Gość: Greg
IP: 213.76.74.*
09.05.01, 19:10
Jak widać warszawie wszystko wolno, robić zadymy na stadionie, rzucać racę
przerywać meczę. Gdyby podobna sytuacja zdarzyła sie na stadionie np. Lecha. To
by była wielka afera, zamknięcie stadionu, kary finansowe, a Legia jak gdyby
nic może grać przy udziale publiczności. Więc apeluje jeżeli Legi pozwala się
na rozruby to i my możemy bezkarnie wszczynać burdy na stadionie. Więc lejmy
się na umór i pozabijajmy się. Bo oczywiście PZPN na takie zachowanie pozwala,
tym samym i my nie powinniśmy mieć żadnych konsekwencji. Pozdrowienia dla
wszystkich "warszawskich" działaczy, bo ośmieszaćie się jak polscy sędziowie
Pozdrowienia
Greg