retro
26.02.02, 15:31
Grecy zrobili z Olisadebe rezerwowego zawodnika, więc Olisadebe, znając jego
słabą psychikę, zaczał grać jak rezerwowy. W jutrzejszym meczu ze Spartą nie
będzie nawet grzał ławy. Jest to zdumiewające. Tym bardziej, że w składzie
Greków nie ma piłkarzy, którzy by mieli jakiekolwiek osiągnięcia na arenie
międzynarodowej, czy prezentowali od niego wyższą klasę. Niektórzy są od niego
droższy, i chyba to jest jedyne kryterium ustalania składu na mecz w
Panathionakosie. Przykre jest to, że talent tak ważnego zawodnika dla polskiej
reprezenatcji jest przez Greków marnowany. Poza tym grając na boiskach
europejskich Olisadebe mógłby zachwycać swoja grą nie tylko Polaków czy Greków,
ale każdego fana piłki w Europie. Tak niestety nie jest i prawdopodobnie w
najbliższym czasie nie będzie. Szkoda