się
                        gwizdało, to wytłumacz mi proszę - po chuj i w imię czego mamy dążyć do wzorów
                        negatywnych? dlaczego nasza publika nie może być fajniejsza, milsza, mądrzejsza?
                        ja wolałbym, żeby reakcją na zaczepki (ewentualne, i nie wyimaginowane) było:
                        pokażmy, że jesteśmy lepsi". kapen ładnie pisał o tym, że polscy kibice piłkarscy
                        wprowadzili zasadę oklasków po hymnach rywali. przeszkadza to komu? chyba nie. a
                        mi się jakoś miło robi. nie dałoby się tak w harrachovie?
                        podsumowując - dlaczego mamy bić rekordy świata w gwizdaniu, buczeniu, pierdzeniu
                        itp., a nie pokazać, że mamy najlepszą publiczność na świecie. załóżmy nawet, jak
                        twierdzą niektórzy, a z czym się nie zgadzam, że nasi kibice zachowali się w
                        harrachovie i w zakopanem nie gorzej niż zachowują się kibice gdzie indziej - to
                        dlaczego musimy równać w dół, a nie w górę?

                        >
                        > Ci sami niemcy za sekunde po zalach ze na niego gwizdali pojda podpalic dom
                        > uchodzcy kurdyjskiego .. stereotyp ??? taki sam jak polskiego kibica
                        > gwizdzacego ....

                        z tego powodu nie taki sam, że porównujesz margines do autentycznego (mam na
                        dzieję,że tylko na razie) zjawiska


                  • Gość: Svenka Re: Do Xtrem i Svenki. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 14:00
                    Ile razy Niemcy mieli okazję pokazać swoją dezaprobatę, niechęć, NIENAWIŚĆ do
                    Adama? Oprócz TCS był jeszcze konkurs w Neustadt, był Engelberg. A i konkursy w
                    Austrii, która jest o rzut kamieniem. I nie pokazali. Może pojedyncze gwizdy,
                    ale tu się już mówi o zjawisku zbiorowej nienawiści i oczywiście chce się tą
                    nienawiść pokazać.
                    Adam skacze po Hannawaldzie. Więc możemy liczyć na to, że Niemcy nie pozostaną
                    nam dłużni. Już nawet nie z czystej niechęci do naszego skoczka, ale do nas.
                    Żeby pokazć nam, Polakom, że oni też kochają Hannawalda i że będą go bronić. Na
                    pewno nie będzie miło ani Adamowi (który dodatkowo naje się wstydu za kibiców,
                    którzy, jak można przewidzieć "zaczną") ani Svenowi, który po raz wtóry będzie
                    miał okazję spotkać się z nieprzychylością tych samych ludzi. Tylko po co? PO
                    CO? Co komu chcemy udowodnić gwiżdżąc i wyjąc? Że nie lubimy Hannawalda? Do
                    tego już nikogo nie trzeba przekonywać.
                    Może poważnych ekscesów nie będzie (oby). Ale niesmak i niechęć pozostanie. Po
                    obu stronach.

                    pozdr.
                    Svenka
            • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego IP: *.bci.net.pl 06.03.02, 16:38
              Gość portalu: Kan napisał(a):

              > O rany, śmieszny jesteś. Tak rozdzierasz szaty nad polskimi kibicami, że może
              > usiądź i zacznij płakać.
              > " Puchar świata nienawiści" - niemiecka histeria i nic więcej.
              > Czyżby Niemcy już się asekurowali w wypadku przegranej Hannawalda ?

              ty, kan, wszystko wszystkim, histeria mediów niemieckich, polskich, żydowskich,
              chińskich czy jakich tam - ich histerią, ale mam pytanie. czy nie pomyślaleś
              kiedyś że takiemu hannawaldowi było naprawdę przykro w zakopanem? że naprawdę nie
              kumał o co tym ludziom dokoła chodzi? pytanie nie jest ironiczne
              • Gość: radziwił jeszcze coś do kana IP: 62.233.163.* 06.03.02, 18:39
                jeszcze coś przy okazji twojej dyskusji z hihihihi, tak trochę na marginesie.
                nie mówię, że się z hihi zgadzam we wszystkim, ale w jednym na pewno. już ci
                zresztą o tym pisałem. otóż często wyciągasz na drodze jakiejś bardzo pokrętnej
                logiki bardzo osobliwe wnioski dotyczące tego co ktoś napisał, nawet jeśli nie
                napisał albo zupełnie coś innego miał na myśli. nie wiem co leży u podstaw tego
                zjawiska. może za szybko czytasz. może nie jesteś w stanie zrozumieć tego co
                czytasz. może udajesz (dla celów polemicznych), że nie rozumiesz co ktoś
                napisał. może... nie wiem. nie pisał bym o tym gdyby nie niepokojąco wysoka
                frekwencja tego zjawiska w twoich postach. a konsekwencja jest taka, że trochę
                trudno się z tobą polemizuje, bo trzeba tłumaczyć, że "nie o to mi chodziło"
                itp., zamiast poświęcić się problemowi. a więc przemyśl to :-))). pozbycie się
                tego przykrego nawyku będzie korzystne dla płynności dyskusji. sorry, że tak
                tutaj i że tak ad personam, ale cel jest szczytny:-)
                • Gość: Kan Odpowiedź dla Radziwiła. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 10:03
                  "ty, kan, wszystko wszystkim, histeria mediów niemieckich, polskich,
                  żydowskich, chińskich czy jakich tam - ich histerią, ale mam pytanie. czy nie
                  pomyślaleś kiedyś że takiemu hannawaldowi było naprawdę przykro w zakopanem? że
                  naprawdę nie kumał o co tym ludziom dokoła chodzi? pytanie nie jest ironiczne"

                  No cóż, widzisz tylko to co chcesz widzieć. Nie dostrzegasz innych a z ich
                  zdaniami się nie liczysz. Przykre to ale może Ci to kiedyś minie.
                  Co ma piernik do wiatraka i nasza dyskusja do żydów, chińczyków i innych.
                  Widać dla Ciebie bardzo dużo a dla mnie nic.
                  Ciekawe, że jak ktoś nie lubi np. Hannawalda to, Twoim zdaniem i np. zdaniem
                  4xhi,
                  musi ale to po prostu musi nie lubić żydów, żółtych, czarnych, musi być
                  szowinistą i gwiżdżącym kibolem. Jesteście żałośni.

                  Wracająć do Hannawalda, nie wierzę w takie bzdurne teorie, że nie wiedział
                  o co chodzi. Sam najpierw prowokował ( wywiad dla mediów niemieckich )
                  następnie olał polskich dziennikarzy, którzy to nagłośnili a
                  potem "niewiedział".

                  Jeśli chodzi o gwizdanie, rzekomo kilkunastu tysięcy ludzi w Zakopanym, to na
                  tym forum pojawiały się już głosy ludzi, którzy też tam byli i jakoś nie
                  zauważyli tych kilkunastu gwiżdżących tysięcy a poza tym wszyscy, oprócz
                  Niemców, uważają że panowała tam wspaniała atmosfera. Trzeba było sobie
                  poczytać gazety i posłuchać wypowiedzi np. skoczków czy trenerów.


                  "otóż często wyciągasz na drodze jakiejś bardzo pokrętnej
                  logiki bardzo osobliwe wnioski dotyczące tego co ktoś napisał, nawet jeśli nie
                  napisał albo zupełnie coś innego miał na myśli."

                  A nie sądzisz, że inteligentny człowiek powinien przewidzieć, że pisząc pewne
                  rzeczy może zostać inaczej zrozumiany albo ktoś inny zupełnie się z tym nie
                  zgodzi i będzie dociekał co autorowi przyświecało, że pisze, jego zdaniem,
                  bzdury ?

                  "nie wiem co leży u podstaw tego
                  zjawiska. może za szybko czytasz. może nie jesteś w stanie zrozumieć tego co
                  czytasz. może udajesz (dla celów polemicznych), że nie rozumiesz co ktoś
                  napisał. może... nie wiem. nie pisał bym o tym gdyby nie niepokojąco wysoka
                  frekwencja tego zjawiska w twoich postach."

                  Bełkot. Podaj przykłady, rzekomej frekwencji niezrozumienia przeze mnie
                  tematów postów. Zarzucasz to udowodnij,

                  Reasumując, tacy jak Ty i 4xhi nie przekonają mnie o wspaniałości Hannawalda,
                  wyższości kibiców niemieckich nad polskimi i nie zmienicie mojego zdania na
                  temat polonii zagranicznej. Mam na te tematy wyrobioną opinię, którą zresztą
                  przedstawiałem na tym forum.


                  • Gość: xtrem Re: Odpowiedź dla Radziwiła. IP: *.dbtec.de 07.03.02, 10:35
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    > Bełkot. Podaj przykłady, rzekomej frekwencji niezrozumienia przeze mnie
                    > tematów postów. Zarzucasz to udowodnij,

                    - hihihihi pietnuje gwizdy jako o "chamske zachowanie" ,
                    - w odpowiedzi Kan zarzuca mu takowe (chamskie) zachowania nazywajac go przy tym "polaczkiem",
                    "sprzedajacym sie za pare Euro"

                    - hihihihi prosi o definicje "chamskiego zachowania"
                    - Kan odpowiada (!) "nie denerwuj sie"

                    - hihihihi prosi i zrodlo informacji na temat wysokosci jego dochodow i wykonywanego zawodu
                    - Kan pisze, ze go to "nie obchodzi" bo to "nie jego sprawa" ale "wydaje" mu sie, ze hihihihi jest z Niemiec

                    - lalka pyta Kana, dlaczego zarabianie w Euro jest "ponizajace"
                    - Kan "zarabianie na zachodzie to zbrodnia" ( :o))) (zaznaczam, ze Polska pragnie zostac czlonkiem UE) i
                    wedlug jego "informacji" Polonia pracuje "fizycznie" i ze "wychodzi to starosc" a "niektorzy w ogole nie
                    maja pracy" brrrrrr....

                    - hihihihi nie otrzymawszy sensownej odpowiedzi na zadne postawione pytanie pisze, ze dyskusaj z Kanem
                    nie ma sensu.
                    - Kan w odpowiedzi (!) "Twoim zdaniem, jesli ktos pietujacy chamstwo nazywa rzeczy po
                    imieniu to tez jest chamem." pietnuje wlasne, poprzednie wypowiedzi (odsylam do pierwszego
                    przykladu). Dalej dystansujac sie od "Polonii", ktora to Polsce robi zla opinie pisze: "Bo przeniesli zle,
                    polskie nawyki do tamtych krajów, jak zazdrosc o pieniadz, pijanstwo, zlodziejstwo. " Tak wiec owe
                    "polskie" nawyki sa powodem zlej opinii o Polsce a nie - uwaga, uwaga - zachowanie "garstki"
                    (kilkudziesieciotysiecznej) gwizdzacych kibicow.

                    To tylko kilka przykladow "belkotu" kana wyszukanych ze sporym mozolem. Przylaczam sie do opinii
                    hihihihi (swoja droga strasznie idiotyczny nick - bez urazy) "dyskusja" z Kanem nie ma najmniejszego
                    sensu.
                    On rzeczywiscie dyskutuje ze swoimi iluzjami i wyobrazeniami a nie z argumentami.

                    Czarne na bialym jest "zalosne" i "smieszne" bo on ma "wyrobiona opinie".

                    I ty Radziwil tez daj sobie spokoj.



                    • Gość: Kan Re: Odpowiedź dla Xtrema IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 10:53
                      Rozumiem, jesteś mądry inaczej.
                      Kompletnie poprzekręcałeś moje zdania.
                      Jeśli chodzi o polonie zagraniczną to napisałem, iż nie jest zbrodnią
                      pracowanie na Zachodzie ale poniżające, dla mnie jest, gdy wykształceni
                      młodzi ludzie pracują fizycznie za parę Euro ( wiesz cymbale dlaczego ?
                      Bo Niemiec dostał by o wiele większą płace za tą samą robotę niż
                      obcokrajowiec ).

                      Jeśli chodzi o chamstwo 4xhi to, wybacz, ale jeśli ktoś używa obraźliwych
                      zwrotów albo epitetów, to zasługuje na to miano.

                      Na drugi raz zadaj sobie trud zrozumienia tekstu pisanego, pajacu.
                    • Gość: radziwił dzięki IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 17:31
                      dzięki xtrem za wyręczenie mnie. korzystam z sieci rzadko, więc dziękuję tym
                      bardziej

                      co do porady zaprzestania dyskusji, to faktycznie powoli już nie wyrabiam.
                      słaby ze mnie syzyf:-)
                  • Gość: radziwił Re: Odpowiedź dla Radziwiła. IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 17:27
                    Gość portalu: Kan napisał(a):

                    > "ty, kan, wszystko wszystkim, histeria mediów niemieckich, polskich,
                    > żydowskich, chińskich czy jakich tam - ich histerią, ale mam pytanie. czy nie
                    > pomyślaleś kiedyś że takiemu hannawaldowi było naprawdę przykro w zakopanem? że
                    >
                    > naprawdę nie kumał o co tym ludziom dokoła chodzi? pytanie nie jest ironiczne"
                    >
                    > No cóż, widzisz tylko to co chcesz widzieć. Nie dostrzegasz innych a z ich
                    > zdaniami się nie liczysz. Przykre to ale może Ci to kiedyś minie.
                    > Co ma piernik do wiatraka i nasza dyskusja do żydów, chińczyków i innych.
                    > Widać dla Ciebie bardzo dużo a dla mnie nic.
                    > Ciekawe, że jak ktoś nie lubi np. Hannawalda to, Twoim zdaniem i np. zdaniem
                    > 4xhi,
                    > musi ale to po prostu musi nie lubić żydów, żółtych, czarnych, musi być
                    > szowinistą i gwiżdżącym kibolem. Jesteście żałośni.

                    xtrem mnie trochę wyręczył, ale tu jest kolejny przykład niezrozumienia tego co
                    piszę. sens tego co napisałem był z grubsza taki: abstrahując od tego co mówią
                    media (jakiekolwiek - i tu pozwoliłem sobie na przytoczoną przez ciebie
                    wyliczankę) odpowiiedz mi na pytanie (to dot. hannawalda). już rozumiesz?

                    ale nie. ty zarzucasz mi, że uażam iż "jak ktoś nie lubi np. Hannawalda to, Twoim
                    zdaniem i np. zdaniem 4xhi, musi ale to po prostu musi nie lubić żydów, żółtych,
                    czarnych, musi być szowinistą i gwiżdżącym kibolem. Jesteście żałośni."

                    nigdzie tak nie napisałem. i nie uważam tak. o takie właśnie "czytanie ze
                    zrozumieniem" mam do ciebie pretensje.


                    >
                    > Wracająć do Hannawalda, nie wierzę w takie bzdurne teorie, że nie wiedział
                    > o co chodzi. Sam najpierw prowokował ( wywiad dla mediów niemieckich )
                    > następnie olał polskich dziennikarzy, którzy to nagłośnili a
                    > potem "niewiedział".
                    >
                    > Jeśli chodzi o gwizdanie, rzekomo kilkunastu tysięcy ludzi w Zakopanym, to na
                    > tym forum pojawiały się już głosy ludzi, którzy też tam byli i jakoś nie
                    > zauważyli tych kilkunastu gwiżdżących tysięcy a poza tym wszyscy, oprócz
                    > Niemców, uważają że panowała tam wspaniała atmosfera. Trzeba było sobie
                    > poczytać gazety i posłuchać wypowiedzi np. skoczków czy trenerów.

                    ja tam byłem, nie jestem niemcem, i uważam, że nie panowała tam wspaniała
                    atmosfera. tzn. panowała - z wyjątkiem skoków hannawalda i - w znacznie mniejszym
                    stopniu - innych niemców. znam jeszcze parę osób - nie niemców - którym też się
                    te fragmenty konkursu nie podobały

                    >
                    > "otóż często wyciągasz na drodze jakiejś bardzo pokrętnej
                    > logiki bardzo osobliwe wnioski dotyczące tego co ktoś napisał, nawet jeśli nie
                    > napisał albo zupełnie coś innego miał na myśli."
                    >
                    > A nie sądzisz, że inteligentny człowiek powinien przewidzieć, że pisząc pewne
                    > rzeczy może zostać inaczej zrozumiany albo ktoś inny zupełnie się z tym nie
                    > zgodzi i będzie dociekał co autorowi przyświecało, że pisze, jego zdaniem,
                    > bzdury ?

                    przewiduję, staram się tłumaczyć jak dziecku i - no popatrz - nie pomaga

                    >
                    > "nie wiem co leży u podstaw tego
                    > zjawiska. może za szybko czytasz. może nie jesteś w stanie zrozumieć tego co
                    > czytasz. może udajesz (dla celów polemicznych), że nie rozumiesz co ktoś
                    > napisał. może... nie wiem. nie pisał bym o tym gdyby nie niepokojąco wysoka
                    > frekwencja tego zjawiska w twoich postach."
                    >
                    > Bełkot. Podaj przykłady, rzekomej frekwencji niezrozumienia przeze mnie
                    > tematów postów. Zarzucasz to udowodnij,

                    xtrem się postarał, ja też coś dorzuciłem, pisałem też o tym już wcześniej.
                    przeglądnij sobie.

                    >
                    > Reasumując, tacy jak Ty i 4xhi nie przekonają mnie o wspaniałości Hannawalda,
                    > wyższości kibiców niemieckich nad polskimi i nie zmienicie mojego zdania na
                    > temat polonii zagranicznej. Mam na te tematy wyrobioną opinię, którą zresztą
                    > przedstawiałem na tym forum.

                    stary, ja nie staram się ciebie przekonać o wyższości nikogo nad nikim. wręcz
                    przeciwnie. ja po prostu bardzo chciałbym, żeby na zawodach z udziałem polskich
                    kibiców było jak najmniej syfu. a nieuzasadnione gwizdy i nieuzasadnioną agresję
                    wobec - było nie było - wybitnego sportowca, chuj sportowca - wobec człowieka (!)
                    uważam za syf.
        • Gość: Svenka Wetten dass ...Polnische Hanni konnen lieben? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 12:54
          Lepiej nie. Bo obawiam się, że mogłabym przegrać, mimo subiektywnej sympatii...
      • Gość: lalka Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.02, 14:43
        sport.onet.pl/1070253,0,0,wia,466825,impreza.html
        Niemcy wypisuja obrazliwe bzdury (wypowiedz Hessa jest "niegrzeczna" i prowokujaca), my te bzdury drukujemy. Na pewno nie bedzie to nudna
        impreza
        • svenka_kelly Byle do weekendu 06.03.02, 17:16
          Która wypowiedź Hessa? Ta o szowinizmie? Cóż, w pewnym sensie to pozostaje
          tylko życzeniem. To już prędzej Hanni mógł podpaść z tymi bohaterami... Ale z
          drugiej strony... Będziemy wszystko rozpatrywać po konkursie, co wy na to?
          Jeszcze nie wiemy co będzie, a może akurat rodacy zaskoczą nas, i wszystkich,
          wysokim poziomem? A może ani Hannawald ani Małysz nie będą się specjalnie
          liczyć w zawodach i nie będzie rywalizacji kibiców? A może pozostanie mi tylko
          marzyć o kulturze zarówno Polaków jak i bronionych wciąż przeze mnie Niemców...
          A może... Jeszcze zobaczymy. Tylko do weekednu.
          pozdr
          Svenka
        • obuz Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego 06.03.02, 17:21
          Radziwill, Twoj pomysl na to, zeby wszyscy, ktorzy nie cierpia Hannawalda po
          prostu siedzieli cicho bylby genialny, jednak jest jedno male "ale": jak ja
          bede siedzial cicho i milczal to bedzie slychac Twoje brawa! Rozumiesz dlaczego
          sa gwizdy, a nie milczenie tak jak proponujesz?

          Twoja propozycja czysto teoretycznie bylaby uczciwa, gdyby na kazda osobe,
          ktora przestaje gwizdac, jedna przestawala bic brawo. A Ty proponujesz
          wszystkim, ktorzy nie lubia Niemca, po prostu zamknac buzie.
          • svenka_kelly Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego 06.03.02, 17:34
            obuz, złotko kochane, byłoby to uczciwe, gdyby na każedo "gwizdacza" przypadał
            jeden "klaskacz". A zdajesz chyba sobie sprawę, jakie będą proporcję. I
            wytłumacz mi tylko jedno:PO CO GWIZDAĆ??? Jaki masz w tym ukryty cel?
            • obuz Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego 07.03.02, 08:54
              svenka_kelly napisał(a):

              > obuz, złotko kochane, byłoby to uczciwe, gdyby na każedo "gwizdacza" przypadał
              > jeden "klaskacz". A zdajesz chyba sobie sprawę, jakie będą proporcję. I
              > wytłumacz mi tylko jedno:PO CO GWIZDAĆ??? Jaki masz w tym ukryty cel?

              Uczciwie to bedzie jak kazdy kto chce klaskac bedzie klaskal, a kazdy kto chce
              gwizdac - bedzie gwizdal.
              Nie mam ukrytych celow - jestem bardzo nieskomplikowany, jak kazdy facet.
              Gwizdzac wyrazam emocje wzgledem sportowaca, ktorego nie lubie. To zwykle,
              powszechne i ogolnie przyjete zachowanie.

              Pozdr.

          • Gość: radziwił odpowiadam obuzie IP: 62.233.163.* 06.03.02, 17:58
            obuz napisał(a):

            > Radziwill, Twoj pomysl na to, zeby wszyscy, ktorzy nie cierpia Hannawalda po
            > prostu siedzieli cicho bylby genialny, jednak jest jedno male "ale": jak ja
            > bede siedzial cicho i milczal to bedzie slychac Twoje brawa! Rozumiesz dlaczego
            >
            > sa gwizdy, a nie milczenie tak jak proponujesz?

            no dobra, zdemaskowałeś pewną słabość mojego pomysłu :-) ale nie do końca.
            rzecz pierwsza - wytłumacz mi proszę dlaczego tak zależy ci żeby te twoje (i
            innych) gwizdy było tak bardzo słychać? nie lubisz hannawalda, uważasz go za
            takiego a takiego - a ja pytam, dlaczego nie mógłbyś pokazać, że jesteś od niego
            fajniejszy? hę? (pomijam już sprawę czy powody twojej i innych chęci gwizdania
            czy wycia mają jakieś solidne podstawy)
            rzecz druga. trochę żartem napisałem, że hannawald spodziewając się gwizdów, nie
            dostawszy ich skoczy słabiej. a może jednak? wtedy ten kto go nie cierpi bez
            wątpienia będzie kontent
            i rzecz trzecia. lalka dała tu taki link, gdzie jakaś niemiecka gazeta pisze, że
            hannawald "był moralnym zwycięzcą konkursu w zakopanem". pomijając pewien patos i
            przesadę - coś w tym jest. "coś" - mam na myśli to, że mimo gdizdów i napatliwej
            postawy nie wygrał co prawda, ale skakał świetnie. gwiżdżąc w harrachovie dajesz
            okazję do tego typu komentarzy (a także do utwierzania negatywnego stereotypu
            polaka na zachodzie itd.,itp.). nie gwiżdżąc pozbawiasz wymówek. pierwszy był
            małysz bo był tego dnia lepszy, drugi hannawald bo był nieco słabszy. koniec,
            kropka. (te nazwiska możesz wymienić miejscami, albo zamienić na jakiekolwiek
            inne, chodzi o zasadę). albo jeszcze coś: jakie wolisz tytuły w gazetach "polscy
            kibice znów wykazali się chamstwem", "puchar nienawiści" itp. czy może "wspaniałe
            zawody". "polsa publiczność pokazała się z wspaniałej strony"? ja wolę wersję
            drugą
            a więc mimo wszystko są powody żebyś nie gwizdał. nawet eksponując w ten sposób
            moje brawa
            poza tym jeszcze raz zachęcam do chłodnego przemyślenia postawy wobec hannawalda.
            czy aby na pewno zasługuje na aż taką niechęć
            pozdrawiam
            radziwiłł


            • Gość: Rado odpowiadam radziwile IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.02, 22:58
              Gość portalu: radziwił napisał(a):

              > obuz napisał(a):
              >
              > > Radziwill, Twoj pomysl na to, zeby wszyscy, ktorzy nie cierpia Hannawalda
              > po
              > > prostu siedzieli cicho bylby genialny, jednak jest jedno male "ale": jak j
              > a
              > > bede siedzial cicho i milczal to bedzie slychac Twoje brawa! Rozumiesz dla
              > czego
              > >
              > > sa gwizdy, a nie milczenie tak jak proponujesz?
              >
              > no dobra, zdemaskowałeś pewną słabość mojego pomysłu :-) ale nie do końca.
              > rzecz pierwsza - wytłumacz mi proszę dlaczego tak zależy ci żeby te twoje (i
              > innych) gwizdy było tak bardzo słychać? nie lubisz hannawalda, uważasz go za
              > takiego a takiego - a ja pytam, dlaczego nie mógłbyś pokazać, że jesteś od nieg
              > o
              > fajniejszy? hę? (pomijam już sprawę czy powody twojej i innych chęci gwizdania
              > czy wycia mają jakieś solidne podstawy)
              > rzecz druga. trochę żartem napisałem, że hannawald spodziewając się gwizdów, ni
              > e
              > dostawszy ich skoczy słabiej. a może jednak? wtedy ten kto go nie cierpi bez
              > wątpienia będzie kontent
              > i rzecz trzecia. lalka dała tu taki link, gdzie jakaś niemiecka gazeta pisze, ż
              > e
              > hannawald "był moralnym zwycięzcą konkursu w zakopanem". pomijając pewien patos
              > i
              > przesadę - coś w tym jest. "coś" - mam na myśli to, że mimo gdizdów i napatliwe
              > j
              > postawy nie wygrał co prawda, ale skakał świetnie. gwiżdżąc w harrachovie dajes
              > z
              > okazję do tego typu komentarzy (a także do utwierzania negatywnego stereotypu
              > polaka na zachodzie itd.,itp.). nie gwiżdżąc pozbawiasz wymówek. pierwszy był
              > małysz bo był tego dnia lepszy, drugi hannawald bo był nieco słabszy. koniec,
              > kropka. (te nazwiska możesz wymienić miejscami, albo zamienić na jakiekolwiek
              > inne, chodzi o zasadę). albo jeszcze coś: jakie wolisz tytuły w gazetach "polsc
              > y
              > kibice znów wykazali się chamstwem", "puchar nienawiści" itp. czy może "wspania
              > łe
              > zawody". "polsa publiczność pokazała się z wspaniałej strony"? ja wolę wersję
              > drugą
              > a więc mimo wszystko są powody żebyś nie gwizdał. nawet eksponując w ten sposób
              >
              > moje brawa
              > poza tym jeszcze raz zachęcam do chłodnego przemyślenia postawy wobec hannawald
              > a.
              > czy aby na pewno zasługuje na aż taką niechęć
              > pozdrawiam
              > radziwiłł
              >
              > Cześć debilny radziwile!
              To znowu ja twój fan na forum.Jak czytam te twoje posty to zastanawiam się czy ty
              czasem nie jesteś poważnie chory?Ty się zastanawiasz czy Obuz jest fajniejszy od
              tego dupka hanawalda???nie jednak jesteś chory!czy obuz ma wygląd półgłówka?czy
              obuz obraża Polaków?czy obuz to niwychowany cham?-więc kurwa skąd to
              pytanie????????Czy ciebie już do reszty pojebało?
              Czy hania zasługuje aż na taką niechęć?-to kolejne debilne pytanie!(oczywiście
              zadane przez ciebie radziwił)
              Hania zasługuje na gwizdy 100 000 Polaków!- za co ? i tak nie zrozumiesz więc
              szkoda mojego czasu!

              pozdrawiam i liczę że się spotkamy w harrachowie,pamiętaj o transparencie ujawnij
              się proszę!Bardzo chciałbym zobaczyć twoją tępą gębę !pa

              • Gość: Kan Re: odpowiadam radziwile IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 10:21
                Rado, czy zauważyłeś, że Radziwił, 4xhi i inni im podobni bezgranicznie
                wierzą w Niemcy, ich kulturę, europejskość a na Polaków wylewają swoje żale,
                pretensje i bez przerwy ich ganią.
                Wszystko przeczytane, czy wysłuchane w niemieckich mediach jest niepodważalną
                prawdą natomiast głosy polskiej krytyki są odsądzane od czci i wiary.
                Zostawiam to bez komentarza, bo zaraz zarzucą mi, że jestem zakompleksionym
                szowinistą i zaściankowym polaczkiem.
                Ja już nie mam siły z nimi gadać bo widzą tylko koniec swojego nosa i nic
                do nich nie dociera.

                Pozdr.
                • obuz Re: odpowiadam radziwile 07.03.02, 10:30
                  Gość portalu: Kan napisał(a):

                  > Rado, czy zauważyłeś, że Radziwił, 4xhi i inni im podobni bezgranicznie
                  > wierzą w Niemcy, ich kulturę, europejskość a na Polaków wylewają swoje żale,
                  > pretensje i bez przerwy ich ganią.
                  > Wszystko przeczytane, czy wysłuchane w niemieckich mediach jest niepodważalną
                  > prawdą natomiast głosy polskiej krytyki są odsądzane od czci i wiary.
                  > Zostawiam to bez komentarza, bo zaraz zarzucą mi, że jestem zakompleksionym
                  > szowinistą i zaściankowym polaczkiem.
                  > Ja już nie mam siły z nimi gadać bo widzą tylko koniec swojego nosa i nic
                  > do nich nie dociera.
                  >
                  > Pozdr.

                  -------------------
                  Ja to zauwazylem i juz mnie zalamuja - no naprawde nie rozumiem jak tak mozna...

                  Pozdro
              • Gość: radziwił Re: odpowiadam radziwile IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 16:41
                Gość portalu: Rado napisał(a):








                > Czy hania zasługuje aż na taką niechęć?-to kolejne debilne pytanie!(oczywiście
                > zadane przez ciebie radziwił)
                > Hania zasługuje na gwizdy 100 000 Polaków!- za co ? i tak nie zrozumiesz więc
                > szkoda mojego czasu!

                bardzo dobry argument...myślę... :-)
            • obuz Re: odpowiadam Radziwill 07.03.02, 09:50
              Gość portalu: radziwił napisał(a):

              > obuz napisał(a):
              >
              > > Radziwill, Twoj pomysl na to, zeby wszyscy, ktorzy nie cierpia Hannawalda
              > po
              > > prostu siedzieli cicho bylby genialny, jednak jest jedno male "ale": jak j
              > a
              > > bede siedzial cicho i milczal to bedzie slychac Twoje brawa! Rozumiesz dla
              > czego
              > >
              > > sa gwizdy, a nie milczenie tak jak proponujesz?
              >
              > no dobra, zdemaskowałeś pewną słabość mojego pomysłu :-) ale nie do końca.
              > rzecz pierwsza - wytłumacz mi proszę dlaczego tak zależy ci żeby te twoje (i
              > innych) gwizdy było tak bardzo słychać? nie lubisz hannawalda, uważasz go za
              > takiego a takiego - a ja pytam, dlaczego nie mógłbyś pokazać, że jesteś od nieg
              > o
              > fajniejszy? hę? (pomijam już sprawę czy powody twojej i innych chęci gwizdania
              > czy wycia mają jakieś solidne podstawy)
              --------------------
              Fajniejszy? Fajniejszy to ja na pewno jestem;-). Zapewne chodzi Ci o to, ze jak
              ktos nie gwizdze to jest lepszy i ja moglbym pokazac, ze moge byc lepszy? Ale ja
              nie mysle, ze jestem gorszy przez to, ze gwizdze...


              > rzecz druga. trochę żartem napisałem, że hannawald spodziewając się gwizdów, ni
              > e
              > dostawszy ich skoczy słabiej. a może jednak? wtedy ten kto go nie cierpi bez
              > wątpienia będzie kontent
              --------------
              Moze? Moze ktos kto go nie lubi tak pomysli i nie bedzie gwizdal??????????


              > i rzecz trzecia. lalka dała tu taki link, gdzie jakaś niemiecka gazeta pisze, ż
              > e
              > hannawald "był moralnym zwycięzcą konkursu w zakopanem". pomijając pewien patos
              > i
              > przesadę - coś w tym jest. "coś" - mam na myśli to, że mimo gdizdów i napatliwe
              > j
              > postawy nie wygrał co prawda, ale skakał świetnie. gwiżdżąc w harrachovie dajes
              > z
              > okazję do tego typu komentarzy (a także do utwierzania negatywnego stereotypu
              > polaka na zachodzie itd.,itp.). nie gwiżdżąc pozbawiasz wymówek. pierwszy był
              > małysz bo był tego dnia lepszy, drugi hannawald bo był nieco słabszy. koniec,
              > kropka. (te nazwiska możesz wymienić miejscami, albo zamienić na jakiekolwiek
              > inne, chodzi o zasadę). albo jeszcze coś: jakie wolisz tytuły w gazetach "polsc
              > y
              > kibice znów wykazali się chamstwem", "puchar nienawiści" itp. czy może "wspania
              > łe
              > zawody". "polsa publiczność pokazała się z wspaniałej strony"? ja wolę wersję
              > drugą
              > a więc mimo wszystko są powody żebyś nie gwizdał. nawet eksponując w ten sposób
              >
              > moje brawa
              > poza tym jeszcze raz zachęcam do chłodnego przemyślenia postawy wobec hannawald
              > a.
              > czy aby na pewno zasługuje na aż taką niechęć
              > pozdrawiam
              > radziwiłł
              ------------------
              To co pisza niemieckie gazety nie jest dla mnie wyznacznikiem tego co jest dobre,
              a co jest zle. Nie musza mnie chwalic, a ja nie musze sie dostosowywac do tego
              czego oczekuja ode mnie Niemcy. Mam swoje sumienie i zgodnie z nim bede gwizdal
              jak bede chcial.
              A oni niech maja swoje wymowki, niech usprawiedliwiaja swoich skoczkow. Hess musi
              to robic, bo inaczej za rok ktos inny bedzie trenerem reprezentacji Niemiec.

              Pozdr.
              • Gość: radziwił Re: odpowiadam Radziwill IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 17:08
                obuz napisał(a):

                > To co pisza niemieckie gazety nie jest dla mnie wyznacznikiem tego co jest dobr
                > e,
                > a co jest zle. Nie musza mnie chwalic, a ja nie musze sie dostosowywac do tego
                > czego oczekuja ode mnie Niemcy. Mam swoje sumienie i zgodnie z nim bede gwizdal
                >
                > jak bede chcial.
                > A oni niech maja swoje wymowki, niech usprawiedliwiaja swoich skoczkow. Hess mu
                > si
                > to robic, bo inaczej za rok ktos inny bedzie trenerem reprezentacji Niemiec.
                >
                > Pozdr.

                stary, wolna wola. chcesz gwizdać to będziesz gwizdał choćbym tu jeszcze 300
                odpowiedzi ci dał. czujesz się z tym dobrze? twoja broszka. tylko na twoim
                miejscu zastanowiłbym się czy czułbyś się tak samo na miejscu svena.
                byłem w zakopanem i bawiłem się świetnie. z jednym wyjątkiem. a właściwie z
                kilkoma. jak się domyślasz były to momenty skoków hannawalda, jego dekoracji,
                jego przejścia przez tłum. było nieprzyjemnie. powody były żadne. normalną rzeczą
                jest, że w harrachovie chciałem bawić się lepiej (niestety nie jadę, kurwa mać).
                m.in. dlatego założyłem ten wątek. napisałem dlaczego uważam, że gwizdy są
                bezpotrzebne. nie przekonało cię to - jeszcze raz powtarzam, wolna wola. czujesz
                się fajny gwiżdżąc - twoja rzecz. mi jest przykro. baw się dobrze
        • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego IP: 62.233.163.* 06.03.02, 17:24
          Gość portalu: lalka napisał(a):

          > <a href="http://sport.onet.pl/1070253,0,0,wia,466825,impreza.html">sport.onet.p
          > l/1070253,0,0,wia,466825,impreza.html</a>
          > Niemcy wypisuja obrazliwe bzdury (wypowiedz Hessa jest "niegrzeczna" i prowo
          > kujaca), my te bzdury drukujemy. Na pewno nie bedzie to nudna
          > impreza

          widzisz lalka, to jest trochę tak. przyjeżdża do zakopanego najlepszy w danym
          momencie skoczek i jako jedyny dostaje burzę gwizdów, nie bardzo wiadomo
          dlaczego. trzeba to sobie jakoś wytłumaczyć. akurat wytłumaczenie hessa jest
          głupawe i koniec. co w niczym nie zmienia faktu, że zachowanie publiki też było
          głupie.
          ale jest jeszcze rzecz inna. to co napisali niemcy,że hannawald w zakopanem
          był "moralnym zwycięzcą". gwiżdżąc dajemy pretekst do takich właśnie wypowiedzi.
          jest to jeszcze jeden argument przeciw powtórce z zakopanego.
          • Gość: lalka Re: harrachov - propozycja dla kaz˙dego IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.02, 21:50
            Mam dziwne wrazenie, ze sytuacja sie zapetla. Gdyby niemieckie szmatlawce nie prowokowaly; gdyby Onet (i inni) pomineli to milczeniem....Gdyby
            Hess wiedzial co to zimna krew i kultura (rowniez slowa) nieobca przeciez jego narodowi....A tak to ja nie mam juz zludzen.
            Nie cierpie terminu "moralny zwyciezca" bo mozna nim manipulowac do woli. W moim rozumieniu tego terminu Hanka absolutnie nim nie jest; nie
            wygral POMIMO GWIZDOW, histeryzowal po konkursie i dalej histeryzuje, zamiast dac do zrozumeinia wszystkim gwizdkom, ze ma ich gdzies, a
            gwizdy faktycznie daja mu lepsze noszenie, jak probowal nam "sugerowac" przed Zakopanem.
            Pozdrawiam Cie Radziwill bardzo serdecznie-mam wielki szacunek dla Twojej syzyfowej postawy.
            • Gość: xtrem Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego IP: *.dbtec.de 07.03.02, 09:33
              Gość portalu: lalka napisał(a):

              > Mam dziwne wrazenie, ze sytuacja sie zapetla. Gdyby niemieckie szmatlawce nie p
              > rowokowaly;

              W jaki sposob, ze zacytowaly Hessa, ze napisaly o gwizdach 100-tysiecznej publicznosci, co masz na mysli
              piszac o "prowokacji", podawanie tego typu informacji?

              > gdyby Onet (i inni) pomineli to milczeniem....

              Ale nie pominely tylko wlasnie prowokuja. Tak, wlasnie prowokuja: widzialas tytul? "Hess z POGARDA o
              Polakach" czy cos takiego i dlaczego? Bo powiedzial, ze polscy kibice byli "szowinistyczni". A nie byli? Czy
              takie stwierdzenie ma cos wspolnego z "pogarda"? Wedlug ciebie byli zapewne bardzo otwarci, goscinni i
              tolerancyjni?

              Cala ta pieprzona moralnosc. Gwizdy dziesiatek tysiecy ludzi (nie garstki, jak by niektorzy chetnie to
              widzieli), ordynarne wypowiedzi pod adresem Hannawalda sa w porzadku, sa czescia skladowa "sportu".

              Cokolwiek powie na ten temat Hannawald czy Hess (samogon, szowinizm, zle traktowanie jak nigdy dotad) to
              okazuje sie nagle, ze mamy do czynienia z "pogarda", "histeria", "obrazaniem" lub "plakaniem". Ciekaw
              jestem co musieliby powiedziec, zeby wreszcie nikt nie mial zastrzezen. Nie jestem w stanie wyobrazic
              sobie takiej wypowiedzi.


              > Nie cierpie terminu "moralny zwyciezca" bo mozna nim manipulowac do woli.

              "Manipulowac do woli" mozna kazdym terminem.

              > nie
              > wygral POMIMO GWIZDOW, histeryzowal po konkursie i dalej histeryzuje,

              A jak wyglada ta "histeria"? Mozesz napisac cos dokladniejszego? Czy stwierdzenie, ze bylo mu przykro
              jest "histeryzowaniem"? Tobie zapewne nie byloby przykro, gdyby wygwizdalo cie kilkadziesiat tysiecy
              ludzi w obcym kraju?

              > zamiast dac do zrozumeinia wszystkim gwizdkom, ze ma ich gdzies,

              Wlasnie dal im do zrozumienia, ze ma ich gdzies odplacajac dowcipem (niezbyt lotnym) o samogonie i
              innym (tez niezbyt lotnym, ale to w koncu tylko sportowiec) o podmuchach gwizdzacych na niego.

              > a gwizdy faktycznie daja mu lepsze noszenie, jak probowal nam "sugerowac" przed
              > Zakopanem.

              Czy powyzej pisalas cos o "manipulowaniu do woli"? Hannawald to wlasnie "sugerowal" bo - tak jak sobie
              tego zyczysz - chcial pokazac, ze ma gwizdaczy "gdzies". Troche konsekwencji w twoich wypowiedziach by
              nie zaszkodzilo. Doradzasz Hannawaldowi jak ma sie zachowac i takie wlasnie zachowanie w nastepnym
              zdaniu kwestionujesz.



              • Gość: lalka Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 09:57
                Moge nie lubic terminu "moralny zwyciezca"? Moge. Jeszcze raz napisze, moze troche inaczej-on nic nie znaczy, nie ma zadnej konkretnej tresci.
                Mozna go uzywac do woli i uzyc przeciw kazdemu wydarzeniu, ktore poszlo nie po naszej mysli.
                Teraz o prowokowaniu. Zbliza sie moment zapalny-moze nalezaloby pomyslec, jak nie wywolywac negatywnych emocji, zamiast je podsycac i
                kanalizowac. Mam tu zastrzezenia zarowno do niemieckich szmatlawcow, jak i Onetu, ktory to przedrukowuje. A ludzie czytaja i mysla sobie-Hess, ty
                bucu, to my cie nie rozczarujemy. Moze nawet mam wieksze zastrzezenia do medium polskiego.
                Teraz sam Hess. To trener narodowej reprezentacji, osoba w pewnym sensie publiczna. Ale przez swoje glupie wypowiedzi (oraz gesty) stawia sie
                sam w jednym rzedzie z gnojkiem, ktory przyszedl sobie pogwizdac.
                Hanni. I tutaj moge sie nawet uderzyc w piersi. Chcialabym, zeby sie zachowywal jak twardziel, a nie jak histeryzujaca baba, ale to tylko slaby
                czlowiek o rozchwianej psychice. Nikt jednak nie jest doskonaly.
                Reasumujac-mam nadzieje mimo wszystko, ze te mistrzostwa obeda sie bez wiekszych rozrob. Bo w to, ze nie bedzie zadnych -nie wierze
                • Gość: radziwił Re: harrachov - propozycja dla kaz°dego IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 18:04
                  Gość portalu: lalka napisał(a):

                  > Moge nie lubic terminu "moralny zwyciezca"? Moge. Jeszcze raz napisze, moze tro
                  > che inaczej-on nic nie znaczy, nie ma zadnej konkretnej tresci.
                  > Mozna go uzywac do woli i uzyc przeciw kazdemu wydarzeniu, ktore poszlo nie po
                  > naszej mysli.

                  też mi się nie podoba termin "moralny zwycięzca", z tych samych powodów. i nie
                  uważam, żeby hanni był takim w zakopcu. ale jak tak sobie porównuję hannawalda z
                  wyjącą częścią zakopiańskiej publiczności, to sympatyczniejszy wydaje mi się
                  jednak ten pierwszy. z hessem mam już trochę większy problem :-)))

                  > Teraz o prowokowaniu. Zbliza sie moment zapalny-moze nalezaloby pomyslec, jak
                  > nie wywolywac negatywnych emocji, zamiast je podsycac i
                  > kanalizowac. Mam tu zastrzezenia zarowno do niemieckich szmatlawcow, jak i Onet
                  > u, ktory to przedrukowuje. A ludzie czytaja i mysla sobie-Hess, ty
                  > bucu, to my cie nie rozczarujemy. Moze nawet mam wieksze zastrzezenia do medium
                  > polskiego.
                  > Teraz sam Hess. To trener narodowej reprezentacji, osoba w pewnym sensie public
                  > zna. Ale przez swoje glupie wypowiedzi (oraz gesty) stawia sie
                  > sam w jednym rzedzie z gnojkiem, ktory przyszedl sobie pogwizdac.
                  > Hanni. I tutaj moge sie nawet uderzyc w piersi. Chcialabym, zeby sie zachowywa
                  > l jak twardziel, a nie jak histeryzujaca baba, ale to tylko slaby
                  > czlowiek o rozchwianej psychice. Nikt jednak nie jest doskonaly.
                  > Reasumujac-mam nadzieje mimo wszystko, ze te mistrzostwa obeda sie bez wiekszyc
                  > h rozrob. Bo w to, ze nie bedzie zadnych -nie wierze

                  podobnie jak ty uważam wypowiedzi hessa za cieniutkie. na pewno też nie pomagają
                  w wytworzeniu miłej atmosfery przed konkursem i w ogóle nie pomagają wygasić tego
                  głupiego, głupiego, głupiego konfliktu
                  tylko, że:
                  1.nie przypominam sobie takich wypowiedzi przed zakopanem, a ściślej przed T4S,
                  kiedy zaczęła się ta nieszczęsna "afera" (a zaczęła się, przypominam,
                  posądzeniami svena o doping przez mojego ulubionego red. miklasa). wcześniej hess
                  wypowiadał się z szacunkiem dla małysza itp.
                  2.co to ma wspólnego z hannawaldem, dlaczego ma "cierpieć za hessa"
                  2.jak już pisał xtrem, nie widać na horyzoncie wypowiedzi panów h., które miałyby
                  zadowolić polskich kibiców. cokolwiek nie powiedzą, cokolwiek nie zrobią jest
                  albo interpretowane negatywnie, albo nie zauważane (ładne gesty, zachowania,
                  wypowiedzi hannawalda)

                  co do rozrób. ja jestem optymistą. nie wydaje mi się, żeby były jakieś większe.
                  małe - być może. ale te bezsensowne gwizdy raczej niestety nie znikną. co na
                  pewno nie polepszy mi nastroju w czesie oglądania harrachova

                  pozdrawiam
                  radziwił
      • Gość: xtrem Komentarze IP: *.dbtec.de 07.03.02, 09:43
        "mam nadzieje, ze publicznosc nie bedzie tak szowinistyczna jak w Zakopanym" - ta wypowiedz Hessa
        zostala skomentowana przez Onet jako przejaw "pogardy" wobec Polakow.

        Ciekaw jestem, jaka wypowiedz Hessa - po Zakopanym i przed Harrachwem - na temat zachowania
        polskiej publicznosci usatysfakcjonowalaby wiecznych krytykow zachowania Hessa i Hannawalda.
        Istnieje w ogole taka wypowiedz, zwlaszcza w kontekscie nazewnictwa stosowanego tu wobec nich?

        • Gość: lalka Re: Komentarze IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 10:22
          Gos´c´ portalu: xtrem napisa?(a):

          > "mam nadzieje, ze publicznosc nie bedzie tak szowinistyczna jak w Zakopanym" -
          > ta wypowiedz Hessa
          > zostala skomentowana przez Onet jako przejaw "pogardy" wobec Polakow.
          Juz dwa razy napisalam, ze Onet moim skromnym zdaniem glupio sie zabawia drukujac takie kawalki, ale gwoli scislosci-za przejaw pogardy uznana
          zostala inna wypowiedz-o tym, ze gwizdy byly sterowane, bo Polacy nie maja innych bohaterow poza Malyszem i papiezem . Kazdy ma, drogi xtrem, inna
          wrazliwosc, kazdego cos innego boli lub obraza. Mnie to obrazilo i zgadzam sie z Onetem, ze byl to przejaw pogardy.
          >
          > Ciekaw jestem, jaka wypowiedz Hessa - po Zakopanym i przed Harrachwem - na tema
          > t zachowania
          > polskiej publicznosci usatysfakcjonowalaby wiecznych krytykow zachowania Hessa
          > i Hannawalda.
          > Istnieje w ogole taka wypowiedz, zwlaszcza w kontekscie nazewnictwa stosowanego
          > tu wobec nich?
          Hess i Hannavald to osoby publiczne, ich wypowiedzi spijaja im z ust rozmaici przedstawiciele czwartej wladzy. A my tu sobie tylko gawedzimy, na
          dodatek ANONIMOWO.
          Pozdr
          • Gość: xtrem Re: Komentarze IP: *.dbtec.de 07.03.02, 10:47
            Gość portalu: lalka napisał(a):



            > Juz dwa razy napisalam, ze Onet moim skromnym zdaniem glupio sie zabawia drukuj
            > ac takie kawalki, ale gwoli scislosci-za przejaw pogardy uznana
            > zostala inna wypowiedz-o tym, ze gwizdy byly sterowane, bo Polacy nie maja inny
            > ch bohaterow poza Malyszem i papiezem .

            To, ze "drukuje" to najmniejsze zlo. Tragiczne jest takie "komentowanie" ich".
            Czy to moze nie prawda, ze Polacy poza papiezem i Malyszem nie maja innych bohaterow? Przeciez wedlug
            wynikow badania opinii publicznej najwybitniejszymi postaciami XX wieku w Polsce sa wlasnie Papiez i
            Malysz (na drugim miejscu). Mozna bylo o tym przeczytac niedawno niemal w kazdejpolskiej gazecie. W
            czym zatem problem? Dlaczego ten przytoczony przez Hessa FAKT ma byc "ponizajacy"?

            > Kazdy ma, drogi xtrem, inna
            > wrazliwosc, kazdego cos innego boli lub obraza. Mnie to obrazilo i zgadzam sie
            > z Onetem, ze byl to przejaw pogardy.

            Skoro ten powszechnie znany, wielokrotnie publikowany w Polsce fakt, odzwierciedlajacy opinie
            wiekszosci Polakow cie tak obrazil to moze musisz sobie zadac pytanie dlaczego? Przypominam, niadawno
            mozna bylo przeczytac o tym niemal w kazdej polskiej gazecie. FAZ w jednym artykule rowniez pisala o
            tych wynikach.
            Byc moze powinnas miec zatem pretensje nie do Hessa tylko do Instytutu, ktory przeprowadzil te badania i
            opublikowal wyniki ale wlasciwie dlaczego?


          • Gość: Anka Re: Komentarze IP: *.tnt2.b2.uunet.de 07.03.02, 10:47
            Ludzie!! Kiedy wreszcie zrozumiecie, ze Zakopane przynioslo nam WSTYD !!Nie
            tylko z powodu gwizdow, ale cala organizacja byla do niczego. Kibice lazili po
            skoczni, kwitl handel lewymi biletami,szczali gdzie sie dalo.Gwizdy byly
            naturalnym dopelnieniem tego obrazka. Nie dalej jak 2 lata temu rownie glosno
            gwizdali na Schmitta.Jak tak dalej pojdzie,to Polacy nie beda gospodarzami
            zadnych imprez,a polskich kibicow przestana gdziekolwiek wpuszczac.Nie szkoda
            wam tego? Jest mi was troche zal,bo naprawde poza Adamem i papiezem nic nie
            mozecie zaprezentowac.
            • Gość: xtrem Re: Komentarze IP: *.dbtec.de 07.03.02, 11:06
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Ludzie!! Kiedy wreszcie zrozumiecie, ze Zakopane przynioslo nam WSTYD !!Nie
              > tylko z powodu gwizdow, ale cala organizacja byla do niczego. Kibice lazili po
              > skoczni, kwitl handel lewymi biletami,szczali gdzie sie dalo.Gwizdy byly
              > naturalnym dopelnieniem tego obrazka. Nie dalej jak 2 lata temu rownie glosno
              > gwizdali na Schmitta.Jak tak dalej pojdzie,to Polacy nie beda gospodarzami
              > zadnych imprez,a polskich kibicow przestana gdziekolwiek wpuszczac.Nie szkoda
              > wam tego? Jest mi was troche zal,bo naprawde poza Adamem i papiezem nic nie
              > mozecie zaprezentowac.

              Anka czy ty tez "obrazasz" Polakow i "wywyzaszasz" wszystko co "niemieckie" i "europejskie"?
              Wiesz, ze to pachnie "zdrada"? Czy moze nalezysz do "Polonii", ktora pracuje tylko "fizycznie" za pare
              "Euro" i to sie "zemsci na starosc"? Czy ty chcesz nas "pouczac"? Przeciez w "Zakopanym" bylo
              "wspaniale".

              ;-)

              • Gość: Kan Re: Komentarze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 11:34
                Anka tak jak Xtrem to Polacy, którzy
                z pozycji kraju zachodniego ubrdali sobie w swej głupocie,
                pouczać innych jak mają się przyzwoicie zachowywać, tak aby
                zachodnia społeczność była ukontentowana.
                Bredzą wciąż o jakimś "wstydzie" w Zakopanym tylko dlatego,
                że ich idolka Hannawalda wygwizdała pewna grupa ludzi.
                Są źli na wszystkich, którzy nie poważają trenera R.Hessa za to,
                iż ten tak pięknie wypowiada się o Polakach.
                Pieprzą w kółko o braku wychowania polskich kibiców, sami jednak
                podgrzewają atmosferę, przecież już kiedyś wygwizdano Schmitta, później
                Hannawalda co to będzie teraz ?
                Nie pamiętają, że na Małysza też gwizdała pijana niemiecka tłuszcza
                a media niemieckie, swego czasu, szydziły z niego.
                Mają niemieckie klapki na oczy i nic do nich nie dociera.
                • Gość: xtrem Re: Komentarze IP: *.dbtec.de 07.03.02, 12:13
                  Gość portalu: Kan napisał(a):

                  > Nie pamiętają, że na Małysza też gwizdała pijana niemiecka tłuszcza
                  > a media niemieckie, swego czasu, szydziły z niego.
                  > Mają niemieckie klapki na oczy i nic do nich nie dociera.

                  I znow bredzisz.
                  Jaka "tluszcza"? Czy byly to tez dziesiatki tysiecy Niemcow, gdzie, kiedy?
                  Ach, zapomnialem, ze wedlug ciebie w Zakopanym gwizdala tylko "garstka"....
                  No tak, taka "garstke" (tyle, ze nie kilkudziesieciotysieczna) znajdzie sie zawsze...

                  I jakie media szydzily z Malysza, w jaki sposob? Podaj jakikolwiek wiarygodny link, zrodlo ...
            • Gość: lalka Re: Komentarze IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 11:11
              Nam czy Wam, Kochanie? Zaczynasz utozsamiajac sie z tym narodem, konczysz jakos inaczej. Jesli o mnie chodzi, pozostan przy formie -wam.
              Z tego co wiem, Zakopane bedzie w przyszlym roku gospodarzem PS, mimo ewidentnych bledow popelnionych w tym roku przy jego organizacji.
              Polscy kibice wchodzac na niemieckie skocznie placa tak samo jak Niemcy i Austriacy. A pieniadz, jak Ci pewnie wiadomo, nie smierdzi, nawet wyjety z
              portfela przez polskie rece. Organizatorzy tych imprez tez o tym wiedza.
              Pozdrawi
            • obuz Re: Komentarze 07.03.02, 11:27
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Ludzie!! Kiedy wreszcie zrozumiecie, ze Zakopane przynioslo nam WSTYD !!Nie
              > tylko z powodu gwizdow, ale cala organizacja byla do niczego. Kibice lazili po
              > skoczni, kwitl handel lewymi biletami,szczali gdzie sie dalo.Gwizdy byly
              > naturalnym dopelnieniem tego obrazka. Nie dalej jak 2 lata temu rownie glosno
              > gwizdali na Schmitta.Jak tak dalej pojdzie,to Polacy nie beda gospodarzami
              > zadnych imprez,a polskich kibicow przestana gdziekolwiek wpuszczac.Nie szkoda
              > wam tego? Jest mi was troche zal,bo naprawde poza Adamem i papiezem nic nie
              > mozecie zaprezentowac.
              -------------------
              Ostatnie zdanie to juz przesada. To nie jest glos w dyskusji jak sie zachowywac
              pod skocznia. Troszke sie rozpedzilas. Nas Ci zal? Nie musi, nie jestesmy od
              Ciebie gorsi.


              • Gość: Anka Re: Komentarze IP: *.tnt1.b2.uunet.de 07.03.02, 11:46
                Nie mam zamiaru wcale was pouczac, bo wlasciwie nie powinno mnie interesowac
                jak wam sie zyje. Chcialabym tylko,zebysmy my,Polonia ,nie musieli sie za wasze
                zachowanie wstydzic. Lalka! przeciez wcale nie twierdze, ze polskie pieniadze
                smierdza!! Chodzi o zachowanie sie kibicow.Czy ty nie masz kompleksu nizszosci?
                • Gość: xtrem Re: Komentarze IP: *.dbtec.de 07.03.02, 12:08
                  Gość portalu: Anka napisał(a):

                  > Nie mam zamiaru wcale was pouczac, bo wlasciwie nie powinno mnie interesowac
                  > jak wam sie zyje. Chcialabym tylko,zebysmy my,Polonia ,nie musieli sie za wasze
                  > zachowanie wstydzic. Lalka! przeciez wcale nie twierdze, ze polskie pieniadze
                  > smierdza!! Chodzi o zachowanie sie kibicow.Czy ty nie masz kompleksu nizszosci?

                  Brawo Anka,
                  udalo ci sie to, co niektorzy tak chetnie i tak czesto zupelnie bezpodstawnie zarzucaja wlasnie tej tzw.
                  "Polonii" - pouczanie, "mondrowanie". "My Polonia" dobrzy i madrzy "oni, w kraju" mali i glupi. Taki Kan
                  wlasnie probuje udowodnic w podobnie bzdurny sposob cos zupelnie przeciwnego. Jedno i drugie to glupia
                  manipulacja i mydlenie oczu.

                  Polak tu, Polak tam. I w Polsce i za granica nie brak Polakow, ktorym zalezy na wlasnym kraju i takich,
                  ktorzy kompromituja go na kazdym kroku. Jak slusznie (wyjatkowo) zauwazyl Kan "Polonusi" tez wywoza
                  ze soba owe typowe "polskie cechy". Nie probuj wiec nam wmawiac, ze Polonia to sami swieci.

                  Nie dzielcie iluzorycznie na "Polonie" i "Polakow w kraju", tylko na tych porzadnych, uczciwych i na
                  prostakow i chamow bo tam wlasnie przebiega granica miedzy Polakami.

                  • Gość: lalka Re: Komentarze IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 12:58
                    Podzialy dziwne tu sie porobily. I Anki i Twoje mnie wcale nie przekonuja.
                    Nie uwazam sie wcale za przedstawicielke Polonii. Jestem Polka -przejazdem w moim zyciu zyjaca tu a nie gdzie indziej. Unikam srodowisk
                    polonijnych, bo zbyt wiele w nich tego, czego nie lubie u siebie-tesknoty i poczucia tymczasowosci. Ale Polonia jest tez rozna - mozna dlugo
                    wymieniac ludzi, ktorzy zyjac poza Polska czuja sie bardziej Polakami niz niejeden mieszkaniec warszawki czy krakowka. I ktorzy wiecej dla tego
                    kraju zrobili. Kazdy taka liste zna.
                    Twoje podzialy Polakow xtrem to tylko zabawa stylistyczna. I profesor uniwersytetu i kibol sa Polakami. Dokonania jednego i drugiego w rownym
                    stopniu ksztaltuja obraz tego kra
                    • Gość: xtrem Re: Komentarze IP: *.dbtec.de 07.03.02, 13:11
                      Gość portalu: lalka napisał(a):

                      > Podzialy dziwne tu sie porobily. I Anki i Twoje mnie wcale nie przekonuja.
                      > Nie uwazam sie wcale za przedstawicielke Polonii. Jestem Polka -przejazdem w mo
                      > im zyciu zyjaca tu a nie gdzie indziej. Unikam srodowisk
                      > polonijnych, bo zbyt wiele w nich tego, czego nie lubie u siebie-tesknoty i poc
                      > zucia tymczasowosci. Ale Polonia jest tez rozna - mozna dlugo
                      > wymieniac ludzi, ktorzy zyjac poza Polska czuja sie bardziej Polakami niz niej
                      > eden mieszkaniec warszawki czy krakowka. I ktorzy wiecej dla tego
                      > kraju zrobili. Kazdy taka liste zna.

                      Wlasnie to mialem na mysli, ze charakter czlowieka nie jest koniecznie zdeterminowany miejscem jego
                      pobytu.
                      Nie akceptujesz mojego "podzialu" ale go potwierdzasz, to juz cos.

                      > Twoje podzialy Polakow xtrem to tylko zabawa stylistyczna. I profesor uniwersyt
                      > etu i kibol sa Polakami. Dokonania jednego i drugiego w rownym
                      > stopniu ksztaltuja obraz tego kra

                      .."ju"? Acha, czyli znaczy.... na przyklad szanujmy, nasladujmy znanego profesora z liczacym sie
                      dorobkiem tak samo jak i gwizdzacego "kibola" bo i jeden i drugi "ksztaltuje" "obraz tego kraju".
                      Nie wolno odzielac cech jednego od drugiego bo to - uwaga uwaga - "zabawa stylistyczna".

                      Przyznaje, ze z u p e l n i e nie rozumiem ale to chyba nie jest takie wazne.

                • Gość: qba Re: Komentarze IP: *.pai.net.pl 07.03.02, 13:10
                  Gość portalu: Anka napisał(a):

                  "Nie mam zamiaru wcale was pouczac, bo wlasciwie nie powinno mnie interesowac
                  jak wam sie zyje. Chcialabym tylko,zebysmy my,Polonia ,nie musieli sie za wasze
                  zachowanie wstydzic. Lalka! przeciez wcale nie twierdze, ze polskie pieniadze
                  smierdza!! Chodzi o zachowanie sie kibicow.Czy ty nie masz kompleksu nizszosci?"

                  Anka, z tego wpisu wynika, ze to Ty masz kompleks nizszosci. Martwi mnie, ze Ty i
                  xtrem tak cierpicie za miliony szczajacych pijacych i gwizdzacych Polakow.
                  Dam Ci rade, rob swoje, postepuj przyzwoicie i nie martw sie opinia o Polakach
                  czy ich zachowaniem. W ten sposob pomozesz sobie i poprawisz "image" rodakow.

                  pozdrawiam
                  qba
                  • Gość: Anka Re: Komentarze IP: *.tnt5.b2.uunet.de 07.03.02, 13:28
                    Moi drodzy,ja wcale nie dziele Polakow na grzecznych Polonusow i brzydkich
                    krajowcow.I tu i tam zdarzaja sie.....,no nie bedziemy sie wyrazac.Problem
                    polega na tym, ze nikt kto nie ma kontaktu z TVP nie zrozumial tego, co sie
                    stalo w Zakopanem.Dlaczego akurat Hanni? Ja do dzisiaj tego nie rozumiem.
                    Dajecie sie ordynarnie podpuszczac redaktorkom,ktorzy juz za komuny robili
                    kariery w TVP i swietnie umieja zagrzewac atmosfere.Faktem jest, ze jak sie
                    troche pomieszka w normalnym kraju, to zdobywa sie troche dystansu co do
                    tego,co "typowo polskie." Nigdy nie mialam zadnych kompleksow,bo jestem
                    wyksztalcona, mam super meza ( zagranicznego ) i udane zycie. I chcialabym,
                    zeby wszyscy byli fair.To wszystko.
                    • Gość: Tom Re: Komentarze IP: *.ssk.pl 07.03.02, 13:41
                      Poleciałaś na kase i nie chce mi sie z Toba gadać... poleciałas na łatwizne i
                      nie chce mi sie z Toba gadać... nie wiesz co to adrenalina na imprezie
                      sportowej i nie chce mi sie z Toba gadać... nie rozumiesz tego, że stadion to
                      nie salony i nie tą miarka mierzy się ludzi tam przebywających i nie chce mi
                      sie z Toba gadać... odwal sie od polskich kibiców bo im też się nie chce
                      słuchac Twoich lekcji wychowania, a mi się nie chce z Toba gadać...
                      Gratuluje wspaniałego wykształcenia, idealnego zagranicznego męża i cudownego
                      zycia... wlazłaś między wrony i kraczesz jak i one... dlatego również nie chce
                      mi się z Toba gadać... Jak bedziesz miała chwile czasu, to poszperaj w necie i
                      znajdź wypowiedzi zagranicznych skoczków o tej imprezie i o atmosferze na
                      Krokwi... im nikt nie zapłacił za pochwały... przypominam że za rok znowu w
                      Zakopcu puchar świata, o tym na szczęście nie decydują zasrani dziennikarze
                      niemieccy, ani super wyedukowani rodacy, którzy poszli na łatwiznę i pouczają
                      nas brudnych i pijanych chamów... ale mi sie nie chce z Toba gadać i z
                      folksdeutschem xtremem też nie... on broni Hessa jak ojca... ale nie zastanawia
                      sie dlaczego np. Kojonkoski nie drwi z Polaków...
                      • Gość: Kan Re: Komentarze IP: 157.25.84.* 07.03.02, 13:51
                        Brawo. Popieram.
                        Tylko nie rozpoczynajcie teraz dyskusji pt. czy to była miłość czy też kasa.
                        • Gość: Anka Re: Komentarze IP: *.tnt1.b2.uunet.de 07.03.02, 14:07
                          Skad wam przyszlo do glowy ze mamy kase? Nie mniej i nie wiecej niz sredniaki
                          z Polski.Za to mam chyba wiecej kultury niz Tom. Przeciez nikt ci nie kaze ze
                          mna gadac. Nie musisz odpisywac, jesli ci sie nie chce.Wiem, ze nie mam szansy
                          wygrac z chamstwem,ale sprobowac nie zaszkodzi.
                          • Gość: Tom Re: Komentarze IP: *.ssk.pl 07.03.02, 14:32
                            Ubrałem w taką, a nie inna formę swoją wypowiedź, bo odczuwam dużą niechęć do
                            waszych wywodów na temat niby chamskiego zachowania kibiców w Zakopanem. Cały
                            świat kibicuje, gwiżdże, buczy i nikt z tego powodu nie robi wielkiego HALO. To
                            norma na stadionie i arenie od setek lat i nie zmienisz tego i to nie chamstwo.
                            Sportowiec wykonuje swój zawód dla kibica, bo bez niego nie mają racji bytu
                            igrzyska. Powinien więc sobie taki sportowiec zdawać sprawę, że jest osobą
                            publiczną i musi wyparzać gebę zanim palnie coś delikatnie mówiąc niemądrego...
                            jeśli nie wyparza gęby, to niech się nie dziwi, że dostaje kopa od tłumu...
                            Gwizdy, buczenie, brawa to nieodłączne elementy imprezy sportowej... powtarzam,
                            stadion to nie salon... jak komuś nie odpowiada ta atmosfera, niech zmieni
                            kanał zainteresowań, a nie krytykuje, bo nie wie co krytykuje...
                      • hihihihi Re: Komentarze 07.03.02, 14:00
                        Gość portalu: Tom napisał(a):

                        > ale mi sie nie chce z Toba gadać i z
                        > folksdeutschem xtremem też nie... on broni Hessa jak ojca...

                        cos ty, gdzie?

                        > ale nie zastanawia sie dlaczego np. Kojonkoski nie drwi z Polaków...

                        Bo i nad czym sie zastanawiac? Jako kulturalna osoba jedzac - przykladowo - w
                        towarzystwie jaskiniowca, ktory pierdzi i beka tez sie usmiecha i mowi "swietnie
                        przyzadzone" lub cos w tym rodzaju. I jaskiniowiec sie cieszy i mlaskajac uwaza,
                        ze jest najwspanialszy bo ... Kojonkoski z nim je przy jednym stole.

                        Rozumiesz juz dlaczego Kojonkoski "nie drwi z Polakow?" Po co mialby wdeptywac w
                        ta kupe i uzerac sie z takimi jak ty?

                        Juz ty sie nie boj, jego zona i znajomi uslyszeli ta wlasciwa wersje.
                        • Gość: lalka Re: Komentarze IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.02, 14:11
                          Kojonkowski sie nie skarzyl, bo i nie mial ku temu powodow. Traktowano go jak gwiazde, dzieciaki lataly po autografy, jego skoczkowie byli
                          oklaskiwani bardziej niz jakis Mateja czy inny Pochwala. Potem polska prasa jak jeden maz przyznala, ze rowny z niego gosc.
                          Normalny (czytaj troche prozny) czlowiek kochalby taki kraj, nawet gdyby zamieszkiwali go pierdzacy jaskiniowcy.
                        • Gość: Kan Re: Komentarze IP: 157.25.84.* 07.03.02, 14:12
                          A po co Ty wdeptałeś i jeszcze przyklepujesz młotkiem ?
                          Skończ te swoje idiotyczne wypowiedzi bo wszędzie w nich
                          pełno od gówna, pierdzenia, srania i bekania.
                          Masz teraz odpowiedź na zarzut chamstwa w stosunku do Ciebie.
                        • Gość: Tom Re: Komentarze IP: *.ssk.pl 07.03.02, 14:14
                          hihihihi napisał(a):

                          > Gość portalu: Tom napisał(a):
                          >
                          > > ale mi sie nie chce z Toba gadać i z
                          > > folksdeutschem xtremem też nie... on broni Hessa jak ojca...
                          >
                          > cos ty, gdzie?
                          otwórz szeroko zaropiałe oczka i poczytaj forum... jak nie zrozumiesz co chce
                          xtrem powiedzieć lub udowodnić w swoich postach to idź na spacer i przewietrz
                          swoje zwoje mózgowe (zakładam na wyrost, że jest ich kilka)...

                          >> Bo i nad czym sie zastanawiac? Jako kulturalna osoba jedzac - przykladowo - w
                          > towarzystwie jaskiniowca, ktory pierdzi i beka tez sie usmiecha i mowi "swietni
                          > e
                          > przyzadzone" lub cos w tym rodzaju. I jaskiniowiec sie cieszy i mlaskajac uwaza
                          > ,
                          > ze jest najwspanialszy bo ... Kojonkoski z nim je przy jednym stole.
                          >
                          > Rozumiesz juz dlaczego Kojonkoski "nie drwi z Polakow?" Po co mialby wdeptywac
                          > w
                          > ta kupe i uzerac sie z takimi jak ty?

                          ode mnie sie możesz łaskawie odpalantować, bo mniemam że stoje o klase wyżej od
                          Twojej osoby... a i nieładnie o Polakach mówić jak o łajnie... uważaj na słowa,
                          które dyktuje Ci ten jeden chyba zwój mózgowy... troche szacunku dla rodaków nie
                          zaszkodzi, a jeśli nie masz na to ochoty to sie nie zdziw, że możesz dostać
                          czasem w zęby za takie wypowiedzi...

                          > Juz ty sie nie boj, jego zona i znajomi uslyszeli ta wlasciwa wersje.

                          I w dodatku jasnowidz... nie odbieraj innym prawa do oceny sytacji i wypowiadania
                          własnego zdania, nie zawsze masz racje, wbij to sobie w ten swój zwój...
                          • hihihihi Re: Komentarze 07.03.02, 14:22
                            Gość portalu: Tom napisał(a):

                            > hihihihi napisał(a):

                            > otwórz szeroko zaropiałe oczka i poczytaj forum... jak nie zrozumiesz co chce
                            > xtrem powiedzieć lub udowodnić w swoich postach to idź na spacer i przewietrz
                            > swoje zwoje mózgowe (zakładam na wyrost, że jest ich kilka)...

                            Czy ty mimo twoich niewatpliwie wielu zwojow naprawde nie jestes w stanie podac miejsce, cytat...hmm?


                            > ode mnie sie możesz łaskawie odpalantować, bo mniemam że stoje o klase wyżej od
                            > Twojej osoby... a i nieładnie o Polakach mówić jak o łajnie...

                            Jestes pewien, ze "wyzej" i o "klase"?
                            Ja nie mowie o "Polakach" tylko o takim niezidentyfikowanym "lajnie" jak ty zyjacym przypadkowo w tym
                            pieknym kraju . Nie myl pojec.

                            > > Juz ty sie nie boj, jego zona i znajomi uslyszeli ta wlasciwa wersje.


                            > I w dodatku jasnowidz... nie odbieraj innym prawa do oceny sytacji i wypowiadan
                            > ia
                            > własnego zdania, nie zawsze masz racje, wbij to sobie w ten swój zwój...

                            Ach no jasne... zyj kupo w swoim smierdzacym swiecie iluzji.
                            Dawniej murzyni tez sie cieszyli, gdy dostali od sahiba kolorowo blyszczace kamyczki i mundury... z
                            epoletami hehe.

                            • Gość: tom Re: Komentarze IP: *.ssk.pl 07.03.02, 14:43
                              hihihihi napisał(a):
                              >
                              > Czy ty mimo twoich niewatpliwie wielu zwojow naprawde nie jestes w stanie podac
                              > miejsce, cytat...hmm?

                              Lubie patrzeć jak ludzie sie rozwijają umysłowo, więc chciałem Ci dac szansę
                              poszukiwania, poznania, ale widze, że to na wyrost...

                              > Jestes pewien, ze "wyzej" i o "klase"?
                              > Ja nie mowie o "Polakach" tylko o takim niezidentyfikowanym "lajnie" jak ty zyj
                              > acym przypadkowo w tym
                              > pieknym kraju . Nie myl pojec.

                              Po tej wypowiedzi jestem pewny, że reprezentuje sobą i swoimi życiowymi
                              osiągnięciami dwie klasy więcej niż Ty....


                              > Ach no jasne... zyj kupo w swoim smierdzacym swiecie iluzji.
                              > Dawniej murzyni tez sie cieszyli, gdy dostali od sahiba kolorowo blyszczace kam
                              > yczki i mundury... z
                              > epoletami hehe.

                              A to klasyfikuję jako pseudofilozoficzną pseudoanalizę, która jednak nie ma nic
                              wspólnego z wątkiem.... ale usiłuje pokazać, że zwojów jest więcej...

            • Gość: Rado Re: Komentarze IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 14:18
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Ludzie!! Kiedy wreszcie zrozumiecie, ze Zakopane przynioslo nam WSTYD !!Nie
              > tylko z powodu gwizdow, ale cala organizacja byla do niczego. Kibice lazili po
              > skoczni, kwitl handel lewymi biletami,szczali gdzie sie dalo.Gwizdy byly
              > naturalnym dopelnieniem tego obrazka. Nie dalej jak 2 lata temu rownie glosno
              > gwizdali na Schmitta.Jak tak dalej pojdzie,to Polacy nie beda gospodarzami
              > zadnych imprez,a polskich kibicow przestana gdziekolwiek wpuszczac.Nie szkoda
              > wam tego? Jest mi was troche zal,bo naprawde poza Adamem i papiezem nic nie
              > mozecie zaprezentowac.


              Ty pierdolona głupia suko-zapomniałaś o bijatykach na konkursie w niemczech?
              a ty mi pierdolisz o laniu gdzie popadnie
              o łażeniu po skoczni?

              A co do Papieża i Adama to nie zniżaj się do poziomu hessa!eeeeee i tak go już
              osiągnęłaś!
              • Gość: Anka Re: Komentarze IP: *.tnt9.b2.uunet.de 07.03.02, 14:39
                Rado,jak sie bedziesz tak wyrazal,to nawet papiez cie nie rozgrzeszy.To nie jest
                rynsztok,tylko forum kulturalnych ludzi.Jesli cokolwiek z tego rozumiesz,to
                uczyniles duzy postep.
                • Gość: qba rzucam kamieniem IP: *.pai.net.pl 07.03.02, 15:55
                  Droga Anno

                  5 lat temu odbylem kilkudniowa podroz do Niemiec. Cel turystyczny :)

                  Jechalem z rodzicami dosyc dobrym "zachodnim" samochodem. Niestety, tablice
                  rejestracyjne byly polskie...

                  Zaraz za polsko-niemiecka granica ekipa dederowskich chlopkow roztropkow
                  obrzydzala nam jazde nie dajac sie wyprzedzic. Gdy to sie w koncu udalo, przez
                  parenascie kilometrow jechala za nami na dlugich swiatlach.

                  Nastepnego dnia bylem w Berlinie. Piekne miasto, wspaniali ludzie. Alez
                  pewnoscia nie wtedy. Skonczyl sie akurat jakis mecz i kulturalni niemieccy
                  kibice wyszli ze stadionu. Zatrzymali nasz samochod, a nastepnie przyjacielsko
                  opukali go uzywajac piesci i martensow. Piekne uczucie...

                  Pare godzin pozniej na jakims placu slyszymi krzyki. Nagle niezwykla rzecz.
                  Kazdy niearyjczyk zaczal "w pospiechu" opuszczac ten plac. I dobrze zrobili, bo
                  za chwile pojawila sie ekipa mlodziezy niemieckiej z bejsbolami. Mlodziez
                  przyszloscia Narodu.

                  Nastepnego dnia jedziemy sobie to Frankfurtu nad Menem. Pelen wypas,
                  pieciopasmowa autostrada, wiezowce. Na jednym z tych porzadnych czystych
                  niemieckich parkingow przy autostradach zrobilismy sobie przerwe w podrozy.
                  Jemy sobie kanapki, a tu nagle wjezdza samochod z rozbawionymi mlodymi ludzmi.
                  Nie uszla ich uwagi nasza pechowa polska rejestracja. Pokazali nam tzw "fuck
                  you" ,a nastepnie wyszli z samochodu. Zaczeli oddawac swoj aryjski mocz
                  zwroceni w nasza strone. Moze to byla oznaka szacunku, nie wiem...

                  Tylko kierwca ich bolidu byl spoko i przeprosil za zachowanie kolegow.

                  Pisze ten elaborat po to, droga Anno xtremie, hihihi i wam podobnym, zeby was
                  przekonac, ze nie macie prawa nas pouczac. A juz szczegolnie mieszkajac w takim
                  chamskim kraju jak Niemcy. (Kto widzial zachowanie naszych zachodnich sasiadow
                  na ich zagranicznych wojazach, wie o czym mowie).

                  qba


                  • amelia25 uważaj gdzie celujesz 07.03.02, 16:56
                    O czym jest ta rozmowa? Chyba nie chodzi o to żeby wykazać wyższość jednego
                    narodu nad drugim lub na odwrót licytując złe zachowanie obydwóch. Bo takie
                    będą i u nas i u nich. My odpowiadajmy za siebie. Czy ta cała argumentacja ma
                    zmierzać do tego żeby usprawiedliwić chamskie zachowania niektórych polskich
                    kibiców?(Co jest faktem i jako naoczny świadek PŚ w Zakopanem mogę wszystkim
                    zainteresowanym opowiedzieć swoje przeżycia w towarzystwie rzekomo "wspaniałej
                    zakopiańskiej publiczności" często pijanej, która dała popis nienawiści -
                    nazwijmy to po imieniu; nie wiem jaki procent stanowili wszystkich ale dali się
                    zauważyć)Też mi się nie podobała ostatnia wypowiedź Hessa ale szczerze mówiąc
                    to mało mnie to obchodzi - sport interesuje mnie sam w sobie - szkoda że nie
                    sposób uniknąć tej okropnej otoczki - Dlatego mogę stwierdzić - patrząc na
                    wyniki jakie Hess osiągnął, że jest dobrym trenerem. Ale w żadnym przypadku nie
                    jest on dla mnie autorytetem w innej dziedzinie - a tym bardziej jeśli chodzi o
                    wypowiedzi nt. moralności.
                    W każdym razie wypowiedż ta i te wszystkie poprzednie rzekomo skandaliczne nie
                    są dla mnie powodem żeby zakładać skrzydła husarii i sposobić się do walki z
                    Niemcami - czy to psychologicznej, czy jakiejkolwiek innej - jak tylko
                    nazwiecie tę przepychankę.
                    Naprawdę połowę radości z oczekiwania na MŚ odejmuje mi to zamieszanie. Być
                    może Niemcy niepotrzebnie podkręcają ale niechęć do Svena, ma takie rozmiary
                    wśród Polaków że to jest tylko ich reakcja na nią. A my - święte oburzenie, bo
                    jesteśmy święci?
                    Ciekawe, czy Martin dalej będzie tak lubiany u nas jeśli okaże się że Lahti to
                    nie jego ostatnie zwycięstwo w sezonie? Jakoś nie przypominam sobie żeby w
                    zeszłym roku będąc takim samym miłym i sympatycznym człowiekiem wzbudzał nad
                    Wisłą tyle sympatii.
                    Pzdr dla wszystkich
                    • Gość: Tom Re: uważaj gdzie celujesz IP: *.ssk.pl 07.03.02, 17:21
                      amelia25 napisał(a):

                      > Czy ta cała argumentacja ma
                      > zmierzać do tego żeby usprawiedliwić chamskie zachowania niektórych polskich
                      > kibiców?(Co jest faktem i jako naoczny świadek PŚ w Zakopanem mogę wszystkim
                      > zainteresowanym opowiedzieć swoje przeżycia w towarzystwie rzekomo "wspaniałej
                      > zakopiańskiej publiczności"

                      Prosze o odpowiedź na pytanie: Jak często odwiedzasz areny sportowe, gdzie na
                      trybunach zasiada powyżej 10 tys. ludzi?

                      > Też mi się nie podobała ostatnia wypowiedź Hessa ale szczerze mówiąc
                      > to mało mnie to obchodzi ....

                      no to nie masz problemu... są natomiast osoby, które mają honor i nie pozwolą
                      sobie napluć w twarz, a jedynym sposobem okazania tego w sposób nie podpadający
                      pod paragrafy jest pokazanie niezadowolenia na stadionie, bo tylko tam spotykają
                      Hessa i jego zawodnika...

                      > W każdym razie wypowiedż ta i te wszystkie poprzednie rzekomo skandaliczne nie
                      > są dla mnie powodem żeby zakładać skrzydła husarii i sposobić się do walki z
                      > Niemcami - czy to psychologicznej, czy jakiejkolwiek innej - jak tylko
                      > nazwiecie tę przepychankę.

                      Jakiej walki, jakiej wojny? Wygwizdanie jakiegoś dupka to nic niezwykłego na
                      arenie sportowej w każdym zakątku świata. Bywałaś dzieweczko na salonach i
                      wkroczyłaś na igrzyska... nie dziw sie... to adrenalina, emocje... pewnie
                      dopingoanie jest Ci obce...

                      > Naprawdę połowę radości z oczekiwania na MŚ odejmuje mi to zamieszanie. Być
                      > może Niemcy niepotrzebnie podkręcają ale niechęć do Svena, ma takie rozmiary
                      > wśród Polaków że to jest tylko ich reakcja na nią. A my - święte oburzenie, bo
                      > jesteśmy święci?

                      Czy nie mamy prawa do niechęci do Svena? On ma prawo nam pluć w twarz? Hess może
                      nas obrażać i wyśmiewać? Nie moge ich nie lubić? Jak mam im to pokazać?

                      > Ciekawe, czy Martin dalej będzie tak lubiany u nas jeśli okaże się że Lahti to
                      > nie jego ostatnie zwycięstwo w sezonie? Jakoś nie przypominam sobie żeby w
                      > zeszłym roku będąc takim samym miłym i sympatycznym człowiekiem wzbudzał nad
                      > Wisłą tyle sympatii.

                      Gwarantuje Ci, że nie będzie lubiany... to prawo kibica, doping dla swojego,
                      niechęć do konkurenta... Tak było i będzie na całym świecie!!! Czy Ty uwielbiasz
                      kochanke swojego faceta?? Wydrapałabyś jej oczka? Pomyśl, a potem nauczaj...

                      > Pzdr dla wszystkich
                      również pzdr dla wszystkich
                      • amelia25 Re: uważaj gdzie celujesz 08.03.02, 10:27
                        Jasne - najlepiej poszatkować czyjąś wypowiedzi w ten sposób pozbawić ją
                        kontekstu i sensu, o który chodziło autorce.
                        Na imprezach sportowych o takiej randze bywam rzadko może dlatego, że nieczęsto
                        w Polsce organizowany jest PŚ w skokach, a polska liga interesuje mnie na tyle
                        że wystarczy mi TV. Jednak po zawodach w Zakopanem, mam dziwne przeczucie że
                        nie najlepiej się pokazaliśmy, zarówno jako organizatorzy, jak i uczestnicy, co
                        chyba nie za dobrze rokuje na przyszłość. Tak, że odp na Twoje pytanie brzmi:
                        nieczęsto.
                        Potem coś o honorze: a z której części mojej wypowiedzi wnioskujesz że nie go
                        nie mam? Jestem Polką, mam swój honor i na tyle silne poczucie więzi z moim
                        narodem, że nie poczuję się zagrożona i osłabiona jeśli człowiek nie będący dla
                        mnie autorytetem moralnym - np.niemiecki trener - będzie kwestionował moją
                        moralnośc, czy coś tam jeszcze. Naprawdę nie widzisz różnicy, że nie zawsze
                        ważne jest co się mówi - ale kto to mówi? Nie muszę się bronić za każdym razem
                        kiedy ktoś sobie o mnie źle pomyśli, tylko się zastanawiam, czy jego zdanie
                        jest dla mnie ważne i uzasadnione. Hess będąc osobą publiczną pewnie powinien
                        b. uważać na słowa - ale to nie ja będę wychowywać starego faceta, bo mam
                        ciekawsze zajęcia i to jego problem, że daje się ponosić emocjom.
                        A skoro niektórzy nie będą lubić Martina, po tym jak zacznie znów wygrywać? To
                        po co z hipokryzją piszą, że teraz lubią go dlatego, że nie jest taki jak Sven.
                        Czyli, co? hajda chłopaki - biją naszych!!!! i zawsze i wszędzie zawiść świętym
                        prawem kibica?
                        Chyba przedwczoraj w TVP1, Małysz zachęcał do kibicowania wszystkim skoczkom w
                        Harrachowie, jak myślisz o czym mówił? Ta wypowiedź osoby publicznej nie jest
                        dla Ciebie ważna?
                        A tak na koniec to wydawało mi się, że sama "forum" umożliwia każdemu z
                        zachowaniem jakichś tam norm na zaprezentowanie swoich poglądów. Ja mam swoje,
                        pokazuję jeszcze jedną możliwość popatrzenia na tę sprawę, a chyba o to chodzi
                        w dyskusji - zatem o jakim pouczaniu mówisz, po udzieleniu mi takiej
                        reprymendy? Tobie wolno pouczać?
                        Pzdr
                    • Gość: radziwił Re: uważaj gdzie celujesz IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 17:41
                      tylko chciałem napisać, że dokładnie tak samo myślę, ale nie udawało mi się
                      tego tak ładnie ubrać w słowa
                      pozdrawiam amelio
                      radziwiłł
                      • amelia25 Re: uważaj gdzie celujesz 08.03.02, 10:29
                        To fajnie:) Dzięki.
                        Pozdrawiam
                  • Gość: Anka Re: rzucam kamieniem IP: *.tnt8.b2.uunet.de 07.03.02, 16:57
                    Drogi Qbo.To,co cie spotkalo,to rzeczywiscie szczyt chamstwa.Przynajmniej mozesz
                    zrozumiec,jak sie czuje ktos w obcym kraju atakowany przez tubylcow.Niemcy nie
                    sa chamskim krajem,nie uogolniaj.Dziesiatki razy jezdzilismy przez Niemcy na
                    polskich numerach i nic nas nigdy nie spotkalo.Moze miales pecha.Ja o wiele
                    bardziej sie boje myjacych szyby samochodowe malych bandziorow po polskiej
                    stronie granicy.Jak za malo dasz to normalnie ci groza zniszczeniem samochodu.
                    I jakos nigdy nas nikt nie przeprosil za zachowanie kolegow.Do Polski powoli
                    strach jezdzic.
                    • Gość: Rado Re: rzucam kamieniem IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 17:54
                      Gość portalu: Anka napisał(a):

                      > Drogi Qbo.To,co cie spotkalo,to rzeczywiscie szczyt chamstwa.Przynajmniej mozes
                      > z
                      > zrozumiec,jak sie czuje ktos w obcym kraju atakowany przez tubylcow.Niemcy nie
                      > sa chamskim krajem,nie uogolniaj.Dziesiatki razy jezdzilismy przez Niemcy na
                      > polskich numerach i nic nas nigdy nie spotkalo.Moze miales pecha.Ja o wiele
                      > bardziej sie boje myjacych szyby samochodowe malych bandziorow po polskiej
                      > stronie granicy.Jak za malo dasz to normalnie ci groza zniszczeniem samochodu.
                      > I jakos nigdy nas nikt nie przeprosil za zachowanie kolegow.Do Polski powoli
                      > strach jezdzic.

                      Ania jaka ty jesteś pojebana!Nic nie rozumiesz dziewczynko!
                  • Gość: Rado Re: rzucam kamieniem IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 17:47
                    Gość portalu: qba napisał(a):

                    > Droga Anno
                    >
                    > 5 lat temu odbylem kilkudniowa podroz do Niemiec. Cel turystyczny :)
                    >
                    > Jechalem z rodzicami dosyc dobrym "zachodnim" samochodem. Niestety, tablice
                    > rejestracyjne byly polskie...
                    >
                    > Zaraz za polsko-niemiecka granica ekipa dederowskich chlopkow roztropkow
                    > obrzydzala nam jazde nie dajac sie wyprzedzic. Gdy to sie w koncu udalo, przez
                    > parenascie kilometrow jechala za nami na dlugich swiatlach.
                    >
                    > Nastepnego dnia bylem w Berlinie. Piekne miasto, wspaniali ludzie. Alez
                    > pewnoscia nie wtedy. Skonczyl sie akurat jakis mecz i kulturalni niemieccy
                    > kibice wyszli ze stadionu. Zatrzymali nasz samochod, a nastepnie przyjacielsko
                    > opukali go uzywajac piesci i martensow. Piekne uczucie...
                    >
                    > Pare godzin pozniej na jakims placu slyszymi krzyki. Nagle niezwykla rzecz.
                    > Kazdy niearyjczyk zaczal "w pospiechu" opuszczac ten plac. I dobrze zrobili, bo
                    >
                    > za chwile pojawila sie ekipa mlodziezy niemieckiej z bejsbolami. Mlodziez
                    > przyszloscia Narodu.
                    >
                    > Nastepnego dnia jedziemy sobie to Frankfurtu nad Menem. Pelen wypas,
                    > pieciopasmowa autostrada, wiezowce. Na jednym z tych porzadnych czystych
                    > niemieckich parkingow przy autostradach zrobilismy sobie przerwe w podrozy.
                    > Jemy sobie kanapki, a tu nagle wjezdza samochod z rozbawionymi mlodymi ludzmi.
                    > Nie uszla ich uwagi nasza pechowa polska rejestracja. Pokazali nam tzw "fuck
                    > you" ,a nastepnie wyszli z samochodu. Zaczeli oddawac swoj aryjski mocz
                    > zwroceni w nasza strone. Moze to byla oznaka szacunku, nie wiem...
                    >
                    > Tylko kierwca ich bolidu byl spoko i przeprosil za zachowanie kolegow.
                    >
                    > Pisze ten elaborat po to, droga Anno xtremie, hihihi i wam podobnym, zeby was
                    > przekonac, ze nie macie prawa nas pouczac. A juz szczegolnie mieszkajac w takim
                    >
                    > chamskim kraju jak Niemcy. (Kto widzial zachowanie naszych zachodnich sasiadow
                    > na ich zagranicznych wojazach, wie o czym mowie).
                    >
                    > qba
                    >
                    > Dzięki stary że to napisałeś -jednak niemiaszki typu hihi svenka xtrem i im
                    podobni powiedzą że byłes na wycieczce w Rumuni ! niewierzysz?
                    pozdrawiam


                  • Gość: xtrem do qby IP: *.dbtec.de 07.03.02, 17:58
                    To bardzo przykre co opisales. Rozumiem jak mogles sie czuc, choc musze przyznac,
                    ze miales chyba wyjatkowego pecha. Od kilkunastu lat zyje w Niemczech i nie
                    przezylem czegos podobnego ani nie slyszalem o czyms podobnym od znajomych czy
                    krewnych, mimo ze dzien w dzien mam do czynienia z ludzmi z Polski, poruszajacymi
                    sie w Niemczech samochodami na polskich numerach. Dzien w dzien widze parkujace
                    lub jadace samochody z Polski.

                    Tyle tylko, ze to o czym piszesz to zachowania mniejszoasci. Sam opisujac Berlin
                    (gdzie chyba jako Polak mialbym najwiecej oporow zyc)uzywasz
                    okreslenia "wspaniali ludzie" - nawet w Niemczech Berlinczycy maja bardzo kiepska
                    renome.

                    O takich przypadkach mozna pisac bez konca. Wszedzie znajda sie pojedynczy
                    prymitywi lub ich grupy zdolne do najgorszych rzeczy. Nie ma kraju wolnego od
                    nich. Tyle tylko, ze to sa wlasnie jednostki lub male grupy, ktorych zachowanie
                    nijak ma sie do norm zachowania wiekszosci spoleczenstwa.

                    To o czym tutaj piszemy to nie zachowanie malej, ekstremalnie sie zachowujacej
                    grupy ale olbrzymiej czesci bardzo licznej publicznosci, byc moze nawet jej
                    wiekszosci. To nie bylo 10, 20 pijanych lebkow tylko dziesiatki tysiecy ludzi
                    wygwizdujacych jednego sportowca. I to wlasnie jest podstawowa roznica,
                    pozwalajaca na wglad w psychike spolecznosci polskiej - niestety.

                    Rowniez w Niemczech byly podczas skokow gwizdy ale chodzi o skale tego zjawiska.
                    Tam bylo to rzeczywiscie paru pijanych prymitywow.
                    Dlaczego facet piszacy na niemieckim forum, ze sie cieszy, ze nie odegrano
                    polskiego hymnu jest natychmiast wdeptywany przez innych w ziemie i po jednym
                    dniu znika jego watek? A dlaczego tutaj duza czesc postow przepelniona jest tak
                    niewybrednymi atakami pod adresem Niemcow, Hannawalda i nikomu - z nielicznymi
                    wyjatkami - to absolutnie nie przeszkadza?

                    Byc moze dlatego, ze jak pisze sfuj hlop: "My Polacy mamy nieco inny punkt
                    widzenia niz wy Niemcy"?
                    • Gość: bartek Re: do qby IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 16:12
                      Człowieku, czy ty chodzisz na imprezy sportowe w Niemczech - tam to
                      na "przyjezdnych" tylko brawa biją i jeszcze chlebem i solą ich witają! TO JEST
                      SPORT - RYWALIZACJA!!! Dlaczego tak nie lubimy Hannawalda? - za zawiść!
                      Dlaczego potrafimy bić brawo dla Schmitta? - za klasę, reszty tłumaczyć chyba
                      nie muszę! A jak na nas Niemcy patrzą? - g. mnie to obchodzi - jeszcze będą
                      Polaków na kolanach prosić aby utzrymać to starzejące się społeczeństwo. HWD
                  • hihihihi qba ale z ciebie pechowiec 07.03.02, 18:05
                    qba ja juz od lat przejezdzam po kilkanascie razy na rok przez Niemcy i nic.
                    Zarowno przez wschodnie jak i zachodnie. Oczywiscie nie odstawilbym na noc
                    samochodu w jakiejs pipidowie na wschodzie ale tego boja sie nawet miejscowi.
                    Nie slyszalem tez o podobnych przypadkch od znajomych choc wiem, ze sie
                    zdarzaja.

                    xtrem jak ci sie nie podoba moj nick to... sobie go zmien ;-)
                  • Gość: bartek Re: rzucam kamieniem IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 16:08
                    dokładanie Cię rozumiem sam też spotkałem się z tą niezwykłą, niemiecką
                    wspaniałą kulturą.
                    Ps: Hannawalda w Zakopanem wygwizdałem, i dobrze się z tym czuję, nie
                    przeszkadza mi to bić brawo dla Schmitta czy mieć przyjaciół w Niemczech, ale
                    na chamstwo odpowiadam tym samym i wisi mi, co powiedzą inni.
      • Gość: radziwił DO WSZYSTKICH IP: 62.233.163.* 08.03.02, 18:26
        ponieważ już jutro mistrzostwa (byle nie wiało...) pozwalam sobie na małe
        podsumowanie.
        dałem tu pewną propozycję, która brzmiała "nie gwiżdż kibicu na hannawalda"
        (ani na nikogo), dałem argumenty za taką postawą.
        wbrew temu co pisali niektórzy, nikogo nie starałem się pouczać ani zmuszać. to
        nie był rozkaz, to była uzasadniona propozycja, którą można było przeczytać
        albo nie przeczytać, a po ew. przeczytaniu zgodzić się ze wszystkim, z częścią,
        albo w ogóle się nie zgodzić, i - dajmy na to - wydrukować i używać do
        podcierania anusa po defekacji. mamy wolność, przynajmniej w kwestii, która tu
        była omawiana, czyli kwestii gwizdania, i każdy zachowa się w harrachovie tak
        jak będzie chciał. ja tylko namawiałem do powstrzymania się od nieładnych
        zachowań.
        nie zamierzałem też, wbrew opinii niektórych, udowadniać tu wyższości niemców
        nad polakami, rumunów nad murzynami, ani kogokolwiek nad kimkolwiek. co
        najwyżej starałem się napisać, że mistrzostwa świata w lotach, albo szerzej -
        jakiekolwiek zawody, będzie się oglądało przyjemniej bez nieuzasadnionej
        nienawiści.
        próbowałem też nakłonić do zastanowienia się nad zmianą opinii na temat svena
        hannawalda, u którego nad wypowiedziami niezręcznymi przeważają jednak ładne
        gesty, wypowiedzi, zachowania.
        niestety, choć bardzo chciałem, nie mogę jechać do harrachova, będę śledził
        skoki w tv (jeśli będzie możliwość raczej na eurosporcie niż w tvp). jeśli ktoś
        z was jedzie, życzę miłej zabawy. bardzo proszę wszystkich tych, którzy
        zgadzają się ze mną, żeby spróbowali stworzyć miłą atmosferę i dobrze przyjąć
        WSZYSTKICH skoczków (mam za plecami adama małysza, który ostatnio prosił
        kibiców o to samo. papież, gdyby mógł, pewnie też by się przyłączył :-))))).
        tym, których nie udało mi się przekonać proponuję, żeby jeszcze raz to
        przemyśleli
        wszystkich pozdrawiam,

        radziwiłłłłłł

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka