Gość: Bonhart
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.06.04, 08:13
>>>Wczoraj informowaliśmy, że w treningu Legii brał udział utalentowany
zawodnik Sandecji Maciej Korzym. W ciągu kilku dni trenerzy zadecydują czy 16-
letni piłkarz zostanie w Legii. Korzym brał udział w testach w Chelsea i był
blisko podpisania kontraktu z czołowym angielskim klubem. - Skontaktował się
ze mną telefonicznie odpowiedzialny za politykę kadrową Legii Edward Socha,
zapraszając Maćka na trening do stolicy - mówi Jerzy Kopiec, menadżer
Korzyma. - W porozumieniu z rodzicami chłopca doszliśmy do wniosku, że takie
rozwiązanie będzie dla niego optymalne. Tym bardziej że warunki oferowane
przez sponsorowany od niedawna przez koncern ITI klub są dla zawodnika
wybitnie korzystne.
- Chciałbym mocno podkreślić, że ewentualne związanie się mego podopiecznego
z Legią nie oznacza zerwania kontaktów z Chelsea. Pini Zahavi zapewnił mnie,
że Anglicy zgodzili się na piłkarskie "dorastanie" piłkarza w polskiej
ekstraklasie, nie rezygnując ze skorzystania z jego usług po osiągnięciu
pełnoletności. Proponowali staż w którymś z innych klubów w Premiership lub w
Holandii, w końcu jednak przyznali nam rację, że lepiej będzie, jeśli
nastolatek nie odfrunie za daleko od rodzinnego gniazda. Nie bez znaczenia
jest dla nas fakt, że Legia przyjmuje go w ciemno, wyłącznie na podstawie
wcześniejszych obserwacji. Kontrakt, jeśli zostanie podpisany, to bez
jakichkolwiek testów.
Postawie Korzyma podczas wczorajszego rozruchu pilnie przyglądał się rzecznik
prasowy warszawskiego klubu Jacek Bednarz. - Krótko mówiąc, widzimy Maćka w
Legii - przyznał niedawny komentator piłkarskich wydarzeń w Canal+. -
Potwierdzam, że chcemy w niego inwestować. Jestem przekonany, że ta lokata
już niedługo się zwróci z nawiązką. Żadna ze stron nie podjęła jeszcze
ostatecznej decyzji, ale myślę, że podpisanie kontraktu jest nieuchronne i
będzie korzystne dla wszystkich. Jeśli dojdzie do finalizacji umowy, to
będziemy optować za dłuższym niż dwuletnie związaniem się Korzyma z naszym
klubem. Na razie przypadnie mu rola trzeciego, po Saganowskim i Włodarczyku,
napastnika. Z pewnością dostanie szansę występu zarówno w meczach
ekstraklasy, jak i o Puchar UEFA. To rzeczywiście wielki talent, który na tle
innych zawodników Legii zaprezentował się podczas dzisiejszego treningu z
bardzo korzystnej strony.
Na razie jednak, do końca sezonu 2003/2004, Maciej Korzym jest zawodnikiem
Sandecji, pozostając do dyspozycji jej trenera Adama Nawałki.
>>>