k_az
07.03.15, 02:17
To nie ma nic wspólnego ze sportem. W ostatniej walce tak długo Portugalczyk walił Polaka aż ten padł na matę i wynieśli go na noszach. Polak od drugiej rundy bił się tylko instynktownie i to w tedy powinni zakończyć tą masakrę. Gdzie był, sędzia, trener. Ponoć lekarz biegał w koło ringu i prosił o zatrzymanie tej masakry, jednak nikt nie zareagował. Zakazać takich widowisk.