Gość: bil
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.06.11, 21:27
Wkurza mnie ich ignorancja. Mijają 2 h wyścigu a oni dalej nie wiedzą co się dzieje. Czy wyścig będzie czy nie. Przed 30 min mówili, że wyścig może trwać max 2 h. Teraz gdy 2 h mijają "mają jednak nadzieję że kierowcy zaraz zaczną się ścigać". Żenada i amatorstwo. Tyle. Szkoda że nie ma Mikołaja Sokoła. Wiedziałby co i jak w tej sytuacji. Ci dwaj panowie kompletnie nie orientują się co się dzieje i co może się zdarzyć, nie znają przepisów i procedur.