Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Który komentator się nie myli?

    IP: *.media / *.media-saturn.com 02.09.04, 21:05
    basałaj musi odejść
    Obserwuj wątek
      • Gość: menu Re: Który komentator się nie myli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:18
        Nie było tak źle z tymi transmisjami. Szczerze.

        mp3 z wpadkami komentatorów na stronach radiowej trójki i www.pekin-
        2008.prv.pl
      • Gość: cyg@nek Nie było wcale źle! IP: *.enformatic.pl 02.09.04, 21:52
        Nie jestem ekspertem od telewizji. Znam się na niej tyle ile oglądam. Szczerze
        powiem, że pracę TVP na Olimpiadzie ocenia przyzwoicie. Mało było okazji do
        świętowania, mało było okazji do radości i pewnie z tego powodu były to dla nas
        Polaków mdłe igrzyska. Nie sądzę, by wina leżała po stronie TVP.
        Wpadki komentatorów były, są i będą. Nadplastyczność języka ("drapieżna
        barrakuda"), perły logiki i spostrzegawczości ("polska flaga: jak zwykle
        czerwień u dołu, biel u góry"), a nawet swoista "filuterność" ("dziubek"
        Broniewskiego), czy kataryniarska erudycja ("wzywanie bogów nadaremno") i tym
        podobne zdarzenia mnie nie oburzają. Często śmieszeszą, czasami irytują, ale
        bez wpadek komentatorów byłoby nudno i sztucznie jak u Andrzeja Janisza.
        Odkryciem dla mnie był Broniewski. To facet z emocjami, pasjonat. Potrafi
        wywołać zainteresowanie i emocje nawet wyścigami dwójek na dętce od traktora.
        Moim zdaniem był świetny!
        Jedyny moment wkuerwienia jaki przeżyłe, to komentarz meczu siatkówki
        Polska-Brazylia. Też chciałem żeby nasi wygrali, też osłabłem przy trzecim
        secie, ale to co wygadywały jakieś dwa zające przez cały mecz doprowadzało mnie
        do białej gorączki. Chłopaki dostawały orgazmu na samo słowo Brazylia, wszyscy
        Brazylijczycy byli "nieziemscy" i tylko to ich interesowało. Nieważne, że nasi
        byli świetni, że dopóki Gruszka nie dostał czterech czap to Brazylijczycy byli
        w strachu. A w 3 secie to już na głowy naszych sypał się z ust komentatorów
        popiół zmieszany z guanem. Mi też było smutno, też liczyłem na więcej, ale będę
        pluł na siatkarzy dopiero wtedy, gdy polscy piłkarze, koszykarze albo hokeiści
        na lodzie załapią się do najlepszej ósemki na świecie. Nieładnie Panowie
        Komentatorzy, oj, nieładnie.
        A Basałaj nie jest taki zły jak nie komentuje.
        • Gość: mal Re: Nie było wcale źle! IP: *.crowley.pl 02.09.04, 22:01
          > Jedyny moment wkuerwienia jaki przeżyłe, to komentarz meczu siatkówki
          > Polska-Brazylia.

          Komentarz to jedno, a to że przycięli początek trzeciego seta to drugie.
          To było przegięcie i z tego Basałaj sie nie wytłumaczy.
          Jedyna nasza repra w sportach zespołowych, mecz o wejście do czwórki,
          nie wiadomo kiedy cos takiego z udziałem polskich sportowców sie powtórzy,
          a tu w najlepsze idą reklamy jakiegoś szajsu... W bardziej cywilizowanych
          krajach by się nie powtórzyło, a jak już to leciałyby głowy i to szyszek
          wyżej ustawionych w hierarchii niz red Basałaj.




        • Gość: calagan Re: Nie było wcale źle! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 14:57

          Rzecz nie w komentarzu, bo ten raz byl dobry, a raz fatalny. Rzecz w tym co i
          jak pokazywano. Jezeli relacja z jezdziectwa (czy jak to nazwac z konikami)
          jest ciekawsza od koszykowki, siatkowki itp. to z czym do ludzi?? Ja wiem, ze
          sa pasjonaci tego sportu, ale ilu ich jest? Ja wole obejrzec mecz siatkowki,
          czy kosza, a nawet boks niz zupelnie dla mnie nie zrozumiale zawody, w ktorych
          koles mi mowi, ze kon jedzie stepa, ale kroki nie sa z zada. Opowiada jakies
          kawalki o liczbie krokow, przekladancach itp, a dla mnie wszyscy jada niemal
          jednakowo. To juz gimnastyka na przyzadach jest ciekawsza, bo tam czasem
          spadaja ;-). Skakanie z kanalu na kanal tez bylo wk... Zwlaszcza podczas
          waznych wydarzen lekkoatletyki, czy jakis meczow. A juz najbardziej zabojcze to
          bylo jak na poczatku 4 kwarty meczu koszykowki amerykanow z kims tam (Angola?)
          komentator stwierdzil, ze przewaga jest na tyle duza, ze nic sie nie zmieni i
          dlatego koncza transmisje.
          • Gość: Jacek Re: Nie było wcale źle! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.04, 10:31
            "Rzecz nie w komentarzu, bo ten raz byl dobry, a raz fatalny. Rzecz w tym co i
            jak pokazywano"
            Świeta racja. Oglądając relacje z igrzysk w TVP można było odnieść wrażenie, że
            jest to impreza nudna, zbyt rozciagnięta w czasie i składajaca sie z dyscylin,
            którymi na codzień nikt się nie interesuje
      • Gość: dynek nie kazdy ma eurosport ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:38
        wiec ja na przyklad nie mialem wyboru/najbardziej mnie denerwowalo to
        przelacanie z jednego wydarzenia na drugie/jak siatkarze grali z grecja
        to sie przelaczali na plywalnie na eliminacje Jedrzejczak,a jak z Brazylia
        to na Skolimowska/mogli to puscic w malym okienku albo siatkowke w malym
        okienku i by bylo ok
      • Gość: halo ? Re: Który komentator się nie myli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:40
        Moim bardzo skromnym zdaniem pan red. Romanski ma w zupelnosci racje. Jesli TVP
        tak bardzo nastawila sie na pokazywanie startow polskich sportowcow to dlaczego
        nie byl praktycznie pokazywany tenis stolowy nie wspominajac juz o transmisjach
        na zywo. W czasie prawie wszystkich meczy polakow na TVP lecialy jakies mecze
        bokserskie bez udzialu polakow. Ewentualnie skrot meczu zostal puszczony jakies
        4 czy 5 godzin pozniej z jakze emocjoinujacym komentarzem, bo przeciez "nikt
        jeszcze nie znal wyniku". Za to gratulacje dla TVP i pana Basalaja.
        • Gość: Waldek Ja jestem mimo wszystko zadowolony IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 02.09.04, 23:50
          Mnie sie podobalo. Wciagnalem sie w te transmisje i ogladalem wszystko. Nie
          rozumiem jak ludziom moze tak strasznie przeszkadzac przelaczanie sie z jednego
          kanalu na drugi. K***a mac. Wez pilota w swoja parszywa lape i nacisnij
          klawisz! Takie to trudne?

          Uwazam, ze studio bylo prowadzone profesjonalnie. Osobiscie nie trawie
          Kurzajewskiego ale musze przyznac, ze facet byl zawsze przygotowany i
          praktycznie w ogole sie nie mylil, nie poprawial i wiedzial co sie dzialo. Pani
          (Roz)chylewska jak na babke spisala sie tez dobrze. Zreszta nie mam zastrzezen
          do wiekszosci. Taki np. Krzeszewski wreszcie wytlumaczyl mi na czym polega
          szermierka i czym sie roznia poszczegolne konkurencje. Fachowiec i nie bredzil.

          Natomiast tradycyjnie juz najgorszy z mozliwych byl Szaranowicz. Te jego,
          kurwa, fajtery, stending owejszyn, plejmejkery straszliwie dzialaja mi na
          nerwy. Nie dlatego, ze sa na to odpowiedniki polskie ale ze koles nie ma
          pojecia o angielskim, nie baknie ani be ani me, a tu zgrywa drugiego jebnietego
          Szpaka (Boze, co za szczescie, ze jego tam nie bylo). Czy ktos slyszal zeby
          Szara albo Szpaku przprowadzili jakis wywiad po angielsku? A tu ciagle fajter,
          fajter i fajter. A ten glupi Jozwik razem z nim.

          Zawiodl tez Babiarz. Nie zauwazal rekordow swiata, mylil starty, zawodnikow,
          nie umial ich wymowic (nie przygotowal sie wczesniej?), dobrze, ze Wiederek mu
          pomagal i zwracal uwage na bledy. Ale Babiarz jest w miare sympatyczny i chyba
          bardzo roztargniony dlatego nie za bardzo bylem wsciekly. Raczej sluchalem go z
          politowaniem, co nie oznacza, ze akceptuje takie dyrdymaly na antenie. Miklas
          tez dal ciala ze znajomoscia rosyjskiego (Koropka to wg niego kropka - kropka
          po rusku to "toćka", cepie).

          Tronina, Pindera i Broniewski to lubia to co komentuja, znaja sie i nie moge
          sie przyczepic. Do Basalaja moge sie przyczepic, ze nie wypierdolil jeszcze
          tych trutniow: Szaranowicza i Szpakowskiego.

          • Gość: mal Re: Ja jestem mimo wszystko zadowolony IP: *.crowley.pl 03.09.04, 00:17
            > Mnie sie podobalo. Wciagnalem sie w te transmisje i ogladalem wszystko. Nie
            > rozumiem jak ludziom moze tak strasznie przeszkadzac przelaczanie sie z jednego
            >
            > kanalu na drugi. K***a mac. Wez pilota w swoja parszywa lape i nacisnij
            > klawisz! Takie to trudne?
            >

            To nie o to chodzi że komus się nie chce wziąść pilota do reki czy nie.
            Chodzi o to ile sportu traciło się podczas tych przenosin z anteny na antenę.
            Np. leci jakaś transmisja i przed 19.00 ją przerywają bo trzeba się przenieść
            do dwójki. A w dwójce nie ma ciągłości poprzedniej relacji bo najpierw jest
            pięć minut reklam potem jest Kurzajewski z uśmiechem przypominający wydarzenia
            dnia potem leci znów pięć minut reklam i o 19.10 dokańczamy
            oglądanie tego co oglądaliśmy przed 15 minutami w innym programie.
            Beznadziejny był to pomysł, mówiąc delikatnie.











          • jjk Re: Ja jestem mimo wszystko zadowolony 03.09.04, 20:05
            Ja nie narzekam na to ze musze wcisnac guzik w pilocie - ja narzekam, ze trace
            wtedy 5-10 minut transmisji z powodu reklam i czolowek (np nie pokazali finalu
            100 metrow stylem dowolnym w plywaniu) - to tak jakby nie pokazali finalu 400
            metrow w lekkiejatletyce bo czas na zmiane kanalu.

            J.
        • Gość: Jacek Re: Który komentator się nie myli? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.04, 10:34
          Ale ty sie mylisz, pinpongistów pokazywali na żywo, ale tylko trzy czy cztery
          razy bo potem juz odpadli
      • Gość: tlen Re: Który komentator się nie myli? IP: *.delfnet.pl / 213.17.198.* 02.09.04, 23:58
        Z przykrościa przeczytalem tekst Pana Basalaja, ktorego nie opuszcza dobre
        samopoczucie i nie zgadza sie z wiekszoscia rzeczowych argumentow adroma.
        Oczywiscie statystycznie transmisje TVP z Aten wygladaja imponujaco. 17 godzin
        dziennie relacji pomnozone przez 16 dni to byc moze rekord historyczny. Ale
        odejmijmy od tego niespotykane w innych publicznych telewizjach olimpijskie
        bloki reklamowe /przeciez one byly wazniejsze niz 12 pierwszych pilek w drugim
        secie meczu Polski z Brazylia /, odejmijmy stale reklamy psudokonkursu, ktorym
        telewizja obrazala inteligencje swoich widzow, odejmijmy piesni olimpijskie
        Pani Chrzanowskiej itd.
        Szef sportu TVP chwali sie , że to on wyslal do Aten dobrych i b. dobrych
        komentatorow Broniewskiego, Pindere, Tronine czy Miklasa. Ale to przeciez
        rowniez Pan wyslal do relacjonowania kolarstwa red. Gore, ktory dal popis
        belkotu i nieznajomosci sportu. /po wpadce z finiszu wyscigu szosowego mezczyzn
        powinien Pan jako dobry szef odeslać go do domu/. To rowniez Pan odpowiada, ze
        znajacy sie na koszykowce red Maciej Starowicz relacjonowal pilke ręczna i
        kompromitowal sie nieznajomoscia przepisow gry/chocby w meczu finalowym kobiet
        nie wiedzial,ze dogrywka trwa 2x5 minut i ze po drugiej dogrywce rzucane sa
        karne.
        I to wreszcie Pan delegowal do prowadzenia studio olimpijskiego red.
        Kurzajewskiego, ktory moze nadaje sie do relacjonowania pokazow mody ale nie ma
        elementarnej wiedzy o sporcie i zamiast fachowosci wdzieczy sie do kamery, a
        braki w wiedzy nadrabia modulowaniem glosu i trzepotaniem rzesami.
        Dobrze,ze chociaz przyznaje Pan red. Basalaj, że nie bylo dobrym pomyslem
        ciagle przerzucanie transmisji z jednego kanalu na inny / no ale to skrytykowal
        juz w Atenach bezceremonialnie sam Prezydent Kwasniewski/. Po cichu wierzę, ze
        moze juz w Turynie telewizja zdecyduje sie na jeden z 2 sprawdzonych w innych
        telewizjach wariantow.Pierwszy to przeznaczenie na czas Igrzysk jednego
        programu w calosci na relacje a drugi to naprzemienne transmisje z Igrzysk w
        kolejnych dniach w 1 i 2 programie.
      • a.adas Pytamie: Który komentator się nie myli? 03.09.04, 00:43
        Romański
        to nie jest żart:)
        • Gość: TomekZ Re: Pytamie: Który komentator się nie myli? IP: *.heban.com.pl 08.09.04, 07:08
          to były najgorszej pokazywane igrzyska od wielu lat. podniecanie się medalami i powtarzanie 7-8 razy na dobę wyścigów Otylki, czy meczu polskich siatkarzy, zamiast zawodów live, to jakaś kpina. Zupełnie nie wiem, jak toczyły się turnieje koszykarzy, piłkarzy. Skoki do wody: a co to jest? Zero informacji, zero logiki w transmisjaach.

          btw. pomyłki komentatorów, to rzecz normalna. Ale niektórzy nie mają do tego po prostu talentu. ZAmiast bezjajecznej paplaniny p. Basałaja wolę tragipomyłki "pewnego znanego komentatora" o nazwisku Szpakowski.
      • Gość: Sokół Bengalski Basałaj ma rację. IP: 80.51.235.* 03.09.04, 08:48
        Tylko te wywiady zaraz po zawodach...trochę żenujące. Dajcie ludziom wypocząć,
        niech się umyją, przebiorą, widzowie poczekają do diabła. Po co ich zamęczać
        zaraz po zawodach, pewnie mają coś do przemyślenia, jeszcze koncentracja z
        zawodów nie puszcza, jeszcze przeżywają swój start i nagle ...kamerka, mikrofon
        i przesłuchanie. To było nie fair.
      • Gość: Porter Wyniki ogladalnosci... IP: 213.241.56.* 03.09.04, 09:10
        wziely sie z braku roznicy czasu pomiedzy Polska a Grecja (w czasie Igrzysk w
        Sydney i Atlancie byl to czynnik mocno ograniczajacy ogladalnosc) oraz stad, ze
        nie wszyscy maja Eurosport. Sposob realizowania relacji byl beznadziejny, a
        samozadowolenie dupka odpowiedzialnego zan gwarantuje, ze lepiej nie bedzie.
      • Gość: steku Re: Który komentator się nie myli? IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.09.04, 09:38
        a wedlug mnie bylo fATalnie! pomijajac ze nie kazdy ma Eurosport - ja na
        szczescie mam - to to co wyprawiali komentatorzy to smiech przez lzy. kilka
        przykladow z pamiecie"
        * lekka atletyka - "zawodniczka X na prawo od Greczki"
        * Broniewski - Gazeta go pochwalila a wg mnie byl beznadziejny podniecal sie ze
        az chyba mial kisiel w gaciach i nasze osady byly zawsze o pol komory i
        przyspieszaly dochodzac czolowke podczas gdy kazdy dysponujacy min. jednym w
        miare sprawnym okiem widzial jak zdychaja i spadaja coraz dalej; potem zawsze
        bylo "a jednak nie... tylko miejsce od 4.\do 9. (niepotrzebne skreslic); i
        jeszcze jego mistrzowski tekst "Polacy dochodza Rosjanow"
        * czerwony rower to juz klasyka - Gora
        * pilka reczna - final po dwoch dogrywkach zamieszanie nie znam przepisow nie
        wiem o co chodzi komentator szykuje nas na 3. dogrywke przelaczam na Eurosport
        tam mowa jest o rzutach karnych koreanski trener pisze na kartce nazwiska
        zawodniczek wyznaczonych do karnych komentator wie o co chodzi przelaczam naTVP
        tu komentator stwierdza ze koreanski trener pisze taktyczne instrukcje do gry w
        ataku i obronie dla koreanskich zawodniczek przy okazji te instrukce sa "trudne
        do odczytania"... umarlem na fotelu; a jakie bylo jego zaskoczenia gdy przyszlo
        do karnych...
        * koszykowka - mecz chyba USA - Grecja rzuty wolne jakies zamiewszanie przy
        stoliku nagle z wyniku chyba dwoma dla USA robi sie jakos osmioma - w tym
        czasie zadnej gry - Sobczynski stwierdza ze jak widac Amerykanie troche
        odskoczyli; po chwili koniec zamiszania i ostateczny wynik jednym dla USA -
        zero komentarza wyjasnienia przyznania sie do pomylki; w ogole ten koles to o
        koszykowce pojecie ma bladziutkie i klopoty z wymowa raz jest JasiAkievicius
        potem JasIkievicius - jak mozna mylic nazwisko takiego gracza...dramat...

        osobna uwaga to to ze nie pokazuja pilki noznej, historycznych porazek USA w
        kosza a zamiast tego racza nas jezdziectwem i tym podobnymi
        emocjonujacymi "sportami"...
        • Gość: Góra fan Re: Który komentator się nie myli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 17:03
          Ciekaw jestem skąd TVP wytrzasnęła gościa co komentował kolarstwo ...
          niejakiego p. J. Górę...??? Gostek cały czas p.....ł coś o DAWIDZIE
          KRUPIE....to ktoś z jego rodziny czy co ?.....gostek jedzie jakieś 20 min za
          peletonem, a ten się podniecał tak jakby jechał po złoty medal...aha - i
          najlepsze... Bettini z S.Paulinio mają rozstrzygać walkę o złoto i się czają na
          ostatnich 200-100 m , a pan G. wyjeżdza z textem że on widzi coś takiego po raz
          pierwszy w życiu i że "oni czekają...ale na co oni czekają...to jest nie do
          wiary...a...... już wiem - ONI CZEKAJĄ NA AXELA MERCXA...." ...prawie spadłem z
          fotela jak to usłyszałem...:)
      • Gość: Lider Przyznanie do błędu jest trudne! IP: *.inds.pl / *.inds.pl 03.09.04, 09:58
        trzeba uderzyc sie w piers i przyznac, ze buylo beznadziejnie, a nie tlumaczyc
        sie, bo prawda jest taka, ze było fatalnie!!!!!!!!
      • Gość: Red REKLAMY IP: *.karpacz.sdi.tpnet.pl 03.09.04, 09:59
        MNIE NAJBARDZIEJ WKURZAŁA PRZESADNA MNOGOŚĆ REKLAM > zwłaszcza w porze
        największej oglądalności: psze państwa przenosimy się tam i tam REKLAMA
        transmisja dwuminutowa REKLAMA TRZYMINUTOWA dekoracja medalistów minutowa
        REKLAMA DWUMINUTOWA pieprzenie w studio pięć minut REKLAMA TRZY MINUTY itd
      • Gość: truteń Re: Który komentator się nie myli? IP: *.icpnet.pl 03.09.04, 10:08
        "Wywiady ze sportowcami robione kilka godzin po starcie? Więc mieliśmy
        przerywać relację na żywo, by tylko pokazać taką rozmowę?"

        Wystarczy puścić w okienku, albo podzielić ekran na pół, prosząc komentującego
        aktualne wydarzenia o 2 minuty ciszy. Takie to trudne? Jak można bronić Górę
        (tego od kolarstwa). Przecież gość robił z siebie błazna co 5 minut, a
        tekst "już po zawodach, jak to mówimy na Ślasku jest juz po ptokach, czyli jak
        mawiają Francuzi marchewki już ugotowane, to znaczy że już pozamiatane, krótko
        mówiąc już wszystko jasne" (cytat niedokładny, tekst był dłuższy) zrobił furorę
        w internecie. Oczywiście w działach humor, lub głupota komentatorów.
        Nie pamiętam kto komentował polski debel badmintona, ale nie dość że nie znał
        reguł gry, to prze cały pierwszy set nie mógł się połapać, że strona ma dwa
        serwisy do dyspozycji zanim straci prawo do serwu. Pierwszy raz oglądałem tę
        dyscyplinę i załapałem to po 4-5 wymianach. Komentatorowi zajęło to prawie pół
        godziny, co chwilę walił tekst "teraz Koreanczycy przejmują serwis. O jeszcze
        nie teraz, jednak serwują Polacy" i tak chyba ze 20 razy. To jest
        profesjonalizm? Facet jechał na igrzyska i nie przeczytał podstawowych zasad
        dyscypliny, którą ma komentować?
        Komentujący podnoszenie ciężarów podniecał się najbardziej tym, że polska ekipa
        pod kierownictwem jakiegoś tam inzyniera obsługuje tę dyscyplinę. Śmiech!
        Takich wpadek było multum, nie wspominając o nudziarzach w studio. Ręka od razu
        szła do pilota, bo nie dało się tego słuchać.
        • Gość: rzuf Re: Który komentator się nie myli? IP: *.ramtel.com.pl 04.09.04, 08:56
          To red Góra też z marchewkami wypalił? A ja myślałem że to Krzysio Wyrzykowski
          ma monopol na to hasło:P:P:P
      • Gość: Janusz Basałaj Re: Który komentator się nie myli? IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 03.09.04, 10:13
        Jeśli odejdę szefem zostanie Przemek Babiarz!!!
      • Gość: bnew Re: Który komentator się nie myli? IP: 217.153.8.* 03.09.04, 10:20
        Niestety p. Basałaj tłumaczy się beznadziejnie jak dziecko, uczepił się jednego
        dnia transmisji a o pozostałych nie wspomina, przecież olimpiada trwała dwa
        tygodnie a nie jeden dzień, pisze że gdyby było tak źle to wszyscy przeszliby
        na inne stacje, ja osobiście przełączałem się właśnie na Eurosport i ZDF, ale
        przeciez nie każdy ma kablówke i tv satelitarną więc był skazany na TVP, a po
        trzecie przywalił z tym Polsate, no to juz jest żenada na maksa.
        Ogólnie autor artykułu o TVp ma racje, sposób realizacji był żenujący, zero
        gier zespołowych, jakieś transmisje z powtórki po 2 godzinach (jak się obudzili
        pod koniec, to akurat musieli przerwać końcówke ważnego seta, brak taktu),
        dobrze że na innych kanałach mogłem sobie pooglądacpiłke nożną czy koszykówke
        czy inne niż polskiej reprezentacji mecze siatkówki, i współczuje tym co byli
        skazani wyłącznie na TVP. Wielkie :-P
      • Gość: LeoDar Re: Który komentator się nie myli? IP: 217.96.5.* 03.09.04, 10:45
        Mnie wkurzyły maksymalnie dwa momenty:
        - bodaj piątek, g. 20.30 - relacja z podnoszenia ciężarów kobiet - no
        rewelacyjny wybór - bez Polek, straszne babsztyle, "popularna konkurencja",
        jakby nic lepszego nie można było pokazać,
        - Babiarz w wywiadzie ze Skolimowską - gratulujący byłej mistrzyni
        olimpijskiej, roześmianej i szczęśliwej - PIĄTEGO miejsca - no super -
        towarzystwo wzajemnej adoracji,
        Poza tym - reszta jako tako, najlepsi byli byli (ale się zrobiło powtórzenie!)
        sportowcy - jako komentatorzy - i fachowość, i emocje. Nie zawsze co prawda
        rozumiałem, co jest jest niesamowitego, fascynującego itd. w pewnych
        zdarzeniach, ale JAK oni to przeżywali - to zaczynałem wierzyć, że jest w tym
        coś więcej, niż sam widzę...
        • Gość: ula Re: Który komentator się nie myli? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.04, 11:12
          Obejrzałam Igrzyska,przeczytałam oba artykuły,oraz wszystkie Państwa komentarze
          i dochodzę do jednego wniosku. Wszyscy reporterzy teoretycy, którzy z taką
          zaciętością krytykują, powinni urządzić własne Podwórkowe Igrzyska, w których
          koronną dyscyplina powinna być konkurencja pt. Wzajemne opluwanie się.
          Nie jestem osobą zwiazaną z telewizją i nie będę jej bronić,jedynie wielkim
          fanem sportu, jednak dzięki niej wiele milonów zaintaresowanych ludzi SPORTEM
          jako takim, dzięki niej miało okazję, przebywać przez 2 tygodnie zarówno w
          wiosce olimpijskiej jak i być świadkami wielkich wydarzeń. Nie jestem w pełni
          przekonana, że która kolwiek z osób wypowiadających się na niniejszym forum,
          podjęłaby się pracy po 16 godz. na dobe, wstawania o 4 nad ranem, zbierania
          informacji, po to by je nam przekazać o 7 rano warszawskiego czasu, lub też
          zarzadzenia całym zespołem. Wiadomo lepiej kogoś obwiniać niż stworzyć
          konstruktywną krytykę, która wyeliminowałaby w przyszłości jakieś większe
          wpadki. Cóż demagogia zawsze gościła i była głęboko zakorzeniona w polskich
          umysłach, wywołując jedynie obawę przed rychłym powrotem do Ciemnogrodu bez
          mediów i cięzko pracujących ludzi.
          PS. Wszystkim sportowcom, zarówno praktykom jak i teoretykom, gratulacje i
          podziękowania za cięzką pracę i poświęcenie.


          • Gość: rzuf Re: Który komentator się nie myli? IP: *.ramtel.com.pl 04.09.04, 09:04
            Jeśli masz takie propozycje, to najpierw zapoznaj się z profesjonalnym
            komentarzem - polecam piłkę nożną w wykonaniu Anglików lub Francuzów, komentarze
            kolarstwa i rugby autorstwa tych ostatnich...A podwórkowe igrzyska?To naprawdę
            słabiutka próba ironii, a przynajmniej reklam by nie było...To że TVP dała ciała
            to fakt, a nie demagogia.Cóż, Ciemnogród w tym kraju jest i będzie, a ja biorę
            pilota i przełączam tiwi na eurosport albo TF1
            P.S."Którakolwiek" pisze się RAZEM.
            • Gość: juri Re: Który komentator się nie myli? IP: 62.233.200.* 04.09.04, 18:15
              jak nie sa wstanie pracowac po kilkanascie godzin to niech sie za to nie biora.
              proste. komentatorzy tvp dali ciala... nie znajomosc podstawowych zasad
              komentowanych dyscyplin to fakt... najgorzej z kolarstwem (... na kogo oni
              czekaja?... - na finiszu wyscigu ze startu wspolnego mezczyzn:))

              panie basalaj - czyzby szefowie redakcji sportowej tvp nie wiedzieli jakie
              sporty sa najpopularniejsze w polsce? bo nie jest to jezdziectwo czy
              podnoszenie ciezarow, a raczej pilka nozna, siatkowka, koszykowka i
              lekkaatletyka. ostatnio tez plywanie dzieki wynikom otylli jedrzejczak...
          • Gość: mk Re: Który komentator się nie myli? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 18:21
            mnie dobiło to jak zacząłem oglądać jakiś mecz koszykówki, wciągnął mnie, ale
            po 10-ciu minutach przerwali i przestałem oglądać TVP.
      • Gość: yan Re: Który komentator się nie myli? IP: *.ifd.uni.wroc.pl 03.09.04, 11:01
        Koronnym argumentem Basalaja jest ogladalnosc. Zapomina on jednak, ze nie
        wszyscy moga "przelaczyc sie na Eurosport", nie musza miec kablowki. Sadze, ze
        to wlasnie sposob myslenia tego pana, ktory za duzo zaklada z gory jest powodem
        tej kleski "misji olimpijskiej w TVP". Jestem pewny, ze policzenie czasu
        przeznaczanego na reklamy i skracanie transmisji nawet do 7-8 minut przed
        zapisanym w programie, zwiastuny na koniec i poczatek po przelaczeniach,
        kretynskie zapowiedzi audiotele (duze oszustwo, kazano ludziom wysylac haslo,
        jak mogli potem znac nazwiska przy losowaniu np. samochodow, majac tylko numery
        telefonow), pokazaloby, ze wiecej czasu stracili niz stacje czysto komercyjne,
        jak np. Eurosport. Jeszcze raz zwracam tez uwage, zobaczcie jak to robia Czesi.
        Oni maja tylko trzy programy a jeden w calosci, nawet w nocy, przeznaczyli na
        Olimpiade. Nie chce juz porownywac komentarzy, straconego czasu itp.. to inna
        jakosc po prostu. Dokladanie sprawozdawcow, tzw. "fachowcow", ktorzy nie czuja
        telewizji, probujacym zagadac kazda sekunde, przeszkadza w odbiorze, zreszta
        podobnie jest np. z Szaranowiczem i Jozwikiem, licytowanie sie ile to startow w
        przeszlosci miala jakas biegaczka, kpiny.. A juz tego speca od tzw. "zbiorowek"
        w gimnastyce artystycznej powinno sie trzymac daleko od mlodych ludzi. To
        koszmar z kregu grypsery sportowej.. Dziadostwo..tak mozna okreslic te "misje".
        Nie robili tego ludzie czujacy sport, pomieszanie komercji i bezmyslnosci..
      • Gość: tomekR Re: Który komentator się nie myli? IP: *.pbks.pl 03.09.04, 12:34
        Pan AR napisał oficjalnie, że było do dupy, więc szef sportu w TVP musiał
        odpowiedzieć, że nieprawdą jest jakoby ... (nawet jeżeli myśli inaczej).
        Problemem redakcji sportowej TVP nie jest tylko brak profesjonalizmu ale także
        (a może przede wszystkim) to, że Ci ludzie z TVP nie sprawiają wrażenia, że
        sport jest ich pasją (chcieli pracować w telewizji, a akurat były wolne etaty w
        Sporcie!). Tego nie da się nauczyć, dlatego należy tych ludzi zmienić! Dlaczego
        jest tak, że inne telewizje biorą gościnnie dziennikarzy lub komentatorów z
        innych telewizji, a ludzi z TVP nikt nie chce, chyba coś w tym jest. Może niech
        TVP weżmie przykład z Eurosportu i do komentowani wynajmuje najlepszych
        fachowców, a nie trzyma na etatach tylu dyletantów! Myśłę, że takie osoby
        (oprócz tych co byli gościnnie w TVP na igrzyskach) jak Borek, Smokowski,
        Twarowski, Laskowski, Romański (AR), Wyżykowski, Jaroński, Rozum, Rudziński i
        kilku innych zgodziliby się gościnnie komentować w TVP.
      • Gość: Porter Błąd gramatyczny: IP: 213.241.56.* 03.09.04, 13:25
        Nie "Który komentator się nie myli?"
        Tylko: "Którzy komentatorzy się nie myli?"

        Wyjasnieniem tej bulwersujacej sprawy zajmie sie specjalna komisja sledcza,
        ktora juz wezwala na swiadka prezydenta Kwasniewskiego. Prezydent Kwasniewski
        stwierdzil, ze pytania naruszaja prywatnosc jego mlodocianej, zaledwie 38-
        letniej corki.
      • Gość: janusz Re: Który komentator się nie myli? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:43
        Było beznadziejnie!!!!! Rewelacyjny był komentator wyścigu kolarskiego, nie
        znający się nawet na tym sporcie i nie wiedzący jak rozgrywa się finisz.
        Wcinający się sobie dziennikarze w studiu, ta para była rewelacyjna kiedy
        podniecała się niczym i powtarzała w kółko jedno i to samo. Transmisje z boksu
        pokazywane z uporem maniaka lub z ujeżdżania były wręcz irytujące. Musicie się
        dużo uczyć od telewizji czeskiej i eurosportu.
      • Gość: m Re: Który komentator się nie myli? IP: *.cst.tpsa.pl 03.09.04, 14:35
        Co nie zmienia faktu, że zamiast meczu koszykówki Argentyna-USA (półfinał)
        nadawano w TVP "pasjonujące" zawody w gimnastyce artystycznej. Gdyby w tej
        dyscyplinie były jakiekolwiek szanse medalowe dla reprezentantów Polski, to może
        bym to zrozumiał...
      • Gość: kkk A ty sam musisz odejsc!!!! IP: 217.153.187.* 03.09.04, 14:57
        Kolejny krzykacz co sam nie umie a innych oskarża i chce glów!!!!
        Koles wpadles w euforie oskarżania bo tak mowi wiekszosc! A co ci sie nie
        podobalo w transmisji z Aten, bo jak rozumiem ten watek komentujesz.
        Trzeba sobie bylo Eurosport włączyc....
      • Gość: PiotrM Polska-Brazylia - szczyt niekompetencji TVP IP: *.pilickanet.pl 03.09.04, 15:28
        Panie Januszu.
        Oczywiście każda strona ma trochę racji ale powoływanie się na przykład
        transmisji z meczu siatkówki Polska-Brazylia to chyba nie jest najlepszy
        pomysł. Nie mówię tu oczywiście o migawkach ze stadionu lekkoatletycznego i
        rzutach Kamili Skolimowskiej. Mam na myśli bezmyślne reklamy na obu programach
        TVP oraz teledysk w trakcie przerwy pomiędzy pierwszym i drugim setem. W
        rezultacie tych emocjonujących zabiegów obejrzeliśmy drugi set od początku
        czyli ..... od stanu 6:6.
        Niech żyje Eurosport:-) Ja akurat oglądałem wiele transmisji na tym kanale i
        oprócz znakomitej realizacji i czasami lepszych komentatorów miałem okazję
        porównać jakość obrazu od strony technicznej (mam Cyfrę+). Jakość obrazu na
        Eurosporcie była REWELACYJNA w porównaniu do TVP !!!
      • Gość: pdebek Re: basałaj musi odejść IP: *.toyotauk.com 03.09.04, 16:21
        basałaj,janas,listkiewicz,paszczyk, muszą odejść

      • Gość: arek Re: Który komentator się nie myli? IP: 217.168.129.* 03.09.04, 19:13
        Drogi Januszu, nie wiem, czy Twoja odpowiedz miala jakikolwiek sens.
        A jesli juz miala miec, to powinna nastapiac w nieco innym "trybie".
        To fakt, ze masz w Redakcji
        - sepleniacego sprawozdawce (na Boga! nie da sie go sluchac),
        - Roberta Sitnickiego, ktory chyba nigdy nie widzial swoich wystepow i ani
        troche nie poprawil sie od czasow Wizji Sport,
        - Pauline Chylewka, ktora gratuluje kolegowi, cieszy sie, gdy ktos nie wygral,
        bo dzieki temu moze sie on pojawic w studiu i nie potrafi zlozyc chociaz
        jednego zdania na temat. Swoja droga nie lada to dramat dla TVP; takie
        zasteptwo dla Magdy Molek (ale to juz inna bajka)
        - i wielu innych
        Ale! Jak przy takich gwiazdkach nazwac Adama Romanskiego?
        Janusz Atlas zwykl mawiac "pobredzili koncertowo", czepiajac sie niegdys
        Mateusza Borka, ale Pan Romanski to apogeum miernoty. Prawda jest taka, ze nie
        zna sie na koszykowce, a w parze z Trenerem Noculakiem potrafili "dac czadu".
        Komu jak komu ale Panu Romanskiemu nie przystoi kogokolwiek krytykowac.
        Medialnosci za grosz! Panowie z Gazety, chyba podzielacie moja opinie...
        Jesli ktos ma wywolywac skandal, to niech to chociaz nie bedzie Romanski.
        Tego sie nie da czytac i, rzecz jasna, ogladac!!!
        • Gość: gavlos Re: Który komentator się nie myli? IP: *.petrus.com.pl 03.09.04, 20:01
          Ogladalem Ateny jak chyba wiekszosc kibicow, czyli tak z doskoku.
          Nie wiem czy bylo az tak niekompetentnie prowadzone studio olimpijskie,
          bo sie nie znam za bardzo na sztuce komentowania sportu, ale wlasnie dlatego
          moze wazne jest to co powiem. Otoz: kiedy owe studio olimpijkie ukazywalo sie
          na ekranie,to mialem wrazenie ze prowadzacy dopiero budzili sie ze snu..
          Ociezali,bez zadnej energii.. Mowili tylko ze dzis bedziemy ogladac polskich
          sportowcow,ale nawet o przyblizonej porze startu kogokolwiek nikt nic nie
          wspominal... 17 godzin transmisji dziennie, ale ja nie mialem tyle czasu zeby
          dowiedziec sie kiedy spodziewac sie Polakow w TV.. Wiem ze nie wszystko bylo
          tak pewne - konkursy sie opozniaja itd. no ale.......
          Druga sprawa,to moj 'ulubiony' komentator niejaki Szaranowicz W. Nie chodzi o
          to ze uwazam go za nieudolnego dziennikarza, ale bardzo denerwuje mnie fakt, ze
          wpieprzaja tego pana do prawie kazdych wazniejszych zawodow... Czy on naprawde
          tak na wszystkim sie swietnie zna?!! Nie trawie jego slownictwa.
          Ja staram sie rozumiec wszystko, ale dla niego kady zawodnik to fighter
          (fajter...).
          Nie zapomne jak kiedys komentowal koszykowke i wspomnial, ze w Europie juz tez
          zaczyna byc widac wsrod zawodnikow ten FUN BASKETU...Do diabla to jest
          telewizja dla Polakow!!!
          • Gość: PEN-61 Re: Który komentator się nie myli? IP: *.gorzow.mm.pl 03.09.04, 20:23
            On jest Chorwatem i może dlatego wszystko mu wolno! Pozdrawiam PEN-61
            • Gość: rzuf Re: Który komentator się nie myli? IP: *.ramtel.com.pl 04.09.04, 09:10
              Ale najpiękniejsze i najmodniejsze przy okazji wyrażenie igrzysk to "prowadzi
              suwerennie", ew. "suwerennie wygrywa" buehehehehe
              Nie wiem gdzie ci ludzie się uczyli polskiego
              Ręce opadają.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka