Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Debiut KASPERCZAKA

    IP: *.acn.waw.pl 19.03.02, 00:31
    Nie sądzę, aby Kasperczak - jak za dotknięciem czarodziejskiej róźdżki -
    sprawił, że Wisła zacznie grać jak Legia w sezonie 95/96. Raczej będzie sporo
    rozczarowań. Facet jest zielony jeśli chodzi o znajomość zespołu i piłkarzy, ma
    natomiast duże wyobrażenia o sobie - przez co może być konfliktogenny (i na
    linii trener - piłkarze i na linii trener - działacze). Podsumowując - wątpię,
    żeby Wisła sięgnęła po tytuł pod jego batutą. Może natomiast wszystko
    przegrać.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Mario29 Re: Debiut KASPERCZAKA IP: 157.25.192.* 19.03.02, 08:51
        A ja mysle troszke inaczej...

        Anri Kasperczaq zostal zatrudniony bardziej perspektywicznie ...

        Poprzez reszte sezonu raczej pozwoli chlopakom grac tak jak umieja - polegajac
        na asystentach (bo rzeczywiscie nie zna pilkarzy). Za to przed nastepnym
        sezonem:
        1. zrobi czystke - ludzie nie grajacy ani nie spelniajacy nadziei pojda WEG (i
        nie bedzie tu zmiluj dla nazwisk bo Henryk K. jest apodyktyczny i pewny swego -
        obawiam sie ze jak Sypniewski bedzie tak czarowal forma jak ostatnio to tez go
        to moze spotkac - chyb ze blysnie i Engel go zabierze na Mundial to nawet
        Henryk bedzie sie go bal sprzedac - chociaz nie przewiduje go w Korei/Japonii)
        2. pojawi sie sporo 'czarnych' francuskojezycznych pilkarzy na testach - i
        zostanie z nich 2-3 - w tym dobry rozgrywajacy i dobry obronca.

        I wtedy dopiero - bojcie sie reszta !!!!!
        • Gość: kajo95 a piekarz na to... IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 12:14
          Gość portalu: Mario29 napisał(a):

          > A ja mysle troszke inaczej...
          >
          > Anri Kasperczaq zostal zatrudniony bardziej perspektywicznie ...
          >
          > Poprzez reszte sezonu raczej pozwoli chlopakom grac tak jak umieja - polegajac
          > na asystentach (bo rzeczywiscie nie zna pilkarzy). Za to przed nastepnym
          > sezonem:
          > 1. zrobi czystke - ludzie nie grajacy ani nie spelniajacy nadziei pojda WEG (i
          > nie bedzie tu zmiluj dla nazwisk bo Henryk K. jest apodyktyczny i pewny swego -
          >
          > obawiam sie ze jak Sypniewski bedzie tak czarowal forma jak ostatnio to tez go
          > to moze spotkac - chyb ze blysnie i Engel go zabierze na Mundial to nawet
          > Henryk bedzie sie go bal sprzedac - chociaz nie przewiduje go w Korei/Japonii)
          > 2. pojawi sie sporo 'czarnych' francuskojezycznych pilkarzy na testach - i
          > zostanie z nich 2-3 - w tym dobry rozgrywajacy i dobry obronca.
          >
          > I wtedy dopiero - bojcie sie reszta !!!!!

          po zmianie na stanowisku trenera w wiśle piekarski, który zna obu trenerów
          ("starego" z legii a "nowego" z bastii) powiedział: "zamienił stryjek siekierkę
          na kijek". i to wszystko w temacie.
          • Gość: Cyfra Re: a piekarz na to... IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 13:09
            A kto to jest Piekarski?
            • Gość: ĆVICH Re: a piekarz na to... IP: 213.17.165.* 19.03.02, 13:52
              A PIEKARSKI TO TAKI PIŁKARZ, JAKIEGO W WIŚLE JESZCZE NIE BYŁO, GDYBY NIE
              KONTUZJE BYŁBY JEDNYM Z LEPSZYCH "PLAY MAKERÓW" W EUROPIE
              KRAKOWSKI CENTUSIU!
              SŁABO SIE ZNAMY NA PIŁCE, OJ SŁABO...
              • Gość: slawekp Re: a piekarz na to... IP: *.eds.com 19.03.02, 14:23
                Gość portalu: ĆVICH napisał(a):

                > A PIEKARSKI TO TAKI PIŁKARZ, JAKIEGO W WIŚLE JESZCZE NIE BYŁO, GDYBY NIE
                > KONTUZJE BYŁBY JEDNYM Z LEPSZYCH "PLAY MAKERÓW" W EUROPIE
                > KRAKOWSKI CENTUSIU!
                > SŁABO SIE ZNAMY NA PIŁCE, OJ SŁABO...

                >no właśnie drogi ćvichu, no właśnie,
                >kontuzjowaną to ma Piekarski przede wszystkim głowę i to poważnie a na dodatek
                od dłuższego czasu. Jeżeli potrafisz ocenić obiektywnie co gra np. Vuković a co
                Piekarski to z twojej wypowiedzi wynika, że za chwilę Zidane będzie Vukovicovi
                nosił sprzęt. Jeżeli na 5 miesięcy przed MŚ facet zapiernicza do Chin po kasę
                zamiast trenować to należy go skierować do Instytutu Psychoneurologicznego na ul.
                Sobieskiego w Warszawie. I to na tyle
                Sławek, Legionista z Warszawy od zawsze (bez lipy)

              • Gość: Cyfra Re: a piekarz na to... IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 15:06
                Gość portalu: ĆVICH napisał(a):

                > A PIEKARSKI TO TAKI PIŁKARZ, JAKIEGO W WIŚLE JESZCZE NIE BYŁO,

                --Masz racje,tak slabych jak on w Wisle nie ma.Wisla to nie Caritas.Lepszych
                od niego sie pozbywa np.Moskalewicz

                GDYBY NIE
                > KONTUZJE BYŁBY JEDNYM Z LEPSZYCH "PLAY MAKERÓW" W EUROPIE

                --Jakby sie nauczyl grac!Dziekanowski tez byl swietnym technikiem,ale niestety na
                treningu.W ostrej walce,a taka jest teraz pilka tracil 70% swojej wartosci.
                To samo dotyczy Piekarza.On nawet na Legie jest zaslaby!
                > KRAKOWSKI CENTUSIU!
                > SŁABO SIE ZNAMY NA PIŁCE, OJ SŁABO...

                Warszawiaku siemrany,slabo sie znamy na pilce,oj slabo.....
                • Gość: Piotr Re: a piekarz na to... IP: 212.160.75.* 19.03.02, 17:53
                  Panowie ja bardzo proszę o więc kultury.
                  No naprwdę jestem zaskoczony . Widzę ze Panowie to naprawdę znakomici znawcy
                  futbolu a zachowują sie jak draby spod budki z piwem.Tak nie można .
                  Merotyrocznie proszę.

                  Piotr (lat 69 ,kibic Wigier Suwałki)
              • Gość: pop Re: a piekarz na to... IP: 212.244.27.* 19.03.02, 15:12
                Gość portalu: ĆVICH napisał(a):

                > A PIEKARSKI TO TAKI PIŁKARZ, JAKIEGO W WIŚLE JESZCZE NIE BYŁO, GDYBY NIE
                > KONTUZJE BYŁBY JEDNYM Z LEPSZYCH "PLAY MAKERÓW" W EUROPIE
                > KRAKOWSKI CENTUSIU!
                > SŁABO SIE ZNAMY NA PIŁCE, OJ SŁABO...

                Nie gdyby nie kontuzje, tylko gdyby nie gorzała.
                Pozdrawiam wszystkich kibiców Legii
                • kaukonsky Trudny czas jagiellończyków 19.03.02, 18:33
                  Piekarz zawsze był 'gwiazdorem', więc najszybciej opowiedziałbym się za
                  porównaniem z 'kontuzją głowy'.
                  Inna sprawa, że straszna zapaść dotknęła wszystkich piłkarzy wywodzących się
                  spod skrzydeł Ryszarda Karalusa, bo cóż dobrego można dziś napisać o Chańce,
                  Citce, Jurkowskim, Piekarskim? Frankowski też przechodzi poważny kryzys
                  kariery. Nawet tacy pracusie jak Bogusz i Sobolewski wylądowali w drugich
                  ligach. Albo całe to towarzystwo dostało za młodu w kość i dziś jest już
                  wypalone, albo - ku czemu bym się skłaniał - Karalus nauczył ich grać, ale nie
                  nauczył myśleć. Był instruktorem, a nie wychowawcą...
                  • Gość: LG Trudny czas Kasperczaka IP: *.acn.waw.pl 19.03.02, 19:51
                    Wysłałem post o Kasperczaku wczoraj, żeby nie być "mądrym po szkodzie" a raczej
                    po pierwszym meczu. Myślałem, że Wisła wymęczy 1:0. A tu remis po żenującym
                    meczu.No i tego się należy spodziewać.I nie będzie lepiej.Jutro szansa przed
                    Legią, bo Polonia "sprawdziła" Amikę.

                    Sobolewski był u Karalusa ? On jest z rocznika 1976, a tego Karalus nie
                    prowadził. Co zaś do pozostałych - no to rzeczywiście jest słabo. Myślę, że po
                    MP juniorów`92 powinni wyjechać za granicę - ale do dobrych klubów i za dobre
                    pieniądze. A to nie było i nie jest proste (w przypadku Polaków). Chyba się
                    zmarnowali.
                    • kaukonsky Re: Trudny czas Kasperczaka 19.03.02, 20:03
                      Tak, masz rację, Sobolewski jest z rocznika 76 i nie jest wychowankiem
                      Karalusa. :-)
                    • Gość: Porter Chlopaki z Jagiellonii IP: *.ppp.polbox.pl 20.03.02, 01:20
                      Gość portalu: LG napisał(a):

                      > Wysłałem post o Kasperczaku wczoraj, żeby nie być "mądrym po szkodzie" a raczej
                      >
                      > po pierwszym meczu. Myślałem, że Wisła wymęczy 1:0. A tu remis po żenującym
                      > meczu.No i tego się należy spodziewać.I nie będzie lepiej.Jutro szansa przed
                      > Legią, bo Polonia "sprawdziła" Amikę.
                      >
                      > Sobolewski był u Karalusa ? On jest z rocznika 1976, a tego Karalus nie
                      > prowadził. Co zaś do pozostałych - no to rzeczywiście jest słabo. Myślę, że po
                      > MP juniorów`92 powinni wyjechać za granicę - ale do dobrych klubów i za dobre
                      > pieniądze. A to nie było i nie jest proste (w przypadku Polaków). Chyba się
                      > zmarnowali.

                      Wyjazd za granice nie byl zadnym rozwiazaniem, bo niestety polscy pilkarze maja
                      beznadziejnych managerow (poza nielicznymi wyjatkami). Dobry manager nie tylko
                      dba o porzadne pieniadze dla swego podopiecznego, ale tez nie dopuszcza do
                      sytuacji, kiedy jego podopieczny grzeje lawe. Szczytem wszystkiego bylo, ze
                      Matysek uwierzyl, ze po zakupie przez Bayer HJButta pozostanie pierwszym
                      bramkarzem...
                      A chlopaki z Jagiellonii - wielka szkoda. Citko mial strasznego pecha,
                      Piekarskiemu Bog dal w talencie to, co mu z charakteru ujal...

                      • Gość: LG Re: Chlopaki z Jagiellonii IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 02:17

                        > Wyjazd za granice nie byl zadnym rozwiazaniem, bo niestety polscy pilkarze maja
                        >
                        > beznadziejnych managerow (poza nielicznymi wyjatkami). Dobry manager nie tylko
                        > dba o porzadne pieniadze dla swego podopiecznego, ale tez nie dopuszcza do
                        > sytuacji, kiedy jego podopieczny grzeje lawe. Szczytem wszystkiego bylo, ze
                        > Matysek uwierzyl, ze po zakupie przez Bayer HJButta pozostanie pierwszym
                        > bramkarzem...
                        > A chlopaki z Jagiellonii - wielka szkoda. Citko mial strasznego pecha,
                        > Piekarskiemu Bog dal w talencie to, co mu z charakteru ujal...
                        >

                        Któż z prawdziwych kibiców nie ma sentymentu do tej wspaniałej Jagi sezonów 86-90
                        (jeszcze gdy gromili wszystkich w 2 lidze za kadencji Janusza Wójcika) i później
                        92-93. Białystok powinien mieć 1 ligę i to właśnie Jagielonię.Takiej atmosfery
                        jaka towarzyszyła "Jadze" pod koniec lat 80-tych nie było chyba nigdzie.

                        Citki szkoda. Powinien wyjechać zaraz po tej LM w 1996. Chcieli go chyba na
                        Wyspach Brytyjskich.Ale coś tam nie zagrało. A później Grajewski ze Smudą
                        zajechali mu ścięgno Achillesa - i po facecie. O Jurkowskim i Chańko jakoś nic
                        nie słychać. Piekarski to dno. Może gdyby w 1993 Piekarski, Citko i Chańko
                        trafili na Łazienkowską - to inaczej by się to potoczyło (tj. może Legia by ich
                        nie zmarnowała tylko wypromowała). Ale to tylko gdybanie.
                        Dziś najbardziej mnie martwi Frankowski bo to chyba "równia pochyła". Facet
                        koniecznie chce doszusować do reszty białostockiej ferajny. I sam nie wiem czemu.
                        To powinni wiedzieć kibice Wisły - ale tacy co są blisko klubu (tj. chodzą na
                        treningi i wiedzą w co się tu gra).

                        Pozd.
                        LG
      • p8 Re: Debiut KASPERCZAKA 19.03.02, 19:57
        Gość portalu: LG napisał(a):

        > Nie sądzę, aby Kasperczak - jak za dotknięciem czarodziejskiej róźdżki -
        > sprawił, że Wisła zacznie grać jak Legia w sezonie 95/96. Raczej będzie sporo
        > rozczarowań. Facet jest zielony jeśli chodzi o znajomość zespołu i piłkarzy, ma
        >
        > natomiast duże wyobrażenia o sobie - przez co może być konfliktogenny (i na
        > linii trener - piłkarze i na linii trener - działacze). Podsumowując - wątpię,
        > żeby Wisła sięgnęła po tytuł pod jego batutą. Może natomiast wszystko
        > przegrać.

        Hmm, sezon 95/96 mówisz???, hmmm... fakt, to był wspaniały sezon.
        Tylko niestety nie dla Legii...


        panBozia
        • Gość: LG Re: Debiut KASPERCZAKA IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 00:10
          p8 napisał(a):

          > Gość portalu: LG napisał(a):
          >
          > > Nie sądzę, aby Kasperczak - jak za dotknięciem czarodziejskiej róźdżki -
          > > sprawił, że Wisła zacznie grać jak Legia w sezonie 95/96. Raczej będzie sp
          > oro
          > > rozczarowań. Facet jest zielony jeśli chodzi o znajomość zespołu i piłkarz
          > y, ma
          > >
          > > natomiast duże wyobrażenia o sobie - przez co może być konfliktogenny (i n
          > a
          > > linii trener - piłkarze i na linii trener - działacze). Podsumowując - wąt
          > pię,
          > > żeby Wisła sięgnęła po tytuł pod jego batutą. Może natomiast wszystko
          > > przegrać.
          >
          > Hmm, sezon 95/96 mówisz???, hmmm... fakt, to był wspaniały sezon.
          > Tylko niestety nie dla Legii...
          >
          >
          > panBozia

          Legia grała wtedy wspaniały futbol (Liga Mistrzów). No ale niestety "starszyzna"
          sprzedała 2 ligowe mecze (przynajmniej 2) - w tym decydujący z Widzewem - i
          skończyło się na marzeniach naiwnych i ufnych kibiców (takich jak ja). Ale np.
          3:1 z Rosenborgiem, czy 1:6 z Amiką we Wronkach to był futbol wielkiej Legii.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka