Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    OT: ktoś jeszcze siedzi przed kompem?

    19.07.02, 20:06
    Ja wreszcie zakończyłam pracę (weekend - hurra!! hurra!!), dotarłam do domu i
    zaglądam wreszcie na forum, a tu nikogo już nie ma :-(( Nie ma z kim
    pogawędzić na temat ligi angielskiej. W taki dzień i to o niemieckiej, a
    nawet, o zgrozo, o włoskiej piłce bym porozmawiała... Tenis też fajny
    sport... Poddaje się, nawet o kulturystyce porozmawiam (przerażona mina), ale
    jestem w tematyce zielona i proszę mi od razu bicepsów nie wypinać -
    zakładając, że bicepsy się wypina, a nie na przykład napina... Te moje
    semantyczne problemy... Może lepiej założę sobie bloga, albo chociaż
    livwjournal... Nie miałabym wtedy takiego poczucia winy, że sama do siebie
    piszę... Ok, kończę. Żyjących pozdrawiam, martwym oddaję hołd.

    pzdr, wasia (tak, wiem, to nie jest najlepszy tydzień, jaki miałam w moim
    półdługim życiu...)
    Obserwuj wątek
      • Gość: kataryna dotrzymam Ci towarzystwa :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 20:25
        Chociaż pewnie nie o moje towarzystwo Ci chodzi :)
        • wasia Yes, yes, towarzystwo :) 19.07.02, 20:32
          Gość portalu: kataryna napisał(a):

          > Chociaż pewnie nie o moje towarzystwo Ci chodzi :)

          Kataryna, nie bądź taka pewna :)

          Ok, o kulturystyce pisałam, ale z dużą rezerwą - bicepsy rzecz niekonieczna ;))
          W ogóle po cholerę komu mięsnie: albo to sflaczałe, albo abyt wyrośnięte, albo
          w ogóle nie ma :) Z nogami natomiast sprawa ma się zupełnie inaczej: bez nich
          FOOTball by przecież nie istniał. Ręce w sumie też są ok, bo nosem na
          klawiaturze piszę jeszcze niezbyt sprawnie, alta i shifta nie jestem w stanie
          używać... ale poćwiczę, obiecuję :) Wracając do nóg - rozmawiamy o piłce, czy
          wracamy jednak do bicepsów? ;-)))
          • wasia PS - przestroga dla kataryny... 19.07.02, 20:34
            Mój mózg uległ dzisiaj nieodwracalnemu zniszczeniu. Proszę czytac między
            wierszami i znajdować rymy tam gdzie ich nie ma (prościej: jak ci się wydaję,
            że mi odbiło, to masz świętą rację tak sądzić ;-)))

            pzdr, w.
            • Gość: kataryna Re: PS - przestroga dla kataryny... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 20:42
              Na bicepsach niestety się nie znam.

              Po Twoim nicku myślalam, że jesteś facetem i masz na imię Wasyl.
              • wasia Wasyl? fajnie :) 19.07.02, 20:51
                Gość portalu: kataryna napisał(a):

                > Na bicepsach niestety się nie znam.
                >
                > Po Twoim nicku myślalam, że jesteś facetem i masz na imię Wasyl.

                Nie jestem facetem. Wręcz przeciwnie, jestem kobietą (bosze, co za cytat,
                nastepnym razem spróbuję obwieścić to wszystkim bez przywoływania okrrropnych
                pań, które były w Korei i nie pomogły ;-))). Co do mojego imienia - zawsze
                myślałam, że to oczywiste, jak się nazywam :) Dopiero ostatnio uzmysłowiłam
                sobie, że dla mnie może i jest oczywiste (mogę przecież zajrzeć sobie w dowód
                osobisty i sprawdzić, i to w każdej chwili, której to możliwości moi wirtualni
                znajomi na szczęście jeszcze nie mają :) Zresztą, tożsamość rzecz niepewna i
                zmienna... może sobie zmienię nazwisko i zamieszkam w Duszanbe (tylko gdzie
                jest to jest?!). Ale ogólnie to spot-on, kataryna, jeśli chodzi o kierunek
                wschodni - jestem z pochodzenia Ukrainką, nie byłaś aż tak daleko, jak
                niektórzy zgadujący. I nie martw się pomyłką: bez domowu i ja bym sobie nie
                poradziła (pamiętasz jeszcze o tym jakże bolesnym braku mózgu, który mnie
                ostatnio dotknął? ;-)))

                pzdr, w.
                • Gość: kataryna Re: Wasyl? fajnie :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 20:57
                  wasia napisała:
                  Ale ogólnie to spot-on, kataryna, jeśli chodzi o kierunek
                  > wschodni - jestem z pochodzenia Ukrainką, nie byłaś aż tak daleko, jak
                  > niektórzy zgadujący.

                  Właśnie miałam Cię za Ukraińca imieniem Wasyl :) A piszesz z Ukrainy?


                  > Killed by orcs.
                  >
                  > Stupid orcs.


                  Mnie też dotknęła niemoc, wytłumacz mi co znaczą dwa powyższe wiersze?
                  • wasia W kwestii Wasyla i orków :) 19.07.02, 21:07
                    Gość portalu: kataryna napisał(a):

                    > Właśnie miałam Cię za Ukraińca imieniem Wasyl :) A piszesz z Ukrainy?
                    >
                    >
                    > > Killed by orcs.
                    > >
                    > > Stupid orcs.
                    >
                    >
                    > Mnie też dotknęła niemoc, wytłumacz mi co znaczą dwa powyższe wiersze?

                    W takim razie 1Op. za Ukrainę
                    5p. za mężczyznę - czuję się dziś bardzo męsko :)
                    0p. za Wasyla - przyzwyczaiłam się do mojego dowodowego imienia,
                    chyba nie pojadę do Duszanbe :)

                    Razem - 15 p. nie jest źle :)

                    Co do orków, to jest to cytat z "Very Secret Diaries" autortwa Cassie Claire,
                    można je znaleźć tu: www.livejournal.com/users/cassieclaire/
                    i diaries.diagon.org/

                    To znasz już źródło, nie znasz jeszcze znaczenia: otóż ostatnio nie czuje się,
                    jakbym była jedną z żywych. Jestem przybita, wręcz zabita, zabita przez orki,
                    jak dzielny Boromir, fragment którego dziennika zacytowałam. Mam nadzieję, że
                    ma to sens.

                    Kurcze, właśnie przypomniałam sobie, że nei jadłam jeszcze obiadu - te radości
                    uzależnienia internetowego... A jak jestem głodna, to znaczy, że żyję :) Hurra!
                    hurra! weekend, weekend :) Może wpadnę później. Papa :)

                    pzdr, w. (wcale nie wasyl ;P )
                    • wasia i nie piszę z Ukrainy :) jestem też i Polką :) n/t 19.07.02, 21:10
                      • Gość: okęciak Re: i nie piszę z Ukrainy :) jestem też i Polką : IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.02, 21:43
                        Mam wrazenie ze masz duza potrzebe pogadania i to wcale niekoniecznie o pilce
                        czy o miesniach jakiegos napakowanego typa lub typki(takie tez niestety sa).Ale
                        rowniez moge sie mylic ,ostatnio nie mam farta w ocenianiu kobiecych zachowan.
                        PZDR.
                        • wasia okęciak... 20.07.02, 16:12
                          Gość portalu: okęciak napisał(a):

                          > Mam wrazenie ze masz duza potrzebe pogadania i to wcale niekoniecznie o pilce
                          > czy o miesniach jakiegos napakowanego typa lub typki(takie tez niestety
                          sa).Ale
                          >
                          > rowniez moge sie mylic ,ostatnio nie mam farta w ocenianiu kobiecych zachowan.
                          > PZDR.

                          Wczoraj jednak miałeś rację, okęciak. Rzeczywiście desperacko potrzebowałam z
                          kimś pogadać i na szczęście ktoś taki się znalazł, i to offline :) Czuję się
                          nieco lepiej :) I gratulacje, właściwie odczytałeś moje intencje :)

                          pzdr, w.
                          • Gość: okęciak Re:wasia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 01:17
                            wiesz co? dzisiaj ja potrzebuje sie komus wygadac i na moje nieszczescie nie
                            mam komu:(((((

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka