Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA

    IP: *.ipt.aol.com 12.06.02, 21:57
    Czesc,

    W SPRAWIE REPREZENTACJI............
    szkoda ze sie nie udalo..... Najbardziej zaluje ,ze pierwszego meczu z Korea
    nie zagralismy z takim zaangazowaniem jak spotkania z Portugalia . Moze wtedy
    udalo by sie nam ograc Koreanczykow??. Poza tym uklad spotkan byl
    najkozystniejszy dla USA (Portugalia- najsilnejszy zespol ale zbyt duze
    poczucie wlasnej wartosci ; Korea-ostudzony po pierwszym meczu Gospodarz ;
    Polska –gra o punkty i miejsce w grupie ). Amerykanie pierwszy mecz grali z
    Portugalia , ktora zupelnie zlekcewazyla przeciwnika. Portugalczycy sadzili ze
    zwyciestwo bedzie tak latwe jak przyslowiowe „zjedzenie bulki z maslem“ a tu
    nagle spotkala ich niespodzianka i przegrali . U Nas brak koncepcji gry (dlugie
    pilki grane przez cale boisko, ktore wylapywali Koreanczycy ) i slaba gra
    obronna naszej druzyny doprowadzila do porazki w naszym pierwszym meczu . Poza
    tym Koreanczycy byli gotowi „gryzc trawe“ aby jako gospodarze Mundialu odniesc
    wreszcie pierwsze historyczne zwyciestwo. Wszystkie te czynniki razem wziete
    doprowadzily nas do porazki . Najgorsze ze nastepny mecz musielismy zagrac
    z „przebudzona z letargu“ Portugalia ktora sie zupelnie skompromitowala i
    zamiast faworytem grupy byla „ogonem“ z dorobkiem 0 punktow . Granat odpalil i
    rozniosl nasza reprezentacje w strzepy . Obudzilismy sie ale to juz za
    pozno .Pozostala nam tylko gra o honor z USA. Zycze Naszej Reprezentacji
    wygranej , abysmy wszyscy mogli poczuc jak smakuje strzelanie bramek i
    wygrywanie na Mundialu !!!!!!!!!!!!!
    Kibicuje sie zawsze do konca !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    W SPRAWIE TRENERA.....................
    Po tych obydwu przegranych meczach , sadzilam ze Pan Engel przyzna sie do
    porazki i zauwazy ze cos zrobil nie tak jak powinien . Myslalam ze przyzna ze
    nie wszyscy Nasi zawodnicy sa w dobrej formie , a On udawal przed Mistrzostwami
    ze tego nie widzi. Chcialam dac mu jeszcze jedna szanse!!!!! Niestety Nasz
    Trener ciagle gra w filmie „Nic nie widzalem , nic nie
    slyszalem „ .......SZKODA........ Byc moze to prawda ze wszyscy zawodnicy
    ktorych zabral na Mundial sa najlepszymi jakich mamy, ale czy nie mozna bylo
    przyjrzec sie tez innym pilkarzom???? Powolac ich na zgrupowania kadry ,dac im
    pograc z innymi kadrowiczami, sprawdzic kto jest lepszy na boisku, kto strzela
    celniej kto sie z kim lepiej rozumie np.uwazam ze P.Kryszalowicz to dobra para
    z „Olim „podczas gdy z M.Zurawskim graja od niedawna i jeszcze sie za dobrze
    nie rozumieja .
    Mysle ze nie gramy az tak tragicznie, tylko Nasi Pilkarze
    zapomnieli , „oduczyli“ sie grac wspolnie , zespolowo . Czesto odgrywaja
    pilke „na pamiec“ a tam nie ma nikogo z kolegow np.s tracone dosrodkowania ze
    skrzydel na pole karne. Zadne z nich nie bylo celne...!!!!Przeciez aby zdobywac
    bramki musi grac zgrana druzyna „nazwiska“ nie strzelaja bramek !!!!!
    Pan Engel moze miec jeszcze jedna szanse....ALE PROSZE NIECH PAN OTWORZY
    OCZY !!!!!!!!!

    PS. Odkrycie tych Mistrzostw Miroslaw Klose, jeszcze do niedawna gral w
    zespole Regionalnej Ligi ( odpowiednik polskiej III Ligi) i gdyby wszyscy
    uwazali ze najlepsi pilkarze to zawodnicy z I Ligi , to nikt by sie nigdy o nim
    nie dowiedzal.... !!!! SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE !!!!!!

    Pozdrowienia i TRZYMAM KCIUKI ZA "NASZYCH"!!!!!!!!!!

    KITTY
    Obserwuj wątek
      • Gość: papa Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.ipartner.com.pl 12.06.02, 22:08
        Gość portalu: Kitty napisał(a):
        >....................................................
        > W SPRAWIE TRENERA.....................
        > Po tych obydwu przegranych meczach , sadzilam ze Pan Engel przyzna sie do
        > porazki i zauwazy ze cos zrobil nie tak jak powinien . Myslalam ze przyzna ze
        > nie wszyscy Nasi zawodnicy sa w dobrej formie , a On udawal przed Mistrzostwami
        >...............................................

        Trener i zawodnicy akurat przyznali ze dali dupy.

        Jesli chodzi o nasze porazki to zardzewiala nasza stalowa obrona. Na niej oparta
        byla praktycznie cala gra. Moze p. Engel sprobuje innego wariantu taktycznego.
        Tylko z kad my wezmiemy polskiego Maradonne.
        • Gość: Kosa Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.acn.waw.pl 12.06.02, 22:32
          A Ty Papa swoje, zawodnicy przyznali, że dali...gdzie kochany, gdzie???!
          Ciągle słyszę Engel, Świerczewski, Wałdoch, Hajto ten sam ton, graliśmy dobrze,
          sędzia nie widział, oni strzelili 1 bramkę, będzie lepiej...to ich słowa.
          Może już dosyć tej obrony? Liczę na Twoją refleksję.
          Pozdrawiam.
        • Gość: maradona Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.ny5030.east.verizon.net 12.06.02, 22:37
          tutaj jestem!
      • Gość: papa Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.ipartner.com.pl 12.06.02, 22:43
        Chocby we wczorajszym "Bialo-Czerwoni". Slyszales cos takiego od poprzednikow?
        Zawsze marudzili ale potem majac dosc skladali rezygnacje bo szykowala sie
        lepiej platna posadka i mniej wrzodow na zoladku czy tetnicach.

        PS. Trener Piechniczek mowi jednak: zostan Jurek!
        • Gość: o]]o jaka porazka?!? IP: *.dowco.com 12.06.02, 22:46
          2:0 i 4:0 to przeciez nie porazka, to potkniecie przy pracy!
      • Gość: Marek Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 22:47
        Widzę po waszych wypowiedziach , że nie macie zielonego pojęcia dlaczego
        przegraliśmy, a przegraliśmy dlatego ponieważ trener Engel ośmielił się nie
        zabrać na Mundial "super gracza" Iwana. Przykro mi tylko , że w stosunku do
        innych graczy nie był już taki stanowczy.
        • Gość: papa Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.ipartner.com.pl 12.06.02, 22:52
          Cholerny zgnily kompromis?
          Cos sie wszyscy od Naszego Prezydenta ucza?!?! Ile on ma ich oprocz Jolki jak
          tak wszystkim lubi dogadzac...
      • Gość: Wojtek Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.cs.ucr.edu 12.06.02, 23:09
        Nie zgadzam sie z tym ze przegralismy bo nie mielismy szczescia, czy dlatego ze
        taki byl uklad w grupie. Przegralismy bo nie umiemy kopac pilki. Gdybysmy mieli
        taki uklad meczy jak USA to pierwszy mecz z Portugalia tez bysmy przegrali (juz
        w szatni) bo nikt z polskiej ekipy nie odwazyl by sie zagrac tak jak
        Amerykanie. Nasi gracze sa za bardzo zakompleksieni.
        • Gość: papa Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.ipartner.com.pl 13.06.02, 00:00
          Szczescia niestety to pilkarze nie maja do kibicow. Najpierw "licznie"
          przychodza na mecz( A jak juz kurwa! przyjada to rzucaja petaradmi!). Po tem
          marudza ze dlaczego to nie gra sie dla reprezentacji. Nastepnie chorda pismakow
          wszystko robi, piszac "koszerne" artykuly , aby utwierdzic Naszych Chlopakow
          ze: po chuj tam jedziecie i tak na Was sie nie liczy i nigdy na Polska
          Reprezentacje sie nie bedzie liczylo. I z tym wszystkim w glowie pilkarze maja
          wykrzesac maksimum mozliwosci kiedy bedzie trzeba. W koncu superego odmawia bo
          po chuj!
          • Gość: Szybki Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.proxy.aol.com 13.06.02, 04:58
            Nasza reprezentacja po zakfalikowaniu sie na mistrzostwa poprostu zapomniala
            jak sie powinno grac w pilke. Mecz trwa 90 minut i warunki sa jednakowe dla obu
            druzyn,niestety jezeli wychodzi sie na boisko aby tylko zagrac wiec skutki sa
            proste-mecz jest przegrany. Jak trener wysawia druzyne staruszkow,wolnych i
            poprostu bezskuteczna obrone- rezultaty beda negatywne. Pozd. z Kaliforni.
          • Gość: Kosa Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.acn.waw.pl 13.06.02, 09:03
            Gość portalu: papa napisał(a):

            > Szczescia niestety to pilkarze nie maja do kibicow. Najpierw "licznie"
            > przychodza na mecz( A jak juz kurwa! przyjada to rzucaja petaradmi!). Po tem
            > marudza ze dlaczego to nie gra sie dla reprezentacji. Nastepnie chorda pismakow
            >
            > wszystko robi, piszac "koszerne" artykuly , aby utwierdzic Naszych Chlopakow
            > ze: po chuj tam jedziecie i tak na Was sie nie liczy i nigdy na Polska
            > Reprezentacje sie nie bedzie liczylo. I z tym wszystkim w glowie pilkarze maja
            > wykrzesac maksimum mozliwosci kiedy bedzie trzeba. W koncu superego odmawia bo
            > po chuj!


            No i o godzinie 00:00 nastąpił intelektualny odlot, pewnie zmęczenie jak się
            domyślam, jeśli nie docierają do Ciebie fakty, spróbuję prościej.
            Nie dziwi Cię sytuacja, kiedy są sukcesy jest powszechna euforia. Natomiast gdy
            reprezentację drąży gangrena(bo w istocie to nie tylko o grę chodzi), dziwi Cię
            uzasadnione chyba niezadowolenie kibiców i mediów. Czy kibiców obowiązuje miłość,
            bez względu na okoliczności, do grobowej deski? Czy nie masz wątpliwości biorąc w
            obronę ludzi prezentujących zwykłe prymitywne chamstwo? Czy, nie zrozumiały
            dla mnie, Twój sentyment nie bierze pod uwagę sprawy absolutnie podstawowej, że
            jeśli dzieje się źle, nie da się tego ukryć, wszyscy o tym wiedzą, wynik sportowy
            jest jednoznaczny, to nie są to wystarczające powody do frustracji i chęci zmiany
            takiego stanu rzeczy??? Bohaterowie chipsów i zupek.
            pozdrawiam.
            • Gość: papa Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.wi.tuniv.szczecin.pl 13.06.02, 09:29
              PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA
              Otoz podalem jedn z potencjalnych skladnikow porazki Naszych Chlopakow. Na
              razie prawie wszyscy wylewaja swoje pomyje nie baczac co wylewaja. To w koncu
              graja ludzie a nie roboty. Poza tym jak to wi-cek Boniek slusznie stwierdzil to
              tylko Sport i nie trzeba zapominac (moze wszyscy za duzo nalizali sie lodow?)
              • Gość: ramke Re: PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.02, 10:28
                Gość portalu: papa napisał(a):

                > PRZYCZYNY PORAZKI.... ???? DYSKUSJA
                > Otoz podalem jedn z potencjalnych skladnikow porazki Naszych Chlopakow. Na
                > razie prawie wszyscy wylewaja swoje pomyje nie baczac co wylewaja. To w koncu
                > graja ludzie a nie roboty. Poza tym jak to wi-cek Boniek slusznie stwierdzil to
                >
                > tylko Sport i nie trzeba zapominac (moze wszyscy za duzo nalizali sie lodow?)
                Widzę papa, że z ciebie to by był niezły przydupas i pochlebca.Wszyscy nalizali
                się lodów a ty lizał byś dupę Bońkowi i reszcie. A wydawało mi się, że komuna się
                skończyła.

      • Gość: lalka Zbyt wiele szczescia IP: *.proxy.aol.com 13.06.02, 12:12
        Ja tam mysle, ze przegralismy, bo .....mielismy za duzo szczescia w
        losowaniach. Gdyby nasza grupa eliminacyjna byla mocniejsza, byc moze
        weszlibysmy po ciezkich barazach (jak np. Niemcy). I wtedy panom nie
        poprzewracaloby sie w glowkach od euforii mediow (za nimi kibicow).
        Wiedzieliby, ze dostali cos na kredyt i to trzeba splacic ciezka harowa (nie
        przy kreceniu reklam). Drugie loswanie tez bylo bez sensu, bo tylko ich uspilo.
        Latwa grupa (bo nikt mi nie powie, ze nielatwa!), wiec mysleli, ze przejda do
        1/8 z palcem w...Dalej mozna bylo olewac krytyke, porazki itp. Dziewiec
        miesiecy to kupa czasu, psycholodzy nie sa tak kosztowni-dlaczego tego
        zaniedbano, nie mam pojecia.
        Pozdr.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka