Gość: Vince
IP: *.mdacorporation.com
19.05.11, 18:12
To, ze Senna zginal na Imola to zapewne zbieg wielu nieszczesliwych okolicznosci, ktore postaram sie wymienic w kolejnosci od najwazniejszych do mniej waznych
1. Zlamana kolumna kierownicy (Senna nakazal jej wydluzenie, ktore zostalo niewlasciwie zrobione i Newey sam przyznal, ze kierownica by sie zlamala wczesniej lub pozniej)
2. Niskie cisnienie w tylnej prawej oponie, ktore na szybkim Tumburello spodowalo, ze tyl auta "siadl" i Senna mocno to korygowal ( za mocno). Niskie cisnienie bylo spowodowane albo tzw "slow puncture" czyli niewielkim peknieciem opony, lub efektem wolnego okrazenia za safety car, ktory byl uruchomiony w wyscigu.
3. Brak zabezpieczenia betonowej bariery na Tumburello
4. Ogromny pech Senny, ze urwana opona trafila go w glowe
5. Efekt Schumachera, ktory bardzo go naciskal (Senna byl poirytowany Bennetonem, uwazal, ze oni uzywali jakis nielegalny software)
wszytko to razem doprowadzilo do tej tragedii