Gość: Oak
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
20.06.01, 22:19
A może, by tak.. w BIAŁYmstoku, albo BIAŁEJpodlaskiej,
lub też Bielsku BIAŁEJ otworzyć klinkę chirurgii
plastycznej im. Michała Jackowskiego ( vel Michaela
Jackson'a ) i każdego nowego polskiego zawodnika,
który nie spelnia wymogów kolorystycznych tak
ortodoksyjnie wymaganych przez nasz pro-eroupejski
naród, w ramach nadania obywatelstwa, na koszt
państwa, przetworzyć na wersję kolorystyczną
umożliwiającą pełne maskowanie sie posród ogółu
pospólstwa, tak w życiu codziennym jak i na wszystkich
arenach sportowych, naszego "europejskiego" kraju.
P.S W przypadkach uzasadnionych ( wybitne wyniki
sportowe ), proces maskowania można by przeprowadzić
zaliczkowo na poczet przyszłej glorii, państwa
polskiego. Oczywiście gdyby oczekiwania co do
zawodnika, nie zostały spełnione,zmuszony byłby on
poddać się rekonstrukcji do stanu poprzedniego, na
własny koszt + odsetki, cło, VAT, akcyza, ZUS, składka
zdrowotna, datek na fundację likwidowania
uposledzonych kiboli, opłata "co łaska" i co tylko
nasi kocchani władcy zdolni będą jeszcze wymyslić
Operację mogła by przeprowadzać klinika w CZARNObylu