Gość: jolek
IP: *.dip.t-dialin.net
04.06.02, 16:20
Nareszcie jesteśmy, tam gdzie być powinniśmy. Na dnie! A może jesteśmy tam od
dawna? Tylko nie było komu o tym napisać, powiedzieć? Poniosła nas euforia,
oczy zaszły ślepotą po sukcesach w meczach eliminacyjnych. Czy to były sukcesy?
Może beznadziejna słabość naszych przeciwników pozwoliła nam pojechać tam,
gdzie dziś jesteśmy? Tylko po co? Kolejna udana wycieczka dla działaczy i
świty? Kto zapyta trenera i działaczy polskiego piłkarstwa dlaczego w kadrze
znaleźli się nie ci,którzy grali najlepiej , tylko najlepiej ustwieni
towarzysko piłkarze? Kto zapyta czy prawdą jest, że piłkarze zamożni płacili za
możliwość wyjazdu na te mistrzostwa?
Kto zapyta, dlaczego po zmianie kierownictwa w piłkarskiej centrali dalej
wszystko jest po staremu? Kto odpowie jednemu z najlepszych piłkarzy w
niemieckiej bundeslidze A.Wichniarkowi, dlaczego zamiast grać w Korei-Japonii
spędza urlop na Wyspach Kanaryjskich? Byliśmy i jesteśmy tam gdzie byliśmy
przez ostatnie szesnaście lat i być dalej powinniśmy.Na dnie!!!Czas pozbawić
się złudzeń!!!