Gość: Ralf
IP: *.proxy.aol.com
11.05.02, 07:20
Do mistrzostw swiata pozostaly niecale 3 tygodnie.
Jakiekolwiek bledy zostaly dokonane podczas selekcji, sa juz prawdopodobnie
nieodwracalne.
Trener Gorski przed mistrzostwami w 1974 r. doslownie do ostatniego momentu
przed oficjalnym ogloszeniem skladu szukal najlepszych zawodnikow.Obecny II
trener reprezentacji zastapil w ostatnim momencie Bulzackiego, zawodnika z
wiekszym doswiadczeniem, na dodatek wspaniale grajacego w meczach z Anglia.
Wczesne zakonczenie selekcji eliminuje takie rozwiazania.
Oby niekonsekwencja Engela, pozostawiajaca Iwanowi na pamiatke po grze w kadrze
reprezentacyjne ubranie nie odbila sie niekorzystnie na atmosferze w druzynie a
w efekcie na wynikach. Zmieniajac sie z "tatusia" reprezentantow w "twardego"
selekcjonera zadzialal przeciw sobie.
W aktualnej sytuacji jest za pozno na zmiany. W niedziele Engel jedzie "wypic
nawazone piwo". Jezeli rozwiaze problemy personalne i potrafi przekonac ekipe
do swoich decyzji, ma szanse osiagnac sukces.
Ja osobiscie zycze wszystkim kibicom, aby spotkala ich radosc z gry
reprezentacji. Mam nadzieje, ze pilkarze beda chcieli dobra gra promowac
rowniez samych siebie. Oby po mistrzostwach nie musieli juz wysiadywac na
lawkach rezerwowych w zachodnich druzynach z ktorymi maja zawarte kontrakty.