Gość: Ces IP: *.stok.bial.pl 10.08.01, 22:27 Czesc Wasz bramkarz prawdopodobnie bedzie w grac Jagielloni. Jaki on tak na prawde jest ? Pozdr. Ces Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: canemuto michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: *.icpnet.pl 10.08.01, 22:44 wiem, ze to nie fair, ale... "kokoszanek" to ulubiony okrzyk, ktory rozlega sie na boisko, jak se z kumplami kopiemy pilke - ktos pusci szmate i wtedy wlasnie... jako bramkarz nie byl taki zly, choc talentem moim zdaniem tez stanowczo nie byl. w juniorach (jesli sie myle, prosze o korekte) zdobyl mistrza polski z lechem a pozniej raczej w miejscu niz do przodu. choc kto wie - moze sie u was obudzi, nie mam nic przeciwko. w kazdym razie - tyrajski jest po prostu lepszy (no, ale tyrajski jak mu idzie to klasa sama dla siebie). pozdro:) ces - co sie u was dzieje na forum? zaraza czy przemarsz wojsk;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camara Re: michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.01, 02:54 Dodam tylko, iz mial ksywke "Kokoszanek - łowca bramek", niestety dla druzyny przeciwnej. Niech o jego klasie poswiadczy rowniez droga jaka przebyl po spadku Lecha do 2 ligi. Etapy : 1. Lech spada, Kokoszanek oswiadcza, ze w 2 lidze grac nie bedzie. 2. Kokoszanek, niechciany jednak w Polonii W-wa, trafia do Amiki, gdzie jest tylko "stary" Strozniewski i "mlody - as" (hehe) Mielcarz. Przegrywa z nimi rywalizacje i laduje w 2 druzynie Amiki grajacej w 3 lidze. 3. Po zakonczeniu sezonu 2000/2001 Amika pozbywa sie Kokoszanka i trafia on do bylego juz beniaminka 3 ligi i zarazem aktualnego spadkowicza do ligi 4 tj. Huraganu Pobiedziska. 4. Kokoszanek odnajduje sie w Bialymstoku?? 5. To by bylo na tyle. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ces Re: michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: *.stok.bial.pl 12.08.01, 15:40 Witam Jeżeli jest tak jak mówicie , to Łazarek nie bedzie widział go w składzie. Co do Forum Białystok , to chyba są wakacje :), a tak w ogole to mało ludzi czyta w Białym Wyborczą, a co dopiero mowic o Forum. Z przykrością stwerdzam ze króluje u nas Kurier Poranny. Pozdr. Ces Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camara Re: michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 13:14 Ces, slyszalem, ze ten "stary" bramkarz Stomilu idzie do Was? Hmmm........zapomnialem nazwiska. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ces Re: michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: *.stok.bial.pl 13.08.01, 15:38 Witam Bramkarzem to On nie jest , lecz obrońcą. Grał faktycznie w Stomilu przez 20 lat :). Teraz przyszedł do nas . Trener szukał kogoś doświadczonego na obrone. Pozdr. Ces Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loki Re: michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.01, 17:36 Kokoszanek to człowiek legenda o radosnym zabarwieniu sporo zostało tu już o nim powiedziane i nie widzę sensu czegokolwiek dodawać Do cane_muto:taki sam zwyczaj panuje,gdy ja gram w piłkę-czasem ktoś zrobi "kokoszanka":) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salog Re: michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: 192.168.200.* / 195.216.103.* 14.08.01, 20:48 To chyba kibice Legii ukuli powiedzenie "Kokoszanek łowca bramek" - puścił kiedys taką szmatę Zielinskiego na Łazienkowskiej. Myślałem, że z Michała będą ludzie, ale pewnego dnia chłopak obciął włosy (na ślub) i zapomniał jak sie gra w piłkę... ;-) Życzę mu wszytskiego dobrego - w końcu to Lechita. Jeżeli chodzi o umiejętności czysto bramkarskie to na lini o.k. ale przepdpole - itsna rozpacz. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: canemuto Re: michal, michal, michal kokoszanek...:))) IP: *.icpnet.pl 15.08.01, 00:24 pamietam ten mecz - faktycznie, michalek puscil szmate zielinskiego (praktycznie podanie nie strzal, tyle, ze w swiatlo bramki) a wyrownal (chyba0 n''norom - niecala minute po wejsciu na boisko!!! ale kokosz swoje zrobil:))) pozdro PS niech sie koles w jadze obudzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejorz Re: Kokoszanek ... IP: *.echostar.pl 15.08.01, 15:02 Kokoszanek nie bedzie gral w Jagiellonii. Juz wrócił do Poznania. Był tylko dwa dni na testach, ale widocznie nie spodobał się Łazarkowi. Razem z nim byli też: Andrzej Jaskot i Andrzej Biedrzycki. Został tylko ten ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś