Gość: Przemas
IP: *.pde.philips.com
27.08.01, 10:04
Nareszcie. W miniony weekend zainaugurowała rozgrywki hiszpańska La Liga, moim
zdaniem najciekawsza (nie znaczy najsilniejsza) liga w Europie. Faworytem
fachowców jest Real (dziennikarz Wyborczej już rozdzielił miejsca na podium,
czarodziej jakiś czy co?), który połamał sobie ząbki na Mestalla. Debiut Zidana
nieudany (Juve wygrało w swoim debiucie 4-0 hi,hi, być może Zizou nie jest aż
tak bossski), Figo wyleciał z boiska, tak dalej chłopcy!!! Choć oczywiście zbyt
wcześnie na radykalne sądy. Moim faworytem jest oczywiście cudowna Barca, która
wymęczyła zwycięstwo w Sevilli dzięki doskonałej grze Kluiverta i jego 2
bramkom (w przeciwieństwie do info w Gazecie). Druga była podobno genialna,
oglądajcie dziś Laolę na DSF. Jak na razie trójkąt Kluivert - Saviola - Rivaldo
cieniutko, ale mam nadzieję że chłopcy się zgrają. Pytanie tylko, dlaczego
kupiony za prawie 20 mln $ Geovanni siedzi cały czas na ławie? (po tym, co
pokazał w przedsezonowym meczu z Parmą, kiedy wypracował 2 bramki). Jak na
razie obawiam się, że Rexach nie ma jeszcze "wizji" zespołu. Pożyjemy,
zobaczymy. Jeśli zdązą kupić Coco z Milanu na pozycję Sergiego, będzie dobrze!
A już w paździeniku najbardziej ekscytujący mecz całej piłkarskiej Europy -
Real - Barca w Madrycie. Mam nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość i
tym razem żaden sędzia nie przeszkodzi katalończykom w odniesieniu zwycięstwa.
Silne będzie oczywiscie Deportivo, Valencia po rewelacyjnym początku (super
widowiskowa gra!) także wysoko mierzy, tym bardziej że odpadnie zmęczenie
meczami LM. Mam również nadzieję, że odrodzą się dwa inne wspaniałe kluby -
Athletic Bilbao (świetny trener) i Betis Sevilla. Tak czy siak zapowiada się
zajebiście ciekawy sezon!!! No i mam nadzieję na awans Atletico z Segunda
Division, ten klub powinien toczyć ciężkie derbowe boje z Realem, a nie
marnować się w drugiej lidze.
Pozdr kibiców Barcy i La Ligi