Gość: Tomaszewski
IP: 91.90.61.*
07.11.10, 15:24
Whaaa. On się NIE NADAJE!. Pokażcie mi jakiś wielki mecz Fabiańskiego, bo ja nie kojarzę.
Znam już wielkie mecze Szczęsnego, czy też oczywiście Artura Boruca. Pokażcie choc jeden, nawet na mizernym poziomie, w którym był "nie do pokonania". Bo co Fabiański dostaje szanse to nie dosc, że nie staje się królem w bramce, to jeszcze raz po raz popełnia duże błędy. Zatem skąd te opinie, że to świetny bramkarz?