Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państwo ...

    IP: 62.89.80.* 31.08.04, 20:44
    Nigdy więcej Kurzajewskiego w telewizjii,.Myślałem że takich mistrzów
    ględzenia bez sensu jak kiedyś Smarzewski czy teraz Szpakowski trudno będzie
    pobić,jednak to co wyprawia kurzajewski to rekord świata.on nawet fanów
    sportu potrafi swymi debilnymi pytanimi w stylu ''czy chciałeś wygrać te
    zawody'' odgonić od telewizora.
    Obserwuj wątek
      • Gość: mormon za malo sportow zespolowych!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:18
        celne spostrzezenia,ale komentatorzy angielskiego eurosportu tez niegrzeszyli
        znajomoscia dyscypliny ktora wlasnie komentuja. trudno sie zgodzic z pozytywna
        opinia o ryszardzie labedziu moim zdaniem on po pierwsze za glosno mowi do
        mikrofon. skandalem bylo natomiast niepokazywanie sportow zespolowych mam na
        mysli faze grupowa i cwiercfinaly od rumunow cwiczacych na kolkach wole
        zdecydowanie koszykowke i siatkowke!
        • Gość: Miguel Guerrero Re: za malo sportow zespolowych!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:24
          Jak dla mnie bezkonkurencyjny był gość od kolarstwa (rotfl) Jerzy Góra bodajze.
          Nawet raz rzucił tekst ze to co powiedział nie było zbyt mądre. Wdodatku nie
          miał za wiele pojęcia o kolarstwie skoro tak sie dziwił gdy na finiszu wyścigu
          szosowego Bettini i Portugalczyk (wypadło mi nazwisko z głowy) "czarowali sie "
          wzajemnie a on nie wiedział o co chodzi. Zastanawiał sie na kogo oni czekaja.
          • Gość: dejsliper Re: za malo sportow zespolowych!!! IP: *.warynski.net / *.warynski.net 01.09.04, 01:56
            faktem jest, ze red.gora czesto plotl niesamowite historie, ale nie mozna mu
            zarzucic tego ze nie zna sie na kolarstwie (styl komentarza to inna sprawa)
            akurat jesli chodzi o finisz wyscigu szosowego ze startu wspolnego mezczyzn, to
            wcale nie bylo to zwykle czarowanie sie (dwojka uciekajacych kolarzy ogladalaby
            sie na siebie a nie patrzyla do tylu jak mialo to miejsce), kazdy kto to
            widzial i zna sie choc odrobine na kolarstwie wie o tym
            • bazyliszek4 Re: za malo sportow zespolowych!!! 01.09.04, 13:20
              Gość portalu: dejsliper napisał(a):

              >to
              > wcale nie bylo to zwykle czarowanie sie (dwojka uciekajacych kolarzy
              ogladalaby
              > sie na siebie a nie patrzyla do tylu jak mialo to miejsce),

              hahaha. człowieku, oni się oglądali do tyłu z obawy czy nikt ich nie dogania.
              normalna rzecz w kolarstwie, gdy ucieczka ma na finiszu niewielką przewagę...

              kazdy kto to
              > widzial i zna sie choc odrobine na kolarstwie wie o tym


              no to ty się chyba za bardzo nie znasz. podobnie jak red. Góra, którego
              komentarz do wyżej wymienionej sytuacji wywołał zażenowanie u siedzącego w
              studiu telewizyjnym Szurkowskiego...
      • Gość: mal Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.crowley.pl 31.08.04, 22:18
        Zgadzam sie z większościa spostrzeżeń.
        Jak już tak się TVP chwaliła,że przekaz z Aten będzie
        rewolucją w historii pokazywania sportu w polskiej tv to
        wypadałoby się barzdiej, o wiele bardziej przyłożyć.
        Parę uwag w punktach:

        1.Za mało gier zespołowych. Jak mamy się liczyć w grach jak TVP
        leje na nie z góry. Skandal no1 - śladowe ilości siatkówki kobiet.
        Jest to super telewizyjny sport, ale fachowcy od sportu w TVP jeszcze
        tego nie przyswoili. Poza tym za mało ręcznej mężczyzn i kobiet.

        2. Cuda z komentatorami. Jedzie armia komentatorów na miejsce, a jak
        przychodzi co do czego to połowę dyscyplin komentuje red Starowicz
        ze studia w Warszawie, odwalając taką chałturę (finał piłki ręcznej
        kobiet!) że aż zęby bolą. Poza tym trzymanie red Darżynkiewicza z dala
        od badmintona byłoby wskazane. Na plus - zaangażowanie przez TVP Adama Krzesińskiego, Kajetan w wioślarstwie i Łabędź w koszykówce.

        3. Prowadzący studio. Widać,że nie są pasjonatami sportu tylko ludźmi,
        którym on raczej zwisa i powiewa. Paulinie Chylewskiej sporo mogę
        wybaczyć, bo to kobieta:) i na sporcie super się znać nie musi (mała
        dygresja- w tym miejscu hurtem wybaczam 99%pań które na ekranie tv opowiadają
        o sporcie niewielkie mając o nim pojęcie:]). Maciej Kurzajewski mnie nie
        przekonuje i już - taki sredniak bez błysku i zainteresowania sportem.

        4. Poza tym nie podobała mi sie ilość reklam, skoki po antenie,sztampowe
        pytania reporterów i dziesiątki rzeczy o których juz zapomniałem:)
        Dobre było pokazanie wystepu polskich tyczkarek i Kamili Skolimowskiej,
        nie najgorsza "obsługa" występu naszych siatkarzy.





















      • Gość: marcin z ina Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 31.08.04, 22:42
        moim zdaniem to wy gówno wiecie. Wam by się chciało 15 minut po starcie biec do telewizji zeby udzielić wywiadu po przebyciu 50km???? TVP WYGRAŁO A NIE PRZEGRAŁO. IGRZYSKA BYŁY POKAZANE ZE ZNAKOMITEJ STRTONY. I jesteście w błędzie że ktoś kto nie lubił sportu to przez te transmisje go wogóle nie polubi. Znam przypadki osób które wogóle się tym nie interesowały a zaczeły zaciekle oglądać. A co do Kurzajewskiego to wielkie brawa i dla Pauliny też bardzo mi się podobało jak przeżywali występy sportowców BRAVO TVP TO WASZE ZWYCIĘSTWO!!!!
        JESTEŚCIE WIELCY CZEKAMY NA PEKIN. POKAŻCIE TYM DEBILOM ŻE POTRAFICIE!!!
        A WY Z GAZETY, CO?? NIE RAZ CZYTAŁEM BŁEDNE INFORMACJE ALBO POWYKRĘCANE WYRAZY. NIE RUBCIE Z SIEBIE IDEAŁÓW BO TACY NIE JESTEŚCIE DOCENCIE TO ŻE WOGÓLE MOGLIŚCIE TE IGRZYSKA ZOBACZYĆ
        • Gość: Tex Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.proxy.aol.com 01.09.04, 01:23
          Dlaczego mamy doceniac cos co w calym cywilizowanym swiecie jest oczwistoscia?
          To TV powinna byc dla ludzi a nie odwrotnie.
          A w NBC byly wywiady moze minute po starcie na goraco, potem dluzsze wywiady
          wieczorem z milionem powtorek kazdej ciekawszej sytuacji. Plus wywiady z
          trenerami, rodzinami itp. Do tego super ciekawe reportaze z przygotowan, a
          takze o samych sportowcach, tych obecnych i z zamierzchlej nieraz przeszlosci.
          Pare dni temu byl nawet reportaz o olimpiadzie jaka urzadzili wiezniowie oflagu
          w 1944 (byl to rok olimpijski), wiekszosc ktorych stanowili Polacy. I byly
          wywiady z tymi Polakami, teraz starymi dziadkami, niektorzy mowili po angielsku
          inni byli tlumaczeni z polskiego, do tego zdjecia archiwalne itp. No po prostu
          spadlem z krzesla z wrazenia. Bedac w Polsce nigdy nie slyszalem o tym, a tu
          sie z NBC dowiedzialem. Takich ciekawostek bylo mnostwo, do tego transmisja z
          igrzysk na najwyzszym poziomie. Oczywiscie z glownym akcentem na Amerykanow,
          ale to normalne w kazdym kraju. Jedyne co przeszkadzalo to roznica w czasie i
          wielkie ilosci reklam, ale w nieplatnym kanale nie ma na to rady..
        • Gość: slade55 Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.chello.pl 01.09.04, 21:56
          nie za bardzo rozumiem o czym ty piszesz bo chyba pozadnej relacji z igrzysk
          nie widziales moze wygrales od nich jakas nagrode ze tak ich chwalisz ten od
          kolarstwa to kompletny idiota i nie wie co plecie szaranowicz sto razy powtarza
          co Korzeniowski powiedzial itp i nie zwalaj winy na gazety bo to co napisza po
          jakims czasie sie sprawdza.Lepirj bylo ogladac w zachodniej stacji niz w tvp.a
          jezeli chodzi o Korzeniowskiego to udzielil wywiadu po 15 minutach innej stacji
          i gdzie wtedy byli ci twoi specjalisci
        • Gość: yossi Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.autocom.pl 05.09.04, 06:14
          Gość portalu: marcin z ina napisał(a):

          > moim zdaniem to wy gówno wiecie. Wam by się chciało 15 minut po starcie biec
          do
          > telewizji zeby udzielić wywiadu po przebyciu 50km???? TVP WYGRAŁO A NIE PRZEGR
          > AŁO. IGRZYSKA BYŁY POKAZANE ZE ZNAKOMITEJ STRTONY. I jesteście w błędzie że
          kto
          > ś kto nie lubił sportu to przez te transmisje go wogóle nie polubi. Znam
          przypa
          > dki osób które wogóle się tym nie interesowały a zaczeły zaciekle oglądać. A
          co
          > do Kurzajewskiego to wielkie brawa i dla Pauliny też bardzo mi się podobało ja
          > k przeżywali występy sportowców BRAVO TVP TO WASZE ZWYCIĘSTWO!!!!
          > JESTEŚCIE WIELCY CZEKAMY NA PEKIN. POKAŻCIE TYM DEBILOM ŻE POTRAFICIE!!!
          > A WY Z GAZETY, CO?? NIE RAZ CZYTAŁEM BŁEDNE INFORMACJE ALBO POWYKRĘCANE
          WYRAZY.
          > NIE RUBCIE Z SIEBIE IDEAŁÓW BO TACY NIE JESTEŚCIE DOCENCIE TO ŻE WOGÓLE MOGLIŚ
          > CIE TE IGRZYSKA ZOBACZYĆ

          -------------------

          co ty chlopie wziales??? nie badz sobeki egoista - jak tez tak chce!! moze mi
          po twoich prochach nawet Chylewska zacznie podbac jak sie wdzieczy? No....

          PS. Sorry, ze nie na temat za bardzo, ale ten gosc chyba ogladal inne
          Igrzyska...
      • Gość: meehow Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 23:17
        Dla mnie pan Gora zupelnie niechcacy stal sie gwiazda! To jego nieporadne
        gaworzenie mialo swoisty, wielki urok! A ze nie zna sie na kolarstwie... Poza
        Jaronskim i Wyrzykowskim zaden polski sprawozdawca sie nie zna.
        • bazyliszek4 Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw 31.08.04, 23:49
          Gość portalu: meehow napisał(a):

          > Dla mnie pan Gora zupelnie niechcacy stal sie gwiazda! To jego nieporadne
          > gaworzenie mialo swoisty, wielki urok! A ze nie zna sie na kolarstwie... Poza
          > Jaronskim i Wyrzykowskim zaden polski sprawozdawca sie nie zna.

          jest jeszcze red. Brzósko...
      • Gość: anglik Schyłek redakcji sportowej IP: *.pool.mediaWays.net 31.08.04, 23:28
        na moj protest odnosnie niezakupienia przez TVP pakietu meczow polskich druzyn w
        pucharach europejskich rzecznik TVP odpisal ze za pieniadze ktore zadala firma
        sport five zakupili 300 godzin transmisji z igrzysk w atenach. Okazalo sie ze
        igrzyska to niewypal a po odpadnieciu lecha z pucharu uefa nie maja zadnych praw
        do pokazywania futbolu klubowego w europie nie mowiac juz o rodzimej pierwszej
        lidze. Wnioski wyciagna abonamenci.
        • Gość: Kxx Re: Schyłek redakcji sportowej IP: *.crowley.pl 01.09.04, 18:58
          Sam jestes "abonamentem"
          • thory Re: Schyłek redakcji sportowej 01.09.04, 20:52
            Gość portalu: Kxx napisał(a):

            > Sam jestes "abonamentem"


            Doprowadziłeś mnie do ataku wieluminutowego śmiechu tą odpowiedzią. Dzięki.
      • a.adas Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw 01.09.04, 02:15
        Nie mogę się zgodzić z żeglarstwem - było w porządku. Ok, Kusznierewicza zbyt
        dużo, Życki może przesadzał, ale goście przynajmniej wiedzieli co komentują. A
        dla laika żeglarstwo to czarna magia...
        A artykuł jest pikantny, jakby nie było, Romański ocenia swoich kolegów po
        fachu. I nie zmienia tego fakt, że duet Romański - Bartlewicz jest chyba
        najlepszy w dostępnych mi telewizjach (TVP, Polsat Sport, TVN)

        adas
        • Gość: yossi Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.autocom.pl 05.09.04, 06:36
          a.adas napisał:

          > Nie mogę się zgodzić z żeglarstwem - było w porządku. Ok, Kusznierewicza zbyt
          > dużo, Życki może przesadzał, ale goście przynajmniej wiedzieli co komentują.
          A
          > dla laika żeglarstwo to czarna magia...
          > >
          > adas
          ---------------------------------------------------

          Co ja slysze????? Zeglarstwo bylo OK? wybacz ale ide pasc ze smiechu...
          Poza tym ten gosc w studio (redaktor) zachowywal sie jak podniecona nastolatka
          po swoim pierwszym udanym okresie... tyle histerycznego paplania (bo inaczej
          tego nazwac nie moge) dawno nie slyszalem (no moze Babiarz przy zlotym medalu
          Otylli bardziej sie wydurnial, nie pozwalajac w spokoju emocjonowac sie tym co
          na ekranie).
          Bardzo mnie wnerwialo gdy drugi gosc w studio (zeglarz) spokojnie probowal
          liczyc-szacowac szanse Mateusza na srebro obserwujac Hiszpana i wyjasniajac
          cala kwestie - ten palant Zycki go zagluszal i pierdolil (przepraszam) cos ze
          nie wazne ktore miejsce bo i tak medal itp.

          Poza tym te caly czas pierdolil (no naprawde inaczej tego nazwac nie moge :))
          tak infantylnie, ze az zalosc brala..
          Albo jego tekst pod koniec finalowego wyscigu, Kusnierewicz tuz na ostatnim
          halsie a On text (prawie doslownie): " no i Mateusz ma juz miejsce ZAKLEPANE,
          dla niewtajemniczonych wyjasnie, ze ZAKLEPANE oznacza w SLANGU zeglarskim ze
          cos jest juz pewne" What the f... is that!!! I gosc tak przez caly czas, no
          rece opadaja...jak ktos nie znajacy sie nazeglarstwie ma sie tym zainteresowac?-
          jak slyszy takiego idiote to od razu przelacza na cos innego.

          pozdr,
          yoss

          PS. Sorry za troche emocjonalny text, ale facet (nie znalem go wczesniej)
          naprawde dzalal mi na nerwy...


          • Gość: yossi Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.autocom.pl 05.09.04, 07:16
            Gość portalu: yossi napisał(a):
            "..ten palant Zycki go zagluszal .."
            -----------------
            errata:

            oczywiscie mialo byc "ten palant Heflich zagluszal Zyckiego.."

            sorry :)
          • Gość: marian dopiero Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:36
            Zeglarstwa to wogóle nie powinno być w TV.
            Może jakiś piętnastominutowy skrót z występu Kusznierewicza, ale późną nocą.
            Jaki ma sens pokazywanie aż tyle godzin żeglarstwa?
            kolesie startują, rozjeżdżają się we wszystkie strony, tak, że nie wiadomo
            nawet kto jest pierwszy, potem pół godziny nic się nie dzieje, potem dopiero
            boja, potem znowu nuda itp. Transmisje z żeglarstwa to idiotyzm.
      • Gość: Andrzej z USA Re: TVP gdzie jestes ?! IP: *.client.comcast.net 01.09.04, 05:14
        "Ogladalem" olimpade bedac w USA i tesknilem za nasza TVP! To co zrobili
        amerykanie (kanal NBC) z relcjami z igrzysk to kpina - plywanie, gimnastyka,
        skoki do wody - to byly sporty wiodace na antenie w czasie najwiekszej
        ogladalnosci (czyli od 7 wieczorem). Mecze koszykarzy, siatkarzy.... nic z
        tego! Napis LIVE nie pojawial sie nawet w czasie weekendow gdy wiecej ludzi
        moglo usiasc przed telewizorami rano i wczesnym popoludniem. Nawet
        lekkoatletyka byla odtwarzana dopiero poznym wieczorem, pomimo gradu medali
        zdobytych przez USA. Mecz koszykowki USA-Argentyna w polfinale puszczono w
        calosci (ewenement!!!) ale z prawie godzinnym opoznieniem. I tak bylo ze
        wszystkim!!! Amerykanie montowali przekaz pod siebie tak wiec czasem nie mozna
        bylo sie dowiedziec kto byl czwarty, piaty ... pokazywano tylko zawodnikow USA
        (na podium zblizenie na zawodnika USA i nic poza tym, nawet nie pokazywano jacy
        zawodnicy wchodza na podium!). To byly najgorzej pokazywane igrzyska jakie
        widzialem - a chyba tydzien temu Gazeta wywalila artykul ile godzin dziennie
        NBC pokazuje olimpiade... siechu warte.
      • Gość: BZ2001 Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.ultimo.masq / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 08:26
        NASI SPORTOWCY WYPADLI SŁABO ALE NASZA TELEWIZJA WYPADŁA KOMPROMITUJĄCO, WIĘCEJ
        OGLĄDAŁEM CT2 I ZDF CZY EOROSPORTU - TAM BYŁA PRAWDZIWA OLIMPIADA.
        • Gość: mair Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.04, 08:51
          Pan red. Romański może sobie psioczyć na tvp - jego sprawa. Przyganiał kocioł
          garnkowi, GW też czasem daje popisy niekompetencji. Ale podsumowanie red. Góry,
          który był jedną z najciekawszych postaci igrzysk mnie wręcz oburza. Pisanie, że
          jego praca to "ośmieszanie się" jest żałosnym pianiem niespełnionego
          dziennikarza, który nigdy nie będzie gwiazdą i który - jak widac - płacze, bo
          nie puścili go na igrzyska. Góra pokazał, że można w tvp do komentowania wnieśc
          nową jakośc - nawet jeśli czasem trochę bredził, to komentarze były żywe,
          wyraziste, przykuwały do ekranu i to do niezbyt widowiskowej dyscypliny
          (ostatecznie kolarze godzinami jadą, jadą i nic wielkiego się nie dzieje. nie
          mówiąc już o kuriozalnych konkurencjach na torze jak jazda za motorynką). Pana
          artykuły nie sa nawet w 1% tak ciekawe czy nawet zabawne jak to, co mówił Góra,
          panie Romański. Niech się pan sam nie ośmiesza i nie leczy kompleksów przez
          obrzucanie błotem kolegów po fachu, bo to zwyczajnie niesmaczne. Tym bardziej,
          że kto wie, czy za kilka lat nie będziecie pracować gdzieś razem.
          • Gość: Pablo27 Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.chello.pl 01.09.04, 16:52
            Redaktor Romański nie tylko pisze dla GW ale i komentuje koszykówkę na Polsat
            Sport. I zapewniam cię, że jest zdecydowanie najlepszym komentatorem koszykówki
            w Polsce - kompetentnym, swobodnym, sensownym i posługującym się poprawną
            polszczyzną. Myślę zatem, że nie ma żadnych powodów do komleksów w stosunku do
            redaktora Góry. Może i komentarz J.G. był ciekawy ale dla mnie często również
            irytujący.
      • Gość: Tomili Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.bci.net.pl / *.kkibci.pl 01.09.04, 08:47
        zgadzam sie z autorem w wiekszosci kwestii. Tylko skoro wiekszosc komentatorow
        byla nieprzygotowana to czemu pochwalil prawie wszystkich? ;-)
        Mi podobali sie tylko : Tronina oraz zawsze swietny Pindera. Pozostali albo
        nieprzygotowani albo z brakami jezykowymi albo zbyt pewni siebie albo nudni
        albo smieszni - zenujacy.

        Gora moze rzadzi i bawi, ale chyba nie wszystkich? ;-) Wyznacza raczej trendy
        polskiej telewizji....
      • Gość: ada poziom trzymali Włodzimierz Szaranowicz i Marek J. IP: *.cti.us.edu.pl 01.09.04, 08:48
        zwlaszcza wtyedy, kiedy jeszcze nastepnego dnia twierdzili, ze Pyrek zajela 5
        miejsce i prawie do konca, ze na stadionie lekkoatletycznym nie padl ani jeden
        rekord swiata.
      • fikol2 Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw 01.09.04, 08:49
        Moimi numerami I bezapelacyjnie są: Broniewski (wiosła/kajaki) i Nawara
        (gimnastyka). Zwycięstwo sportowego profesjonalizmu nad pseudo-merytoryczną
        wiedzą na temat relacji sportowych.

        Chciałbym jednak zaprotestować, gdyż Pan Romański nie ustrzegł się jednak
        pewnego skrzywienia. Ja rozumiem, że brać sędziowska musi się wspierać, ale na
        Boga, proszę nie pisać, i to tak zdecydowanym tonem, iż Pan Ryszard Łabędź,
        jako "zawodowiec mikrofonu trzymał poziom" w łucznictwie i koszykówce.
        Komentując łucznictwo to może i on ten poziom trzymał, ale na koszykówce to się
        niestety nie zna. Porównując komentarze Pana Łabędzia i Piotrka Sobczyńskiego
        stawiam na tego drugiego wszystkie pieniądze. Pan Łabędź kojarzy mi się z
        powierzchowną wiedzą o samej dyscyplinie (oczywiście na przepisach się jako
        sędzia zna), bez jakichkolwiek możliwości najprostszej nawet analizy taktycznej
        zawodów. To sa niestety błędy obiektywne, bo to, że przeszkadza mi, że krzyczy
        on cały czas do mikrofonu, a najgłośniej kiedy zupełnie nic się nie dzieje to
        już moje subiektywne odczucie.

        No i jeszce jedno - Zdaję sobie prawę, że każdy komentator ma ulubione
        powiedzenie ( u Szpakowskiego każdy ma sznsę albo jest przed szansą), ale to co
        mówi Pan Łabędź to już pełna bzdura. Facet rzuca z 7-ego metra i nie trafia a
        Pan Łabędź za każdym razem krzyczy "nieudana próba rzutu z 3 punkty". Panie
        Łabędź to nie jest próba tylko niecelny rzut !!!
        PZDR
      • Gość: tomekR Prawda! Prawda! Prawda! IP: *.pbks.pl 01.09.04, 08:53
        Oglądałem igrzyska niemalże od A do Z (urlop) i wszystko co opisano w artykule
        jest prawdą. Wszyscy Ci którzy profesjonalnie komentowali sport na codzień
        komentują w Eurosporcie i tam jest prawdziwa szkoła profesonalizmu.
        Przykład TVP jest tylko częścią większego problemu - nie docenienia sportu
        przez polityków (mało chwytny temat), telezwizję (mniej kasy za reklamy,
        mniejsza oglądalność), z tego wynika brak śiwadomości potrzeby sportu na
        codzień w społeczeństwie, z tego już tylk krok do 10 medali dla 40 milinowego
        państawa. W każdym innym kraju eurpoejskim też non-stop lecą seriale, ale dla
        transmisji live z wydażenia sportowego są w stanie odwołać każdy program, a u
        nas odwrotnie!
        Dopóki w najważniejszym środku przekazu - telewizji publicznej (niech pan to
        przemyśli p. Basałaj) sport będzie traktowany jak kula u nogi dopóty wielikch
        sportowców będziemy liczyć na palcach jednej ręki, bo skąd młodzież ma brać
        przykłady.
        Jeszcze na koniec coś co mnie bardzo dziwiło podczas komentowania igrzysk w
        TVP - na każdym kroku podkreślanie, że życie sportowaca jest pełne wyrzeczeń, a
        kariera jest bardzo trudna - przeciż Ci ludzie robią to co jest ich pasją, mają
        szansę stać się nieśmiertelni i przynosić innym radość, taki 10 latek, który
        mazy aby być sportowcem dostaje od TVP kubeł zimnej wody na głowę - no to k...
        skąd mamy mieć te medale !!!!!!!!??????????
      • Gość: kibic Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.mofnet.gov.pl 01.09.04, 09:13
        Cieszę sie ze ktoś w końcu zwrócił uwagę na miernotę naszej TVP, człowieka
        trafiał szlag gdy zasiadal do ogladania igrzysk. Fakt że najciekawiej
        komentował Kajetan Broniewski, którego mimo miernoty większości naszych
        kajakarzy i wioślarzy słuchało się z prawdziwą przyjemnością, aż uśmiech
        wykwitał mi na twarzy gdy komentował przebieg zawodów. Klasą samą w sobie był
        też Krzysztof Miklas. Jedyny plus tej olimpiady że nie musiałem kupować
        dekodera w jakiejś płatnej TV żeby przeżyć to wszystko co przeżyłem
        (przynajmniej na razie)
      • oregon Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw 01.09.04, 10:02
        Daleki jestem od jakiejs totalnej krytyki TVP. Uwazam ze spisali sie
        nienajgorzej. Wcale nie krytykowalbym tak Kurzajewskiego o Chylewskiej, wrecz
        przeciwnie uwazam ze bylo to najlepsze studio olimpijskie w historii!!! Oni sa
        przynajmniej dziennikarzami sportowymi a poprzednie olimpiady prowadzila Dowbor
        albo Torbicka! Tego chcielibyscie? Chylewska ma "dużą łatwość mówienia" co w
        przypadku pań zajmujących sie sportem jest rzadkością.
        Co do innych komentatorów:
        Broniewski, Krzesiński - rewelacja!
        Hefflich i Życki - tez znakomici
        Szaranowicz, Józwik - co jak co, ale na lekkoatletyce i generalnie historii
        sportu sie znają...klasa swiatowa!
        Pindera - jak zwykle dobry, choc wolalbym Lucjana Olszewskiego, bo brakowalo mi
        okreslen w stylu "oto kolejny z tych kubańskich terrorystów" bo tak pan Lucjan
        komentowal wyczyny kubańskich bokserow na jednej z poprzednich olimpiad.
        Łabędź, Sobczyński, Dębowski, Miklas, Uznański - jestem przyzwyczajony do ich
        sposobu mówienia i generalnie "pasuje" mi to!
        osobny temat to Jerzy Góra - słucham tego gościa od ponad dwudziestu lat w
        radiu i jest swietny w tym co robi! Olimpiade tez komentowal bardzo dobrze...a
        smieszne teksty zawsze sie go trzymaly, jak byl nudny mecz to często mówił ze
        zaraz opusci stanowisko bo ciekawszy jest zapach smażonych kielbasek który
        dochodzi do jego nosa...i ja to akceptuje! a na marginesie, to Jerzy Góra jest
        teraz bodajze dyrektorem Stadionu Sląskiego! i zapowiedzial ze zrobi wszystko
        by na Polska-Anglia nie było trąbienia! Popieram!

        Generalnie to ze niekiedy nie bylo na co patrzec na olimpiadzie nie bierze sie
        z tego ze mamy telewizje do dupy tylko ogolnie "grafiku" olimpiady. Tak sie
        sklada ze pierwszy tydzien to dominacja pływania, drugi to
        lekkaatletyka...reszta konkurencji to "zapchajdziury"...niestety...i mimo tego
        ze rozdawanych jest niekiedy 30 kompletów medali za dzień, to zawsze ważniejszy
        bedzie jakis durny eliminacyjny bieg na 800 bo staruje tam Maria de Lourdes
        Mutola...tylko co mnie to interesuje? zawsze te cholerne biegi, niezaleznie od
        tego czy eliminacyjne, czy na wózkach bedą ważniejsze od wszystkiego
        innego...niewazne ze final trójskoku trwa, niewazne ze dysk meżczyzn, wzwyz
        kobiet, tylko biegi biegi biegi...wywalic biegi z igrzysk! Wtedy bedzie
        wszystko do oglądania!
        Dobrze ze tyczke kobiet pokazywano...przynajmniej tyle, no ale akurat nie bylo
        żadnych biegów...:)


        • Gość: mirco Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: 217.96.36.* 02.09.04, 15:04
          Jeżeli chylewska ma dar mówienia, to ja chyba jestem głuchy.Pora iść do
          lekarza.
          • Gość: yossi Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.autocom.pl 05.09.04, 06:52
            Nie. Nie jestes gluchy. To kolega OREGON a ciezkie klopoty z percepcja.
            To samo w wiekszosci pozostalych ocen.

            Ja nie wiem - dla mnie liczy sie walka sportowa, komentarz jest tylko
            dodatkiem. Natomiast niektorzy zachowywali sie tak jakby bylo odwrotnie.

            pozdr,
            yoss
      • Gość: analityk Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.osw.waw.pl 01.09.04, 10:39
        Doskonale pan to ujął, panie Romański. I ciemne, i jasne strony TVP w Atenach.
        Dziękuję szczególnie za Kajetana Broniewskiego - kompletnie mnie kajaki nie
        obchodzą, ale jak on komentował te wyścigi, to z żoną żeśmy skakali na
        fotelach. Kompletny odjazd.
      • Gość: yale Bez przesady IP: *.chello.pl 01.09.04, 11:44
        Mysle, ze pan autor artykułu moco przesadził.... Wysłalismy do Aten 202
        sportowcow, mialy byc medale, wyniki ...... Było sie kim interesować (do
        startu). Zresztą po ich występach mnie juz nie interesowało co mieli do
        powiedzenia. I tak tych niemot było za dużo na antenie, nawet z poslizgami.
        RAI, ZDF, czy BBC miały z czego się cieszyć, a my??? Gdyby były sukcesy,
        zapewne pan redaktor miałby inne spojrzenie i na relacje TVP. SZkoda tylko,
        że "nasze gwiazdy" dawały d... . Niestety, zbyt dosłownie wzieły sobie do serca
        ideę olimpizmu. Do Pekinu wyslijmy ze 20 osób z medalowymi szansami, a
        zaoszczędzone pieniądze z budżetu przeznaczmy na walkę np. z bezrobociem.
      • Gość: Benjamin Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 01.09.04, 13:39
        Ogolnie rzecz biorac calkowicie sie zgadzam. Zdecydowanie za malo sportow
        zespolowych. zdecydowanie wolalbym zobaczyc pilke nozna (tak jakby jej na
        olimpiadze nie bylo... nawet finalow!!!), koszykowke, siatkowke itp. i to
        wszystko w wykonaniu kobiet i mezczyzn, niz ogladac relacje z ujezdzania czy
        innych rownie "popularnych" dyscyplin. a juz szczytem bylo pokazanie wyscigu
        zeglarskiego sprzed kilku godzin podczas gdy Agata Wróbel walczyla o medal, co
        mozna bylo zobaczyc na eurosporcie i chyba 10 minutowa przerwa na zniane kanalu
        podczas decydujacego seta finalu siatkowki mezczyzn... itd... itp... a
        wiekszosc widzow tak tlumnie ogladajacych relacje z Aten chyba po prostu
        czekalo az w koncu pokaza cos co mogloby ich zainteresowac.
      • Gość: zawodnik IO Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.multi / *.ns.mv.net.pl 01.09.04, 13:45
        Nie kompetencja autora tego artykułu jest wielka. Pisze chyba tylko dlatego, że
        ma za to forse. Sprzedaje informacje o których nie ma pojęcia np. sportowcy po
        zawodach przechodzą kontrole antydopingową, która trwa nawet do dwuch godzin a
        on chce żeby natychmiast pojawiali się w studiu.
        • Gość: Kxxx Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.crowley.pl 01.09.04, 19:08
          dwu albo dwóch
      • Gość: marek mission imposible...., czyli TVP IP: *.c151.petrotel.pl 01.09.04, 13:54
        mnie osobiście zaskoczyła inna sprawa odnośnie rewolucji, mianowicie jakość przekazywanego obrazu.gdy równolegle w tvp i euro leciały te same transmisje odniosłem wrażenie iż tvp ma gorszą jakość obrazu od eurosportu (oba kanały odbieram z hot birda)
        • oregon Re: mission imposible...., czyli TVP 01.09.04, 14:28
          To akurat normalka! jakosc transmisji w TVP jest zawsze gorsza od tego co daje
          Eurosport, ARD, ZDF czy nawet Polsat i C+...Wystarczy obejrzec dowolny mecz
          tranmitowany w "publicznej" i na innym kanale...zawsze trawa mniej zielona,
          odgłosy ze stadionu jakies takie przytłumione...ale i tak jest lepiej niz
          relacja z Real-Wisla na TVN :)
      • Gość: Ii TVP żenada IP: *.atr.bydgoszcz.pl 01.09.04, 14:59
        rzeczywiście nie dało się oglądać igrzysk na TVP
        denni komentatorzy, a Szaranowicz to najgorszy z nich - on jeszcze zyje w
        minionych czasach i zbyt często pozwala sobie na niezwiązane z aktualną
        sytuacją na stadionie wywody pseudofilozoficzne

        ja oglądałem igrzyska na RAI - super, na ARD - ok i na TVE, też OK
        rewelacyjnie wypadł Eurosport a TVP tak na 2+
        • Gość: yeti Re: TVP żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:05
          Mi utkwiło w pamięci takie oto zdarzenie. Wchodzą Ateny 2004. Babiarz w studiu
          podnieconym głosem - " proszę Państwa natychmiast przenosimy się na start biegu
          na 3 km pięcioboju kobiet bo dzieją się tam niezwykle interesujące rzeczy.."
          Tak szybko gadał że myślałem ze rzeczywiście mamy juz ze trzy medale.
          Przebitka, 5 minut reklam. Weszli w połowie biegu.pzdr.
      • Gość: Bartolomeo Sobczyński - dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 15:16
        Sobczyński to dno, gorzej już chyba być nie może jesli chodzi o koszykówke w
        TVP.

        Babiarz - miernota.

        Natomiast nie rozumiem, czemu autor przywalił sie do Heflicha i Życkiego -
        bardzo dobrze sie ich słuchało.

        A tak na marginesie, czy Romański, który komentuje mecze w Polsacie Sport,
        powinien oceniać kolegów po fachu?
        • fikol2 Re: Sobczyński - dno 01.09.04, 16:24
          Gość portalu: Bartolomeo napisał(a):

          > Sobczyński to dno, gorzej już chyba być nie może jesli chodzi o koszykówke w
          > TVP.

          A co Cię tak Bartolomeo denerwuje ??? Moim skromnym zdaniem, Sobczyński jest
          jednym z nielicznych, którego da się w polskiej koszykówce słuchać. Łabędź -
          tak jak napisałem wcześniej; Romański - trochę lepiej ale duża wiedza gazetowa
          nie przekłada się z braku jakiegokolwiek doświadczenia z tą dyscypliną ( poza
          krótkim epizodem sędziowskim ), po prostu żywy obraz jest już nie do
          ogarnięcia; towarzyszący mu Zelig - nie wiem; Starowicz - duże doświadczenie
          trenerskie ale o męskiej koszykówce nie za dużo .... No i co kto jeszcze
          został - Wojtek Michałowicz z Noculakiem w C+ brzmią bardzo fajnie, ale jak już
          przyjdzie do jednego z nich Zenek Telman to trzeba koniecznie wyłączyć fonię.
          Bardzo krótką przygodę z opowiadaniem o meczach miał Jacek Łączyński - chyba
          było nieźle - duże doświadczenie boiskowe i trenerskie.

          > A tak na marginesie, czy Romański, który komentuje mecze w Polsacie Sport,
          > powinien oceniać kolegów po fachu?

          A to już zupełnie inna sprawa ....

          PZDR
        • Gość: Ewunia 28 Re: Sobczyński - dno IP: 213.17.133.* 02.09.04, 11:40
          Życki moze byc, natomiast Heflich jest porazka. Jak On sie zachowywal w stosunku do wiedzy Życkiego, jego zachwyty nad Mateuszem i kupa bzdur, ktore non stop opowiadal-uchhhhhhhhhhhh. choc Jana Góry nikt nie pobije...
          • Gość: yossi Re: Sobczyński - dno IP: *.autocom.pl 05.09.04, 07:19
            Nnnnno calym sercem sie przychylam - Heflich powinien zostac wyautowany po
            pierwszym wejsciu na antene!!! :)

            Z Gory to przynajmniej sie posmiac bylo mozna :) ten palant Heflich natomiast
            tylko irytowal, przynajmniej mnie

            pozdr,
            yoss
      • Gość: katon Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: *.ict.pwr.wroc.pl 01.09.04, 16:14
        Polscy dziennikarze sportowi, zarówno z TVP jak i Eurosportu, zafundowali
        nam seansy w³azidupstwa jak za PRL. Zmieni³ siê jedynie w³a¶ciciel dupy:
        zamiast ZSRR teraz mamy USA. Nie marnowali ¿adnej okazji, ¿eby przypodobaæ
        siê nowemu wielkiemu bratu. Np. komentuj±c maraton mówiono o wielkich
        tradycjach amerykañskich w tej dziedzinie na igrzyskach olimpijskich,
        po czym dowiadujemy siê ¿e jaki¶ USA-ol zdoby³ jaki¶ medal w ... 1972 r.
        Kto¶ tu w poprzednim wcieleniu by³ tasiemcem lub owsikiem.
      • Gość: Porter Re: Igrzyska w telewizji, czyli szkoda, że państw IP: 213.241.56.* 01.09.04, 17:44
        O judo mieli cos do powiedzenia panowie eksperci?

        Walka (polfinal, albo o braz). Eksperci mowia o wszystkim, tylko nie o walce.
        Fajnie, w koncu wszystko widac. Jeden z zawodnikow wykonuje czysciutkie
        podciecie wewnetrzne. To rzut, po ktorym nie wykonuje sie lotu na wysosci
        lamperii. Podciety pada. Sedzia podnosi reke, sygnalizujac koniec walki przez
        ippon. Podcinajacy wstaje, podnosi rece do gory, podciety tez z wolna przyjmuje
        pion, jest zalamany. Prowadzacy: "to bedzie koka, a moze juko". Drugi
        prowadzacy: "alez on sie cieszy, jakby wygral walke". Podcinajacy podstakuje do
        gory i pozdrawia kibicow, ktorzy malo nie spadna z trybun z radosci. "No,
        wielka radosc, ale to dopiero poczatek walki" mowi prowadzacy. Zawodnicy staja
        naprzeciwko siebie, sedzia wskazuje zwyciezce. "Koniec walki? Ale dlaczego?"
        pyta pierwszy prowadzacy. "Cos zupelnie niezrozumialego. Czyzby ippon? Ale za
        co?" dziwi sie drugi.
        Slowo honoru, tak bylo.
      • Gość: Marcin Bez przedady nie było tak źle.. IP: 62.233.217.* 01.09.04, 17:46
        było sporo niedociągnięć ale na olimpiadzie zawsze tak będzie bo dużo
        konkurencji toczy się jednocześnie i trzeba wybierać. Z tego co pamiętam to
        niepodobało mi się:
        - podczas ćwierćfinału polskiego debla z chińczykami TVP raczyła nas kajakami
        górskimi (nie startował żaden Polak) a mecz pokazano po 3 godzinach jak już
        każdy znał wynik
        - stanowczo za duzo koni - były dnie że chciało się oglądnąć popołudniem coś
        ciekawego a tu tylko konie i konie
        - nie wiem po co do siatkówki dwóch komentatorów - sam Dębowski komentuje
        bardzo dobrze a Uznański co najwyżej przeciętnie i jeszcze ma denerwujący akcent
        - rozumiem zmiany kanałów z 1 na 2 ale mogłoby sie to odbywać szybciej a nie 5
        minut przerwy (np zmiana była codziennie o 19 kiedy był akurat ciekawy finał w
        pływaniu)
        A co do komentatorów (moje prywatne zdanie):
        Szaranowicz - klasa światowa,
        podobali się: Krzesińki, Broniewski, Jóźwik, Nawarra, Miklas, Łabędź.
        Beznadziejni: Jasiu Góra i ten od Judo i zapasów (nie ma drygu do komentowania)
        Reszta: (Babiarz, Sobczyński, Pindera, Heflich) - przeciętnie
        Basałaj - najgorszy (dobrze że tylko football)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka