Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2

    IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 21:20
    a mogło być jeszcze wyżej...
    Obserwuj wątek
      • Gość: kataryna Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 10:46
        Jesli widziales ten mecz to przyznasz, ze moglo byc tez 3:2 dla Wisly. Bramka
        dla Wisly wisiala w powietrzu i szczerze powiedziawszy modlilam sie, zeby
        Polonia dowiozla remis. Teraz robi sie ciekawie w gorze tabeli.
        • Gość: L'V Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.acn.waw.pl 10.03.02, 15:45
          > Gość portalu: kataryna napisał(a):
          > Jesli widziales ten mecz to przyznasz, ze moglo byc tez 3:2 dla Wisly. Bramka
          > dla Wisly wisiala w powietrzu i szczerze powiedziawszy modlilam sie, zeby
          > Polonia dowiozla remis. Teraz robi sie ciekawie w gorze tabeli.

          Nawiasem mowiac znakomity mecz! Najlepszy w tym sezonie, wislacy chyba nie zaprzecza.
          Liczka mistrzem taktyki! Wisla ma lepszych pilkarzy ale Werner pokazal, ze nasi trenerzy musza sie jeszcze duuuzo
          uczyc.

          Tyle chaotycznych uwag.
          pzdr.

          • Gość: Robert Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 11.03.02, 10:45
            Gość portalu: L'V napisał(a):

            > > Gość portalu: kataryna napisał(a):
            > > Jesli widziales ten mecz to przyznasz, ze moglo byc tez 3:2 dla Wisly. Bra
            > mka
            > > dla Wisly wisiala w powietrzu i szczerze powiedziawszy modlilam sie, zeby
            > > Polonia dowiozla remis. Teraz robi sie ciekawie w gorze tabeli.
            >
            > Nawiasem mowiac znakomity mecz! Najlepszy w tym sezonie, wislacy chyba nie zapr
            > zecza.
            > Liczka mistrzem taktyki! Wisla ma lepszych pilkarzy ale Werner pokazal, ze nas
            > i trenerzy musza sie jeszcze duuuzo
            > uczyc.
            >
            > Tyle chaotycznych uwag.
            > pzdr.
            >
            Polonia była gorsza ale wygrała,nareszcie nasi chłopcy wygrywają również wtedy gdy gra się nie klei.
            Fatalnie grali obrońcy.Tomek Ciesielski bardzo wolny,Malina niepewny,dobrze że Kuś i Koniu spisywali
            się przyzwoicie i trzymali tę obronę.W pomocy poza Igorem nikt naprawdę nikt nie potrafił przetrzymać piłki
            zwolnić akcję rozegrać piłkę,puścić długie podanie.W ataku dużo świeżości wniósł Stasiek ale
            Tarachulski nareszcie gra to co grał przed wyjazdem do Belgii.Tarantula gra jak stary polonista,zażarcie
            walecznie.
            Mieliśmy kupę szczęścia,ale ono sprzyja lepszym.Prawdą jest że Wisła miała kupę sytuacji ale Polonia
            już w pierwszej połowie mogła zakończyć to spotkaniegdyby ( chyba) Kuś strzelił troszkę celniej.W drugiej
            połowie po 75 minucie Polonia mogła strzelić w krótkim odstępie czasu 3 bramki:tarachulski,jakiś
            obrońca i Kuś.Po tych trzech akcjach Smuda wkurwił się i popełnił błąd zdjął Zająca co ostatecznie
            rozmontowało wiślacką obronę (błąd panie Franku)!.
            Bardzo dobrze w Wiśle grali Kosowski i Szymkowiak słaby i niewidoczny był Żurawski,bardzo dużo piłek w
            środku pola przejmował Sypniewski ale z kolei zmarnował masę sytuacji.
            Polonia górą i to jest najważniejsze,a co do taktyki to chłopcy cofnęli się za głęboko,bo gdy grali trochę
            dalej od bramki to Wisła (30 - 45 minuta i po 75 minucie) miała problemy z rozwinieciem akcji.
            Szansą Polonii i Amiki jest jednak fakt bezsporny zarówno Wisła jak i Legia są bardzo bardzo słabe w
            grze obronnej a bramkarze Trabalik,Stanew i Boruc nadają się do drużyny rezerw.
            Liczka ustawił drużynę bardzo dobrze,ale chłopcy mieli problemy z realizacją taktyki.

            • Gość: kajo95 Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 07:53
              Gość portalu: Robert napisał(a):

              > Gość portalu: L'V napisał(a):

              najpierw piszesz:
              > Fatalnie grali obrońcy.Tomek Ciesielski bardzo wolny,Malina niepewny,

              a następnie:

              > Szansą Polonii i Amiki jest jednak fakt bezsporny zarówno Wisła jak i Legia są
              > bardzo bardzo słabe w
              > grze obronnej a bramkarze Trabalik,Stanew i Boruc nadają się do drużyny rezerw.
              > Liczka ustawił drużynę bardzo dobrze,ale chłopcy mieli problemy z realizacją ta
              > ktyki.
              >

              wynika z tego że zarówno polonia wisła i legia maja słabe obrony ale jak
              porównasz atak to niestety kolejnoć jest: wisła, legia (jak wróci karwan legia
              bedzie w ofensywie lepsdza) i polonia.
              a skad ty wiesz jaka taktykę obrał liczka??? jakby wisła puknęła 4 bramki na
              początku drugiej połowy to czy taktyka czecha okazałaby sie słuszna? poza tym
              dobry trener to takiu który opracowuje taktykę pod mozliwości swojego zespołu.
              anie najpierw taktyka jak dla realu a realizacja w nogach grajków z
              konwiktorskiej. jeżeli plan taktyczny liczki uwzględniał to co sie działo w 30
              min. drugiej połowy to życzę powodzenia...
              • Gość: Robert Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 13.03.02, 08:46
                Faktem bezspornym jest że Ciesielski był wolny a Malinowski niepewny,alejapoprostu od defensywy
                Polonii oczekuję bardzo wysokiego poziomu bo jest to bezsprzecznie najsilniejsza formacja
                drużyny.Co do taktyki Liczki to przewidywała ona zmasowaną obronę i kontry z pominięciem pomocy
                bo niby kto miałby rozgrywać a chłopcy po prostu cofnęli się za głęboko.
                Od meczu minęło już kilka dni i na zimno można stwierdzić że wcale przewaga Wisły nie była
                dominująca(patrz ilość rzutów rożnych,strzałów,słupków i poprzeczek)jedno jest pewne Wisła miała
                przewagę optyczną.
                Wątpięaby Legia zagrałaz Wisła otwartą piłkę,też będzie grała skomasowaną defensywą.
                Wiesz kajo po co Jóźwiak przeszedł do Legii? aby być pierwszym bramkarzem !!!!
      • Gość: kajo95 kajo95 obiektywnie... IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 08:09
        jak czytam to co napisali moi przedmówcy to mi sie słabo robi... polonia
        zgniotła słabą wisłę? liczka mistrzem taktyki? chyba oglądaliśmy inny mecz.
        najpierw co do słabej wisły: analizując skład personalny wisły i analizując jej
        grę łatwo zauważyć, że w jej składzie jest najwięcej zawodników w jedenastce,
        którzy w pojedynkę potrafią rozstrzygnąć wynik meczu. mowa o żurawskim,
        sypniewskim, frankowskim (cantoro), kosowskim, szymkowiaku. na dodatek tacy
        zawodnicy są także na ławce wisły: czerwiec, cantoro (frankowski). dla
        przykładu w legii takich zawodników jest tylko dwóch: karwan i kucharski.
        podobnie jest zresztą w pozostałych drużynach. wisła jest najlepiej grającą
        drużyną z tzw. klepy. to co "słabiutka" wisła wyprawiała z polonią od 45 do 75
        min. to był cyrk. wisła ma najlepszy atak pozycyjny w polsce. słowo najlepszy
        jest chyba nawet nie na miejscu bo ważne, że wogóle ma atak pozycyjny bo inne
        zespoły go po prostu nie mają. sobotni wynik polonii nie oddaje tego co działo
        się na boisku a dwie ostatnie bramki to rezultat postawienia wszystkiego na
        jedną kartę przez wiślaków. silna polonia drała na WŁASNYM boisku tak jak by
        grała na wyjeździe: schowana w swoim polu karnym i przestraszona. jak ktoś
        mówi, że to była celowa taktyka to chyba nigdy nie grał w piłkę i nie widział,
        że to co próbowała zagrać polonia można określić tylko jako niemoc. żebyby była
        jasność: cieszę się, że polonia odebrała punkty wiśle bo dystans dzielący legię
        od wisły zmniejszył się ale...
        teraz mistrz taktyki - werner liczka. czym objawiło się mistrzostwo strategii
        liczki w sobotnim meczu? gdyby sypniewski wykorzystał chociaż połowę sytuacji
        jakie miał wynik byłby pewnie odwrotny. przecież polonia przez większość
        spotkania nie potrafiła wyjść poza trzydziesty metr swojej połowy! na tym
        polegała strategia liczki? umożliwić wiśle stworzenie sobie kilkunastu
        stuprocentowych sytuacji licząc, że żadnej nie wykorzysta i wierzyć w udane
        kontry w ostatnich minutach meczu?
        w tej chwili wisła biorąc pod uwagę dwie ostatnie kolejki ligowe ma najlepszą
        drużynę w polsce a porażkę w warszawie należy rozpatrywać w kategorii wypadku
        przy pracy. mówię to z żalem bo kibicuję z całego serca legii. jeżeli legia ma
        się liczyć do końca w walce o tytuł jedyną nadzieją dla niej jest w tej chwili
        jak najszybszy powrót do pierwszego składu bartka karwana.

        • przystojny_bystry_skromny Re: kajo95 subiektywnie... 11.03.02, 08:50
          Gość portalu: kajo95 napisał(a):

          > jak czytam to co napisali moi przedmówcy to mi sie słabo robi... polonia
          > zgniotła słabą wisłę? liczka mistrzem taktyki? chyba oglądaliśmy inny mecz.

          W tym, który oglądałem ja Polonia jednak zgniotła Wisłę. Wygrała 4:2. Jeżeli
          kajo95 liczy sytuacje podbramkowe to może i wygrała Wisła. Zapisz sobie w swojej
          prywatnej tabeli niewykorzystanych sytuacji 3 pkty dla Wisły i powiedz która
          drużyna ma w tej poronionej tabeli pierwsze miejsce.

          > najpierw co do słabej wisły: analizując skład personalny wisły i analizując jej
          >
          > grę łatwo zauważyć, że w jej składzie jest najwięcej zawodników w jedenastce,
          > którzy w pojedynkę potrafią rozstrzygnąć wynik meczu. mowa o żurawskim,
          > sypniewskim,

          Sypniewski jest tak drętwy, że szkoda gadać. Naczytałeś się Super Expressu i
          Przeglądu Sportowego. Ten drętwiak jest żałosny czego dowiódł w sobotę.

          > wisła jest najlepiej grającą
          > drużyną z tzw. klepy.

          Podobnie jak Armenia. W dziada to oni grać potrafią. Widziałem przed meczem.

          > sobotni wynik polonii nie oddaje tego co działo
          > się na boisku

          Oczywiście to nie oddaje tego że Trabalik 4 razy przepuścił piłkę a
          Krzyształowicz tylko dwie. Człowieku, lecz się!!!

          > a dwie ostatnie bramki to rezultat postawienia wszystkiego na
          > jedną kartę przez wiślaków.

          Oni po prostu siedli ze zmęczenia i tyle. Albo stracili wiarę w siebie. Wszystko
          jedno. To tak jakby mówić że Legia kiedyś powinna zdobyć mistrza bo prawie do
          końca wygrywała z Widzewem. Mecz trwa 90 minut. To tylko "Baryła" przyznawał
          Polsce pkty za remisy z pierwszej połowy.

          > jeżeli legia ma
          > się liczyć do końca w walce o tytuł jedyną nadzieją dla niej jest w tej chwili
          > jak najszybszy powrót do pierwszego składu bartka karwana.

          A od Liczki się odpieprz bo nie masz pojęcia o piłce jeżeli uzależniasz dobrą grę
          swojej legii od postawy jednego zawodnika. Liczka ma zespół i to pięknie
          poukładany. Wiesz w ogóle co to jest gra z kontry. Równie dobrze podobne bzdury
          mógłbyś wypisywać na Kazimierza Górskiego - jego drużyna też grała z kontry.

          i nie odpisuj w formie bełkotu, proszę
          pzdr
          • Gość: kajo95 Re: kajo95 subiektywnie... IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 10:45
            przystojny_bystry_skromny napisał(a):

            > W tym, który oglądałem ja Polonia jednak zgniotła Wisłę. Wygrała 4:2. Jeżeli
            > kajo95 liczy sytuacje podbramkowe to może i wygrała Wisła. Zapisz sobie w swoje
            > j
            > prywatnej tabeli niewykorzystanych sytuacji 3 pkty dla Wisły i powiedz która
            > drużyna ma w tej poronionej tabeli pierwsze miejsce.

            liczy się og ogólne wrażenie. po wiśle widać, że to klasoway zespół. a polonia?
            ten zespół przez 30 min. drugiej połowy nie wyszedł z trzydziestego metra! tak,
            ja wiem. oni tak specjalnie, że by wisłę uśpić...

            > Sypniewski jest tak drętwy, że szkoda gadać. Naczytałeś się Super Expressu i
            > Przeglądu Sportowego. Ten drętwiak jest żałosny czego dowiódł w sobotę.

            super expresu nie czytam. a sypniewski? z legii oddałbym czereszewskiego,
            svitlice i yahaye za jednego sypniewskiego. nie lubię go ale piłkarzem jest b.
            dobrym.

            >
            > > wisła jest najlepiej grającą
            > Podobnie jak Armenia. W dziada to oni grać potrafią. Widziałem przed meczem.

            w dziada to oni grali z polonią. wszyscy widzieli tylko nie ty.


            > Oczywiście to nie oddaje tego że Trabalik 4 razy przepuścił piłkę a
            > Krzyształowicz tylko dwie. Człowieku, lecz się!!!

            ty się lecz. nie zawsze lepszy wygrywa. wisła przewyższa polonie o dwie klasy.

            > Oni po prostu siedli ze zmęczenia i tyle. Albo stracili wiarę w siebie. Wszystk
            > o
            > jedno. To tak jakby mówić że Legia kiedyś powinna zdobyć mistrza bo prawie do
            > końca wygrywała z Widzewem. Mecz trwa 90 minut. To tylko "Baryła" przyznawał
            > Polsce pkty za remisy z pierwszej połowy.
            >
            > > jeżeli legia ma
            > > się liczyć do końca w walce o tytuł jedyną nadzieją dla niej jest w tej ch
            > wili
            > > jak najszybszy powrót do pierwszego składu bartka karwana.
            >
            > A od Liczki się odpieprz bo nie masz pojęcia o piłce jeżeli uzależniasz dobrą g
            > rę
            > swojej legii od postawy jednego zawodnika. Liczka ma zespół i to pięknie
            > poukładany.

            taaaaaaaaaaa. od 45 do 70 min. widzieliśy jak poukładana jest polonia


            > Wiesz w ogóle co to jest gra z kontry.

            w ogóle wiem

            > Równie dobrze podobne bzdury
            >
            > mógłbyś wypisywać na Kazimierza Górskiego - jego drużyna też grała z kontry.
            >
            > i nie odpisuj w formie bełkotu, proszę
            > pzdr

            taaaaaaaaaaaaaaaaaa. kazimierz górski = werner liczka! gratuluje poczucia humoru!
            • Gość: L'V Re: kajo95 subiektywnie... IP: *.acn.waw.pl 11.03.02, 20:42
              > Gość portalu: kajo95 napisał(a):
              > ten zespół przez 30 min. drugiej połowy nie wyszedł z trzydziestego metra!

              Natomiast przez ostatnie pietnascie stworzl siedem znakomitych sytuacji. Wisla nie wykorzystala swojego
              kwadransa (dwoch konkretniej ;-)) Polonia przeciwnie. Po co zrzedzic.... znakomity mecz, z potezna dramaturgia i
              maksymalna zmiennoscia sytuacji. Co cie znowu boli? :-o
              • striker Re: kajo95 subiektywnie... 12.03.02, 13:47
                Gość portalu: L'V napisał(a):

                > > Gość portalu: kajo95 napisał(a):
                > > ten zespół przez 30 min. drugiej połowy nie wyszedł z trzydziestego metra!
                >
                >
                > Natomiast przez ostatnie pietnascie stworzl siedem znakomitych sytuacji. Wisla
                > nie wykorzystala swojego
                > kwadransa (dwoch konkretniej ;-)) Polonia przeciwnie. Po co zrzedzic.... znako
                > mity mecz, z potezna dramaturgia i
                > maksymalna zmiennoscia sytuacji. Co cie znowu boli? :-o

                to, że z cienizny polonii robicie barcelonę. wisła była o klasę lepsza od polonii
                ale (na szczęście, bo kibicuję legii) przegrała bardzo pechowo. pieprzenie o
                super kontraataku polonii albo geniuszu strategii - liczce to bzdury. kto dalej
                uważa ,że polonia jest lepsza od wisły i wygrała zasłużenie po prostu nie ma
                pojecia o futbolu...
                • Gość: L'V Re: kajo95 subiektywnie... IP: *.acn.waw.pl 12.03.02, 20:39
                  striker napisał(a):
                  >> Co cie znowu boli? :-o

                  > to, że z cienizny polonii robicie barcelonę. wisła była o klasę lepsza od polon
                  > ii.

                  O czym mowisz? :-o
                  O skutecznosci? O taktyce? O umiejetnosciach technicznych? A moze wreszcie o ambicji?
                  Wynik meczu to suma ilus tam skladnikow, technika to nie wszystko.

                  > pieprzenie o super kontraataku polonii

                  W ostatnim kwadransie byl fenomenalny.

                  > albo geniuszu strategii - liczce to bzdury.

                  Dla ciebie slowo "strategia" to jakies zaklecie... :-(

                  > kto dalej uważa ,że polonia jest lepsza od wisły

                  Prawdopodobnie nie jest i pokaze to tabela. Wszakze w tym meczu, lepsza byla Polonia.

                  > i wygrała zasłużenie po prostu nie ma pojecia o futbolu...

                  Wygrala zasluzenie.
                  EOD
        • Gość: kataryna Re: kajo95 obiektywnie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 12:48
          Niewatpliwie Wisla ma zawodnikow w pojedynke zdolnych rozstrzygnac mecz. Na
          Konwiktorskiej takim zawodnikiem byl na przyklad Trabalik :)))
      • Gość: Mario29 kajo, pobudka .... IP: 157.25.192.* 11.03.02, 09:03
        .. bo przespisz zycie ....

        i co z tego ze wisla ma tak wspanialych zawodnikow ? i co z tego ze atakowala ?

        potwierdzam opinie poprzednikow - Polonia rozegrala wspanialy mecz ze
        znakomicie zaprojektowana typowo polska gra defensywno-kontrujaca...

        ale jest jeszcze jedna uwaga - Polonia (wbrew krytykantom) to druzyna z jajem,
        z charakterem. Nie da sie tego niestety powiedziec teraz ani o Wisle ani o
        Legii.

        TO co na boisku wyprawial Sypniewski (ten gosc tylko umie duzo krzyczec i lapac
        sie za glowe jak schrzanis sytuacje) i moj ulubieniec przyznam, Kamil Kosowski
        (na 3 rajdy z pilka - dwa raz ja gubil albo tracil w glupi sposob) to wolalo o
        pomste do nieba. Dobrze ze jest Szymkowiak to moze sie czasem z wolnego cos
        ustrzeli.

        Ale najwieksze zastrzezenia mam do Franka Smudy - Panie trenerze - jak jeszcze
        raz na wyjezdzie ustawi pan gre 4 napastnikami, w tym dwoch z nich udaje
        pomocnikow (udaje bo na pewno nimi nie sa i na pewno nie maja takich
        umiejetnosci), to proponuje sie walnac mlotkiem w glowe, aby mocno !!! To co
        ze sa wspanialymi (jak na polskie warunki) zwodnikami, jak graja zupelnie nie
        tak juz powinni. Wystarczy raz zagrac w ceema zeby sie o tym przekonac -
        proponuje posluchac Engela ....
        • Gość: kajo95 Re: kajo, pobudka .... IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 10:14
          Gość portalu: Mario29 napisał(a):

          > .. bo przespisz zycie ....
          >
          > i co z tego ze wisla ma tak wspanialych zawodnikow ? i co z tego ze atakowala ?
          >
          > potwierdzam opinie poprzednikow - Polonia rozegrala wspanialy mecz ze
          > znakomicie zaprojektowana typowo polska gra defensywno-kontrujaca...

          taaaaaaaaaaaaaaaa. dwie poprzeczki, kilka "stówek" wisły i 30 min. gry w polu
          karnym polonii. to główne założenia tej znakomicie zaplanowanej gry "defensywno-
          kontrującej"?
          ps.
          "gra defensywno-kontrująca"... hmmm... gdzie to usłyszałeś?
          • znawca Re: kajo, pobudka .... 11.03.02, 10:21
            Gość portalu: kajo95 napisał(a) zbyt wiele bzdur.


            Tym samym Znawca uznaje kajo95 za podforumowicza, z którym nie warto i nie należy
            dyskutować.
            kajo95 osiągnął poziom dyskutantów z tematów:
            - wstyd za harrachow,
            - nie lubię hanniego,
            - małysz to dętka.

            pzdr dla Wasii
            • wasia Re: kajo, pobudka .... 11.03.02, 10:29
              znawca napisał(a):

              > pzdr dla Wasii


              Po pierwsze: "Wasia" odmienia się jak "Asia", więc dla "pzdr dla Wasi", a nie tak
              jak chce tego znawca.

              Po drugie: na konwiktorskiej byłam, ale nie widziałam żadnych dupków otozonych
              kordonem sanitarnym...

              Po trzecie: pozdrowień nie przyjmuję.

              wasia
      • Gość: Robert Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 11.03.02, 09:10
        Polonia była gorsza ale wygrała,nareszcie nasi chłopcy wygrywają również wtedy gdy gra się nie klei.
        Fatalnie grali obrońcy.Tomek Ciesielski bardzo wolny,Malina niepewny,dobrze że Kuś i Koniu
        spisywali się przyzwoicie i trzymali tę obronę.W pomocy poza Igorem nikt naprawdę nikt nie potrafił
        przetrzymać piłki zwolnić akcję rozegrać piłkę,puścić długie podanie.W ataku dużo świeżości wniósł
        Stasiek ale Tarachulski nareszcie gra to co grał przed wyjazdem do Belgii.Tarantula gra jak stary
        polonista,zażarcie walecznie.Mieliśmy kupę szczęścia,ale ono sprzyja lepszym.Prawdą jest że Wisła
        miała kupę sytuacji ale Polonia już w pierwszej połowie mogła zakończyć to spotkaniegdyby ( chyba)
        Kuś strzelił troszkę celniej.W drugiej połowie po 75 minucie Polonia mogła strzelić w krótkim dstępie
        czasu 3 bramki:tarachulski,jakiś obrońca i Kuś.Po tych trzech akcjach Smuda wkurwił się i popełnił
        błąd zdjął Zająca co ostatecznie rozmontowało wiślacką obronę (błąd panie Franku)!.
        Bardzo dobrze w Wiśle grali Kosowski i Szymkowiak słaby i niewidoczny był Żurawski,bardzo dużo
        piłek w środku pola przejmował Sypniewski ale z kolei zmarnował masę sytuacji.Polonia górą i to jest
        najważniejsze,a co do taktyki to chłopcy cofnęli się za głęboko,bo gdy grali trochę dalej od bramki to
        Wisła (30 - 45 minuta i po 75 minucie) miała problemy z rozwinieciem akcji.
        Szansą Polonii i Amiki jest jednak fakt bezsporny zarówno Wisła jak i Legia są bardzo bardzo słabe
        w grze obronnej a bramkarze Trabalik,Stanew i Boruc nadają się do drużyny rezerw.Liczka ustawił
        drużynę bardzo dobrze,ale chłopcy mieli problemy z realizacją taktyki.

        • maciekl Re: Polonia zgniotła słabą W OBRONIE Wisłe 4:2 11.03.02, 10:45
          ra się tak jak rywal pozwala.Na dzieź dzisiejszy polonia nie może przeciwstawić Wiśle otwartej
          gry,może za to zagrać po engelowemu tak jak reprezentacja w Oslo.I to Polonia prezentowała przez
          około 20 minut pierwszej połowy i końcówkę drugiej.Załatwili Wisłę i to nie podlega dyskusji i nawet
          w tzw.sytuacjach Polonia była lepsza.Mecz ułożyła kuriozalna bramka Tarachulskiego - gra jak za
          starych lat w Zabrzu.Ale jedna rzecz o Wiśle z taka defensywą i takim bramkarzem niech oni
          zapomną
          o mistrzostwie.Zając przeciętny jego następca Kaliciak grał 6 minut i w tym czasie stracono 2
          gole.Vaszczyński tylko ostro wchodził nic pomyślunku a sławny Głowacki to jeszcze nie klasa
          reprezentacyjna.Co prawda wdrugiej linii grali Kosa i szymkowiak tudzież Moskal ale Franek ustawił
          ich ofensywnie a trójką obrońców trzeba umieć grać.Za to Polonia to była piłkarska maestria
          MAESTRIA .Ułożona drużyna, wyprowadzajaca kontry w prosty nieskoplikowany sposób ale w
          sposób
          bardzo skuteczny.Tarachulski i Udenkwor absorbowali uwagę 3 - 5 przeciwników ( Bykowski jeszcze
          słaby).Na skrzydle świoetny,szybszy od Kosowskiego Igor Gołaszewski dobry duch zespołu - 34 lata
          -
          !!!!Obrona poukładana Kaliszan jako stoper znakomity czyżby nareszcie znalazł swojemiejscena
          boisku,Malinowski solidnie Kuś to była klasa krajowa a gdyby jeszcze strzelił gola wpierwszej
          połowie.Ciesielski wolniejszy od Szymkowiaka mało zwrotny ale pod koniec meczu bardziej świeży
          niż wislacy.No i nasz Andrzej w bramce,klasa ,trochę szkoda Liberdy ale chyba najzdrowsza sytuacja
          na pozycji bramkarskiej jest wtedy gdy bramkarz jest pewny swojej pozycji i wie że ma margines
          błedu,wtedy może grać trochę odważniej co Krzyształ pokazał w pierwszej połowie broniąc będąc
          położonym strzał Sypniewskiego.
          Nawiasem mówiąc Sypniewski podobał mi się bardziej niż Żurawski.
          Słabo wypadli tylko pomocnicy ale cóz zrobić jak obaj playmarkerzy Polonii z ostatnich dwóch lat
          grają u konkurencji (Groclin,RTS).Tutaj będzie najtrudniej coś wymyśleć Liczce bo ani Pawlak a
          Scherfchen ani Kaczorowski nie poprowadzą gryja widziałbym tutaj Bartczaka aleon ma być niby
          napastnikiem,a pozatym jest w słabej dyspozycji.trzeba wygrać z Pogonią,i GKS i wtedy wiosna
          nasza.
          Polonia udowodniła że będzie się liczyć w tej lidze,że kasa to nie wszystko.
          Pozdrawiam i zapraszam na Amicę
        • Gość: maciekl Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 11.03.02, 10:45
          Gra się tak jak rywal pozwala.Wisła to fantastycznie prowadzącagrę pozycyjnądrużyna o bardzo słabej
          obronie i beznadziejnym ( w sobotę pomiędzy 14.35 a 16.25 ) bramkarzem.
          Co mogli zagrać poloniści - właśnie to co ustawił Verner Liczka - obronę za podwójną gardą i
          wyprowadzanie kontr z pominięciem linii środkowej oraz pressing przy wyprowadzaniu piłki z
          własnego polakarnego przez Wisłę.
          Jak to było realizowane to innasprawa.
          Mecz ustawiła bramkakuriozum strzelonaprzez tarantulę - gra jak za starych lat w Zabrzu.Potem trochę
          za głęboko cofnieta Polonia skutecznie i mniej skutecznie broniła do około 30 minuty swojej
          bramki.Potem mecz się wyrównał,ładna kontra Polonii zakończona strzałem Kusia w słupek (bardzo
          dobry występ).Druga połowa to takie natarcie gości jakiego jeszczena Konwiktorskiej nie
          widziałem,poprzeczka chyba szymkowiaka,problemy z przejściem własnej połowy,kontuzja
          najlepszego ,najszybszego i najmardzej grającego Gołaszewskiego i nagle wprowadzony Kęska
          Egzekutor rozgrywa ze Staśkiem swój WIELKI KWADRANS.Trzy kolejne stuprocentowe sytuacje
          Polonii pozbawiają Franka rozsądku,wściekły zdejmuje Zająca wchodzi Kaliciak i wielki koniec Wisły.
          Zwyciężyłataktyka przeczekania i kontry zwyciężyła zaciekłość i ambicja a przegrała gra w dziada
          tysiąca podań.
          W Polonii świetnie grał Kaliszan wymiatał na polu karnym aż ciarki po plecach ,trochę gorzej
          Malina.Dość wolny i mało zwrotny był Tomek Ciesielski ale to on pod koniecmeczu i po zejściu
          Szymkowiaka złapał drugi mocny oddech.Kuś już pisałem klasa krajowa.Gorzej z pomocą, no ale kto
          ma rozgrywać jeśli Polonia traci wciągu 1,5 roku czterech świetnych pomocników
          (Bąk,Wieszczu,Kiełbik i niedoceniany w polonii Jacek Dąbrowski)Może Bartczak będzie rozgrywał bo
          narazie po odnalezieniu formy przez Tarantulę napastnik nie jest tak potrzebny jak playmarker.
          No i bramkarz,może trochę(nawet bardzo) szkoda Liberdy ale na pozycji bramkarza musi grać
          pewniak,pewny swego miejsca w składzie bramkarz,co pozwala mu na grę z prawem do błędu, grę
          na skraju ryzyka.(Takiego ryzyka nie podejmie w najblizszym meczu ani trabalik ani Sarnat ani
          SAtanew ani Boruc).
          To co pokazał Krzyształowicz w pierwszej połowie broniąc będąc położonym strzał Sypniewskiego to
          re - we - la - cja.
          Przed Polonią jeszcze długa droga, ale wszystko jest możliwe nawqet mistrzostwo.
          Aha kogo z Wisły chętnie bym widział u nas .Kosowski i Szymkowiak są świetni ale najchętniej to
          wziąlbym Czerwca.
          Zapraszam na Amicę
        • Gość: maciekl Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 11.03.02, 10:45
          Gra się tak jak rywal pozwala.Wisła to fantastycznie prowadzącagrę pozycyjnądrużyna o bardzo słabej
          obronie i beznadziejnym ( w sobotę pomiędzy 14.35 a 16.25 ) bramkarzem.
          Co mogli zagrać poloniści - właśnie to co ustawił Verner Liczka - obronę za podwójną gardą i
          wyprowadzanie kontr z pominięciem linii środkowej oraz pressing przy wyprowadzaniu piłki z
          własnego polakarnego przez Wisłę.
          Jak to było realizowane to inna sprawa.
          Mecz ustawiła bramkakuriozum strzelonaprzez tarantulę - gra jak za starych lat w Zabrzu.Potem trochę
          za głęboko cofnieta Polonia skutecznie i mniej skutecznie broniła do około 30 minuty swojej
          bramki.Potem mecz się wyrównał,ładna kontra Polonii zakończona strzałem Kusia w słupek (bardzo
          dobry występ).Druga połowa to takie natarcie gości jakiego jeszczena Konwiktorskiej nie
          widziałem,poprzeczka chyba szymkowiaka,problemy z przejściem własnej połowy,kontuzja
          najlepszego ,najszybszego i najmardzej grającego Gołaszewskiego i nagle wprowadzony Kęska
          Egzekutor rozgrywa ze Staśkiem swój WIELKI KWADRANS.Trzy kolejne stuprocentowe sytuacje
          Polonii pozbawiają Franka rozsądku,wściekły zdejmuje Zająca wchodzi Kaliciak i wielki koniec Wisły.
          Zwyciężyła taktyka przeczekania i kontry zwyciężyła zaciekłość i ambicja a przegrała gra w dziada
          tysiąca podań.
          W Polonii świetnie grał Kaliszan wymiatał na polu karnym aż ciarki po plecach ,trochę gorzej
          Malina.Dość wolny i mało zwrotny był Tomek Ciesielski ale to on pod koniecmeczu i po zejściu
          Szymkowiaka złapał drugi mocny oddech.Kuś już pisałem klasa krajowa.Gorzej z pomocą, no ale kto
          ma rozgrywać jeśli Polonia traci wciągu 1,5 roku czterech świetnych pomocników
          (Bąk,Wieszczu,Kiełbik i niedoceniany w polonii Jacek Dąbrowski)Może Bartczak będzie rozgrywał bo
          na razie po odnalezieniu formy przez Tarantulę napastnik nie jest tak potrzebny jak playmarker.
          No i bramkarz,może trochę(nawet bardzo) szkoda Liberdy ale na pozycji bramkarza musi grać
          pewniak,pewny swego miejsca w składzie bramkarz,co pozwala mu na grę z prawem do błędu, grę
          na skraju ryzyka.(Takiego ryzyka nie podejmie w najblizszym meczu ani trabalik ani Sarnat ani
          SAtanew ani Boruc).
          To co pokazał Krzyształowicz w pierwszej połowie broniąc będąc położonym strzał Sypniewskiego to
          re - we - la - cja.
          Przed Polonią jeszcze długa droga, ale wszystko jest możliwe nawqet mistrzostwo.
          Aha kogo z Wisły chętnie bym widział u nas .Kosowski i Szymkowiak są świetni ale najchętniej to
          wziąlbym Czerwca.
          Zapraszam na Amicę
      • Gość: Robert Re: Polonia zgniotła słaba (w obronie)Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 11.03.02, 10:45
        Polonia była gorsza ale wygrała,nareszcie nasi chłopcy wygrywają również wtedy gdy gra się nie klei.
        Fatalnie grali obrońcy.Tomek Ciesielski bardzo wolny,Malina niepewny,dobrze że Kuś i Koniu
        spisywali
        się przyzwoicie i trzymali tę obronę.W pomocy poza Igorem nikt naprawdę nikt nie potrafił przetrzymać
        piłki
        zwolnić akcję rozegrać piłkę,puścić długie podanie.W ataku dużo świeżości wniósł Stasiek ale
        Tarachulski nareszcie gra to co grał przed wyjazdem do Belgii.Tarantula gra jak stary
        polonista,zażarcie
        walecznie.
        Mieliśmy kupę szczęścia,ale ono sprzyja lepszym.Prawdą jest że Wisła miała kupę sytuacji ale
        Polonia
        już w pierwszej połowie mogła zakończyć to spotkaniegdyby ( chyba) Kuś strzelił troszkę celniej.W
        drugiej
        połowie po 75 minucie Polonia mogła strzelić w krótkim odstępie czasu 3 bramki:tarachulski,jakiś
        obrońca i Kuś.Po tych trzech akcjach Smuda wkurwił się i popełnił błąd zdjął Zająca co ostatecznie
        rozmontowało wiślacką obronę (błąd panie Franku)!.
        Bardzo dobrze w Wiśle grali Kosowski i Szymkowiak słaby i niewidoczny był Żurawski,bardzo dużo
        piłek
        w
        środku pola przejmował Sypniewski ale z kolei zmarnował masę sytuacji.
        Polonia górą i to jest najważniejsze,a co do taktyki to chłopcy cofnęli się za głęboko,bo gdy grali trochę
        dalej od bramki to Wisła (30 - 45 minuta i po 75 minucie) miała problemy z rozwinieciem akcji.
        Szansą Polonii i Amiki jest jednak fakt bezsporny zarówno Wisła jak i Legia są bardzo bardzo słabe
        w
        grze obronnej a bramkarze Trabalik,Stanew i Boruc nadają się do drużyny rezerw.
        Liczka ustawił drużynę bardzo dobrze,ale chłopcy mieli problemy z realizacją taktyki.

      • maciekl Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 11.03.02, 10:45
        Gra się tak jak rywal pozwala.Na dzieź dzisiejszy polonia nie może przeciwstawić Wiśle otwartej
        gry,może za to zagrać po engelowemu tak jak reprezentacja w Oslo.I to Polonia prezentowała przez
        około 20 minut pierwszej połowy i końcówkę drugiej.Załatwili Wisłę i to nie podlega dyskusji i nawet
        w tzw.sytuacjach Polonia była lepsza.
        Mecz ułożyła kuriozalna bramka Tarachulskiego - gra jak za starych lat w Zabrzu.
        Ale jedna rzecz o Wiśle z taka defensywą i takim bramkarzem niech oni zapomną o
        mistrzostwie.Zając przeciętny jego następca Kaliciak grał 6 minut i w tym czasie stracono 2
        gole.Vaszczyński tylko ostro wchodził nic pomyślunku a sławny Głowacki to jeszcze nie klasa
        reprezentacyjna.Co prawda wdrugiej linii grali Kosa i szymkowiak tudzież Moskal ale Franek ustawił
        ich ofensywnie a trójką obrońców trzeba umieć grać.
        Za to Polonia to była piłkarska maestria MAESTRIA .Ułożona drużyna, wyprowadzajaca kontry w prosty
        nieskoplikowany sposób ale w sposób bardzo skuteczny.Tarachulski i Udenkwor absorbowali uwagę
        3 - 5 przeciwników ( Bykowski jeszcze słaby).Na skrzydle świoetny,szybszy od Kosowskiego Igor
        Gołaszewski dobry duch zespołu - 34 lata - !!!!
        Obrona poukładana Kaliszan jako stoper znakomity czyżby nareszcie znalazł swojemiejscena
        boisku,Malinowski solidnie Kuś to była klasa krajowa a gdyby jeszcze strzelił gola wpierwszej
        połowie.Ciesielski wolniejszy od Szymkowiaka mało zwrotny ale pod koniec meczu bardziej świeży
        niż wislacy.
        No i nasz Andrzej w bramce,klasa ,trochę szkoda Liberdy ale chyba najzdrowsza sytuacja na pozycji
        bramkarskiej jest wtedy gdy bramkarz jest pewny swojej pozycji i wie że ma margines błedu,wtedy
        może grać trochę odważniej co Krzyształ pokazał w pierwszej połowie broniąc będąc położonym strzał
        Sypniewskiego.
        Nawiasem mówiąc Sypniewski podobał mi się bardziej niż Żurawski.
        Słabo wypadli tylko pomocnicy ale cóz zrobić jak obaj playmarkerzy Polonii z ostatnich dwóch lat grają
        u konkurencji (Groclin,RTS).Tutaj będzie najtrudniej coś wymyśleć Liczce bo ani Pawlak a Scherfchen
        ani Kaczorowski nie poprowadzą gryja widziałbym tutaj Bartczaka aleon ma być niby napastnikiem,a
        pozatym jest w słabej dyspozycji.
        trzeba wygrać z Pogonią,i GKS i wtedy wiosna nasza.
        Polonia udowodniła że będzie się liczyć w tej lidze,że kasa to nie wszystko.
      • maciekl Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 11.03.02, 10:45
        ra się tak jak rywal pozwala.Na dzieź dzisiejszy polonia nie może przeciwstawić Wiśle otwartej
        gry,może za to zagrać po engelowemu tak jak reprezentacja w Oslo.I to Polonia prezentowała przez
        około 20 minut pierwszej połowy i końcówkę drugiej.Załatwili Wisłę i to nie podlega dyskusji i nawet
        w tzw.sytuacjach Polonia była lepsza.Mecz ułożyła kuriozalna bramka Tarachulskiego - gra jak za
        starych lat w Zabrzu.Ale jedna rzecz o Wiśle z taka defensywą i takim bramkarzem niech oni zapomną
        o mistrzostwie.Zając przeciętny jego następca Kaliciak grał 6 minut i w tym czasie stracono 2
        gole.Vaszczyński tylko ostro wchodził nic pomyślunku a sławny Głowacki to jeszcze nie klasa
        reprezentacyjna.Co prawda wdrugiej linii grali Kosa i szymkowiak tudzież Moskal ale Franek ustawił
        ich ofensywnie a trójką obrońców trzeba umieć grać.Za to Polonia to była piłkarska maestria
        MAESTRIA .Ułożona drużyna, wyprowadzajaca kontry w prosty nieskoplikowany sposób ale w sposób
        bardzo skuteczny.Tarachulski i Udenkwor absorbowali uwagę 3 - 5 przeciwników ( Bykowski jeszcze
        słaby).Na skrzydle świoetny,szybszy od Kosowskiego Igor Gołaszewski dobry duch zespołu - 34 lata -
        !!!!Obrona poukładana Kaliszan jako stoper znakomity czyżby nareszcie znalazł swojemiejscena
        boisku,Malinowski solidnie Kuś to była klasa krajowa a gdyby jeszcze strzelił gola wpierwszej
        połowie.Ciesielski wolniejszy od Szymkowiaka mało zwrotny ale pod koniec meczu bardziej świeży
        niż wislacy.No i nasz Andrzej w bramce,klasa ,trochę szkoda Liberdy ale chyba najzdrowsza sytuacja
        na pozycji bramkarskiej jest wtedy gdy bramkarz jest pewny swojej pozycji i wie że ma margines
        błedu,wtedy może grać trochę odważniej co Krzyształ pokazał w pierwszej połowie broniąc będąc
        położonym strzał Sypniewskiego.
        Nawiasem mówiąc Sypniewski podobał mi się bardziej niż Żurawski.
        Słabo wypadli tylko pomocnicy ale cóz zrobić jak obaj playmarkerzy Polonii z ostatnich dwóch lat
        grają u konkurencji (Groclin,RTS).Tutaj będzie najtrudniej coś wymyśleć Liczce bo ani Pawlak a
        Scherfchen ani Kaczorowski nie poprowadzą gryja widziałbym tutaj Bartczaka aleon ma być niby
        napastnikiem,a pozatym jest w słabej dyspozycji.trzeba wygrać z Pogonią,i GKS i wtedy wiosna
        nasza.
        Polonia udowodniła że będzie się liczyć w tej lidze,że kasa to nie wszystko.
        Pozdrawiam i zapraszam na Amicę
      • Gość: maciekl Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 11.03.02, 10:45
        Gra się tak jak rywal pozwala.Wisła to fantastycznie prowadzącagrę pozycyjnądrużyna o bardzo słabej
        obronie i beznadziejnym ( w sobotę pomiędzy 14.35 a 16.25 ) bramkarzem.
        Co mogli zagrać poloniści - właśnie to co ustawił Verner Liczka - obronę za podwójną gardą i
        wyprowadzanie kontr z pominięciem linii środkowej oraz pressing przy wyprowadzaniu piłki z
        własnego polakarnego przez Wisłę.
        Jak to było realizowane to inna sprawa.
        Mecz ustawiła bramkakuriozum strzelonaprzez tarantulę - gra jak za starych lat w Zabrzu.Potem trochę
        za głęboko cofnieta Polonia skutecznie i mniej skutecznie broniła do około 30 minuty swojej
        bramki.Potem mecz się wyrównał,ładna kontra Polonii zakończona strzałem Kusia w słupek (bardzo
        dobry występ).Druga połowa to takie natarcie gości jakiego jeszczena Konwiktorskiej nie
        widziałem,poprzeczka chyba szymkowiaka,problemy z przejściem własnej połowy,kontuzja
        najlepszego ,najszybszego i najmardzej grającego Gołaszewskiego i nagle wprowadzony Kęska
        Egzekutor rozgrywa ze Staśkiem swój WIELKI KWADRANS.Trzy kolejne stuprocentowe sytuacje
        Polonii pozbawiają Franka rozsądku,wściekły zdejmuje Zająca wchodzi Kaliciak i wielki koniec Wisły.
        Zwyciężyła taktyka przeczekania i kontry zwyciężyła zaciekłość i ambicja a przegrała gra w dziada
        tysiąca podań.
        W Polonii świetnie grał Kaliszan wymiatał na polu karnym aż ciarki po plecach ,trochę gorzej
        Malina.Dość wolny i mało zwrotny był Tomek Ciesielski ale to on pod koniecmeczu i po zejściu
        Szymkowiaka złapał drugi mocny oddech.Kuś już pisałem klasa krajowa.Gorzej z pomocą, no ale kto
        ma rozgrywać jeśli Polonia traci wciągu 1,5 roku czterech świetnych pomocników
        (Bąk,Wieszczu,Kiełbik i niedoceniany w polonii Jacek Dąbrowski)Może Bartczak będzie rozgrywał bo
        na razie po odnalezieniu formy przez Tarantulę napastnik nie jest tak potrzebny jak playmarker.
        No i bramkarz,może trochę(nawet bardzo) szkoda Liberdy ale na pozycji bramkarza musi grać
        pewniak,pewny swego miejsca w składzie bramkarz,co pozwala mu na grę z prawem do błędu, grę
        na skraju ryzyka.(Takiego ryzyka nie podejmie w najblizszym meczu ani trabalik ani Sarnat ani
        SAtanew ani Boruc).
        To co pokazał Krzyształowicz w pierwszej połowie broniąc będąc położonym strzał Sypniewskiego to
        re - we - la - cja.
        Przed Polonią jeszcze długa droga, ale wszystko jest możliwe nawqet mistrzostwo.
        Aha kogo z Wisły chętnie bym widział u nas .Kosowski i Szymkowiak są świetni ale najchętniej to
        wziąlbym Czerwca.
        Zapraszam na Amicę
      • Gość: Michal Re: Polonia Wisła 4:2 IP: *.han.telia.se 11.03.02, 11:09
        Najlepszy mecz polskiej ligi w tym roku.
        Obaj zespoly godne pochwaly.
        Wynik mogl byc calkiem inny. Wygrala Polonia, gratulacje.

        Chce sie ogladac pilke po takich spotkaniach.
      • Gość: gaza Re: do maciekl ??? IP: *.internetia.pl 11.03.02, 12:33
        Ty rozumiem że się cieszysz ale trochę Cię popier.......
        Zgadzam się ,że Wisła słabo wypadła w obronie ale Polonia naprawdę miaławiele szczęścia.
        Poziommeczu nie najwyższy ale emocje niebywałe,ładne oba gole z wolnych.Żurawski słabszy od
        Sypniewskiego,Kaczorowski słabszy od Kosowskiego.Liczka mądrzejszy od Smudy.

        Czarno widzę jak Legia poradzi sobie z rozjuszoną Wisłą,przecież w Legii oprócz Kucharskiego nikt
        nie umie walczyć.
        • maciekl Re: do maciekl ??? 11.03.02, 12:40
          Nie mogłem wysłać postu,dlatego tak mnie pokręciło,ale chyba każdy może się cieszyć.Polonia ma
          realne szanse na walkę o pierwsze miejsce,ma najlepszą obronę ale słabą pomoc.Ten mecz może
          być przełomem,byleby nie tracić punktów w Szczecinie i Katowicach.
          Plusem naszej drużyny jest też fakt iż nie gramy w żadnych pucharach tak jak Wisła czy Amica,może
          nie uda im się chwycić tytułu mistra za ogon.
          Ponieważ nasza pomoc zawsze była niezła uważam że ten mecz to był właśnie ten najgorszy mecz
          pomocników w sezonie.
      • obuz Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 11.03.02, 16:10
        Z tym zgniataniem to przesada - wygrała, bo umiała wykorzystać stworzone
        sytuacje. Równie dobrze mogło być odwrotnie, ale kto nie wykorzystuje sytuacji
        ten przegrywa.
        Ogólnie mecz bardzo fajny.
        Pozdr.
      • Gość: spirytus Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.chello.pl 11.03.02, 22:53
        Gdyby tylko jeszcze Polonia miała tylu kibiców co na tym forum, to może byłoby
        dla kogo budować to nowe wspaniałe składane brezentowe zadaszenie na
        Konwiktorskiej! Akurat na lige mistrzów. Dach składak jak w Cardiff.
        Oczywiście czarny, tylko uważajcie na starówkowe gołębie, bo jak przyuważą ten
        imponujący obiekt, to w reakcji na znaczek Polonii, mogą mówiąc nieładnie
        nakakać. I wtedy nie będzie Polonii tylko Juventus. Z resztą czy Polonia
        kiedykolwiek była w Warszawie !?
        PS Co do meczu, dla nas Murzyn vel Czarnuch ( w końcu czarne koszule) zrobił
        swoje, murzyn może odejść. Wisła bez trzech punktów i do zobaczenia na
        Łazienkowskiej !
        • Gość: L'V Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.acn.waw.pl 11.03.02, 23:14
          > Gość portalu: spirytus napisał(a):
          > Z resztą czy Polonia kiedykolwiek była w Warszawie !?

          Ladne pytanie, oj ladne :-)))



          • Gość: kubasa Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 23:56
            Co to wogóle za gadanie. Zazwyczaj wygrywa zespół lepszy więc po co te
            pierdzielenie. Brawo dla Polonii że coś potrafiła ugrać.
            pozdr.
            • Gość: kaqjo95 Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 13:50
              Gość portalu: kubasa napisał(a):

              > Co to wogóle za gadanie. Zazwyczaj wygrywa zespół lepszy więc po co te
              > pierdzielenie. Brawo dla Polonii że coś potrafiła ugrać.
              > pozdr.

              no właśnie zazwyczaj... a więc są odstępstwa i takim właśnie był sobotni mecz.
              jak amica puknęła legię w w-wie 2-1 to co amica była lepsza? 2 strzały na bramkę
              i to wszystko...

              • Gość: Robert Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 12.03.02, 17:24
                Widzę kajo żemasz ogromne kłopoty przyjąć do wiadomości że Polonia będąc mniej przy piłce i broniąc się przez
                większość czasu wygrała.Niestety w najblizszy piątek zobaczymy tak samo grającą Wisłę i Legi ę która nie
                znajdzie sposobu na krakusów,jeden zadzior Kucharski to xa mało.
                Imjeszcze jedno ilość celnych strzałow Polonii i Wisły była zbliżona,poprzeczek i słupków identyczna,w tzw100%
                przewagę mieli chyba? wiślacy ale np.w rzytach rożnych było 11:1 dla Polonii
                Czyli obraz meczu nie był tak jednolity jak wydawałoby się napierwszy rzut oka.
                Zobaczymy co pokaże Legia,oraz jej nowy bramkarz Boruc.
                Pozdrawiam.(dla mnie najlepszy bedzie remis)
                • Gość: kajo95 Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 13.03.02, 07:56
                  Gość portalu: Robert napisał(a):

                  > Widzę kajo żemasz ogromne kłopoty przyjąć do wiadomości że Polonia będąc mniej
                  > przy piłce i broniąc się przez
                  > większość czasu wygrała.Niestety w najblizszy piątek zobaczymy tak samo grającą
                  > Wisłę i Legi ę która nie
                  > znajdzie sposobu na krakusów,jeden zadzior Kucharski to xa mało.
                  > Imjeszcze jedno ilość celnych strzałow Polonii i Wisły była zbliżona,poprzeczek
                  > i słupków identyczna,w tzw100%

                  oglądalismy inny mecz


                  > przewagę mieli chyba? wiślacy ale np.w rzytach rożnych było 11:1 dla Polonii


                  na pewno oglądaliśmy inny mecz

                  > Czyli obraz meczu nie był tak jednolity jak wydawałoby się napierwszy rzut oka.
                  > Zobaczymy co pokaże Legia,oraz jej nowy bramkarz Boruc.
                  > Pozdrawiam.(dla mnie najlepszy bedzie remis)

                  a dla mnie najlepszy będzie powrót karwana. wróci bartek i wszystko jasne...
                  • przystojny_bystry_skromny Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 13.03.02, 08:36
                    Gość portalu: kajo95 napisał(a):

                    > a dla mnie najlepszy będzie powrót karwana. wróci bartek i wszystko jasne...

                    Przestań bo się ośmieszasz. To nie jazda figurowa na lodzie tylko piłka. Tu się
                    liczy efektywność, którą w dziecinnie prosty sposób można zmierzyć, a nie
                    niezdefiniowanai mętna efektowność.

                    Co to za drużyna, której losy zależą od jednego zawodnika. Jeden zawodnik choćby
                    najlepszy nic nie zdziała.
                  • Gość: Robert Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.internetia.pl 13.03.02, 08:50

                    > > I jeszcze jedno ilość celnych strzałow Polonii i Wisły była zbliżona,poprz
                    > eczek
                    > > i słupków identyczna,w tzw100% TEŻ BYŁ REMIS
                    >
                    > oglądalismy inny mecz
                    > STATYSTYKA NA PODSTAWIE G.W.
                    >
                    > > przewagę mieli chyba? wiślacy ale np.w rzytach rożnych było 11:1 dla Polon
                    > ii
                    >
                    >
                    > na pewno oglądaliśmy inny mecz
                    > 11:3 STATYSTYKI G.W.

                    Pozdrawiam.
                    >
        • przystojny_bystry_skromny Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 12.03.02, 09:07
          Gość portalu: spirytus napisał(a):

          > Gdyby tylko jeszcze Polonia miała tylu kibiców co na tym forum, to może byłoby
          > dla kogo budować to nowe wspaniałe składane brezentowe zadaszenie na
          > Konwiktorskiej! Akurat na lige mistrzów. Dach składak jak w Cardiff.
          > Oczywiście czarny, tylko uważajcie na starówkowe gołębie, bo jak przyuważą ten
          > imponujący obiekt, to w reakcji na znaczek Polonii, mogą mówiąc nieładnie
          > nakakać. I wtedy nie będzie Polonii tylko Juventus. Z resztą czy Polonia
          > kiedykolwiek była w Warszawie !?
          > PS Co do meczu, dla nas Murzyn vel Czarnuch ( w końcu czarne koszule) zrobił
          > swoje, murzyn może odejść. Wisła bez trzech punktów i do zobaczenia na
          > Łazienkowskiej !

          Za dużo spirytusu wieśniaku.

          • Gość: spirytus Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.chello.pl 12.03.02, 09:13
            przystojny_bystry_skromny napisał(a):

            > Gość portalu: spirytus napisał(a):
            >
            > > Gdyby tylko jeszcze Polonia miała tylu kibiców co na tym forum, to może by
            > łoby
            > > dla kogo budować to nowe wspaniałe składane brezentowe zadaszenie na
            > > Konwiktorskiej! Akurat na lige mistrzów. Dach składak jak w Cardiff.
            > > Oczywiście czarny, tylko uważajcie na starówkowe gołębie, bo jak przyuważą
            > ten
            > > imponujący obiekt, to w reakcji na znaczek Polonii, mogą mówiąc nieładnie
            > > nakakać. I wtedy nie będzie Polonii tylko Juventus. Z resztą czy Polonia
            > > kiedykolwiek była w Warszawie !?
            > > PS Co do meczu, dla nas Murzyn vel Czarnuch ( w końcu czarne koszule) zrob
            > ił
            > > swoje, murzyn może odejść. Wisła bez trzech punktów i do zobaczenia na
            > > Łazienkowskiej !
            >
            > Za dużo spirytusu wieśniaku.
            >

            Przepraszam za moje wypociny. Tak naprawdę to jestem zdania, że:
            Legia to kurwa i prostytutka !!!
            Czy tym razem dobrze napisałem ?

            PS
            Dziękuję za zwrocenie mi uwagi. W końcu jestem tylko oszołomionym cwelem z
            Łazienkowskiej.
            • przystojny_bystry_skromny Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 12.03.02, 10:31
              Mógłbyś się oburzać gdybyś pisał z sensem. A pisałeś o obsrywaniu stadionu i
              rasistowskich porównaniach, które zapewne uważasz za obraźliwe.
              • Gość: acton zgniotła??? IP: 62.233.163.* 13.03.02, 09:43
                Cała dyskusja jest dosyć dziwna. Dla mnie niektóre rzeczy są oczywiste i nie
                trzeba się nad nimi rozwodzić.
                - nie zawsze lepszy wygrywa- na tym polega piękno sportu
                - Polonia trzęsła portkami przez większą część meczu, więc nie mówcie o jakiejś
                potędze warszawskiego zespołu tylko idźcie się pomodlić na Jasną Górę za
                takiego zbawcę w postaci Trabalika.
                - Liczka jest bardzo dobrym trenerem, ale ta taktyka, choć skuteczna była w
                niedzielę bardzo dziwna. Być może rewolucyjne wybijanie piłki na oślep czy (być
                może pozorowane) robienie w majty ze strachu było jedyną słuszną taktyką
                Polonii. Jeśli tak to jest to geniusz, jeśli nie to zwykły farciarz.

                Obojętnie komu bym nie kibicował (Wiśle) odważę się pogratulować zwycięstwa
                Polonii. Przynajmniej będzie ciekawiej.
                • Gość: Robert Re: załatwiła!!! IP: *.internetia.pl 13.03.02, 09:49
                  Gość portalu: acton napisał(a):

                  > Cała dyskusja jest dosyć dziwna. Dla mnie niektóre rzeczy są oczywiste i nie
                  > trzeba się nad nimi rozwodzić.
                  > - nie zawsze lepszy wygrywa- na tym polega piękno sportu
                  ZGODA
                  > - Polonia trzęsła portkami przez większą część meczu, więc nie mówcie o jakiejś
                  >
                  > potędze warszawskiego zespołu tylko idźcie się pomodlić na Jasną Górę za
                  > takiego zbawcę w postaci Trabalika.
                  POLONIA WYGRAŁA DZIĘKI SWOIM NAPASTNIKOM I SŁABEJ POSTAWIE OBRONY TRABALIK ROBI
                  TERAZ ZA KOZŁA OFIARNEGO A TO OBROŃCY SPOWODOWALI ŻE KONTRY POLONII BYŁY TAKIE
                  GROŹNE
                  > - Liczka jest bardzo dobrym trenerem, ale ta taktyka, choć skuteczna była w
                  > niedzielę bardzo dziwna. Być może rewolucyjne wybijanie piłki na oślep czy (być
                  >
                  > może pozorowane) robienie w majty ze strachu było jedyną słuszną taktyką
                  > Polonii. Jeśli tak to jest to geniusz, jeśli nie to zwykły farciarz.
                  >TAKTYKA LICZKI BYŁA PROSTA NIE GRAĆ Z WISŁĄOTWARTEJ PIŁKI ( było juz 4:0 w Krakowiea mecz
                  był wyrównany) TO SMUDA Z NIEZNANYCH MI POWODÓW NAMĄCIŁ WOBRONIE (zmiana Kaliciaka na
                  Zająca)
                  > Obojętnie komu bym nie kibicował (Wiśle) odważę się pogratulować zwycięstwa
                  > Polonii. Przynajmniej będzie ciekawiej.
                  Dziękuję za gratulacje.Życzę remisu ale powinniście rozjechać Legię
                  • Gość: naps Re: załatwiła!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 11:54
                    a moglo byc 5 : 0
      • Gość: victor Re: Polonia zgniotła słaba Wisłe 4:2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 21:29
        Polonia ich zawsze ogrywa

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka