fabiana
24.04.04, 19:19
Wracam do was juz dzisiaj jakze szczesliwa!!! Ja w to po prostu nie wierze,
przy stanie 10:6 bylam zalamana, dzisiaj ogladalam od stanu 12:10 i mimo
wszystko caly czas wierzylam w Stevensa... i udalo sie!!! HURRA!!!!
Fabiana (szczęśliwa) :)))
PS Wiem ze juz jest jeden watek na ten temat ale ja po prostu musialam dodac
swoj... ;)