Dodaj do ulubionych

Sekta, czyli

05.12.05, 23:13
«grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa, mająca własną
hierarchię wartości, zespół norm zachowania się, silnie akcentująca rolę
przywódcy»

Cos mi to przypomina...
Obserwuj wątek
    • cimoszenka Re: Sekta, czyli 05.12.05, 23:14
      Żaden problem. Masz link na dole:)
    • umfana Sekta, czyli KK 05.12.05, 23:21
      nie od dziś wiadomo, że KK to jedna z największych sekt na Świecie, ciągnąca od
      swoich wyznawców pięniądze...
      • wesoly33 [...] 06.12.05, 00:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • deltalima Re: Sekta, czyli KK 08.12.05, 14:07
          > umfana czyli debil

          czytaj: z powodu braku argumentów ograniczę się do inwektyw.
    • svistak Re: Sekta, czyli 05.12.05, 23:28
      Blogi Czat Poczta Usenet + Ogłoszenia Aaaby.pl Gazeta
      Wyborcza





      Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
      | Wyloguj się |


      Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Społeczeństwo Poniedziałek, 5 grudnia
      2005


      Chrzescijanstwo




      sprawdz sam(a)!
      Autor: svistak
      Data: 13.07.05, 22:14 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      sprawdz sam(a) swoja wspolnote:

      "Specyficzne cechy wyróżniające sektę

      tylko oni - Misjonarska gorliwość.

      Najbardziej rzucającą się w oczy cechą sekt jest gorliwość, z jaką członkowie
      prowadzą działalność rozpowszechniającą swe koncepcje. Wierząc, że to oni
      znają wyłącznie prawdę o Bogu, i o jedynym posłaniu, które świat pragnie
      usłyszeć i bez którego jest skazany na zagładę i potępienie.

      wódz - Przywództwo charyzmatyczne.

      Zwolennicy przywódcy, wierzą w jego inność w stosunku do zwyczajnych
      śmiertelników i w jego wyjątkową moc.

      zbawienie tylko u nich - Prawda wyłączna.

      Ma ona niemal wyłączne prawo do prawdy. Wysuwają one twierdzenia, że
      prawdziwe zbawienie można znaleźć jedynie zostając ich członkiem i w ten
      sposób akceptując ich wierzenia, przyjmując praktyki, lub zaczynając używać
      zalecanych technik.

      rodzinę zastępuje sekta - Nadrzędność grupy.

      Stanowisko wyłączności sekty prowadzi z kolei do wiary, że owa sekta stanowi
      grupę elitarną. Ponieważ jej członkowie doświadczają wiedzy, znają prawdę lub
      stosują określone techniki, dochodzą do przekonania, że różnią się lub górują
      nad tymi, którzy nie należą do ich grona.

      ścisły rygor i pranie mózgu - Ścisła dyscyplina.

      Ścisła dyscyplina przyjmuje formę kontroli nad niemal wszystkimi aspektami
      życia członków, tak, że mają oni mało czasu na cokolwiek innego niż
      działalność w sekcie.

      nie ma swobody myśli - Dławienie indywidualności.

      Ponieważ w sektach nie ma miejsca dla buntowników, większa część procesu
      kształcenia, szczególnie nowicjuszy, skierowana jest na dławienie
      indywidualności. Członkowie wyrzekają się odpowiedzialności osobistej i
      oddają się bez reszty w ręce swych przełożonych. Nie ma miejsca dla swobody
      myśli, różnic interpretacyjnych lub niezależności postępowania.

      dziedziny odchyleń wiary - Odchylenia doktrynalne.

      Autorytet. Sekty dodają do Biblii ludzkie źródło autorytetu utrzymując, że
      jedynie słuszna interpretacja Biblii proponowana jest przez ich przywódcę lub
      w łonie ich organizacji.
      Bóg. Obraz Boga różny od Biblii, który ukazany jest na Osobie Chrystusa.
      Chrystus, staje się szczególną istotą ludzką, która bardziej niż inne istoty
      ludzkie pokazuje nam, jaki jest Bóg.
      Zbawienie. Sekty wymagają od ludzi, aby sami swoje zbawienie przygotowali.

      manipulacja psychiką - Techniki zniewalania.

      To przede wszystkim kompletna izolacja zwerbowanych do sekty od rodziny i
      dotychczasowego towarzystwa; to także oddziaływanie za pomocą rytuałów
      (tańce, stroje, kadzidełka, monotonne śpiewy), które wprowadzają w trans,
      wzmacniają poczucie bezpieczeństwa i przekonanie o przynależności do grupy:
      ponadto posługiwanie się hermetycznym językiem (żyjesz we wspólnocie, w
      rodzinie, wśród braci i sióstr, a przywódca grupy jest twoim ojcem,
      mesjaszem, prorokiem); kolejnym elementem techniki zniewalania jest
      systematyczne odmawianie "modlitewek" z jednoczesnym potępianiem "błędów"
      dotychczasowego życia i składaniem obietnic o porzuceniu go; wreszcie
      propagowanie bezgranicznej wiary w zasady nowej nauki, których nie można
      podważyć".
      /Fragment książki ks. Władysława Nowaka "Sekty w Polsce a młodzież"./

      s.
    • wesoly33 Re: Sekta, czyli 06.12.05, 00:05
      "Cos mi to przypomina..."

      Mi tez - durnokratow.pl z michnikiem
      • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: Sekta, czyli 06.12.05, 08:48
        A co z sektą pedofilów w lprze?
    • lortea Bebe czyli... 06.12.05, 09:06
      oszołom.
    • piaf.e Re: Sekta, czyli 08.12.05, 11:43
      bebe255 napisała:

      > «grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa, mająca własną
      > hierarchię wartości, zespół norm zachowania się, silnie akcentująca rolę
      > przywódcy»
      >
      > Cos mi to przypomina...



      mnie też :RM.
      nie powinno sie tego bagatelizowac ani ignorowac.
      • polonic Re: Sekta, czyli 08.12.05, 18:06
        > «grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa, mająca własną
        > hierarchię wartości, zespół norm zachowania się, silnie akcentująca rolę
        > przywódcy»

        wypisz wymaluj demokraci.prl
    • mariner4 To 08.12.05, 13:45
      Matki Polki zawsze dziewice co nie chcą Niemców!
      M.
      • piaf.e Re: To 08.12.05, 18:01
        mariner4 napisał:

        > Matki Polki zawsze dziewice co nie chcą Niemców!



        ciekawe.
    • przyladek.dobrej.nadziei Re: Sekta, czyli 08.12.05, 18:10
      bebe255 napisała:

      > «grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa, mająca własną
      > hierarchię wartości, zespół norm zachowania się, silnie akcentująca rolę
      > przywódcy»
      >
      > Cos mi to przypomina...

      W definicji brakuje znaku rozpoznawczego :)))
    • flora1 Re: Sekta, czyli 08.12.05, 21:29
      oj, bo się ojciec DEREKTOR zdenarwuje ;-)
    • wesoly33 Re: Sekta, czyli 09.12.05, 02:35
      bebe255 napisała:
      >
      > Cos mi to przypomina...

      mi tez
      wypisz wymaluj michnikowy salon z maleszka w tle
    • wesoly33 Re: Sekta, czyli 09.12.05, 03:00
      liceum.cimoszenko.info/wyborcza1.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka