piega97 04.04.02, 21:50 Proszę pomóżcie.Na co należy zwrócić uwagę kupując rolki?Nie muszą być profesjonalne ale nie chcę też takich na 2 dni.Drugi problem jak szybko i bez ośmieszania się nauczyć się jeździć.Dziękuję za odpowiedzi.Całuski:-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iver Re: ROLKI IP: *.bg.us.edu.pl 05.04.02, 08:15 polecam rolki nastepujacych firm: rollerblade, rocces, k-2...moim skromnym zdaniem sa to najlepsze firmy..oczywiscie zaplacisz odpowiednio ale bankowo Ci sie nie rozsypią po dwóch dniach...do tych firm dochodza jeszcze: bauer (super rolki do grania w hokeja-ale takie Cie chyba nie interesuja) oraz te które produkują narty zaraz zaraz jak się nazywają o!! salomony...jednak ja polecałbym Ci któreś z tych pierwszy wymienionych... osobiscie posiadam rollerblade'y juz 6 lat (zaczne 7 sezon jeżdzenia bez wymiany kólek i innych napraw a jeżdże naprawde dużo)...nic mi sie z nimi nie stało prócz kółek co się starły a pamiętam że wywaliłem na nie kupe kasy coś koło 800 zł.... druga sprawa bardzo ważna to: wystrzegaj się rolek do skakania!!!!!! na nich bardzo szybko się zniechęcisz do jazdy (w dobrym sklepie z rolkami polecą Ci odpowiednie ale powtarzam w dobrym) takie rolki są ciężkie i masywne (ze względu na swoje przeznaczenie) i ich toczenie nie jest takie jak rolek do jazdy szybkiej......a takie Ci własnie polecam do jazdy szybkiej (no może nie te profesjonalne) lub rolki do jazdy rekreacyjnej (trekingowej tak są też nazywane)...wiem że bardzo dobre rolki do tego typu jazdy produkuje firma k- 2 ...niebagatelne znaczenie ma tu także to że buty do jazdy trekingowej- rekreacyjnej mają wiele "dziur" wywietrzników...noga się nie poci tak bardzo jak się jeździ.....aha i co ważne but jest bardziej podatny na "złamanie" jak ja to mówie czyli szybciej kształtuje sie do nogi i do stylu jeżdżenia.... kupując zwracaj uwagę na kółka (przede wszystkim) one są bardzo ważne ale w dobrych rolkach (czyli w drogich) kółka są na odpowiednim poziomie... jazda: hm? co można doradzić? to ciężka sprawa...bo każdy uczy się inaczej (kiedyś kogoś uczyłem..ale czy jeszcze jeździ nie wiem kontakt się urwał)...sama musisz chwycić knif...... 1. nie zniechęcaj się kiedy zaczną Cię boleć po dwóch pierwszych jazdach nogi przy kostkach, to normalna sprawa...twe członki nie są przystosowane do wykonywania pewnych ruchów...ważne jest (a wiem to po sobie) że kiedy Cię bolą nie przerywaj...na drugi dzień znowu idź jeżdzic...wtedy szybciej scięgna i mięśnie się przystosują.... 2. nie wiem czy jeździłaś na łyżwach kiedyś (jak nie to szkoda bo to bardzo pomaga) ale nigdy pod żadnym pozorem nie hamuj tak jak na łyżwach czyli bokiem...upadek pewny!!!! 3. wykręć sobie hamulec (lub niech ktoś Ci to zrobi) umieszczony na tyle płozy rolki...nic nie daje prócz złudnego poczucia bezpieczeństwa co przy szybszej jeździe jest niebezpieczny...kiedy bedziesz hamowała tym hamulcem on poprostu wykręci Cie (nie wiem w którą stronę bo to zależy od tego do której rolki jest przykręcony) widziałem już takie przypadki w chorzowskim parku kilka razy u początkujących rolkarzy.... 3. spróbuj lekko się odepchnąć (ale dosłownie żebyś minimalną szybkością jechała; na dobrych rolkach jest to możliwe bo Ci kółka nie hamują)i spróbuj pojechac na jednej rolce/nodze czyli lekko nad ziemie unieś drugą (jaskółka niekonieczna) jak nauczysz się jechać na jednej rolce i bedziesz trzymała równowagę to już połowa sukcesu....to jest podstawa bo odpychając się trzymasz ciężar ciała na jednej nodze...jak posiądziesz tą umiejętność (czyli utrzymania się i penwgo czucia jadac na jednej nodze) to już tylko krok do dobrego jeżdżenia.... podstawa to się nie bać..(wiem wiem łatwo się mówi)...nie masz szans odpychać się jak kobiety na lodzie czyli "ząbkami" ...jesteś skazana na boki..czyli odpychanie się do boku...bardzo często widać niektórych szaleńców którzy jeżdżą odpychając się do boku i robią bardzo długie ruchy.....nie bierz z nich przykładu na początku staraj się odpychac krótko poćwiczysz w ten sposób technike (szkoda że nie mogę Ci pokazać)..nawet bardzo krótkie odepchnięcia.... (tylko że mi łatwo mówić bo jeżdże już 15 lat) ale życze powodzenia...może jakieś z tych rad Ci się przydadzą...aha i nie zapomnij o ochraniaczach...jeżeli jesteś początkująca to nie zawracaj sobie głowy tymi na kolana...wolno jadąc nic sobie z kolanami nie zrobisz...najważniejsze to ręce (dłonie i łokcie)...na nie padasz i możesz sobie zrobić kuku.... aha i PODSTAWA!!!!! nie jeździj na prostych nogach (nie jesteś bocian) ugnij kolana...to powinno być na pierwszym miejscu ale dopiero teraz sobie przypomniałem.... ok powodzenia daj kiedyś znac jak Ci poszło marcin@bg.us.edu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nula Re: ROLKI IP: 193.150.166.* 05.04.02, 08:44 Mam Rocesy i jestem bardzo zadowolony. Polecam również Bauery, ale tak jak kolega powyżej wspomniał są już nieco mniej rekreacyjne, a bardziej wyczynowe....chociaż moze znalazł by się jakiś model dla początkujących. W samych rolkach najważniejsze są kółka - pytaj się o 3 adec i "wiązania" - ktoś kto zaczyna szlusować na rolkach musi czuć się w nich bezpiecznie. Unikaj zakupów w różnego rodzaju hipermarketach. Zdarza się, ze sprzedawane są tam markowe produkty z opisem np; łożyska 3adec, a po rozmontowaniu okazuje się, ze jest to 1 adec. W dobrych sklepach sportowych sprzedawca sam wybierze Ci odpowiedni sprzęt. Rolki za 800zł? Można kupić nawet drożej, ale ja 2 lata temu kupiłem Rocesy za 350 zł i jestem bardzo zadowolonu. Cena niestety też jest ważna...jeżeli kosztują poniżej 300 zł to jest to już bardzo podejrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
nauick78 Re: ROLKI 30.11.17, 11:06 Ja dzieciakom kupiłem te: www.majesticsport.pl/pl/p/LYZWOROLKI-NILS-EXTREME-NA0326/1406 i już 3 sezon w nich jeżdżą - obawiam się, że ostatni, bo noga im urosła :D ale sprzęt jakościowo i cenowo zadowalający. patrz na to czy dobrze przylegają do stopy i czy stabilizują kostkę. łatwo nauczyć się gdy ktoś Cie prowadzi a Ty stawiasz małe kroczki lub chodząc sobie po płaskim terenie (bez żadnego spadu), np przy poręczy Odpowiedz Link Zgłoś