retro
16.05.02, 15:46
Oglądałem mecz z Busan. Transmisja live z Korei.
Koreańczycy zmiażdżyli Szkotów.
Grali świetnie, byli wszechstronni: pressing, atak pozycyjny, kontra, gra
skrzydłami, strzały z dystansu (kapitalne). To wszystko robione z klasą i na
luzie.
Byli szybsi, bardziej kreatywni...
Po prosu zszokowali mnie swoja formą. Gus Hiddink nie marnował czasu.
A Szkoci? No cóz, patrząc na to, jak "statystowali" Koreańczykom, przypomnieli
mi o "genialnych" popisach chłopców Engela z ostatnich meczów towarzyskich.