Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy

    IP: *.216-194-21-103.nyc.ny.metconnect.net 09.06.02, 05:48
    Oglądałem ten mecz i widziałe powtórki nieuznanej bramki Vieriego.
    Vieri był na spalonym.
    W drugim przypadku nie byłem pewien, czy Włoch dotknął piłkę.
    Ale sędziowie byli bardziej wyrozumiali dla typowej brutalnej gry Włochów niż
    dla Chorwatów.
    Wg Wyborczej też był karny dla Anglików(???).
      • Gość: Kosa Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: *.vic.bigpond.net.au 09.06.02, 07:33
        W Australii pokazywalii ta akcje z roznych pozycji, jest pewne ze drugi wloski
        zawodnik byl wysuniety do przodu dalej niz Vieri o nastepne pol metra. To tez
        potwierdzil australijski sprawozdawca i nawet moj wloski kolega nie ma o nia
        pretensji.
        Druga bramka mogla zostac nieuznana jako wynik przetrzymywania za koszulke co
        jest bardzo mozliwe. Tu na pewno sedzia widzial lepiej.
      • Gość: dexter Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: *.acn.pl / 10.128.138.* 09.06.02, 13:25
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > Oglądałem ten mecz i widziałe powtórki nieuznanej bramki Vieriego.
        > Vieri był na spalonym.
        > W drugim przypadku nie byłem pewien, czy Włoch dotknął piłkę.
        > Ale sędziowie byli bardziej wyrozumiali dla typowej brutalnej gry Włochów niż
        > dla Chorwatów.
        > Wg Wyborczej też był karny dla Anglików(???).

        Naucz się lepiej co to jest spalony a nie piszesz głupoty. Zawodnikiem najbliżej
        bramki był Totti, to on zagrywał do Vieriego DO TYŁ, a więc Vieri mógłbyć nawet
        metr za ostatnim obrońcą a spalonego nie byłoby.

        • Gość: Kosa Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: *.acn.waw.pl 09.06.02, 15:38
          Skończcię tę infantylną dyskusję, wielokrotnie na stop klatkach pokazywano
          moment podania, ostatni obrońca stał dobre 2 m z tyłu. Sędzia chyba nie lubi
          Włochów. Trzeba było mieć dużo złej woli, żeby w tej sytuacji gwizdać spalonego.
          Druga, lecz tu tylko chyba? też była dobra, sytuację widziałem tylko z jednej
          kamery.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Dave Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: 203.134.26.* 09.06.02, 15:55
            Druga byla zla na 100%.

            "On closer inspection, though, the linesman's decision was spot on, Inzaghi
            having virtually pulled off Dario Simic's arm before making the blindside run
            across Pletikosa that caused the goalkeeper to miss the ball."

            The Guardian
            • Gość: Kosa Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: *.acn.waw.pl 09.06.02, 16:07
              Kochany a co mają pisać, sędziował ich człowiek z ojczyzny footballu, a tu taka
              plama. Sam się za niego wstydziłem, bo kocham angielską ligę.
              Pozdrawiam.
              PS. A drukarz wszechczasów P.Collina tak się starał.
              • Gość: Dave Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: 203.134.26.* 09.06.02, 16:54
                Liniowy byl z Danii.
        • Gość: Jaś Re: IP: 216.194.27.* 10.06.02, 05:32
          Nie mam dostepu do powtórki, ale z tego, co pamietam, to podanie było do przodu
          a nie do tyłu. Z początku nawet myslałem, że to strzał.
          Nie wiem wiec skąd ci przyszedł do głowa ten pomysł z podawaniem do tyłu.
          • Gość: Kosa Re: IP: *.vic.bigpond.net.au 10.06.02, 07:00
            Gość portalu: Jaś napisał(a):

            > Nie mam dostepu do powtórki, ale z tego, co pamietam, to podanie było do przodu
            > a nie do tyłu. Z początku nawet myslałem, że to strzał.
            > Nie wiem wiec skąd ci przyszedł do głowa ten pomysł z podawaniem do tyłu.

            Oczywiscie masz racje, podanie bylo do przodu i drugi wloski zawodnik byl w lini
            przed Vierim. Ale ten czlowiek co pisze o definicji spalonego ubzdural sobie
            bramke, trudno dyskutowac gdy ktos nie wie gdzie tyl a gdzie przod.
            • Gość: M Re: IP: *.chello.pl 10.06.02, 09:03
              Gość portalu: Kosa napisał(a):

              > Gość portalu: Jaś napisał(a):
              >
              > > Nie mam dostepu do powtórki, ale z tego, co pamietam, to podanie było do p
              > rzodu
              > > a nie do tyłu. Z początku nawet myslałem, że to strzał.
              > > Nie wiem wiec skąd ci przyszedł do głowa ten pomysł z podawaniem do tyłu.
              >
              > Oczywiscie masz racje, podanie bylo do przodu i drugi wloski zawodnik byl w lin
              > i
              > przed Vierim. Ale ten czlowiek co pisze o definicji spalonego ubzdural sobie
              > bramke, trudno dyskutowac gdy ktos nie wie gdzie tyl a gdzie przod.

              Bzdury piszesz. Spalonego NIE było. Potwierdzili to i Gmoch i Strejlau. Podanie
              było do przodu, ale w tym momencie najbliżej bramki był Totti i dopiero gdy
              dotknął piłkę zza jego pleców wyskoczył Vieri.
              To tak jakby szło na bramkarza dwóch przeciwników. Ten który posiada piłkę musi
              być przed tym drugim. Podaje do przodu na dobieg, drugi dochodzi do piłki i
              strzela gola. Ilość obrońców nie ma żadnego znaczenia.
              O spalonym decydują przepisy, a nie to co nam się wydaje.

              • topiel Re: Spalony i faul 10.06.02, 09:21
                Na kazdym meczu jest przedstawociel komisjii sedziowskiej i FIFA. Powinni oni
                miec prawo usunac sedziego, jesli ten popelnia kardynalne bledy.
                Sedzia nie powinien miec prawa wypaczac meczu i decydowac o wyniku.
                Uwazam, ze na Mundialu sedziowanie jest karygodne.
                Sklad sedziowski z meczu Italia-Chorwacja i nietylko, powinien byc natychmiast
                wyslany do domu.
                Ci ludzie nie sa wstanie realnie oceniac sytuacji i obawiam sie, ze niebardzo
                znaja przepisy.
                Daja zolte kartki w sytuacjach kiedy nic nie bylo albo wogole nie reaguja kiedy
                jest grozny faul.
                Oplaceni ludzie ?????

        • Gość: slawekp Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: *.eds.com 10.06.02, 10:05
          Nareszcie ktoś kto wie o co w tym wszystkim chodzi. To było ewidentne podanie
          Tottiego "do tyłu", a w tym momencie nie ma spalonego. Podawana piłka była
          bliżej linii końcowej niż Vieri, który ją otrzymał i strzelił bramkę, która
          powinna być uznana. Nie ma znaczenia, że pomiedzy Vierim, a bramkarzem nie było
          zawodnika Chorwacji. Gratuluje i pozdrawiam
          • Gość: Fabiana Re: O co chodzi Wyborczej ? Chorwacja-Włochy IP: *.mnc.pl 10.06.02, 15:18
            Na tych MŚ jest skandaliczne sędziowanie. To co sędziowie wyprawiają to jest
            po prostu tragedia. Ewidentny przykład to ten mecz. Wiem że wielu ludzi uważa
            że przy pierwszym golu był spalony,ale to nieprawda. Analizowałam tę sytuację
            wiele razy i jestem pewna,że gol był zdobyty prawidłowo. Jeśli ten spaczony
            przez sędziego wynik przeszkodzi Włochom w awansie,to po prostu nie wiem co
            zrobię. Chyba się załamię. Dla mnie ta reprezentacja znaczy bardzo wiele,może
            głupio to brzmi,ale to prawda. Nie będę na siłę najbardziej kibicować
            Polsce,ponieważ nie odpowiada mi styl gry,który prezentuje. Właśnie
            przegrywają 3:0 z Portugalią,i jaki to ma sens? Możecie mnie nazywać zdrajcą
            ojczyzny,ale nie zmienię swojego zdania. Kocham reprezentację Włoch,taka jest
            prawda i nie obchodzi mnie,co inni o tym sądzą. Każdy ma prawo kibicować komu
            chce. Ja już dawno wybrałam Azzurrich i zostanę z nimi na dobre i na złe.
    Pełna wersja