Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Scottie Pippen skończył karierę

    IP: *.ztpnet.pl 05.10.04, 18:37
    Scottie zawsze bedziesz dla mnie idolem fanem itd.KOCHAM CIE. Z Michaelem
    robiliście co chcieliscie na parkiecie.KOCHAM WAS ZA
    TO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!#33 #23
    Obserwuj wątek
      • Gość: maer Scottie to jest gosc IP: 66.84.204.* 05.10.04, 18:53
        Jesli nie gral by z Jordanem prawdopodobnie jego indywidualne osiagniecia byly
        by znacznie bardziej imponujace...Ale bez tytulu.Poprostu niefortunnie(i bardzo
        fortunnie w tym samym czasie)wielki trafil na najwiekszego z najwiekszych.
        Pippena trzeba tez docenic za jego ofensywne atuty nie tylko za obrone...
      • Gość: GŁADI [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 18:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: mietek Do Gładi (władi?) IP: 217.153.180.* 05.10.04, 19:19
          Sam jestes ograniczonym imbecylem i tym samym z pewnością idolem mas (brązowych)
      • Gość: defff Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.wmc.net.pl 05.10.04, 20:53
        jak ja lubilem ten jego rzut o tablice:-)
        • Gość: Mangus Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.officedepot.com.pl 06.10.04, 10:02
          Od niego i Jordana zaraziłem się koszykówką.Ach!!!Gdzie te nieprzespane noce
          podczas ogladania meczów finałowych!!!Dzięki Scottie że byłeś!!!Jesteś WIELKI
      • Gość: Jasiek Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 21:04
        MIałem przyjemność obejrzeć na żywo w hali United Center WIELKIE BYKI.Żadne
        słowa nie oddadzą atmosfery meczu.Ta drużyna to byli profesjonaliści przez
        dużżże P.Pippen, Jordan. Longley,Harper,Kerr,Kukoć to była paka.Aż szkoda że
        oni juz przechodzą do historii.
        Pozdrawiam
        • Gość: luki Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: w3cache.* / *.2-0.pl 05.10.04, 21:23
          > dużżże P.Pippen, Jordan. Longley,Harper,Kerr,Kukoć to była paka.Aż szkoda że
          > oni juz przechodzą do historii

          no i Paxon ze swoimi rzutami za 3 pkt. Łezka w oku. Szacunek.
          Pzdr.
          • Gość: marioosh wszystko siie kończy i nic nie jest po staremu... IP: *.szuwarowa.krakow.pl 05.10.04, 21:58
            czasem jest mi trudno się z tym pogodzić :/
          • Gość: pawelk84 Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.kolornet.pl / *.crowley.pl 05.10.04, 22:05
            Odkąd tylko zacząłem interesować sie NBA, zawsze moim ukochanym zespołem (od
            1994r) bylo Chicago i właśnie Pippen, a nie Jordan był moim największym idolem.
            Jordan, Pippen, Rodman, Harper, Longley, Kukoc, Kerr - do dzis mam zeszyt ze
            statyskami tych zawodnikow, ktore prowadzilem z meczu na mecz przez 3 lata. Ale
            uscislajac tylko Jordan i Pippen zdobyli po 6 pierscieni mistrzowskich. Paxton
            pomogl im zdobyc pierwsze 3, a pozostali drugie 3.
            Szkoda, ze dzis Chicago Bulls jest tak slabym klubem.
          • Gość: Bill Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.10.04, 03:44
            Jakos nikt nie wspomina Cartwrighta...
            Biedaczysko, tak sie meczyl w kazdym spotkaniu. ;)
        • Gość: To żeś się chłopie Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.chello.pl 06.10.04, 00:52
          trochę spóźnił na "wielkie byki" - Jim Cartwright, Horace Grant, Scottie Pipen,
          John Paxon, Bill Armstrong - to były wielkie byki.
      • Gość: Suttee Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:35
        Scottie pokazal swoja klase w sezonie 94\95. Pieknie liderowal bykom,
        doprowadzajac ich do finalu konferencji z Knicksami. Odegral rowniez wielka
        role w sezonie 95\96, wspierajac M.Jordana po powrocie do basketu. Byl typem
        walczaka w kanonach dobrze rozumianej kultury basketu. Nie zapomne jego lez po
        mistrzostwie 96\97,kiedy z powodu kontuzji (7-mecz z Utach Jazz) "tylko"
        straszyl rywali.. Bye Scottie.
        • Gość: Suttee Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 23:06
          Za duzo much lub beer. Na mysli sezon 97\98.
      • Gość: mal Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.crowley.pl 05.10.04, 22:52
        Dzięki Scottie za wszystko!

        Tyle wspomnień, tyle nieprzespanych nocy.
        To se ne vrati.
      • Gość: Ceballos Thx Pip!!! IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 00:49
        THX SCOTTIIE 4ALL!Z MIchaelem byliście the best!!!!!N-ry 33 i 23 na zawsze w
        naszej pamięci i Te cudowne akcje...!!!!
      • Gość: kot'04 kochany indianin!!! IP: *.ipt.aol.com 06.10.04, 01:40
        wszystko sie konczy tak smutno te wszystkie nieprzespane noce zawsze wygrane
        and now for youuuuuuuuuu chicago buuuuuuulssss!!!!!!!!!
      • Gość: robert Scottie Pippen dziękuję za wszystko ! IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.10.04, 01:46
        pamiętam pierwszy tytuł który byki zdobywały wygrywając z lakersami..oglądałem
        zawsze retransmisje na kasecie wideo, którą nagrywał kolega mający "satkę"
        Scottie to tzw. żołnierz, zawsze pracował dla zespołu i odwalał czarną robotę,
        dziękuję, dziękuję, dziękuję...
      • Gość: Jamci Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.mn.rr.com 06.10.04, 02:45
        To był mój ulubieniec,zdecydowany, bardziej nawet niż Jordan.... szkoda, choć
        to było do przewidzenia.
        Myślałem tylko, że uda mi się go w tym roku zobaczyć na żywo... było już tak
        blisko ;) :/
        • Gość: Jud Buchler Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.10.04, 03:54
          Scottie was a fuckin' cheap motherfucker. He was a hell of a player but at the
          same time he was so god damn cheap especially when he comes to the airports.
          We used to call him NO TIPPEN PIPPEN but you fuckin' cock suckers would not
          know what I'm talking about. Later DPs (hope you know what that stands for)
          • Gość: ja Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.chello.pl 06.10.04, 09:57
            Cock sucker ? Who? We? Look at your mommy, you fuckin DP (hope you know what
            that stands for)
          • Gość: Scottie Pippen Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: 217.11.142.* 06.10.04, 10:01
            Jud Buchler or Jud Buechler?
            Check before you write, fiucie (hope you understand this).
            Besides, you were much more polite with my dick in your mouth, Jud...
        • Gość: DeMan Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 07:56
          Dzięki Ci za wspaniałe nieprzespane noce.Szkoda że dziś człowiek nie ma czasu
          na takie rzeczy a i koszykówka nie ta z nowymi zawodnikami
      • Gość: lolek Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 07:50
        to bardzo dobry gracz byłem jego fanem i naśladowcą dzięki SCOTTIE
      • Gość: Benas Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.hestia.pl / 195.116.182.* 06.10.04, 08:40
        PIP jest wielki, nawet mimo że nigdy nie wszedł do finału ligi bez Michaela.
        Przykro trochę, że czasy wielkich Byków mineły ale (chociaż byłem fanem Rakiet)
        cieszę się że byłem świadkiem ich tryumfów
        • Gość: emc Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.ericsson.net 06.10.04, 11:30
          ja lubileb celtow z bostonu i jazzmanow z utah... ale to co Pippen i Jordan
          robili na parkiecie to byla magia... chyle czolo....
      • Gość: Michal_Warszawa Re: Scottie Pippen_Lepszy od Jordana w obronie IP: *.chello.pl 06.10.04, 10:04
        Najlepszy BYK w destrukcji (dlamnie lepszy od Jordana, oczywiście w obronie)
        Wielka szkoda, tworzyli najwspanialszy duet. Naprawde szkoda
        • Gość: Bart Re: Scottie Pippen_Lepszy od Jordana w obronie IP: *.talents.cz 06.10.04, 10:09
          Ach, ach Scott, to bylo to te nerwy te koncowki, szkoda ze tamten zespol to
          historia
      • Gość: krootki respect IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.10.04, 10:51
        nie zapomne twoich i jordana wyczynow jeszcze pare lat temu wielki szacun...
      • marcinek85 Re: Scottie Pippen skończył karierę 06.10.04, 11:26
        Trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc niepokonanym - Ty to uczyniles - Jestes
        Wielki!
      • Gość: Kuimichino "Come fly with me" IP: *.g.pppool.de 06.10.04, 11:46
        Jak ktos nie ogladal to niech obejrzy, To jest film o MJ ale o MJ z lat 80-tych.
        To co wtedy robil bylo piekniejsze niz wszystkie tytuly mistrzowskie z lat
        90-tych. Jego akcje z pierwszego sezonu w NBA po prostu zapieraja dech w
        piersiach. Niech sie dzisiejsze gwiazdki schowaja gleboko, on dokonal wtedy
        przelomu, najlepiej widac to po reakcjach kibicow.
        Jezeli ktos nie ogladal to MUSI TO OBEJRZEC. Szczegolnie motyw, jak kibic
        prowokuje Michalela i jego odpowiedz. To najlepszy moment w historii koszykowki,
        MJ daje popis przed kibicem-malkontentem dla ktorego nie lata wystarczajaco
        wyskoko. I ta jego mina kiedy mowi do kibica: "No i co? Ten jest wystarczajaco
        wysoki?". A przeskoczyl w tej akcji doslownie centra o wzroscie 210 cm.
        Przeskoczyl go. Przelecial nad nim. Zrobil to ot tak, bo chcial pokazac
        niedowiarkowi co potrafi zrobic, jak mu sie naprawde zechce. Jak On wtedy
        dominowal....
      • Gość: west wspaniały koszykarz IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.04, 13:31
      • Gość: DOBRZAN Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: 149.226.255.* 06.10.04, 13:37
        A PAMIĘTACIE TE RELACJE W DWOJCE Z SZARANOWICZEM I ŁABĘDZIEM...??? JAKIEŚ HMMM
        BO JA WIEM 14 LAT TEMU...TO BYLY CZASY

        SCOTTIE - JESTES GENIALNY

        KOCHANI, JAK KTOS MA NAGRANY POZEGNALNY MECZ ALL STARS MAGICA JOHNSONA TO
        BARDZO PROSZE O KONTAKT DOBRZAN@WP.PL
      • Gość: smoothdog Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: 195.116.105.* 06.10.04, 13:53
        nigdy nie zapomną twojej gry, byłeś Wszystkim, co najpiękniejsze w tej grze...
      • Gość: zorro Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: 62.233.181.* 06.10.04, 18:43
        Idole młodości odchodzą, zostali już nieliczni. Pamiętam to wszystko o czym
        pisaliście, mecze Detroit z Lakers i Portland z lat 89-90 (pierwsze finały NBA
        w polskiej tv), a potem cudowne lata dominacji Bulls (zwłaszcza
        najgenialniejszy finał z Phoenix z 1993 r.). I smutek jaki zapanował gdy Mike
        odszedł do baseballu (te dość nudne finały z lat 94,95). I wielki powrót Byków
        w odnowionym składzie! Scottie zawsze tam był. Razem z MJ tworzyli parę
        dobermanów. Pamiętam mecz, w którym zdobyli po ponad 40 pkt - to był rzadki
        wyczyn! Trochę szkoda było patrzeć jak się obija po tych róznych Portlandach.
        Scottie, zawsze będziesz wielki w naszej pamięci!!!
        • jesster Re: Scottie Pippen skończył karierę 08.10.04, 18:15
          "Trochę szkoda było patrzeć jak się obija po tych róznych Portlandach."
          Po prostu jak zabrakło MJ skończył się i wielki Scottie.
      • Gość: MALY Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 20:37
        I TO CHYBA OSTATNI Z TYCH KTORZY MNIE ZAINTERESOWALI TYM SPORTEM! 80-TYCH 90-
        TYCH NIE DA SIE ZAPOMNIEC! SZACUNEK! ODESZLA KOLEJNA 33-KA....
      • silic To schyłek epoki 06.10.04, 23:11
        Został już chyba tylo Karl Malone. Scottie, Michael, Charles (mój ulubiony
        gracz), Ewing, Clyde The Glide,The Dream, Magick i kilku innych stworzyli coś
        wyjątkowego. To były najlepsze lata dla koszykówki. Pokazywali prawdziwe piękno
        tej gry. Teraz też jest trochę interesujacych graczy, ale to już nie to. Za dużo
        tatuaży, blichtru i szybkich karier; za mało umiejętności, pracy , walki i gry.
        Szkoda że kończy się ta era. Kiedyś znałem prawie wszystkich graczy, większosć
        rozpozanwałem po sylwetkach. Teraz, cóż....
        Scottie był graczem naprawdę wielkiego formatu, tacy jak on nie pojawiają się za
        często. Gdy grali przeciw Suns w finałach byłem z moimi Słońcami, ale potrafiłem
        docenić niesamowitą grę Scottiego i reszty. Chicago miało wtedy zankomity zespół
        (ale jak przypomnę sobie ten blok Granta - jego jedyną udaną akcję - na KJ w 6
        meczu to nóż mi się otwiera w kieszeni, a to już tyle lat...). Teraz jest dużo
        indywidualności, zespołów jakby mniej. Chylę czoła przed tobą , Scottie, po raz
        ostatni, niestety.
        • Gość: rook Re: To schyłek epoki IP: 213.181.196.* 07.10.04, 00:24
          zgadzam sie w 100%, ze to juz koniec..kiedys codziennie sprawdzalem i
          analizowalem wyniki, nie wspomne juz o ogladaniu meczy jak tylko byla
          mozliwosc..a teraz to juz mnie tak nie ciagnie, bo ci współczesni gracze jakos
          nie maja charakterów..i niestety nie nadrobie straconych lat 80tych i poczatku
          90tych, bo takiego grania juz nie bedzie..zajawilem sie na nba na dobre dopiero
          po pierwszym odejsciu MJ'a (mialem 12 lat wtedy)i strasznie mnie to
          boli..poczytac i poogladac historyczne mecze oczywiscie mozna, ale to nie to co
          przezywac to wszystko na zywo dzien po dniu..nie zapomne nieprzespanych nocy,
          wylupionych z wrazenia oczu, nieopisanych emocji, wlasnych notatek, wycinkow
          z "wyborczej"..to juz nie wroci..wielkie podziekowania dla MJ'a (moj wielki
          autorytet - charakter prawdziwego zwyciezcy), dla Scottie'go i dla wszystkich
          ktorzy tworzyli niezapomniane CHICAGO BULLS..
        • Gość: tomi Pipen wspaniały? chyba żartujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 18:07
          Pipen nigdy nie był gwiazdą. Miał szczęście, że trafił na Jordana, bo bez niego
          nikt by dziś o nim nie pamiętał. Bez Jordana nie potrafił już poprowadzić Byków
          do zwycięstw. Grał dobrze jak miał dużo swobody, bo cała obrona przeciwnika
          koncentrowała się na kryciu M.J. , choć w obronie był niezły, musze przyznać
      • Gość: Wilt Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: 62.29.137.* 14.10.04, 17:23
        Nie chcę psuć pożegnalnego nastroju, ale tylu tu fanów Scottiego – a tyle
        błędów na jego temat?!
        W samym artykule – nie „Paxon”, tylko „Paxson”.
        I forumowicze:
        - Pippen był liderem Byków nie w playoffs 94/95, a rok wcześniej.
        - Przegrał wtedy z Knicks nie w finale, a 2. rundzie Wschodu.
        - I występując bez Jordana zwiększył swoje średnie, owszem; np. najlepsza
        średnia bez MJ to 22 ppg, a z nim 21 ppg; cały 1 ppg różnicy! ;-) To chyba
        wystarczająco rozwiewa złudzenia, jakoby Pip mógł być supergwiazdą na własną
        rękę, a nie był nią tylko przez Jordana…
        - zarówno w 1997, jak 1998 Bulls rozegrali z Jazz nie 7, a 6 spotkań.
        - przekręcone są też nieco okoliczności tamtego wsadu Jordana („najlepszego
        momentu w historii kosza”?! Ciekawe). Ale, do licha, już nie chce mi się
        tłumaczyć: niech się fani Bulls edukują między sobą! ;-).
        - Twierdzenie, że Pip OBECNIE schodzi ze sceny niepokonany, należy traktować
        jako dowód abstrakcyjnego poczucia humoru…

        Natomiast Pippena, mimo wszelkich zastrzeżeń, które można by jeszcze mnożyć,
        można szanować jako koszykarza za to, kim był naprawdę; jednym z lepszych SF w
        historii pod względem defensywy i uniwersalności, idealnym asystentem dla
        Jordana, odciążającym go w obronie, graczem, który razem z MJ i P. Jacksonem
        był nieodzownym elementem mistrzowskich składów Bulls. To też dużo.
        • mkl23 Re: Scottie Pippen skończył karierę 19.01.05, 21:25
          Cała dynastja Byków rozpadła sie w 1998 przez kłutnie między zawodnikami +
          trener a władzami klubu.
          już na począyku sezonu 97/98 było wiadomo że będzie to ich ostatni wspólny
          sezon. Na początku sezonu Scotti miał kontuzje stopy. Żeby wyrazić swoje
          niezadowolenie z powodu niekorzystnego kontraktu (skandalicznie niskiego jak na
          taką gwiazde) nie chciał jej leczyć. Sprawa przeciągnęła się aż do chyba marca
          wtedy dopiero już po rechabilitacji i wyleczeniu mógł wrócić na parkiet.

          A cały konflikt zaczął sie już (jak pisze Halberstam) w kwietniu 1986 KIedy to
          MJ miał kontuzje stopy. "Debata między graczem, lekarzami i dyrekcją..." w
          spraie czy MJ może wrócić na parkiet "...wciąż trwała. Właśnie w tym okresie
          Krause (właściciel klubu) popełnił pierwszy błąd." Krause odrzucił prośbe
          powrotu MJ na parkiet. Jordan doszedł do wniosku że decyzja o niedopuszczeniu
          go do gry tkwi w tym że Krause I Reinsdorf chcieli zapewnić sobie miejsce w
          loterii o miejsce w następnym drafcie a nie z troski o jego stope. Koledzy i
          trenerzy zgodzili sie z przekonaniem Jordana. I tak mniej więcej sie zaczął
          konflikt między graczmi a dyrekcją klubu.

          Po tych niezbyt przyjaznych stosunkach w klubie Chicago zdziwiło mnie czmu
          Pipen wrócił do Chicago ale może chciał żeby go pamiętać jako zawodnika
          rozpoczynającego i kończącego w tym samym zespole. Ale i tk dla mnie jest to
          dziwna decyzja.

          NL
          • mkl23 wiem czemu Scottie wrócił do Chicago. Będzie BYCZO 16.02.05, 22:22
            Już wiem czemu Scottie wrócił do Chicago na koniec kariery. Wiosną 2003
            nastąpiła zmiana na stołku menadżera. Nie lubianego menadżera Jerry'ego
            Krause'a zastąpił były gracz Bulls'ów Jim Paxson. I od tego momentu wygląda na
            to że znów może być BYCZO!!!!!!!!!
      • Gość: X Re: Scottie Pippen skończył karierę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 09:41
        Pippen był najlepszy wraz z całą 5 Chicago!!!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka