Gość: stary kukacz
IP: *.hsd1.il.comcast.net
09.09.16, 03:10
Pliszkowa atakuje Cyborga z jUueSejA.
Wygrala Pepiczkowna 6:2,7:6(tb). 86 minut! Ha!
A zaraz beda odbijaly 2 nasze "uchodzczyni";Kerber z Wozniacka.
Na pytanie Pam Shiver po meczu z kim chciala by sie spotkac odpowiedzial krotko zwezlowato:
"I do not care". Co sie znacza? Nie dbam o to czyli tyz nie przejmuje sie tym.
Pliszkowa widzialem pierwszy raz.Wysoka ale szczuplutka,nie piekna ale sympatyczna i zgrabna z malutka "trojeczka" u gory korpusu.Nie to co "Cyborgus" Serena.
Serena sie skonczyla...?