Dodaj do ulubionych

ach te bajki...

11.10.12, 10:57
moja dwulatka ma bzika na punkcie bajek.puszczam jej i polskie i angielskie(mieszkamy w angli)na razie woli te prostsze bez dlugich dialogów.czy są jakieś fajne edukacyjne bajki,moze na dvd.Może z tańczeniem i pokazywaniem?Staram się wyłączać jak tylko się da i zabierać ją na dwór ale pogoda robi się jesienna...zimno.Swoją drogą te bajki to czasami ratują mi życie i pozwalają cokolwiek zrobić w domu np.obiad.
Obserwuj wątek
    • zuwka Re: ach te bajki... 11.10.12, 11:33
      moja przepadała za programem "Barney i przyjaciele".
      Sporo się nauczyła, bo odcinki są tematyczne: o kolorach i kształtach, o uczuciach (złość, radość), o kłamstwie, o przyjaźni itp itd
      Nie raz mnie zaskakiwała na spacerze mówiąc: o ciemne chmury. Zciemnych chmur pada deszcz, Albo informowała mnie, że drzewa wyrastają z nasionek.
      Kiedy pytałam skąd wie, odpowiadała, że Barney mówił smile
      • ponponka1 Re: ach te bajki... 11.10.12, 16:06
        zuwka napisała:

        > moja przepadała za programem "Barney i przyjaciele".
        > Sporo się nauczyła, bo odcinki są tematyczne: o kolorach i kształtach, o uczuci
        > ach (złość, radość), o kłamstwie, o przyjaźni itp itd
        > Nie raz mnie zaskakiwała na spacerze mówiąc: o ciemne chmury. Zciemnych chmur p
        > ada deszcz, Albo informowała mnie, że drzewa wyrastają z nasionek.

        a moje dziecko uczy sie tego wszytskiego ode mnie badz od taty/babci/cioci/ w przedszkolu




        > Kiedy pytałam skąd wie, odpowiadała, że Barney mówił smile

        Mnie by taki tekst zmartwil. Bo to tylko pokazuje jak malo sie twoja corka uczy od ciebie.



        Moja corka oglada TV, ale tylko ze mna lub z tata (zatem czas ograniczony) a nie zeby sie samo ogladaniem czegos nauczyc....
        • zuwka Re: ach te bajki... 11.10.12, 21:31
          Proszę o wyjście kijka z doopki. Ode mnie dziecko tez sporo się uczy smile
          • zuwka Re: ach te bajki... 11.10.12, 21:32
            Wyjecie miało byc
          • ponponka1 Re: ach te bajki... 12.10.12, 15:18
            sama piszesz, ze twoej dziecko uczy sie o klamstwie i przyjazni z bajek w tv.

            Kto tu ma kijek i gdzie?
        • lexie007 Re: ach te bajki... 12.10.12, 15:53
          > Kiedy pytałam skąd wie, odpowiadała, że Barney mówił

          pomponka1suspicious>Mnie by taki tekst zmartwil. Bo to tylko pokazuje jak malo sie twoja corka uczy od ciebie. <<

          bez przesady!!! dzieci maja w kazdym wieku swoje "autorytety" jak twoje dziecko pojdzie do przedszkola , szkoly i powie " ze pani tak mowi" to tez sie zmartwisz , ze malo uczy sie od ciebie. chcialas chyba dokopac ,ale nie wiedzialas jaksmile
          • dagmara-k Re: ach te bajki... 12.10.12, 20:29
            byle zagrac nietelewizorowa, bo taka modawink

            a w temacie "marta mowi", nasz hicior
            • donkaczka Re: ach te bajki... 12.10.12, 21:04
              pewnie nie uwierzysz, ze to nie forumowa moda, tylko naprawde ludzie telewizji nie miewaja i nie odczuwaja braku.. slowo daje
            • monika_a_b Re: ach te bajki... 12.10.12, 21:19
              Jeśli jest to modą, to bardzo zdrową. Proponuję poczytać co nieco na ten temat. My telewizji w ogóle nie oglądamy, czasami jakieś filmy na DVD czy w internecie... i wiem, że jest sporo takich osób jak my, niekoniecznie z przychówkiem. Jest też sporo psób uzależnionych od TV, niestety, i jeśli TV brak, to nie są w stanie niczego zrobić.... i to jest smutne...

              Moni
              • lexie007 Re: ach te bajki... 12.10.12, 21:33
                tu na forum zadna nie ma tv ;P ale kazda ma super sprzet dvd, blueray, ipady.itp.. i zadne dziecko nic nie ogladatongue_out
                na zle forum trafilas... tu jest forum dla mam proznych i snobeksmile
                nie pisz tu ze dajesz parowki, wedliny, supelementy diety, slodycze,
                ale pisz ,ze masz czas dla dziecka 24/7, sama robisz chleb, mleko macie od krowy od gospodarza, warzywa z ekologoicznej farmy na wsch polski, sami robicie zabawki z papieru, kartonow.itp.

                tu trzeba wykazac sie kratywnosciatongue_out, bo inaczej powiedza , ze jestes gloopiasmile
                gdybys chciala tak normalnie popisac to wejdz na forum babyboom tam sa fajne mamysmile
                • aleksandra1357 Re: ach te bajki... 12.10.12, 23:11
                  lexie007 napisała:

                  > tu na forum zadna nie ma tv. tu jest forum dla mam proznych i snobeksmile

                  Masz jakieś kompleksy? Wyrzuty sumienia, że TV ogłupia Twoje dziecko? Jeszcze nie jest za późno, żeby wyłączyć. Co snobistycznego jest w tym, że 2-latek nie ogląda nałogowo TV?

                  > ale pisz ,ze masz czas dla dziecka 24/7

                  Nie trzeba mieć czasu, tylko odrobinę oleju w głowie, żeby zamiast bajki dać dziecku np. klocki czy szczotkę do zamiatania.
                  • justysialek Re: ach te bajki... 12.10.12, 23:20
                    Rety, kobieto!

                    Przeczytaj swój post jeszcze raz i zastanów się, czy Cię nie poniosło.
              • drzewachmuryziemia Re: ach te bajki... 13.10.12, 23:15
                tez nie ogladam tv w ogóle, czasami włączam sobie film na dvd jak dziecko spi - nie widzę jednak powodu, by czasami dziecku nie włączyc jakiegos sensownego programu dla dzieci na laptopie typu "świat małego ludwika" albo jakiejs fajnej piosenki dla dzieci na youtubie, albo filmików z kolejową sygnalizacją swietlną, skoro akurat to go pasjonuje
              • annubis74 Re: ach te bajki... 14.10.12, 11:18
                a czym Twoim zdaniem różni się oglądanie filmów/bajek/programów w TV od oglądania na DVD/komputerze itp. My limitujemy córce ogladanie bajek w tv/na komputerze zbiorczo. Uzależnienie od kompa działa tak samo jak uzależnieie od tv.
                • paartycja Re: ach te bajki... 14.10.12, 12:17
                  annubis74 napisała:

                  > a czym Twoim zdaniem różni się oglądanie filmów/bajek/programów w TV od oglądan
                  > ia na DVD/komputerze itp. My limitujemy córce ogladanie bajek w tv/na komputerz
                  > e zbiorczo. Uzależnienie od kompa działa tak samo jak uzależnieie od tv.

                  no wiesz-można poszpanować na forum,że się tv nie posiada i ideologicznie nie ogląda tongue_out
            • annubis74 Re: ach te bajki... 13.10.12, 21:47
              > byle zagrac nietelewizorowa, bo taka modawink

              ja z nostalgia wspminam czasy kiedy tv autentycznie nie mieliśmy (decyzja jaki kupić zajęła nam trochę czasu). I fajnie było. W sumie zdrowa moda, choć dość rzadko spotykana. A ci którzy tv nie mają zazwyczaj i tak oglądaja filmy, niusy na kompie - więc jaka różnica?
              >
              > a w temacie "marta mowi", nasz hicior

              u nas też - był i jest! Chociaż jak córka zaczęła oglądać miała ok. 3 lat i jakoś wydawało mi się że ta bajka jest dla niej za trudna (pamietam taki odcinek o mitach greckicH) to jednak ubóstwiała ten film> Naprawdę mądry (kilka odcinków z nia obejrzałam bo lubię wiedzieć co dziecko ogląda- sam fakt, ze nadaje to minimini to jeszcze nie wystarczajaca rekomendacja
      • camel_3d Smutne... 12.10.12, 00:31
        zuwka napisała:

        > moja przepadała za programem "Barney i przyjaciele".
        > Sporo się nauczyła, bo odcinki są tematyczne: o kolorach i kształtach, o uczuci
        > ach (złość, radość), o kłamstwie, o przyjaźni itp itd
        > Nie raz mnie zaskakiwała na spacerze mówiąc: o ciemne chmury. Zciemnych chmur p
        > ada deszcz, Albo informowała mnie, że drzewa wyrastają z nasionek.
        > Kiedy pytałam skąd wie, odpowiadała, że Barney mówił smile


        Ze dziecko tego musi sie z tv uczyc...
        • ponponka1 uff ... myslalam ze tylko ja tak mysle 12.10.12, 15:20
          Smutne to...ale jedynym kometarzem autorki bylo cos i kijku w doopie.....wiec sie nie dziwie, ze zostaje tylko tv...
    • annubis74 Re: ach te bajki... 11.10.12, 11:54
      u nas mniej wiecej w tym wieku, może trochę wcześniej była "małgosia i buciki" "Noddy i przyjaciele". Chyba też "Niedźwiedź w dużym niebieskim domu" - ta bajka należy do jednej z najbardziej lubianych do dziś. Fajne i naprawdę mądre są bajki takie jak : Barney i przyjaciele" "marta mówi"(to dla starszych dzieci, chociaż moja córka tak w okolicy 3 lat za nią szalała. Oprócz tego Świat Małej Ksieżniczki i Świnka Peppa. Chociaż mam wrażenie że u Was to chyba nie brak nowych propozycji jest problemem. TV to nie niania - trudno usadzić dzieciaka pzry telewizorze na pół dnia. Moim zdaniem nawet jesienią lepszy jest spacer niż gapienie się w ekran. Moja córka ma 4 lata i staramy się jej limitować liczbę oglądanyh bajek
      • memphis90 Re: ach te bajki... 14.10.12, 19:51
        O, niedźwiedź u nas królował. Fantastyczna bajka, podobnie jak inne Hensona np. Fragglesy, ulica sezamkowa itd. Dwulatek lubi też ciekawskiego George'a.

        I najważniejsze- zygzak mc queen!
    • piegoosek Re: ach te bajki... 11.10.12, 12:12
      mniej wiecej w tym wieku jak jest teraz Twoja corcia, moje poznaly "Klub przyjaciol Myszki Kiki" dla mnie to byly rewelacyjne bajki edukacyjne! bardzo lubily tez "ABC Literkowe chochliki", to nauka angielskiego u nas na Minimini.
      Klub Przyjaciol Myszki Miki
      ABC Literkowe Chochliki
      • annubis74 Re: ach te bajki... 11.10.12, 12:32
        "literkowe chochliki" są związane z nauką agielskiego ale sporo zawartych w nich ćwiczeń opiera sie na znajomości pisania i literowania w dodatku po angielsku. Podobnie jak nadawany obecnie Word World (świetny) ale też wymagający znajomości liter i pisowni. Co ma z tego 2-latek?
        • piegoosek Re: ach te bajki... 11.10.12, 15:22
          Nie wiem co ma, ale moje bardzo lubily ta bajke! Dzieki niej bardzo szybko poznaly alfabet angielski (dzieki rymowance w bajce), poznawaly literki w ogole.. mi osobiscie ta bajka nie podchodzila, ale widzialam na wlasne oczy, jak moje szybko zalapaly wszystko zwiazane z literkami, alfabetem i ang i pol. Nie wiem czy to dzieki tej bajce, czy ogolnie (duzo z nimi siedzialam, uwielbialy takie literkowe cwiczenia).. w ogole nigdy "puszczajac" dzieciom bajki nie zastanawialam sie "co dzieci z niej maja?" Bardziej patrzylam czy bajka sama w sobie jest wartosciowa, czy "glupia", chociaz akurat na minimni sa fajne bajki.. dla starszych dzieci brakuje juz fajnych kanalow, gdzie mozesz puscic bajki i nie stresowac sie ich trescia..
    • jolkapo-2 Re: ach te bajki... 11.10.12, 12:49
      Mój 2,5 latek też od nie dawna ma chopla na punkcie bajek , z tym ze on by ogladał w kołko te same . Co mnie doprowadza do szału ale mam nadzieje że mu sie w końcu znudzą . Ograniczam do godziny dziennie wtedy gdy musze cos zrobic .
    • aasia77online Re: ach te bajki... 11.10.12, 13:15
      peppa rządzi
    • karolina17w Re: ach te bajki... 11.10.12, 13:51
      Z takich polsko-angielskich to Dora i Diego (mój 3-latek szaleje za Dorą). Noddy (powiedz to z Noddym czy jakoś tak) też (bardzo króciutkie odcinki) i teraz, w sensie od niedawna, leci na mini mini Świat słów.

      Z edukacyjnych to Klub Przyjaciół Myszki Miki, Świat Elmo, Dinopociąg, Mały miś Kuba.

      I to co lubi mój syn:
      Klub Przyjaciół Myszki Miki
      Dora
      Bolek i Lolek
      Kotka Pusia
      Ciekawski George
      Raa Raa
      Marta mówi
      Bob Budowniczy
      Peppa.

      I tak, mnie też czasem ratują by móc ogarnąć dom smile
    • konik-galopek Re: ach te bajki... 11.10.12, 16:53
      Mysle, ze bajki to bardzo indywidualna sprawa i co jednemu dziecku sie spodoba, innemu juz niekoniecznie. Nie jest trudno dobrac bajke dla dziecka bo wybor jest naprawde duzy.
      Masz dostep do kanalow dzieciecych w jezyku polskim i angielskim? Moj synek uwielbia programy i bajki na CeeBeebies. Wspolnie ogladamy Mister Maker (Pan Robotka) czy I can cook (Potrafie gotowac) a potem podkradamy pomysly. Nie wiem czy te programy pomogly ale moj synek jest bardzo kreatywny jesli chodzi o rozne robotki reczne.
      • celine26 Re: ach te bajki... 11.10.12, 18:06
        Dzieki,a na ktorym kanale i o której leci ta seria ceebiees czy jakos tak smile
        • konik-galopek Re: ach te bajki... 11.10.12, 18:50
          Pytalam jaka masz telewizje bo to istotne. Jest angielski kanal oraz tlumaczony w polskiej telewizji ( ja mam na platformie n)

          www.bbc.co.uk/cbeebies/
          • celine26 Re: ach te bajki... 11.10.12, 19:12
            hej tez mam n-ké ale na karte i tylko bbc hd na ktorym nie ma bajek,czy ten kanal sie nazywa cbeebies czy to jest na kanale bbc?
            • konik-galopek Re: ach te bajki... 12.10.12, 00:28
              Ja mam na abonament i jest pakiet z kanałami dla dzieci, m.in jest cbeebies ( osobny kanał)
              Angielskiej tv nie masz - sky czy coś innego?
    • lubieprestiz [...] 11.10.12, 18:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • annniul Re: ach te bajki... 11.10.12, 19:03
        ja co jakis czas kupuje jakies płytki z bajkami do słuchania, audiobooki. POza tym Klub Myszki Miki jest ok. Ale lubiane są też klasyki - Reksio, Bolek i Lolek, Muminki, SMeffy
    • princessa.of.persia Re: ach te bajki... 11.10.12, 19:36
      Ja szczerze polecam serie Mądry Maluch. Jest to 10 odcinkow tematycznych, np kolory i ksztalty, liczby,muzyka,zwierzeta,baw sie i ucz itp. Moja dwulatka nauczyla sie z tego liczyc do 10, troche alfabetu i rozne piosenki.
      Poza tym lubi Swinke Pepe,Pingu,Dore,Bolka i Lolka,Masza i Niedzwiedz(taka rosyjska super animacja).
      • batutka Re: ach te bajki... 12.10.12, 14:43
        Moje są na etapie bajek edukacyjnych, np. Było sobie życie, Magiczny autobus, Ciekawscy.
        Oglądamy teraz rzadko,ale przynajmniej raz dziennie. Uwielbiają je. Same z ciekawością oglądam.
    • ponponka1 a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 12.10.12, 15:31
      Nprawde wasze dzieci ucza sie kolorow, o przyjazni, o klamstwie z tv?

      Bo moja oglada tv i bajki ale nie w celach edukacyjnych. Kolorow uczyla sie z nami w domu, w przedszkolu. Mam ogrod wiec bylo wspolne sianie nasion a potem obserwowanie jak rozna kwiatki i .... ogorki, pomidory. Mleko jest od krowy - pojechalismy do rodziny meza, ktorzy maja gospodarstwo. Mozna pojechac na wczasy agrotursytyczne zamiast nad morze smile

      Spedzamy duzo czasu na dworze. Mamy w poblizu las, zatem z nami lub z przedszkola mala chodzi na wycieczki - zbiera jagody, patyki, szyszki. Pala ognisko. Z dziadkiem byla juz na rybach.

      Razem pieczemy mufinki lub brawnies. Wylizywanie miski jest stalym punktem programu smile

      Jejku mozna tyle robic z malymi dziecmi w domu - nawet sprzatanie - my spedzamy czas a nimi a one sie ucza smile

      Teraz zbieramy liscie i suszymy. Beda jak znalazl na plastyczne zabawy zima.
      • paartycja Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 12.10.12, 18:17
        a na jakiej podstawie sądzisz ponponko,że dzieci oglądające tv nie robią w domu tych rzeczy,o których piszesz?
        naprawdę sądzisz,że nie da się pogodzić wszystkiego? otóż da się tylko trzeba umieć i chcieć.
        • donkaczka Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 12.10.12, 21:11
          ja nie wierze, ze mozna robic wszystko
          bo my robimy rozne rzeczy razem, czytamy, dzieci sie bawia, i kompletnie nie widze KIEDY mialyby jeszcze telewizje ogladac
          zwlaszcza ze wiekszosc dzieci jest do popoludnia w przedszkolu, wiec zostaje niewiele czasu w domu, z czego jak widac sporo spedzaja przed tivi

          o ile rozumiem wlaczenie czegos starszym dzieciom, bo film to fajna rzecz, sama sporo ogladam i kino sobie cenie, to sadzanie 2-3 latkow "edukacyjnie" wykracza poza moje pojmowanie
          • 3-mamuska Pani wszystko wiedzaca... 13.10.12, 03:06
            donkaczka napisała:

            > ja nie wierze, ze mozna robic wszystko
            > bo my robimy rozne rzeczy razem, czytamy, dzieci sie bawia, i kompletnie nie wi
            > dze KIEDY mialyby jeszcze telewizje ogladac
            > zwlaszcza ze wiekszosc dzieci jest do popoludnia w przedszkolu, wiec zostaje ni
            > ewiele czasu w domu, z czego jak widac sporo spedzaja przed tivi

            Dzieci w UK chodzą do przedszkola na 3 godziny dziennie.
            Więc mamy czas upiec ciasto, zasadzic nasionko, oglądać pajaka w ogrodzie.
            Zrobić masę solna.
            > o ile rozumiem wlaczenie czegos starszym dzieciom, bo film to fajna rzecz, sama
            > sporo ogladam i kino sobie cenie, to sadzanie 2-3 latkow "edukacyjnie" wykracz
            > a poza moje pojmowanie
            >

            Mój nauczy się mówić z reklam i bajek, od ludzi twarzą w twarz by się nie nauczył , dzięki bajka powtarzanie za postaciami, zaczyna mówić do nas i używać nauczonych słów.
            Pozdrawiam wszystko wiedace pi...ce.

            I i teraz jak się przełamał to i od nas powtarza spokojnie.
            • donkaczka Re: Pani wszystko wiedzaca... 14.10.12, 09:01
              > Mój nauczy się mówić z reklam i bajek, od ludzi twarzą w twarz by się nie naucz
              > ył , dzięki bajka powtarzanie za postaciami, zaczyna mówić do nas i używać nauc
              > zonych słów.

              no nie dziwi mnie, ze sie od ciebie nie nauczyl, moze i lepiej
      • annubis74 Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 12.10.12, 19:50
        tak jak napisałam powyżej telewizor nie powinien być traktowany jak niania która zajmie dziecko przez nieograniczoną ilość czasu. moje dziecko pomaga mi w pracach w ogrodzie i w domu, uwielbia wspólne gotowanie, razem wrzucamy rzeczy do pralki, razem sprzątamy. O długich spacerach nie wspominając. Duzo rozmawiamy, śpiewamy, słuchamy muzyki. Myslę że mam szanse spędzać z nią nieporównywalnie więcej czasu niż przeciętna pracująca mama. ale czasem właczam bajkę i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. tv czy komputer to przydatne wynalazki tak długo jak są tylko sporadyczna rozrywką a nie pochłaniaczem- zapychaczem czasu
      • ziomas.1 Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 12.10.12, 22:49
        Ale...
        nie poczułaś się dochwalona i jeszcze musisz się bardziej rozczulić,jaką to jesteś perfekcyjną mamą?
        Czy raczej że MASZ DOM?
        Bo tak się trochę zabawnie puszysz i sama sobą jako kreatywną mamą zachwycasz
      • justysialek Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 12.10.12, 23:27
        Ja już dawno wyrzuciłam wszystkie kredki, farby, ciastolinę. Potem poleciały auta, miśki, piłki, balony, klocki, sortery, instrumenty i inne barachło, które mogłoby czegoś dziecko nauczyć. Lepiej jak jest durne, bo pyskować nie umie. Potem spaliłam książeczki, na śmieci poszły wszelkie opakowania, bo robił z nich wieże. Wywaliłam garnki, drewniane łyżki, bo się zaczął nimi bawić. Zastanawiam się nad wywaleniem butów, bo zawija je w kocyk i śpiewa im kołysanki ale boję się, że mi nogi będą marzły, jak będę ziemniaki kopać.
      • drzewachmuryziemia Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 13.10.12, 23:21
        wiesz, tez to wszystko robię z dzieckiem, program edukacyjny trwa pewnie 5-10 minut, nie wiem skad pomysł, ze jak ktos włącza dziecko cokolwiek w tv czy na komputerze, to juz nic innego z nim nie moze robic
        • aleksandra1357 Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 13.10.12, 23:43
          drzewachmuryziemia napisała:

          > wiesz, tez to wszystko robię z dzieckiem, program edukacyjny trwa pewnie 5-10 m
          > inut, nie wiem skad pomysł, ze jak ktos włącza dziecko cokolwiek w tv czy na ko
          > mputerze, to juz nic innego z nim nie moze robic

          Ale autorka wątku sformułowała swoje pytanie w dziwny sposób: że jej córka uwielbia bajki, że skoro zimno na dworze, to coraz więcej będzie oglądać i potrzebuje pomysłów, jak zapełnić dzień córce, tak to zrozumiałam. Sama się tłumaczyła, że niby chce wyłączyć, a nie może, bla bla. Zbulwersowało mnie też to, że jest mowa o 2-latce.
          Owszem, nie przeczę, że 3-4 latek może przez 15-30 minut dziennie oglądać jakieś fajne bajki, np. "było sobie życie", "świnka Peppa", itd. Sama puszczam swojemu 4-latkowi smile
          Ale szukanie fajnych bajek dla 2-latki to jest przegięcie. Takie dziecko nie może "uwielbiać bajek" i nic z nich nie wynosi. A nawet jeśli czegoś się nauczy, to jakimś nieodpowiednim kanałem, bez komunikacji. Na pewno psychologowie mają teorię, że takie poznawanie świata z bajek coś zaburza wink
          • drzewachmuryziemia Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 14.10.12, 00:04
            jesli tylko z bajek poznaje to pewnie ze zaburza...moje dziecko "oglądało swiat małego ludwika" jak miało prawie 2 lata - ten program jest własnie tak zrobiony, ze naprawde nie widzę, zeby mogły zaszkodzic nawet tak małemu dziecku, obrazy w nim nie migają, tylko przesuwają sie jak strony w ksiazce prawie, w tle jest muzyka klasyczna, ruchomych bodźców jest bardzo mało, jest duzo powtórzen, jest to spokojne i dla starszego dziecka pewnie po prostu byłoby nudne jak flaki z olejem. ogladał tez jakies piosenki dla dzieci z akademii pana kleksa, czy spiewającą panią z tv baby - po prostu kobieta nagrana kamerą, ktora spiewa piosenke dla dzieci gestykulując - co w tym szkodliwego? ogladał tez zegary z kukułka i wahadlem bo miał taką akurat pasję wówczas - nigdy wiecej niz 15 minut dziennie, mimo ze wolalby wiecej i tez mogłam wówczas powiedziec, ze to uwielbia. minęło mu po jakims miesiacu, teraz ma fazę na pisanie w wordzie.
            • aleksandra1357 Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 14.10.12, 22:40
              drzewachmuryziemia napisała:

              ogladał tez jakies piosenki dla dzieci z akademii pana kleksa, czy sp
              > iewającą panią z tv baby - po prostu kobieta nagrana kamerą, ktora spiewa piose
              > nke dla dzieci gestykulując - co w tym szkodliwego?

              No niby nic, zgoda, jeśli przez 15 minut dziennie. Natomiast oglądanie np. dwie godziny takich piosenek jest już wg. mnie wysoce szkodliwe. Lepiej puścić z płyty. Dziecko nienaturalnie skupia się na obrazie i dźwięku, wyłącza wyobraźnię itd. Pewnie można by dużo napisać. Nawet niewinna piosenka jest dla mnie podejrzana. Z dwojga złego wolę, żeby moje dziecko słuchało płyt i jednocześnie np. waliło w cymbałki smile
              • drzewachmuryziemia Re: a ja szczerze polecam oderwanie sie od TV 14.10.12, 23:18
                2 godziny teledysków to nawet dorosłego by ogłupiłysmile
    • aleksandra1357 Re: ach te bajki... 12.10.12, 17:06
      celine26 napisała:

      > moja dwulatka ma bzika na punkcie bajek

      To smutne.

      > Staram się wyłączać jak tylko się da i zabierać ją na dwór

      Nie trzeba się starać, wystarczy wyłączyć.

      >ale pogoda robi się jesienna...zimno.

      A jak jest w domu, to już tylko bajki? Co ma pogoda do bajek?

      > Swoją drogą te bajki to czasami ratują mi życie i pozwalają cokolwiek zrobić

      Mój 2-latek jeszcze nigdy nie obejrzał bajki. Odkurza, sprząta i zmywa razem ze mną. To nie jest OK, jak dziecko ogląda bajkę, a matka się krząta. Czego to uczy? Dziecko ma brać udział w prawdziwym życiu, a sprzątanie należy do życia.
      Nawet najbardziej edukacyjna bajka COFA dziecko w rozwoju, szczególnie dziecko do lat 3.
      • e-kasia27 Re: ach te bajki... 12.10.12, 20:00
        aleksandra1357 napisała:

        > celine26 napisała:
        >
        > > moja dwulatka ma bzika na punkcie bajek
        >
        > To smutne.



        A czemu smutne????
        Mój syn też miał bzika na punkcie oglądania, ale nie tyle bajek, co filmów w ogóle.
        Teraz studiuje w Szkole Filmowej i dalej ma bzika na punkcie filmów.
        Widzisz w tym coś złego?


        > > Staram się wyłączać jak tylko się da i zabierać ją na dwór
        >
        > Nie trzeba się starać, wystarczy wyłączyć.


        A dlaczego wyłączać, gdy dziecko chce i lubi oglądać?
        Cały dzień ma być na dworze?! A po co?



        >
        >
        >
        > Mój 2-latek jeszcze nigdy nie obejrzał bajki.


        Naprawdę?
        Biedne dziecko!
        Ale z ciebie super matka! (kapo?)



        Odkurza, sprząta i zmywa razem ze
        > mną. To nie jest OK, jak dziecko ogląda bajkę, a matka się krząta.


        Kapo, jak nic!
        Masz rację , to nie jest OK, żeby dziecko dwuletnie oglądało bajkę, jak matka zapieprza, trzeba gó...arza też do roboty zagonić, a co, niech się uczy, że ma harować, jak mamusia!

        Jak się odpowiednio wcześnie nie zacznie dzieciaka uczyć tej trudnej sztuki, jaką jest sprzątanie i zmywanie, to się przecież nigdy porządnie sprzątać nie nauczy, a sprzątanie to przecież rzecz najważniejsza w życiu!
        Kto umie sprzątać, ten zawsze ma szansę sprzątaczem zostać!
        To dopiero sukces!


        Czego to uc
        > zy? Dziecko ma brać udział w prawdziwym życiu, a sprzątanie należy do życia.


        Smutne to twoje życie musi być okropnie, jak sprzątanie nazywasz prawdziwym życiem!




        > Nawet najbardziej edukacyjna bajka COFA dziecko w rozwoju, szczególnie dziecko
        > do lat 3.

        To skoro twój dwulatek żadnej bajki dotąd nie obejrzał, to chyba już maturę zdaje i na studia się wybiera?

        Bo ja to aż się boję myśleć, co by to był za geniusz z mojej czterolatki, gdyby te tysiące bajek, jakie obejrzała do tej pory, nie cofnęły jej w rozwoju!
        Super, że są bajki, które cofają dzieci w rozwoju, przynajmniej dzięki nim mogą mieć normalną inteligentną czterolatkę, a nie super geniusza!

        • monika_a_b Re: ach te bajki... 12.10.12, 21:15
          E-Kasiu, nikt Ci nie każe zajmować się własnym dzieckiem w taki czy inny sposób, rób jak chcesz, ale nie obrażaj matek, które aktywnie spędzają czas z dziećmi, zamiast je posadzić przed TV i zająć się odgruzowaniem domu. Jeśli wykarzesz trochę dobrej woli, bez problemu znajdziesz mnóstwo publikacji na temat złego wpływu TV na dzieci w tak młodym wieku... i nie chodzi o to, by dzieci były nonstop na dworzu, jest mnóstwo innych kreatywnych możliwości, czy chociażby owo sprzątanie domu razem z rodzicem, co tak Ciebie podenejrwowało. Można razem gotować czy piec, czytać książki, grzebać w ogródku, wyjść na zakupy, na spacer, na plac zabaw, oglądnąć pociągi (pasja mojego smyka wink), no możliwości jest bezliku... Dziecko samo również może się pobawić klockami czy czymś innym, co lepiej wpłynie na jego rozwój niż bezczynne siedzenie przed TV. Ba, to jest nawet wskazane, by dziecko samo umiało się sobą zająć przez jakiś czas, ćwiczyć koncentrację, uwagę, powtarzać tysiąc razy te same czynności, by w końcu je opanować na 100%...

          Dzieci lubią być docenione, czują się dumne, jeśli mogą w czymś pomóc, przynajmniej takie jest moje doświadczenie przy okazji prowadzenia domowego przedszkola.

          Trochę więcej przychylności do świata Ci życzę...
          Moni
          • e-kasia27 Re: ach te bajki... 13.10.12, 11:28
            monika_a_b napisała:

            > E-Kasiu, nikt Ci nie każe zajmować się własnym dzieckiem w taki czy inny sposób
            > , rób jak chcesz, ale nie obrażaj matek, które aktywnie spędzają czas z dziećmi


            Jak matki, które spędzają aktywnie czas z dzieckiem na sprzątaniu, nie będą wszystkim wpierać, że telewizja to zło wcielone, i że tylko one są cudownymi matkami, bo nie pozwalają dzieciom oglądać bajek, to obiecuję, że nie będę się ich czepiać, nie będę krytykować, i nie będę z nich drwić.



            > , zamiast je posadzić przed TV i zająć się odgruzowaniem domu. Jeśli wykarzesz
            > trochę dobrej woli, bez problemu znajdziesz mnóstwo publikacji na temat złego w
            > pływu TV na dzieci w tak młodym wieku... i nie chodzi o to, by dzieci były nons
            > top na dworzu, jest mnóstwo innych kreatywnych możliwości, czy chociażby owo sp
            > rzątanie domu razem z rodzicem, co tak Ciebie .


            Nic mnie nie "podenejrwowało" - żadna głupota nie jest w stanie mnie zdenerwować!
            To co napisałam , to ironia, tylko ironia, i nie wynika ona z tego, że mnie to denerwuje, ale z tego, że taka postawa niektórych mam mnie śmieszy, dlatego się z takiej ich postawy i durnych przekonań o własnej nieomylności i wyższości nad innymi lubię pożartować(złośliwie oczywiście!).

            Dziewczyna grzecznie poprosiła, żeby jej podać tytuły bajek dla dziecka, warte obejrzenia, ale zamiast tego dostała krytykę, jaką to jest fatalną matką, bo zamiast spędzać czas aktywnie z dzieckiem na sprzątaniu, sadza go na cały dzień przed telewizorem!
            Jak tylko ktoś napisze coś o oglądaniu bajek, to zaraz znajdzie się jakaś ponponka, albo jakaś aleksandra, które muszą natychmiast obwieścić całemu światu, jakie to one są suuuuper mądre matki, bo nie pozwalają dzieciom oglądać bajek.
            Niech sobie te suuuper matki wychowują swoje dzieci w swoich domach i niech dadzą żyć po swojemu innym.
            Jak ja je krytykuję to zaraz obrażam, ale jak one wciskają swoje durne racje innym, to jest to w porządku????????????
            One mogą obrażać innych , a ja ich nie? A niby dlaczego?????????
            Wszak jest równouprawnienie!


            Można razem gotow
            > ać czy piec, czytać książki, grzebać w ogródku, wyjść na zakupy, na spacer, na
            > plac zabaw, oglądnąć pociągi (pasja mojego smyka wink), no możliwości jest bezli
            > ku... Dziecko samo również może się pobawić klockami czy czymś innym, co lepiej
            > wpłynie na jego rozwój niż bezczynne siedzenie przed TV. Ba, to jest nawet wsk
            > azane, by dziecko samo umiało się sobą zająć przez jakiś czas, ćwiczyć koncentr
            > ację, uwagę, powtarzać tysiąc razy te same czynności, by w końcu je opanować na
            > 100%...
            >

            I co uważasz, że matki, dla których telewizja i komputer, to nie jest zło wcielone, tego wszystkiego nie robią??????????
            Że ich dzieci nic innego nie robią tylko siedzą całą dobę i oglądają?????????????
            Masz chyba takie samo durnowate podejście do życia i taki sam problem z logicznym myśleniem, jak ponponka i reszta.
            Obraź się, jeśli chcesz, możesz się nawet bardzo poczuć obrażona, jeśli ci to sprawi przyjemność, albo satysfakcję, to twoja sprawa.
            Moja czterolatka twierdzi, że obrażanie się jest głupie i że tylko głupcy się obrażają, ale ona ogląda dużo bajek, więc jest bardzo cofnięta w rozwoju!


            >
            > Trochę więcej przychylności do świata Ci życzę...
            > Moni

            Dziękuję.
            A ja tobie życzę, żebyś umiała się mniej obrażać, bo ludziom, którzy ciągle czują się urażeni zachowaniem innych bardzo ciężko się żyje. I żebyś umiała odróżnić zdenerwowanie i złość od ironii i złośliwego naśmiewania się, bo bez tego też jest ciężko w życiu funkcjonować.
      • monika_a_b Re: ach te bajki... 12.10.12, 20:45
        To nie jest OK, jak dziecko ogląda bajkę, a matka się krząta. Czego to uc
        > zy? Dziecko ma brać udział w prawdziwym życiu, a sprzątanie należy do życia.

        Absolutnie się z tym zgadzam! Dzieci są w stanie, ba, nawet lubią!, posprzątać po sobie, pomóc rodzicom w sprzątaniu (nie tylko mamie, bo i tata powinien sprzątać w domu!). Mój 2,5 latek zawsze sam chce wyrzucać śmieci i nawet umie je segregować! Ja często musz się z nim kłócić, bym sama mogła je wyrzucić, bo są ciężkie... on wszystko sam i sam chce robić, hehehe...

        > Nawet najbardziej edukacyjna bajka COFA dziecko w rozwoju, szczególnie dziecko
        > do lat 3.

        Nie wiem, czy to prawda, ale lekarze biją na alarm, by dzieci jak najdłużej chronić przed TV. Dzieci muszą się ruszać, a nie siedzieć biernie przez x minut czy godzin. Nawet spacer w deszcz jest lepszym rozwiązaniem niż posadzenie dziecka przed filmem "edukacyjnym". Mój syn bajki ogląda rzadko, raz na kilka dni coś krótkiego jak Krecik czy Mobby czy coś w ten deseń. Raz na kwartała zdarzy mu się trochę dłuższe oglądanie jeśli obydwoje z mężem musimy się zająć czymś, przy czym jego obecność nie byłaby wskazana, np. bardzo brudzące naprawy w domu.

        Pozdrawiam,
        Moni
        • drzewachmuryziemia Re: ach te bajki... 13.10.12, 23:29
          ale wiesz, jak moje dziecko czyta ze mna ksiazke to tez siedzi, jak ogląda mądry ruchomy obrazek 10 minut dziennie to nie tylko biernie siedzi, ale też ćwiczy rózne funkcje poznawcze - nie mozna wrzucac wszystkiego do jednego wora i wyciagac jakis dziwnych wniosków, ze jak cokolwiek obejrzy to juz nic innego nie moze robic
      • justysialek Re: ach te bajki... 12.10.12, 23:34
        Twoje postępowanie jest jak najbardziej chwalebne.

        ...ale to Ci nie wystarcza, potrzebujesz poklasku.
        Mało. Jeszcze musisz kogoś poniżyć, urazić, wykazać, że jest gorszym rodzicem.

        Trzeba to jeszcze poprzeć jakimiś zdrowotnymi argumentami, może wyniki jakichś badań naukowych. Potem mały przykładzik własnych super kreatywnych pomysłów żelaznej dyscypliny i już można spokojnie iść spać z uśmiechem na twarzy.
      • drzewachmuryziemia Re: ach te bajki... 13.10.12, 23:25
        smutna to jest Twoja skrajnosc. obejrzyj sobie jakikolwiek odcinek "świata małego ludwika" i powiedz mi co tam moze cofac w rozwoju - nawet jakby dziecko codziennie taki jeden odcinek obejrzało, to naprawde nie rozumiem, w czym ma mu to zaszkodzic
    • donkaczka Re: ach te bajki... 12.10.12, 21:03
      do 3 roku zycia dziecko nie powinno ogladac telewizji wcale
      a ze pokazalas bajki, to wiadomo ze bedzie chcialo wiecej i wiecej ogladac, nie poprawi sie z czasem, bedzie jeszcze gorzej

      zrobic obiad mozna i z dzieckiem, wymowki wymowki...

      www.guardian.co.uk/society/2012/oct/09/ban-under-threes-watching-television ]

      "Doctors and government health officials should set limits, as they do for alcohol, on the amount of time children spend watching screens – and under-threes should be kept away from the television altogether"
      • pocztarenata Re: ach te bajki... 12.10.12, 21:18
        Moje kiedy były starsze niż 2 lata z zainteresowaniem oglądały "Magiczny autobus" na dvd. Naprawdę warto.
        • batutka Re: ach te bajki... 12.10.12, 23:40
          Bajki są dla dzieci, o ile dawkujemy je rozsądnie, poświęcając dodatkowo dziecku czas, bawiąc się z nimi, czytając, sprzątając dom, gotując, spacerując itp.
          Można to wszystko pogodzić, bo ja godzę.
          Dziś na przykład moje córki były pół dnia w przedszkolu. Po przedszkolu pojechałam z nimi na plac zabaw, a po powrocie robiłyśmy papierowe rybki. Potem razem smażyłyśmy naleśniki. Następnie obejrzałyśmy na dobranoc jeden odcinek Magicznego Autobusu.
          Przed snem przeczytałam im 3 książeczki.
          Można wszystko pogodzić.
          I nie przesadzajmy z tą telewizją: oglądać tv można rozsądnie. To,że dziecko obejrzy bajkę, nie oznacza, że przesiaduje cały dzień bezczynnie przed telewizorem. Wszystko zależy od nas, rodziców: to, ile dziecko będzie bajek oglądało i jak długo.
          • zaba-ryba z innej beczki 13.10.12, 00:10
            Ile Wasze dzieci spedzaja czasu poza domem(w pezedszkolu, u niani itp)
            • paliwodaj Re: z innej beczki 13.10.12, 22:53
              no i chciala dziewczyna zadac niewinne pytanie a polecialy gromy ze ona nasionek nie sieje i "krzata" sie z dziatwa u boku!

              >Nprawde wasze dzieci ucza sie kolorow, o przyjazni, o klamstwie z tv?

              >Bo moja oglada tv i bajki ale nie w celach edukacyjnych. Kolorow uczyla sie z nami w domu, >w przedszkolu. Mam ogrod wiec bylo wspolne sianie nasion a potem obserwowanie jak >rozna kwiatki i ....

              ponponka ile razy moza w kolko powtarzac jaka ty jestes wspaniala mama, a te inne ktorych dziecko dowiedzialo sie ze red to red z telewizora to patologiczny margines.
              nie widzisz innych okrucienstw swiata tego???? Nudne to tak sie samemu przechwalac na forum, naprawde
              • 1maja1 Re: z innej beczki 14.10.12, 17:17
                paliwodaj napisała:

                > ponponka ile razy moza w kolko powtarzac jaka ty jestes wspaniala mama, a te in
                > ne ktorych dziecko dowiedzialo sie ze red to red z telewizora to patologiczny m
                > argines.
                > nie widzisz innych okrucienstw swiata tego???? Nudne to tak sie samemu przechwa
                > lac na forum, naprawde

                kurcze, ale ze zapomniala dodac, ze cala akcja dzieje sie u niej w Norwegii to juz jest jakas nowosctongue_out
                ps. do autorki, mnie w sytuacjach awaryjnych ratowalo cbeebiessmile
              • ponponka1 dziekuje za potwierdzenie, ze TV nie jest 15.10.12, 11:42
                od edukacji smile

                P.s. Przeczytaj swoj post jeszcze raz, powoli. I zobacz co ci wyszlo....a chcialas tylko mi dokopac, prawda? big_grin
    • drzewachmuryziemia Re: ach te bajki... 13.10.12, 23:10
      mój czasami ogląda świat małego ludwika-bardzo fajne
    • anka18.3 Re: ach te bajki... 14.10.12, 13:07
      Ja polecam kanał Mini Mini+, tam są właśnie bajki dla dzieci w wieku przedszkolnym, Myślę że możesz małej powybierać bajki edukacyjne, minikolory, minikształty czy jakąś bajkę o zwierzątkach i na pewno szybko zapamięta co jak się nazywa. A potem jak pójdziecie na spacer to możecie wykorzystać te informacje (kształty znaków, kolory liści) małej na pewno się zabawa spodoba wink Co do bajek na MM to są jak najbardziej bezpieczne i dziecko samo może oglądać w tym czasie jak mama np. robi obiad wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka