Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co robią piłkarze po meczu?

      • Gość: tvp2 A w Legii... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 12:55
        Jesli chodzi o tzw. grupe alkoholowa spokojnie wskazac mozna Marka J. Piotra W. i Marka S. ! Ci dwaj ostatni potrafia podczas zgrupowan wybyc z hotelu do dyskoteki i wracac oknem! A co do Marka J. jest to prawdziwa dusza towarzystwa i jajcarz, aczkolwiek czesto chamski w stosunku do tzw. mlodych w druzynie.
      • Gość: gosciu555 Re: Co robią piłkarze po meczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 13:27
        o co robio futbolisci ze stanow? a co korzykarze NBA? to samo. W NBA co niektozy
        w kazdym miescie maja zaprzyjazione panienki ktore pieprza w zamian za prezent
        lub dobry obiad.

        futbolisci tak samo (mowie o amerikanskim fut.). od szkoly sredniej, przez univ.
        do NFL glownie chleja i pieprza upite panienki, strzykaja w dupe koks itd. ale
        co z tego, nikt nie jest takim calkiem swietym. chlopaki chca pic i balowac cala
        noc? ich sprawa. to ze wtedy beda grali gorzej to ich sprawa. czy daja dobry
        przyklad? jasne ze nie. ale przy ilosci beznadziejnej ktytyki w polsce nie
        oplaca sie byc dobrym bo i tak nigdy nic nikomy sie niepodobo wiec po co? wiec
        prestajcie zrzedzic bo to nic nie daje.
        • jesster Re: Co robią piłkarze po meczu? 01.01.05, 16:33
          "to ze wtedy beda grali gorzej to ich sprawa."
          Otóż nie za bardzo. Sportowcy wykonują pracę za która my płacimy. Jeżeli ide do
          restauracji to żądam za swoje pieniądze profesjonalnej obsługi a nie kelnera
          który pomyli zamówienia, wyleje mi kawę na spodnie a na rachunek będę czeał 2
          godziny. Że zacytuję słowa B. Vogsta, moim zdaniem bardzo trafne. Nie przytoczę
          słowo w słowo ale sens był taki."Nie obchodzi mnie co piłkarze robią w nocy.Ale
          następnego dnia każdy ma sie stawić punkt ósma na treningu i gotowy na 100%
          swoich mozliwości. W przeciwnym razie wręczę mu bilet do domu." Tak więc pan
          pikarz może sobie chlać do woli. Ale na meczu chcę widzieć 100% zaangażowania i
          możliwości, albo wypad. Tylko że niestety fizjologii nie da się oszukać. Ludzie
          na których ciężkie pijaństwo nie wpływa ujemnie to wyjątki(zresztą to tylko
          kwestia ilości alkoholu) i może sobie Wojtek Kowalczyk wygadywac co chce ale
          pilkarz w 99% przypadków nie jest w stanie dać z siebie 100% po całonocnym
          pijaństwie.
          • sir_fred Re: Co robią piłkarze po meczu? 07.01.05, 10:17
            To proste - skoro grają źle, nie na 100 procent, to nie musisz ich oglądać.
      • Gość: MAX Re: Co robią piłkarze po meczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 14:12
        No powiedził bym ze po przeczytaniu tego artykółu macie oiłkarze jednego kibia mniej. Mam nadzieje ze przynajmnie Krzynówek to jest klawy gość. Bo reszta to partacze, a ci ligowi w szczególności, i na co wam takie pensje duze !!!!!! Hamstwo
      • Gość: lider chcecie wiedziec... IP: *.inds.pl / *.pl 27.12.04, 14:12
        chcecie wiedziec co robia lekkoatleci po zawodach to skontaktujcie sie ze mna :)
      • Gość: lider chcecie wiedziec IP: *.inds.pl / *.pl 27.12.04, 14:13
        chcecie wiedziec co robia lekkoatleci po zawodach to skontaktujcie sie ze mna :)
      • Gość: Jacek DNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 15:18
        Myślałem już, że niżej od Faktu upaść nie można. Okazuje się jednak że można. Napis na pierwszej stronie "Nam nie jest wszystko jedno" brzmi w tym momencie jak cyniczna kpina z czytelników.
        • Gość: gad Zamknij gębę malkontencie IP: 81.210.116.* 28.12.04, 15:15
          W końcu jest ciekawy artykuł w GW, z jajem. Wolisz mamlanie Steca, pisane tak
          okrągłymi zdaniami że się porzygać mozna?
      • Gość: sanczez Klub Piotra Świerczewskiego IP: 81.15.201.* 27.12.04, 15:35
        Taka uwaga do autora całego artykułu, jak pan pisze to proszed okłładniej
        sprawdzac informacje bo pan Piotr Świerczeski klubu nie ma w saczu od jakis 6
        miesiecy. Sprzedał go i World Underground zmienił nazwer na Inferno.
      • Gość: darek Re: Co robią piłkarze po meczu? IP: *.mentorg.com 27.12.04, 16:01
        jacy pilkarze taka reprezentacja. zreszta caly ten PZPN to jedna wielka mafia.
      • Gość: obyw. Jakie piłkarzyki, takie wyniki IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 16:12
        Nie mój problem. W niedalekiej przyszłości Gloria Victis splajtuje
      • Gość: EDI TEN PIJAK Z 2 LIGI - MOSÓR, IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.12.04, 19:24
        NIGDZIE GO NIE CHCĄ, WSZĘDZIE CHLEJE
        • Gość: rocky Re: TEN PIJAK Z 2 LIGI - MOSÓR, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 20:48
          Mosór?? Przeca on piłkarzem młodego pokolenia to był 10 lat temu jak Legia w
          Lidze Mistrzów grała. Teraz trzydziecha na karku. To nie on...

          A ten młody hazardzista? Obecnie kadra, jeszcze niedawno młodzieżówka? Znanym
          haradzistą był Kosowski ale on już w Reichu gra więc to chyba nie on.

          Co wy na to?
          • Gość: rur Re: TEN PIJAK Z 2 LIGI - MOSÓR, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:11
            Może Mila bo tam sie ojciec wypowiada ;p
            • Gość: erbe qrwa p...dole to, przestaje kibicowac Polsce IP: *.caregroup.org 27.12.04, 21:34
              , zarowno klubom jak i reprezentacji. Moze jak wiecej ludzi przejrzy na oczy i
              zacznie tych pozal sie boze profesjonalistow olewac, to cos sie zmieni. Prawo
              popytu i podazy...

              "Najgłośniejszy w ostatnich latach przypadek to oczywiście Wojciech O., były
              zawodnik Górnika Zabrze, który (w środku dnia wracając z treningu!) w stanie
              nietrzeźwym spowodował wypadek, zawinił śmierci kilku osób i kilka lat spędził
              w więzieniu."

              W kazdym normalnym kraju za cos takiego gosciu poszedlby do pierdla na
              przynajmniej 10 lat. Mozna zabic kilka ludzi po pijanemu, dostac 8 lat,
              przesciedziec 4 po dobrym sprawowaniu, i wyjsc na wolnosc? Qrwa, wlos sie mi
              jerzy na jajcach...
          • Gość: apache747 Re: TEN PIJAK Z 2 LIGI - MOSÓR, IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 10:46
            ' ten młody hazardzista ' - to Tomasz Dawidowski
      • Gość: Ponury Re: Co robią piłkarze po meczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:16
        "Bliskiej znajomości z odsiadującym wyrok za kidnaping "Benito" nie wstydzą się
        nawet działacze zespołu "Czarnych Koszul"."

        mam wrażenie że najlepszą rzeczą jaką Gazeta Wyborcza może zrobić dla polskiej
        kopanej to by przestała o niej pisać, czasami pomyślcie co możecie zrobić pisząc
        jedne zdanie za dużo
        • Gość: zgredziu Re: Co robią piłkarze po meczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:35
          Oj ludzie,ludzie żygać się chce gdy robi się szum wokół czegoś co tak naprawde
          jest i było oczywiste.Co to za wielka nowość, albo afera.Nic nowego panowie
          dziennikarze nie odkryliście.Mówicie o zwykłej codzienności polskiego
          sportu.Tak jest i tak będzie.Mnie ten artykuł nie zaskoczył absolutnie.A co Wy
          myśleliście, że piłkarze to duchowni,grzeczne dzieci.To najzwyklejsi ludzie z
          tą różnicą , że zbytnia ilość kasy przewraca w głowach nie jednym, a w tym też
          piłkarzom.Takie zachowania to codzienność.Dlaczego codzienność, bo w takim
          zasranym świecie żyjemy wszyscy.Czepiacie się piłkarzy.Dobrze.Ja ich nie bronie!
          Ale czepić w tym kraju można się prawie każdego.Afera goni afere.Ciągle ktoś
          kogoś przekręca na kase, dlatego, że żyjemy w krainie cudów jaką jest
          POlSKA.Polak , czy to piłkarz, czy polityk jest na ogół pazerny.Szybko chce sie
          nachapać. A tam gdzie są grube pieniądze , są przekręty i układy bo być
          muszą.Bez nich ta cała machina by się zawaliła.Większość afer nie wychodzi na
          jaw do czasu gdy lewe interesy kręca sie dobrze.Problem zaczyna się wtedy , gdy
          ktoś komus nie wypłaci tzw działki.Wtedy mamy problem.Poszkodowany zaczyna
          sypać swoich niedawnych kolesi.Jak zdaży to mamy kolejną afere, jak nie to
          jeden więcej u św.Piotra i interes kreci się dalej.Robicie szum, że ktoś robi
          balangi-normalka.Że ktoś puknoł pare panienek z agencji-normalka.Że ktoś
          zarobił troche więcej niż Wy na marnej dziennikarskiej pensji.Ruszcie cztery
          litery i zainwestujcie w coś na czym tez zarobicie.Kto Wam broni.Otwórzcie
          sobie firmy, lokale i działajcie.Jeżeli piłkarz nie przegina z tzw.lekkim
          życiem, a gra dobrze to dajcie mu święty spokój.Jeżeli jego postepowanie będzie
          niezgodne z prawem to działajcie.Ale tak jak mówie bijecie głową w mur.Chlają w
          wiekszosci wszyscy.Politycy , biznesmeni, sportowcy i inni znani z pierwszych
          stron gazet.Sztuka polega tylko na tym, że jedni dobrze się kamufluja, a inni
          nie.Reasumując, ameryki zeście panowie dziennikarze nie odkryli.Ci , którzy
          znają realia życia w cyrku jakim jest nasz kraj wiedzą , że to o czym piszecie
          w artykule to przysłowiowa normalka.Z tą różnica ze nie kazdy o tym po prostu
          wie.Zgadzam sie jednocześnie z faktem, że pewne wymienione w artykule naganne
          postepowania godne są najwyższego potępienia.Ale tu wracamy do punktu
          wyjscia.No bo kto ma potepić, czy też ukarać.Policjant , który bierze w
          łape,adwokat,który bierze jeszcze więcej, polityk , który bierze już naprawde
          sporo.Pytam kto ma być tym uzdrowicielem, skoro wszędzie , az cuchnie od
          przekrętów, łapówkarstwa, układów, oszustw,Kto ma być uzdrowicielem polskiej
          piłki.Działacze? To dopiero śmierdzaca kraina , cuchnąca alkoholem i
          łapówkarstwem, oraz lewymi przetargami.I tu moja wojownicza postawa musi się
          zakończyc.Dlaczego? Ano dlatego, że skoro wszędzie cuchnie to niech cociaz
          dziennikarze mają pozywke i po prostu nas o tym informują.Bo cóż innego możemy
          zrobić???
          • Gość: Ponury Re: Co robią piłkarze po meczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 10:22
            Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, jednak te słowa które cytowałem odnoszą
            się do klubu który paru zapaleńców chce uratować przed piłkarskim niebytem, a ci
            panowie nie myśląc o niczym innym tylko jak przedłużyć swój artykuł, zresztą to
            podobno było o piłkarzach a nie działaczach, nie myślą że część pracy tych
            zapaleńców można zniszczyć paroma słowami w ogólnopolskiej gazecie, pisać jest
            łatwo trudniej naprawiać te zło które wyrządziło się tymi słowami.
            • sir_fred Re: Co robią piłkarze po meczu? 07.01.05, 10:21
              Trudno, było się z Benitem nie kolegować.
      • Gość: AB Problem wychowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:05
        Problem z życiem niektórych piłkarzy nie jest niepsodzianką. Zazwyczaj jako
        młodzi wyrywani są ze swojego otoczenia, niejdnokrotnie ze względu na karierę
        przerywają naukę w szkole zaczynają grać w drużynach i zaczynają zarabiać
        pieniądze. O wiele wieksze niż rówieśnicy, którzy zarabiają grosze, lub nie
        mają pracy w ogóle. Za przyrostem pieniedzy nie idzie niestety proprocjonalnie
        wzrastająca dojrzałość, a więc i sposób wydawania pieniędzy jest noedojrzały.do
        tego dochodzi pewna popularnośc, która nie zawsze jest dobrze znoszona, a wręcz
        prowokuje do ekstrawagancji. Piłkarze również nie mogą narzekać na brak wolnego
        czasu- wszak ich dzień to nie osiem godzin pracy+ inne obowiązki, a brak
        zorganizowanego czasu+ mozliwosci finansowe prowokują do ekstrawaganckiego
        życia. Nie zgadzam sie z opiniami, że to wszytsko jedno, co robią, byleby
        dobrze grali. Moim zadniem trener mimo wszystko powinien spełniać rolę
        wychowawcy- zwłaszcza dla młodzych piłkarzy, a jego zainteresowanie nie powinno
        ograniczac się do tego, co robi na boisku. W klubie spedza sie trochę zycia i
        warto o tym pomysleć, bo tak naprawdę w bardzo dorosłe życie startuje się juz
        po zakończeniu kariery- powodując albo sukcesy życiowe bbeące efeketm
        doświadczeń na boisku, albo rujnując zycia- jak w przytaczanych wczesniej
        przykładach.
      • manini Re: Co robią piłkarze po meczu? 28.12.04, 15:55
        A co to mnie i was obchodzi ,liczy się wynik,a może nie? może kluby nadal nie
        mają wiele wspólnego z profesjonalizmem.Chory system kształtuje postawy młodych
        ludzi którymi są piłkarze .Bawią się ,szastają pieniędzmi,nie dbają o formę i
        grają na nędznym poziomie i co ?Zarabiają pieniądze.Ktoś ten szmal wypłaca,mimo
        marnych wyników ,kibiców bądz co bądz klientów ma się za durniów .po co coś
        zmieniać.W normalnym przedsiębiorstwie za takie numery wylatuje się na zbity
        pysk.a tu ? piłkarze idziałacze trzepią kase i jest dobrze.po co coś zmieniac.
        • Gość: ali g Re: Co robią piłkarze po meczu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:11
          Niedawno News of the World opublikował listę najlepiej zarabiających piłkarzy
          Premiership. Trzech chłopaków z czołówki: Lampard, Sol Campbell i Vieira kasują
          po 99 tys funtów TYGODNIOWO. Na złotówki to 600 tys złotych. Wydaje się że
          inny, lepszy świat.
          A u nich też są podobne afery. Wystarczy przypomnieć niedawną z gwałtem podczas
          jakiejś imprezy. Śledztwo wykazało że orgietki z napalonymi kibickami są w
          Premiership na porządku dziennym. Znajomości z gangsterami ma sporo piłkarzy
          Premiership z powodów prozaicznych-to ich koledzy z podwórka, razem się w
          biednych robotniczych dzielnicach wychowywali. A że Rooney trafił do
          ekstraklasy a jego kumple handlują narkotykami to już taki ich wybór.

          Ale pamiętać trzeba o jednym - NIE MOŻNA GENERALIZOWAĆ. O ile w Anglii afera
          dotyczyła znanych klubów (m.in. Chelsea) to już sprawcy nie byli piłkarzami z
          pierwszych stron gazet.
          U nas jest podobnie-artykuł mówi o jakichś tam piłkarzach ale nie jest to nasz
          super-top. Fakt, są bardzo znani-choćby Reiss i jego burdelowo-mafijne biznesy
          ale to jednak nie Żurawski czy Dudek. I jest to jednak pewien margines tego
          środowiska. Podobnie jak z biznesmenami-wielu z nich w legalnych spółkach
          pierze pieniądze naszych bandytów ale to nie znaczy że każdy Kulczyk czy Krauze
          dorobił się razem z pruszkowiakami.
          • gromek1 Re: Co robią piłkarze po meczu? 28.12.04, 18:31
            Jaki supertop? A co do Żurawia to z całym szacunkiem zajżyj kiedyś do klubu
            GENESIS w Katowicach. Masz dużą szansę na autograf
      • Gość: cyg@nek Polska piłka to zabawa gó..@rzy. IP: *.osk.enformatic.pl 28.12.04, 22:26
        Powiem szczerze, że nie obchodzi mnie czy piłkarz przegrywa swoje
        pieniądze w kasynie, nie bulwersuje mnie, że trafiają się między piłkarzami
        przestępcy (w tak dużej grupie ludzi statystycznie ktoś będzie miał problemy z
        prawem i niech sądy takich zamykają), zupełnie nie interesuje mnie kto z kim
        śpi i ile razy po dwa razy może.
        Bulwersuje mnie problem alkoholu, bo myślę, że mocno dotyka on tę grupę
        zawodową. Zauważyłem, że w wywiadach z piłkarzami, trenerami trudno ominąć
        słowo "piwo". Piwo króluje jako rozrywka, piwo jest "nagrodą" za wygrany mecz,
        od piwa trzeba się powstrzymywać! przed meczami. Oczywiście nie chodzi tu o
        piwo, tylko o to żeby się naj@bać jak stodoła po żniwach.
        No to odpowiedzmy sobie na pytanie kto z nas zatrudniłby pracownika
        wiedząc, że ten będzie przychodził do roboty na nieustającym kacu, zwłaszcza,
        że w jego pracy decydujące znaczenie ma wysiłek fizyczny? Gó..@rzami są
        piłkarze (ich kariera trwa krótko i rozsądek nakazuje zostawić alkohol na czas
        kariery i zarobić tyle szmalu, żeby po karierze chodzić nawalonym nieustająco i
        jeszcze zostawić kupę szmalu spadkobiercom na ich nieustające naj@banie), ale
        mentalność trenerów i działaczy jest jeszcze bardziej gó..@rska. To oni
        powinni wypi@rdolić z roboty każdego, kto pijany przychodzi do pracy. Inne
        zachowanie działaczy i trenerów świadczy o kompletnym braku profesjonalizmu.
        Panie Cupiał, panie Drzymała co panowie robią gdy do waszej fabryki
        przychodzi pijany robotnik? Dlaczego takiego samego menedżerskiego
        profesjonalizmu nie stosujecie wobec pracowników-piłkarzy? Bo wasze fabryki są
        w miarę profesjonalne, a wasze przedsiębiorstwa piłkarskie to amatorszczyzna.
        A potem się dziwimy, że wydyskotekowany Beckham przebiega w czasie meczu 2
        razy większy dystans niż najpracowitszy Wiślak. Panie Cupiał co się pan
        dziwisz, że drużyna nie awansuje i nie zarabia pieniędzy, jak pijaków nie
        wyrzucasz pan z roboty? A kiedy to opoje odnosiły sykcesy? Wybieganie,
        wytrzymałość (których to cech brakuje naszym piłkarzom) wypracować można
        znacznie łatwiej niż szybkość czy technikę, ale niczego nie można wypracować u
        naj@banych piłkarzy.
        Drodzy działacze i trenerzy, kupcie do klubu alkomaty i wypi@rdalajcie z
        roboty wszystkich nawalonych to zaczniemy mówić o profesjonalnej polskiej
        piłce. Nie uchybia to godności tych, którzy nie piją. Choć z drugiej strony:
        czy ktoś widział trzeźwego działacza albo trenera?
        A najśmieszniejsze, że taka "reforma" prawie nic nie kosztuje a z
        pewnością przyniesie ogromny wzrost poziomu polskiej piłki! Bezkosztowo a nawet
        oszczędnościowo!
        • Gość: zgredziu Re: Polska piłka to zabawa gó..@rzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:23
      • sir_fred Wiele hałasu o nic 07.01.05, 11:44
        Taki Maradona wciągał kokę i inne różności, a grał tak, jak nigdy żaden
        polaczek nie zagra.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka