Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć

    14.02.05, 19:45
    też tak mamy na treningach....:)
    ale ma koleś duzo racji!!!!!!!!!!!!!!111
    Obserwuj wątek
      • Gość: sdf Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 19:58
        smieszne, ze we wszystkich amatorskich zespolach jest zapierdziel (z roznych
        dyscyplin tak jest) a w zawodowym sporcie polskim dokladnie tak jak pisze
        czerkawski :(
        • Gość: f Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.iscnet.pl 14.02.05, 20:04
          nie dosc ze piekny to jeszcze ambitny. kocham go jeszcze bardziej;-)
          • Gość: gosc Co za ch..j z Wyborczej to napisal? IP: *.dialup.optusnet.com.au 15.02.05, 12:19
            Nawet jesli to powiedzial Czerkawski to chyba przesada jest w taki sposob go
            cytowac.
        • Gość: leksand CZERKAWSKI NA TRENERA IP: 138.227.189.* 15.02.05, 09:39
          To jedyny sposob. Tylko czy on by chcial i dal rade przebic te sciane betonu???
          • Gość: J.Djurgarden Re: CZERKAWSKI NA TRENERA IP: 62.95.90.* 15.02.05, 18:10
            Marre na prezesa PZHL,a trenera ze Szwecji.Sponsorzy sie znajda.
      • Gość: Kanadol Majster Ty lepiej zacznij grac a sie nie wkurzaj. IP: 209.183.2.* 14.02.05, 20:06
        Bo cos ostatnio cieniutko ci idzie. Mi sie wydaje ze twoja kariera sie konczy ,
        a nwet nie byla taka byskotliwa.
        • Gość: piotr ty miales lepsza :) IP: 170.148.10.* 14.02.05, 21:42
        • Gość: elo Re: Majster Ty lepiej zacznij grac a sie nie wkur IP: *.acn.waw.pl 14.02.05, 21:46
          a widziałeś moralizatorze bramkę Mariusza z Łotwą? Marzenie!!!Nie pouczaj, sam
          się kończysz jeśli się w ogóle zacząłeś błyskotliwcze....
        • Gość: Piotr z Daleka To wina Kaczynskiego i Busha !!! IP: 142.52.81.* 14.02.05, 22:14
          Kanadolu! az sie dziwie, ze nie przypisujesz slabosci polskiego hokeja tym
          ludziom. Jak dotad bywalo - to wlasnie o nich mielisz jezorem bez sensu.

          Od Czerkawskiego sie odwal. Jest facet niezly i oby wiecej takich.
      • Gość: tch Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.unregistered.media-com.com.pl 14.02.05, 20:09
        graja tak jak w lidze czyli zero gry cialem a jak juz jest jakies starcie to
        sędzia- sprzedawczyk daje karę meczu paranoja
      • Gość: Grzechu Czerkawski i Oliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 20:30
        Gdyby bylo w Polsce wiecej zawodnikow tej klasy co Czerkawski i Oliwa to mozna
        walczyc o olimpiadę. ale tak.............
        • tyggg i bramkarz jeszcze jest OK 14.02.05, 20:44
          Czerkawski jednak coś tam osiągnął, i nie krytykujcie tego (był jednym z
          najlepiej zarabiających Polskich sportowców). Jest już trochę stary, nie będzie
          super do końca życia, kiedyś jego kariera musi się skońcyć, ale pokazuje jaki
          charakter trzeba mieć, żeby sukces osiągnąć.
          • Gość: elo Re: i bramkarz jeszcze jest OK IP: *.acn.waw.pl 14.02.05, 21:48
            bramkarz Jaworski do NFL ( troche poczeka:) )zawalił chyba tylko 1 bramke w
            tych 3 meczach, a obronił prawie 100 strzałów,
            • grail Re: i bramkarz jeszcze jest OK 14.02.05, 22:18
              A co on ma robić w NFL być QB czy RB;)Ale co tam Prześwietny Marian Pysz
              powiedział, że M. Smeja gra na poziomie zawodników z NBA ;))
              • Gość: elo Re: i bramkarz jeszcze jest OK IP: *.acn.waw.pl 14.02.05, 22:30
                NHL...;)pzdr
      • Gość: T&T Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.chello.pl 14.02.05, 21:18
        Panowie o tym wszyscy wiedzą i co I nic, bo naszym "ORŁOM" grającym w Polsce
        wystarcza to co już osiągneli i wcale nie "kalkuluje" się Im jakieś dodatkowe
        ryzkowanie swoim zdrowiem. Taki stan "bezpłciowości" jest we wszystkich grach
        zespołowych w Polsce na poziomie reprezentacji. Bo czy u piłkarzy nożnych, czy
        ręcznych, czy siatkarzy bądź koszykarzy widać w jakimkolwiek meczu determinację
        i walkę do upadłego. Nie bo nikt Ich tego nie uczy. Oni słyszą, że drugi,
        trzecie, czy czwarte miejsca to też sukces, więc po co walczyć o pierwsze jak
        to grozi utratą zdrowia? Czy ja mam rację? Co o tym sądzą Inni?
        • Gość: Geo-pl Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 14.02.05, 21:45
          Siatkówka jest grą zbyt techniczną, precyzyjną i drużynową, żeby wziąść ciężar
          gry na siebie i 'zaszaleć' na boisku ...
          Ale co do reszty to się zgadzam w 100% !!!
          Czasem sam mam ochote wtargnąc na boisko, pociągnąć kilku przeciwników z bara,
          zagrać ostro, ale czysto i dzięki temu pokazać kolegom z drużyny jak można się
          poświecić i zawalczyć :)

          Sam gram, można powiedzieć zawodowo, w siatkówke i też czasem mam ochote -
          przypiepszyć- przeciwnikom jakąś "bombową piłke", ale jak nie ma wcześniej
          dobrego przyjęcia i rozegrania to za bardzo nie mam jak tego dokonać :)

          Pozdrawiam Forumowiczów i Mariusza Czerkawskiego :)
          • mrrrfrrr Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć 14.02.05, 22:55
            W nhl przetrzymywanie krązka dłużej niż 5-7 sekund grozi kalectwem albo bardzo
            poważną różnicą zdań. Pamiętam co Tucker zrobił z Pecą w playoffach Toronto-NYI
            (zdaje się że przedostatnie przed zawieszeniem ligi).
            W polskiej lidze wręcz przeciwnie. Dlatego brak szybkości , precyzji, pomysłów
            czy zdecydowania. Bramka Czerkawskiego z Łotwą pokazuje wyraźnie tą różnice.
            Przejęcie- podanie- nagranie- strzał. Dlatego właśnie ta gra jest najszybsza i
            fascynująca. Z Łotyszmi zatrzymali się na początku drugiej tercji i to żeby
            było śmieszniej grając w przewadze. Po prostu ją przejeździli. Ze Słowenią
            grali ostanie 10 minut. Nie dziwie się Czerkawskiemu a na miejscu Oliwy lałbym
            swoich żeby się szybciej ruszali.
            Ktoś w tym wątku napisał,że Mario Czerkario niewiele osiągnął.
            Milordzie przejżyj sobie statystyki z NYI.
            CAREER STATS

            SEASON Team GP G A PTS +/- PPG SHG GW GT FW FL
            1993-94 Bos. 4 2 1 3 -2 1 0 0 0
            1994-95 Bos. 47 12 14 26 4 1 0 2 0
            1995-96 Bos.-Edm. 70 17 23 40 -4 3 0 1 0
            1996-97 Edm. 76 26 21 47 0 4 0 3 0
            1997-98 NYI 68 12 13 25 11 2 0 1 0
            1998-99 NYI 78 21 17 38 -10 4 0 1 2
            1999-00 NYI 79 35 35 70 -16 16 0 4 1 1 3
            2000-01 NYI 82 30 32 62 -24 10 1 0 0 4 4
            2001-02 NYI 82 22 29 51 -8 6 0 6 1 1 9
            2002-03 Mtl. 43 5 9 14 -7 1 0 0 0 0 2
            2003-04 NYI 81 25 24 49 8 9 0 2 2 1 5
            710 207 218 425 -48 57 1 20 6 7 23
            cbs.sportsline.com/nhl/players/playerpage/19025
      • Gość: AOL LIGA 0-ZERO IGRZYSK LIGA PILK. 0-ZERO LIGI MISTRZO IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 14.02.05, 22:04
        CO TUTAJ JESZCZE DODAC??? PROPONUJE WEJSCIE KILKU DOBRYCH POLSKICH ZESPOLOW DO
        LIGI CZESKIEJ, UKRAINSKIEJ, LOTEWSKIEJ ITP ITD
      • Gość: smerf madrala Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.qc.sympatico.ca 14.02.05, 22:10
        Jestem za a nawet przeciw. Duzo racji, trudno sie sprzeciwic.
        Ale i tak Czerkowski jest cienki. Jak byl w Montrealu to duzo nie pogral.
        Grzal lawe, a potem gral w rezerwach. Podobnie bylo poprzednio w Edmonton.
        W poprzednim sezonie gral w jednej z naslapszych druzynie NHL. Tak prawde
        mowiac to zbyt wiele nie zwojowal za "oceanem", a wymadza sie jakby by jednym z
        najlepszych. Ucz sie szybko bo mozesz zostac na stale w Szwecji.
        • Gość: Kiwi Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: 193.170.62.* 14.02.05, 22:37
          Tylko ze, czy sie Czerkawski komus bardziej podoba czy mniej, i tak jest
          najlepszym hokeista jakiego mamy.
          Dlatego krytykowanie go i pisanie co osiagnal a czego nie, gdzie grzal lawe a
          gdzie gral w rezerwach jest conajmniej nie na miejscu.
          Smieszne jest umniejszanie hokeiscie, dzieki ktoremu hokej w Polsce jest choc
          troche bardziej popularny niz byl wczesniej (bo pewnie mialbys tylko mgliste
          pojecie co to NHL) i ktory w koncu prezentuje sie najlepiej na tle naszej b.
          przecietnej reprezentacji.
          Nie wydaje mi sie tez, zeby sie specjalnie wymadrzyl mowiac, ze reprezentacji
          brakuje walecznosci. To to jest w stanie zauwazyc nawet kompletny laik.
          Pozd.
          • Gość: zeto Polski książę z Nowego Jorku... IP: *.itpp.pl 15.02.05, 01:24
            Żałosny argument - jest najlepszym hokeistą jakiego mamy... To coś znaczy?
            Czerkawski może być powodem do dumy, ale dla zakompleksionych blokersów. Niech
            biega po lodowisku bo mu dobrze za to płacą, ale niech mówi jak najmniej, bo
            czar pryska w 5-tej sekundzie. W NHL tak naprawdę niewiele zwojował (chyba
            że "wystarczy być"), a z jego błyskotliwych wypowiedzi i ochoczego udziału w
            różnych telewizyjnych "szoł" wychodzi jakaś dziwna odmiana Dody Elektrody.
            Znaczy się "gwiazda". Niedługo dowiemy się pewnie że Czerkawski też napisał
            test na IQ i jest najbardziej inteligentnym facetem w Polsce... Ha, ha, ha!
            • Gość: jojo Re: Polski książę z Nowego Jorku... IP: *.ny325.east.verizon.net 15.02.05, 01:29
              pewnym jestem ze .twoje IQ debilu w porownaniu z M.Cz. to nie wiecej anizeli
              0,5 %,no nie ???
            • Gość: Kiwi Re: Polski książę z Nowego Jorku... IP: 193.170.62.* 15.02.05, 04:07
              Niestety nie jestem fanem ani "szol" ani Dody, wiec nie jestem, jak TY na
              biezaco. Malo interesuje mnie tez Czerkawskiego IQ (choc przypuszczam, ze i tak
              wyzsze od TWOJEGO). Powodem do dumy...sorry. Autorytetow nie szukam wsrod
              hokeistow i pilkarzy.
              Mam wrazenie, ze wogole nie jestes w temacie, a znalazles sie na tym forum
              tylko dlatego, ze masz jakis kompleks Czerkawskiego (nie wiem czy zazdroscisz
              mu kasy, czy gry, czy bylej zony, czy tego, ze TY pewnie nigdy w NY nie
              bedziesz).
              Ale nie przejmuj sie, zycie przed TOBA! Jeszcze masz szanse wykazac sie jaki
              jestes wielki.
              Moze nawet kiedys poprowadzisz swoj wlasny "szol".
              Szczescia zycze.
            • Gość: maly Re: Polski książę z Nowego Jorku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:08
              Trzeba troszke glabie miec zielonego pojecia o wyczynowym sporcie zeby wiedziec
              o czym Czerkawski mowi!!! Ty widac takiego nie masz. Chcialbym ciebie
              poinformowac ze Czerkawski nie jest byle jakim zawodnikiem w lidze NHL!!!
              Proponuje abys ty sprobowal sie tam przebic!!! To co pisze Czerkawski to jest
              cala prawda o wyczynowym sporcie i jezeli na mecz nie wychaodza zawodnicy jak na
              walke o zycie to nie ma o czym myslec
          • Gość: jojo Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.ny325.east.verizon.net 15.02.05, 01:24
            Fajny jest Mariusz,mamy Malysza i Mariusza w sportach zimowych ,jedynych Tych
            ktorzy jeszcze jako tako Polske na wyzyny wynosza,poza nimi...bida !!!
          • Gość: smerf madrala Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.qc.sympatico.ca 15.02.05, 05:05
            Mariusz Czerkawski moze i jest najlepszy w Polsce. Chociaz i do tego mam
            watpliwosci. Taki Krzysiek Oliwa osiagnal duzo wiecej w NHL. I jest znany
            za "wielko woda" jako "twardzej". Tymczasem Czarkowski to mieczak i dlatego
            nigdy nie bedzie gral w dobrym klubie. Tak naprawde to Czarkowski mial tylko
            pierwszy dobry sezon kiedy gral w Bostonie. Ale o tym wiedza tylko osoby ktore
            wedlug Ciebie maja "tylko mgliste pojecie co to NHL".
            Nie mam nic do Czarkowskiego, granie w NHL-u to naprawde duza sprawa ale dziwi
            mie ze Czarkowski mowi o graniu fizycznym gdy wszyscy wiedza ze tej fizycznej
            gry unikal jak "diabel swieconej wody" kiedy gral w NHL. Nawet sam przyznal sie
            w jednym z wywiadow udzielonych kiedy zostal zeslany do Hamilton ze gra
            technicznie a nie fizycznie, czyli poprostu unika gry.
            Ale o tym wiedza tylko osoby ktore maja "tylko mgliste pojecie co to NHL"
            • Gość: Kiwi Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: 193.170.62.* 15.02.05, 07:10
              To prawda, ale u nas w reprezentacji problemem nie jest to, ze Czerkawski nie
              gra fizycznie, tylko to, ze mamy jednego gracza technicznego, jednego
              fizycznego, niezlego bramkarza i... tyle.
              Nie ma druzyny.
              Gdyby reszta wspomogla Czerkawskiego i Oliwe, grala bardziej agresywnie no i
              nie popelniala takich beznadziejnych bledow w defensywie, to wyjazd na
              olimpiade bylby realny. I nie chodzi o to, zeby kazdy z nich indywidualnie gral
              jak Jagr.
              Hokej, jakby nie patrzec, to gra ZESPOLOWA.
              No a czesc naszych chlopcow wygladala jak dzieci...we mgle:))
              • Gość: albercik Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: *.chello.pl 15.02.05, 10:13
                smerfie madralo a kiedy ty widziales ostatnio jak gra czerkawski ??? wiec nie
                pierd..l mi tu ze gra damski hokej. poki byl mlody i mial gaz w nogach wiekszy
                mogl sobie pozwolic, a raczej trenerzy mogli mu pozwolic by nie gral za duzo
                cialem. ale jak kazdy -starzeje sie. a poniewaz nie jest gwiazda pierwszej
                wielkosci w NHL, to w koncu za taka gre spotakla go kara. zsylka do hamilton.
                on przynajmniej jest swiadomy tego ze wielkim defensywnym graczem nie jest, ale
                on gra w 1 linii i ma byc gwiazda i strzelac bramki. od chceckingu sa inni
                wyrobnicy - 3 i 4 linia. hokej to nie tylko chcecking a wszyscy niemal polacy z
                kanady najezdzaja na czerkawskiego. o co wam chodzi? koles jest najlepszym
                hokeista jakiego mamy. mowi glosno ze jest ch....nia i trzeba go wesprzec
        • gromek1 Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć 15.02.05, 10:50
          Zmiań nick na Smerf Maruda Po pierwsze dla reszty nawet liga szwedzka to
          nieosiągalne marzenie, a po drugie Mariusz napisał, że trzeba walczyć, a to
          dotyczy wszystkich lig na wszystkich poziomach.
          Zresztą hokej w Polsce faktycznie skazany jest na uwiąd i to nie tylko dlatego,
          że Związek działa kiepsko, ale dlatego, że nie ma bazy. Pytanie do internautów:
          - Ile w tym roku widzieliście ślizgawek na bosikach szkolnych albo osiedlowych
          w czasie ferii? (pewnie niewiele).
          - Ile jest w Polsce krytych lodowisk ogólnodostępnych nie tylko przez kilka
          godzin w sobotę lub niedzielę?

      • Gość: Obiektywny Re: Mariusz Czerkawski: Trzeba się wkurzyć IP: 199.198.254.* 15.02.05, 18:04
        Jak mozna pisac, ze Czerkawski nic nie osiagnal w NHL? Dlaczego my Polacy
        potrafimy tylko krytykowac i na wszystko patrzyc w czarnych kolorach. Przeciez
        Mario mial wiele sukcesow w NHL. Po pierwsze gral w NHL przez 10 lat i to jest
        ogromnym sukcesem i byl przez lata jednym z lepszych strzelcow. Przeciez w
        sezonie 1999/2000 strzelil az 35 goli i gral w Meczu Gwiazd w Toronto. Ilu
        polskich hokeistow przed nim gralo w meczu gwiazd? Minie 100 lat nim nastepny
        Polak zagra w takim meczu. Nawet w minionym sezonie, mimo ze gral srednio po 12
        minut na mecz, zdolal strzelic 25 goli dla Islanders. Mieszkam w Kanadzie i nie
        wszyscy Polacy go tutaj krytykuja, jak napisal jeden z poprzednikow. Ja przez
        10 lat bylem dumny, ze Mario promuje w NHL polski hokej. Bedzie mi go bardzo
        brakowac, jak tu nie wroci w przyszlym sezonie. Wierze, ze jednak wroci. Oby do
        Toronto Maple Leafs.
      • Gość: Zagłebie Sosnowiec nie pękać!!! Było nieźle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:33
        Jak czytam dyrdymały że Czerkawski grzał gdzieś ławę to mnie krew zalewa.
        Połowa tego narodu to barany które tylko krytykują innych. Sami nic nie
        osiągneli w życiu mają pryszce po 30-stce, debet na koncie grzebią w majtach bo
        już nie potrafią poderwać dziewczyny.
        Mariusz to najlepszy polski hokeista ostatnich lat. Od tylu lat potrafił
        utrzymać się NHL gdzie jest stały dopływ młodych, zdolnych i gniewnych z Czech,
        Słowacji czy Rosji. Zobaczmy na wyniki na szych koszykarzy w NBA(Trybański,
        Lampe), ogony po 2, 4 punkty w meczu. Marre wielokjrotnie decydował o wynikach
        meczów. Jest przywódcą tej drużyny. Niech reszta uczy się od niego
        profesjonalizmu i sportowej złości, bo nie predko ktoś pójdzie w jego ślady(ilu
        naszych gra w innych ligach europejskich?) a Oliwa niech ich w mordkę jeża
        opieprza i goni do roboty. Stać naszych na lepsze wyniki. Niech każdy sobie w
        duchu powie "chce grać w Czechach, Niemczech, Szwecji a potem W NHL. Chcecie
        chłopaki grać za te marne grosze w Polsce? Takie turnieje są po to by awansować
        i pokazać się!!! Potem może być już tylko lepiej. A ty Oliwa goń ich do roboty
        i mobilizuj. W mordkę jeża!!!
        Ave Mariusz
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka