Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rafał Stec: Teoria spisku

    IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.07.05, 21:05
    Do dzieła Żurawski!!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: donPedroso Heh, smutne, ale prawdziwe... IP: 212.182.102.* 10.07.05, 21:45
        To wszystko z braku:
        1) profesjonalizmu,
        2) ambicji.

        Za pierwsze odpowiada polski "sztab szkoleniowy" - trenerzy młodzieżowi
        pracujący za marne grosze, po treningu idący na tanie wino - nie potrafią
        młodym zdolnym (te występy młodzieżówek na MŚ i ME...) wpoić zasad - nie chlać
        przed końcem kariery, przykładać się na treningach, nie jeść w McDonaldsie,
        dyskoteki zostawić na później...
        Za drugie odpowiada pochodzenie - chłopcy z biednych rodzin zaczynają zarabiać
        po parę tysięcy, i to jest niestety szczyt marzeń. A Real, Barca, Milan, Juve,
        ManU ? To nie jest ich marzenie - oni zadowolą się oglądając te zespoły w LM w
        telewizji.

        I tutaj podać można przykład piłkarza (którego umiejętności wcale nie cenię tak
        wysoko...) - Jerzego Dudka. Gość zarabia ciężkie pieniądze, a w jednym z
        wywiadów śmiał się, że gdy jest w Polsce, jeździ zwykłą komunikacją miejską.
        Ot, po prostu, oprócz talentu do piłki trzeba jeszcze mieć poukładane we łbie !

        Miejmy nadzieję, że Żurawski ma :)
        • Gość: lancet Tak tak.. i PRAWDZIWE.. i SMUTNE.. IP: *.telia.com 11.07.05, 13:59
          Heh, smutne, ale prawdziwe...

          Autor: donPedroso (IP: 212.182.102.*) napisal:
          (Data: 10.07.2005 21:45)

          To wszystko z braku:
          1) profesjonalizmu,
          2) ambicji.

          Za pierwsze odpowiada polski "sztab szkoleniowy" - trenerzy młodzieżowi
          pracujący za marne grosze, po treningu idący na tanie wino - nie potrafią
          młodym zdolnym (te występy młodzieżówek na MŚ i ME...) wpoić zasad - nie chlać
          przed końcem kariery, przykładać się na treningach, nie jeść w McDonaldsie,
          dyskoteki zostawić na później... (...)
          -------------------------------------------------------------------------------

          Slusznie.. Ale nie tylko to..

          - To rowniez, - a moze przede wszystkim - PEDAGOGIKA i WYCHOWYWANIE pilarza juz
          od dzieciaka w POSZANOWANIU PRAW i ZASAD.. To wychowywanie w UCZCIWOSCI i w
          dazeniu do osiagniecia wynikow sportowych i sukcesow UCZCIWA DROGA i WLASNA
          PRACA..

          Inaczej nic sie nigdy w Polsce nie zmieni, jesli beda "wychowywac" mlodocianych
          adeptow na pilkarzy, ludzie pokroju p.Listkiewicza.. Kolatora, Mariana Duszy
          (BYLEGO - bo juz "siedzi" - szefa Dolnoslaskiego OZPN) czy pana Stanka(ostatnio
          tez jakby "glosniejsze" nazwisko)..

          By nie byc goloslownym, przytocze ubiegloroczne zdarzenie, kiedy to jeszcze
          PZPN byl "czysty", "swiety".. "uczciwy" i.. NIETYKALNY..

          Otoz.. Natknalem sie(w ubieglym roku) na unformacje, w jaki sposob.. jak
          perfidnie i W HANBIACY(hanbiacy tzw."dzialaczy" PZPN) oszukano 13-latkow z
          Bialegostoku na rzecz - U W A G A !!! - Dolnoslaskiego OZPN.. - Tego samego
          ktorego szefem byl aresztowany niedawno MARIAN DUSZA..

          - Dzieciaki z Bialegostoku startowaly w mistrzostwach Polski 13-tolatkow
          (o "puchar K.Gorskiego").
          W swojej grupie eliminacyjnej, zajely I-sze miejsce..
          W swojej grupie eliminacyjnej I-sze miejsce zajely tez dzieciaki z Dolnego
          Slaska.. Los zetknal te dwie druzyny w GRUPOWEJ walce o wejscie do scislego
          finalu tychze mistrzostw(pucharu Gorskiego) 13-latkow.

          - Zacytuje fragmnet tego, co pisalem na lamach tego forum niemalze rok
          (24.09.2004 01:03) temu:
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          "(...)historia 13-to letnich pilkarzy z Bialegostoku, ktorzy wygrali grupe
          kwalifikacyjna do bezposredniego finalu MP i... zajeli drugie miejsce w
          grupie, gdyz.. UWAGA!!! - to bardzo wiele mowi o tym co sie dzieje i JAKIE
          NIEWIARYGODNE i BEZCZELNE SZWINDLE i MACHLOJKI odbywaja sie w samym PZPNie:

          - Wiec.. te 13-to latki(z Bialegostoku), zalely DRUGIE miejsce w grupie
          (POLFINALOWEJ! - dop.moj) poniewaz.. UWAGA UWAGA!!!

          - Poniewaz MIELI GORSZY STOSUNEK BRAMEK, ale.. z ROZGRYWEK
          ELIMINACYJNYCH!!!! - tak jest.. to nie zaden dowcip, tylko W GRUPIE WALCZACEJ
          O BEZPOSREDNI FINAL, policzono im.. STOSUNEK BRAMEK Z.. ELIMINACJI!!! - gdyz
          tylko w ten sposob, I-sze miejsce i awans do finalu mogla zdobyc druzyna -
          bodajze - Dolnego Slaska.."
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          i nieco rozszerzona informacja:
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          (...)"Chodzilo konkretnie o to, ze w grupie o wejscie do bezposredniego finalu,
          mieli tyle samo punktow co i druga druzyna(z Dolnego Slaska), ale LEPSZY
          STOSUNEK BRAMEK..
          - Wiec panowie z PZPNu, oczywiscie ci ktorzy zajmuja sie SZKOLENIEM MLODZIEZY
          (niezli SZKOLENIOWCY..), wykombinowali ze... - UWAGA!! - LICZY SIE STOSUNEK
          BRAMEK z... ELIMINACJI DO SZEROKIEGO FINALU!!!
          - Bron Boze nie z tej(POLFINALOWEJ - dop.moj) grupy w ktorej te dzieci walczyly
          o wejscie do scislego finalu.."
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          Probowalem cokolwiek zrobic w tej sprawie.. Proby kontaktu z PZPNem odradzam
          serdecznie.. Szkoda zdrowia... Pan STANEK (teraz oczywiscie zmienil tylko
          funkcje w PZPN ale dalej "wychowuje" i rzadzi) - jako "kompetentny" w tych
          sprawach, byl albo na urlopie albo byl "w delegacji" - wystarczylo tylko
          podac "o co chodzi"..
          Inni w PZPN - typowo - "toniejatokolega"..

          Skontaktowalem sie p. STECEM.. Milo nam sie rozmawialo, ale.. w podsumowaniu
          rozmowy uslyszalem: - "toniejatokolega"..

          Red. Stec odeslal mnie do oddzialu GW w.. Bialymstoku - gdyz - "to ich podworko
          ich temat i ich kompetencje" - trudno odmowic racji.. niech tak bedzie..

          Dotarlem do trenera tych chlopcow, sympatycznego pana - bodajze p.Kulhawik,
          ktory byl i zrozpaczony i calkowicie bezradny, ale tez i zniechecony...
          Dominowalo u niego poczucie bezsily i bezsensu walki "z wiatrakami" z PZPN.
          Ogolny mur obojetnosci i braku dobrej woli ze strony kogokolwiek..

          Dotarlem tez(a jakze!) do "redachtora" lokalnego oddzialu GW niejakiego
          WNUKA.. Jak przystalo na petaka i gowniarza, potraktowal mnie obcesowo
          lekcewazaco - stwierdzajac na zakonczenie krociutkiej w sumie "rozmowy" iz:
          - "PodjeliSMY decyzje nie pisac o tej sprawie"..

          Amen.. I tak kolo sie zamknelo, a ta niewiarygodna i KURIOZALNA
          machloja, "zdechla smiercia naturalna"..

          Tylko ze te dzieciaki.. zarowno z Dolnego Slaska jak i z Bialegostoku, juz na
          uczciwych sportowcow NIE WYROSNA!!

          - Tylko LISTKIEWICZ.. KOLATOR.. STANEK maja sie dobrze i dalej nam dzieci
          na "uczciwych" pilkarzy "wychowuja"..

          Tylko Manka DUSZE im nieszczesnikom "posadzili"..
          I tylko jak tu sie dziwic ze polska pilka wstrzasaja bezustanne skandale..
          szwindle.. afery lapowkarskie.. ustawianie i kupowanie meczy..

          A pisalem tez:
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          (...)"- PANOWIE DZIENNIKARZE.. Panowie STEC.. BLONSKI.. WOLOWSKI.. BERES..
          SKOCZYLAS i inni.. Hanba to ostateczna dla was dziennikarzy, jesli nie
          bedziecie bronic DZIECI - ktorych panowie z PZPNu UCZA NIEUCZCIWOSCI..
          SZWINDLI i JAWNYCH OSZUSTW.."
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          I co?? - Ano.. Albo jest ladna pogoda.. albo deszcz pada..

          Czapki z glow Panowie i Panie..

          Czapki z glow przed glupota.. obojetnoscia.. niskim morale dzialaczy i
          pilkarzy..
          - Przed takim ludzmi jak senator JARZEMBOWSKI wymuszajacy swoimi komuchowskimi
          ukladami i swoja pozycja vice marszalka Senatu decyzje - tez kuriozalne -
          korzystne dla KUJAWIAKA(pisze o tym na forum "Liga polska" w watku "Klub wokol
          ktorego smierdziec zaczyna").. przed roznymi "FORBRICHAMI"..
          - PLACZYNSKIM - szefem polskiego oddzialu firmy SportFive?, ktory de facto
          rzadzi polska pilka nozna i jest "szara eminencja polskiego futbolu"..
          ("Okazuje sie, ze Placzynski to byly porucznik Sluzby Bezpieczenstwa, który
          nadzorowal m.in. ojca Konrada Hejme"..).

          - Przed M.DUSZAMI i SUCHANKAMI.. Przed JARGUZAMI ktorzy za nic maja czesc..
          honor i dobre imie i potrafia sie na stare lata zeswinic dokumentnie..

          Przed trenerami typu "Baniak" czy "Wojcik"("kasa Misiu.. kasa!...") - ktorzy sa
          zatrudniani by "sposobami" albo uchronic klub przed spadkiem, albo tez pomoc w
          awansie..

          Czapki glow przed nimi wszystkim.. Oni stanowia i o "potedze" polskiego futbolu
          i o jego obliczu i o tym co sie w tym zdegenerowanym i skorumpowanym swiatku
          lajdactw i korupcji dzieje..

          lancet

          P.S.
          Jakos cichutko nt. roli ludzi w polskiej pilce noznej(i PZPNnie) zwiazanych
          w najrozniejszy sposob(teraz lub w przeszlosci) z KOMBINATEM
          HUTNICTWA MIEDZI w LUBINIE??? - Ten watek tez byl poruszony w rozmowie z
          red.Stecem..
          • Gość: o(L)af Stecu chciałbym poznać twoją matkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 23:52
            i powiedzieć jej że wychowała najzdolniejszego pismaka na świecie:)
        • Gość: szatek 100% racji IP: *.is.net.pl 19.07.05, 18:24
      • Gość: gniewko Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.euv / 193.174.122.* 10.07.05, 23:23
        jakie tam prawdziwe? dyrdymaly do potegi przegiecia przypominam ze wszedzie
        gdzie gral Juskowiak byl niesamowicie ceniony i szanowany za gre sflaczaly
        pesymizm jak to w wyborczej szkoda tylko ze jeszcze Janasa nie pokrytykowal juz
        by bylo 100% normy wykonane
        p.s. czasem dochoze do wniosku ze powinna istniec gazeta ktora by drukowala
        wydania sportowej GW sprzed roku i pol roku bylaby niesamowita polewka tak
        tylko gwoli przypomnienia - wykreowanie medialnego mitu o calkowitym braku
        umiejetnosci Rasiaka i pastwienie sie nad nim choc w groclinie pol roku nie
        gral przed tranferem do Derby, wieszanie psow na Janasie od samiuskiego
        poczatku... hehe spece oj przepraszam Stece proponawali na koucza kadry
        (uzywajac poetyki komentatorow) nikogo innego jak tylko Liczke! no i az dziw
        bierze ze o Smolarku nie wspomnial tak sie stoczyl nieboraczek!
        • Gość: lancet Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.telia.com 11.07.05, 14:14
          Rafał Stec: Teoria spisku
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Autor: Gość: gniewko IP: *.euv / 193.174.122.*
          Data: 10.07.2005 23:23 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          jakie tam prawdziwe? dyrdymaly do potegi przegiecia przypominam ze wszedzie
          gdzie gral Juskowiak byl niesamowicie ceniony i szanowany za gre sflaczaly
          pesymizm jak to w wyborczej szkoda tylko ze jeszcze Janasa nie pokrytykowal juz
          by bylo 100% normy wykonane
          p.s. czasem dochoze do wniosku ze powinna istniec gazeta ktora by drukowala
          wydania sportowej GW sprzed roku i pol roku bylaby niesamowita polewka tak
          tylko gwoli przypomnienia - wykreowanie medialnego mitu o calkowitym braku
          umiejetnosci Rasiaka i pastwienie sie nad nim choc w groclinie pol roku nie
          gral przed tranferem do Derby, wieszanie psow na Janasie od samiuskiego
          poczatku... hehe spece oj przepraszam Stece proponawali na koucza kadry
          (uzywajac poetyki komentatorow) nikogo innego jak tylko Liczke! no i az dziw
          bierze ze o Smolarku nie wspomnial tak sie stoczyl nieboraczek!
          -----------------------------------------------------------------------------

          - Dziecko! - Glupota nie usprawiedliwia NIEUCTWA i niechlujstwa..

          - Coz za belkot.. - i to bez zasad pisowni.. Niedouczonys to niedouczonys..
          Ale.. Zdanie w jezyku polskim, ZAWSZE rozpoczyna sie DUZA LITERA(ze o reszcie -
          znakach przestankowych, interpunkcji itd. - juz nie wspomne.. - za trudne dla
          matolka?)

          lancet

          • Gość: gniewko Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.euv / 193.174.122.* 11.07.05, 15:08
            powiem tylko tyle ze ciesze sie ze jako tako zrozumiales oraz ze w jezyku
            polskim nie ma czegos takiego jak duzej litery...
            • Gość: lancet Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.telia.com 11.07.05, 15:12
              Rafał Stec: Teoria spisku

              Autor: Gość: gniewko IP: *.euv / 193.174.122.*
              Data: 11.07.2005 15:08
              powiem tylko tyle ze ciesze sie ze jako tako zrozumiales oraz ze w jezyku
              polskim nie ma czegos takiego jak duzej litery...
              -------------------------------------------------------------------------------

              - Ze co??? - zeocociebiekarolbiegaicochcialesprzekazacnamdzieckolancet?
              • Gość: gniewko Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.euv / 193.174.122.* 11.07.05, 17:09
                nam??? kolego nie musisz sie bac tylko dlatego ze ktos na twojego posta
                odpowiedzial...
              • Gość: om Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 07:21
                Sądzę, że chciał Ci przekazać zewielkieanieduze
        • Gość: gryt Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.autocom.pl 16.07.05, 18:55
          jesteś człowiekiem z kurzym możdżkiem przedmówco!
      • Gość: bebert Stec: na stos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 00:40
        kto usunie tego grafomana z łam tego popularnego brukowca
        • Gość: Al Re: Stec: na stos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:28
          Puknij sie synku w czółko...
        • zapala-79 Re: Stec: na stos 11.07.05, 11:31
          HEH A CO PRAWDA W OCZY KOLE AA???
        • Gość: KerK Re: Stec: na stos IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 13:10
          ŻENADA PANIE KOLEGO, ŻENADA

          JAK NIE POTRAFISZ PAN DOSTRZEC KONSTRUKTYWNEJ KRYTYKI I SŁUSZNOŚCI U STECA TO
          PRZERZUĆ SIĘ PAN NA FORUM "FAKTU"
          TAM SIĘ DOGADACIE PANIE KOLEGO
      • Gość: Halmstad Re: Sypniewski IP: *.telia.com 11.07.05, 02:06
        Akurat Sypniewski podbil Szwecje. Faktem jest ze mial Szwecje na kolanach. Byl
        uwazany za najlepszego pilkarza-napastnika grajacego w Szwecji, obroncy szwedzcy
        mowili, ze nie boja sie zadnego napastnika, ale przed jednym czuja respekt:
        przed Sypniewskim. Niestety, sielanka trwala piec/szesc miesiecy. Po przejsciu
        do Malmoe wpadl znow w dolek, stoczyl sie, az wyladowal w LKSie Lodz. Nie
        wchodze w szczegoly, ale akurat Sypniewski ma/mial potworny pilkarski talent,
        ktory rozmienil na drobne. Talent, ktorego cala reszta nie ma.
        Niedzielanowi troche kariere popsula kontuzja i operacja. No i zamiast
        skoncentrowac sie na pilce to zaczal robic interesy w Chorwacji- biznesmen taki.
        Zycze powodzenia Zurawiowi i wierze ze mu sie uda, ale do Sypka to Zurawiowi
        duzo brakuje.


        • Gość: kusymistrz Re: Sypniewski IP: *.chello.pl 11.07.05, 09:54
          Wy rzeczywiście nie umiecie czytać ze zrozumieniem. Przecież napisane jest,że
          przez rok jakoś tym nieudacznikom idzie. Dopiero potem się okazuje,że trener
          niedobry,że stawia na swoich. Tu nie chodzi o chwilowe laury tylko o
          systematyczne podnoszenie umiejętności. Nawet Jusko , który może i błyszczał to
          lądował raz po raz w coraz słabszym klubie niże ten w którym zaczynał(
          Sporting). Janas na razie też jest w połowie drogi. Zobaczymy jak skończy to
          wtedy będziemy oceniać.Tak naprawdę to tylko kilku naszych graczy utrzymuje
          stały dobry poziom w zagranicznej lidze. Inni staczają się przeważnie po równi
          pochyłej.
        • Gość: kot Re: Sypniewski IP: *.icpnet.pl 11.07.05, 09:55
          A jaki ten felieton ma związek z czymkolwiek?
          • gatorinho ???? 11.07.05, 10:26
            A co to jest "czymkolwiek" łosiu?
            • Gość: Bartek Re: ???? IP: *.aster.pl 11.07.05, 10:40
              pewnie cos, co nie wymaga chwili refleksji, czyli jest wylozone "kawa na
              lawe"...smutne, ze teraz Steca wiele osob czyta na zasadzie "i tak wiem ze to
              jest kiepskie", bo czasami ten facet za parawanem swej grafomanii potrafi celnie
              zwrocic uwage na jakis ciekawy temat.

              pozdrawiam
              • Gość: STECULEŃKA Ach, jakże okazały to parawan! IP: 82.160.249.* 11.07.05, 22:12
                Z kwiatów metafor misternie utkany, blaskiem porównań niezrównanych okraszony.
                Przez piękno do prawdy, tak, nie bójcie cię się zerwać tę choćby najpiękniejszą
                zasłonę..
            • Gość: kot Re: ???? IP: *.icpnet.pl 12.07.05, 09:14
              Nie "czymkolwiek" tylko "cokolwiek". Słyszałeś o odmianie wyrazów, amebo?
          • Gość: Schuja Re: Sypniewski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.05, 11:00
            Jak tego , kocie , nie rozumiesz , to sie nie odzywaj.Jedna z bardzo
            nielicznych prob , przemowienia temu sportowemu polactwu do sztambucha. Brawo
            red.Stec. On wam po prostu uswiadamia , ze w pilce noznej jest Polska bardzo
            slaba i tylko propagandowy styl podawania w wiadomosciach tzn , polonizmow
            probuje wiekszosc sprawozdawcow podtrzymywac ducha. I ta ciemna banda kibicow w
            to wierzy. Czepia sie tych cwiercprawd i polklamstw jak pijany plotu.I te
            idiotyczne sformulowania typu "druzyna Dudka,Liverpool "itp. No i wreszcie to
            ladowanie calej nadzieji na wszystko , co akurat blysnie i zapowieda sukces;
            vide druzyna meska w siatkowce.Apotem _upa zbita i placz powszechny.Tak samo te
            nieudolne i wzbudzajace usmiech politowania proby przypisania zawodnikow
            reprezentacji Niemiec Klose i Podolskiego Polsce.Oni sa Niemcy.Sami sie tak
            okreslili i nie chca miec z wami nic wspolnego i nic tu nie pomoga zadne prosby
            czy blagania funkcjonariuszy waszego, polskiego zwiazku.Tak miedzy nami ,
            przypuszczam , ze maja was i wasz a reprezentacje bardzo gleboko, no wiecie
            przeciez gdzie.
            • Gość: zoyka_espe [...] IP: 212.160.172.* 11.07.05, 11:03
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Schuja [...] IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.05, 11:10
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: zoyka_espe Re: Sypniewski IP: 212.160.172.* 11.07.05, 11:20
                  tak, bo wedlug twego przybranego rodaka schopenhauera taka dyskusja zaczyna sie
                  gdy koncza sie argumenty. na to co zes naskrobal po prostu nie ma innych
                  argumentow jak osobiste. idz moze wychwalac wyzszosc germanskiego futbolu na
                  forach z koncowka .de w adresie zamiast bujac sie tutaj. No i moze pomysl tylko
                  ilu w tej germanskiej reprze jest Niemcow takich jak ty:) Podolski, Klose,
                  Kuranyi - bardziej niemieccy od soli niemieckiej ziemi.

                  i juz idz sobie stad prusaku
                  • Gość: reer jak Schuja moze isc na forum de. skoro on nie IP: *.devs.futuro.pl 11.07.05, 11:39
                    zna niemieckiego. tzn. wie jak zapytac:czy mam pozmywac? albo gdzie jest szmata?
                    ciekawe czy mam racje? i skad zna tak dobrze polski? babcia podpisla folksliste?
                    czy dziadek byl w SS?
                    ciekawe...
              • Gość: Schuja Re: Sypniewski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.05, 11:44
                Ty masz jednak nawalone w lepetynie sojka.Po pierwsze ; nie mam z Dojczami nic
                wspolnego poza miejscem mojego interesu , pochadze z Luxemburga, choc niektorym
                polskim ciotom to sie nie miesci w pale .Jak mam wybierac juz kogo lubie , to
                zdecydowanie ponad was przedkladam Dojczow a takze kilka innych nacji,
                ulokowanych na zachodzie Europy. Waszych ulomnosci narodowych nie zmieni
                nic.Macie to we krwi.
                • Gość: zoyka_espe Re: Sypniewski IP: 212.160.172.* 11.07.05, 12:08
                  schuja, no i git. wali mnie gdzie masz swoj interes - ja swoj mam na miejscu.
                  mowisz ze masz do czynienia z polskimi ciotami? no to juz widocznie sprawa
                  preferencji:)
                  zapamietaj sobie raz na zawsze, nie ma ulomnosci narodowych, sa tylko
                  jednostkowe. i ty jestes wlasnie dobitnym przykladem.
                  Nie lubisz Polakow - twoja sprawa. Znajdz sobie lepsze miejsce na leczenie tego
                  kompleksu niz to forum.

                  EOT
            • Gość: Porter Re: Sypniewski IP: *.orion.pl 11.07.05, 11:53
              A dlaczego do sztambucha? Pytam, bo do sztambuchów się raczej nie przemawia. No
              chyba, że Luxemburgu. Tam są tacy magicy, że i do sztambucha przemówią. Po
              polsku mówi się "przemawiał dziad do obrazu", a po luxembursku: "przemawiał
              dziad do sztambucha". No, ale luxemburski dziad to ho - ho. Nie to, co
              prymitywny, polski. To właśnie za słabą klasę naszych dziadów, którzy
              przymawiają do obrazów (a i to nędzy i rozpaczy), zamiast sztambuchów, jak
              dziady luxemburskie, Podolski i Klose nie chcą mieć z nami nic wspólnego.
              Nawiasem mówiać, ja z Podolskim też nie chcę mieć nic wspólnego, bo Klose to po
              prostu Niemiec, a Podolski to volkswagendojcz.
              • Gość: Schuja Re: Sypniewski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.05, 12:14
                Panie Porter. Musialem sie naradzic telefonicznie z moja dziewucha ( siedzi w
                domu i wyleguje sie w basebie , gdy ja zarabiam nasze drobne ).Ona pochodzi od
                was i zna o wiele lepiej niuanse waszego jezyka. Otoz , panie Porter, dawniej w
                Polsce , wymiennie uzywalo sie pojec pisac i mowic do sztambucha .Chyba
                wychowany jestes na tej nowej polskiej nibymowie.Co do dziadow u nas , w
                Luxemburg , to owszem sa , ale przewaznie ze wschodniej i poludniowej Europy.
                Ilu z nich legitymuje sie polska przynaleznoscia narodowa nie sprawdzalem .Ale
                przyjmuje ze statystycznie jest ich iles tam.Dziadow rodem z Luxemburga nie ma
                wsrod nich NA PEWNO.Ludzie maja tu na pewno bardziej oplacalne zajecia. Jak
                chocby moja dziewucha.Ma piekne zajecie , jest moja dziewucha.
                • Gość: Schuja Re: Sypniewski IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.05, 12:18
                  PS. juz nie odpowiem na zaden post dzisiaj .Woda jest podobno wspaniala.Jade do
                  domu.Ludzie wiedza , co maja u mnie do roboty.
                  • a.adas Szuja, na tym wątku jest tylko jeden Polaczek... 11.07.05, 12:49
                    • a.adas Re: Szuja, na tym wątku jest tylko jeden Polaczek 11.07.05, 12:57
                      Jak wczoraj głosowałeś, "Luksemburczyku"?
                      I od kiedy to "Luksemburczycy" aż tak interesuja się Niemcami, choćby "polskimi"?

                      A przy Podolskim to trafiłeś jak kulą w płot (popytaj swojej lali:) - Gdy
                      Łukaszek wchodził do zespołu Koeln (jesień 2003) wcale nie był taki pewny swojej
                      niemieckości, miałem okazję wysłuchać chłopaka w Polsat Sport, i to - co gorsza
                      - po polsku (choć polszczyzna znacznie gorsza od Twojej - archaicznie śląska,
                      przyznaję) i wtey nie mówił ani tak, ani nie...:)
                • Gość: Porter Re: Sypniewski IP: *.orion.pl 11.07.05, 12:47
                  Otóż niestety, panie Schuja, pańska dziewucha Pana okłamuje. Sztambuch to
                  pamiętnik. Nie można do niego mówić. Nawet nie można w nim komuś nic zapisać,
                  bo pamiętniki (przynajmniej u nas, w Polszcze) prowadzi się własnoręcznie.

                  PS. Jeżeli reklama korzyści, wynikających z bycia Pańską dziewczyną miała jakiś
                  cel, to uprzejmie informuję, że nie jestem zainteresowany, ani nie znam nikogo,
                  kto mógłby być zainteresowany.
                  P PS. I niech Pan opróżni jej ten basen. Na pewno już skończyła.
            • Gość: patriota Do Schuji IP: 195.117.126.* 11.07.05, 12:45
              Masz dobry pseudonim, pasuje do ciebie! Co do Podolskich i innych ich rodzice
              wyjecali z Polski i raczej nie wpoili dzieciom tego co wpajali włoscy emigranci
              swoim czyli szacunku dla "starego kraju" i jeszcze coś gdyby Polska była
              zamożnym krajem to jestem pewny że graliby dla Polski!
              PS. Za dwadzieścia lat jak wokól ciebie bedą sami młodzi Turcy, Afrykanie,
              Hindusi , Arabowie i inni nie wyglądający jak "rasa panów" zmienisz zdaniem i z
              podkulonym ogonem wrócisz do Polski bo mamy od niedawna minusowy przyrost
              naturalny a oni od wielu lat i juz wkrótce nie bedzie blondynków w Niemczech,
              to kara za to co zrobili Polakom,Żydom i narodowościom!!!!
              Dobranoc żuczku!!!
          • zapala-79 Re: Sypniewski 11.07.05, 11:34
            Gość portalu: kot napisał(a):

            > A jaki ten felieton ma związek z czymkolwiek?

            Z PRZEJŚCIEM ŹURAWIA DO CELTIKU!!!
      • 2yoo4yoocorne2 Zachowajmy wszelkie proporcje,panie Stec... 11.07.05, 10:38
        Po pierwsze Celtic to klub spoza elity pilkarskiej Europy.Secundo-Zuraw musi
        najpierw strzelic te kilkanascie goli,zeby zostal zauwazony i mogl isc
        dalej,czy wyzej.I po trzecie:b.lubie Dudusia,ale prawdopodobnie juz nie zagra w
        The Reds i musi szybko znalezc klub,w ktorym nie bedzie grzal lawy...W
        towarzyskim meczu z Wrexhamem Liverpool wygral 4:3,ale bramki bronil Hiszpan,co
        wskazuje,ze Benitez postawil na rodaka.
        • Gość: DFB ...i nie zapominajmy o rzetelnosci IP: *.aster.pl 11.07.05, 10:43
          Reina bronil w pierwszej polowie, w drugiej zagral Dudek. a co, jesli w meczu
          pucharowym w 1-szej jedenastce bedzie Dudek? z Wrexham grali mecz towarzyski
          przeciez
      • zapala-79 A.ZYDOROWICZ 11.07.05, 11:40
        "Nie potrafię powiedzieć, kto wprowadził tę legendarną frazę do języka
        komentatorów sportowych (znawcy typują zasłużonego na polu słowotwórstwa
        Dariusza Szpakowskiego)"
        JA MYŚLE ŻE TO ZYDOROWICZ!!!
      • tades1 Re: Rafał Stec: Teoria spisku 11.07.05, 12:07
        Powodzenia dla Zurawia !
      • Gość: adp Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 12:29
        wreszcie ktoś napisał o tym okropnym podszytym kompleksami zwrocie wymyślonym
        pewnie przez mistrza absurdu Szpakowskiego
        • akkj Re: Rafał Stec: Teoria spisku 12.07.05, 08:26
          Gość portalu: adp napisał(a):

          > wreszcie ktoś napisał o tym okropnym podszytym kompleksami zwrocie wymyślonym
          > pewnie przez mistrza absurdu Szpakowskiego

          Debilne powiedzenie "polski akcent" rozpowszechnil z cala pewnoscia sp. Jan
          Ciszewski, on tez byl chyba jego autorem. Wszedzie dopatrywal sie "polskich
          akcentow", jak prawdziwy zakompleksiony Polak. Wielokrotnie narazal sie po
          prostu na smiesznosc, tak jak wtedy, gdy podczas eliminacji do MS 1974, gdy
          gralismy z Walia. Zagalopowal sie tak dalece, ze przypisal walijskiemu
          napastnikowi Johnowi Toshackowi... polskie korzenie, mowiac, ze po prostu
          kiedys nazywal sie on Janek Toszak. Gdy ktos powtorzyl to Walijczykowi ten
          wprost zbaranial i kategorycznie zaprzeczyl.
          • Gość: Porter Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 00:29
            I nic dziwnego, że zaprzeczył, bo jego dziadek nazywał się Tosiak, a nie
            Toszak. I pochodził spod Tarnowa, a nie Kielc.
      • Gość: poler artykuł z tezą, ktorej za nic nie kumam IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 11.07.05, 12:39
        Felietony piszę sie "po coś"
        Niech więc mi redaktor napisze po co splodzil ten felieton i jaka jest jego
        teza ?
        Bo mi to wytglada na pipisywanie sie bez sensu, typowa
        dziennikarska "wierszowka" - zarobic przeciez trzeba
        • Gość: X Re: artykuł z tezą, ktorej za nic nie kumam IP: *.crowley.pl 11.07.05, 15:50
          Mylisz sie to jest po to bys myslal ze jestes do dupy.

          Stec juz kiedys pisal ze powinno sie rozwiazac reprezentacje Polski w pilce
          noznej a dopingowac Niemcy bo maja tam kilku Polskow.

          STEC TO KRETYN!!!!
      • Gość: KerK Panie Rafale-wysoki poziom jak zawsze-szacuneczek! IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 13:06
        Jestem pełen podziwu dla każdorazowego wysokiego poziomu Pańskich felietonów i
        trafności spostrzeżeń.
        Szczególnie ten artykuł oddaje to, o czy chyba wszyscy myślą, ale jakoś nikt
        nie śmie wspomnieć.
        dzięki!
        • Gość: x JESTES PSEUDO-INTELIGENTEM JAK STEC IP: *.ramtel.com.pl 11.07.05, 13:56
          ...lub lumpen-inteligentem.
          To ze pluje sie na wszysko co polskie nie oznacza jeszcze ze ma sie cos do powiedzenia.

          KTO UWAZA POLSKE ZA POTEGE W SPORCIE??? takie bzdety moga powstac tylko
          w chorej z nienawisci do Polsci glowie steca.
          • Gość: KerK Re: JESTES PSEUDO-INTELIGENTEM JAK STEC IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 15:36
            Uważaj no człowieku żebyś przy tym pluciu sam sie nie zapluł...
            • Gość: x Re: JESTES PSEUDO-INTELIGENTEM JAK STEC IP: *.crowley.pl 11.07.05, 15:48
              spokojna glowa
              Ja nie mam chorych ambicji ani kompleksow jak wy-fani steca.
          • Gość: ZAPAŁA KRA KRA KRA IP: *.178.wp3.ptc.pl 12.07.05, 15:33
            X NAPISAŁ:
            "w chorej z nienawisci do Polsci glowie steca"
            TO WSZYSTKO WYJAŚNIA- JESTEŚ DRESEM!!!
      • Gość: poler Pan Rafal Stec to bez wątpienia skarb polskiego... IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 11.07.05, 13:21
        Pan Rafal Stec to bez wątpienia skarb polskiego
        dziennikarstwa sportowego, jego pisarstwo to najwyższy z możliwych poziomów
        metrytorycznych i w ogóle.
        Szacuneczek bezgraniczny !!
      • Gość: Crolug Re: Rafał Stec: Teoria spisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 13:36
        Hahaha... święte słowa. Do "polskich akcentów" dodałbym jeszcze "wysokie" bądź
        "bardzo dobre" piąte, szóste, siódme miejsca, co wk*** mnie jeszcze bardziej,
        niż słynne polskie akcenty, ponieważ uważam, że w sporcie amatorskim chodzi o
        dobrą zabawę i ruch, ale w sporcie zawodowym chodzi o zwycięstwo, ZWYCIĘSTWO, do
        jasnej cholery. Pierwsze miejsce, złoty medal! Więc kiedy Motylia kręci trochę
        nosem, że zdobyła 1 złoty i 2 srebrne medale, a nie 3 złote, to jest postawa
        godna naśladowania, a bieganie po stadionie z flagą przed zakończeniem konkursu
        skoku o tyczce kobiet już nie...
      • Gość: X STEC TO NAPRAWDE IDIOTA!!!! IP: *.ramtel.com.pl 11.07.05, 13:54
        Szkoda mi wogole polemizowac z tymi bzdetami.
        • Gość: illonier Felieton Steca to rzucanie pereł przed wieprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 14:52
          Mocarna i głośna ekipa dresiarska,tak aktywnie udzielająca się na forum i tak
          g***o zrozumie.Taaak,chłopcy.Cały świat podziwia naszą piłarską
          sztukę.Podolski,Klose,polski Liverpool,rzucający świat na kolana Rasiak.Jesteśmy
          potęgą i tylko spisek żydowsko-niemiecko-masoński nie pozwala nam przekuć naszej
          futbolowej maestrii w wymierne sukcesy.
          No i Wembley'73.Nie zapomnijcie o Wembley'73.
          • Gość: x KTO CI OSLE POWIEDZIAL ZE JESTESMY POTEGA? IP: *.crowley.pl 11.07.05, 15:36
            ...nawet Stec pisze ze austria to prowincja z czego wynika ze chcilby by Polska
            byla potega.

            To wy -fani steca macie sny o potedze, a ze nie jestescie w stanie ich
            zrealizowac to plujecie dookola uzawnetrzniajac wasze kompleksy.
            Gosciu pogodz sie z tym ze Polska nie jest swiatowym mocarstwem, a jesli nie
            to poloz sobie lod na glowe lub na ta czesc ciala ktora myslisz!
      • 7uop Szkada Steca w GW 11.07.05, 14:01
        Takiego artykulu nawet Tyrmand i Jasienica by się nie powstydzili. Naprawdę
        wysoki poziom obserwacji i błyskotliwy talent.
        Szkoda, że sie marnuje w GW. "Nasz Dziennik" czeka na Pana.
        • Gość: Naczelny Naszego Potwierdzam, czekamy! IP: 82.160.249.* 11.07.05, 22:14
          za felietony Steca zapłacimy na rok z góry
          N.N.D.
      • Gość: ek Stec czytał tylko Przekręt Sportowy i zapomnial o IP: 62.89.80.* 11.07.05, 14:41
        Zapomniał o najlepszym polskim piłkarzu ostatniej dekady u.b.w.jakim był bez
        wątpienia K.Warzycha.Wtedy gdy ''gazetowe ''asy typu Kowalczyk grzały ławę w
        podrzędnych klubach[oczym Stec wspomina] Warzycha był pierwszoplanową
        postaciąklubu który grał w pólfinale LM.Nie był to może klub typu Real M.ale
        klub solidny doceniany,który zresztą ten półfinał osiągną poraz drugi.Warzycha
        był[i jest]najlepszym jego piłkarzem w historii.W Polsce niestety
        systematycznie był ''tępiony''przez warszawskich pseudodziennikarzy,bo oni wolą
        piłkarzy kolesi.Jego skromność im przeszkadzała.Dziwnym trafem obok Bońka
        największą[i jedynie]karierę na zachodzie zrobili dwaj skromni chłopcy z
        Sląska,Warzych a i Dudek.Ich śladem idzie kolejny mmmmmmmmmmmmmądry
        człowiek,który obejdzie się bez dziennikarskiej klaki,jest nim Krzynówek.
      • Gość: uwolnic steca!! STEC TO WARIAT TRZEBA TRZYMAC GO W KAFTANIE IP: *.crowley.pl 11.07.05, 16:08
        Kto uwaza ze Polska to potega w sporcie??, gdzie stec takich spotyka???

        A co w tym zlego ze mowimy iz Niemcy podebrali nam Podolskiego i Klose?
        Co w tym zlego ze Gorski i Gmoch rozkrecali pilke w Grecji???
        Co w tym zlego ze polski architekt buduje Wembley i wybudowal stadion w Sydney??

        Stec to wariat i takich furiatow trzeba leczyc!
      • fle_xx Re: Rafał Stec: Teoria spisku 11.07.05, 16:12
        Stec napisal tak o Kozminskim jakby zaliczyl epizod, który dziwnym trafem trwal
        10 lat, ale to juz przeciez nie pasuje do jedynej slusznej tezy.
      • Gość: he he Co ten Stec bełkocze? IP: *.block.alestra.net.mx 11.07.05, 19:56
        Tego goscia nie da sie zrozumiec. Czy jemus o cos chodzi, tylko trzeba brac te same prochy co on, zeby go zrozumiec? Czy gosciowi o nic nie chodzi i tylko belkocze?
        Musi odszczekiwac, wiec moze stan psychiczny sie pogarsza?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=25641310&a=25641310
      • Gość: fisztka Boże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:30
        hmmm mimo wszystko... Panie Boże dziękuje za Dudka! ukłon w Twoją strone:)
      • Gość: Mario Żuraw - drugi Deyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 12:14
        No moze trochę przesadziłem, ale myślę (mam nadzieję) że Celtic to tylko
        przystanek w drodze do naprawdę dobrego klubu (choćby takiego na miarę Arenalu)
        Może nie jedzie on tylko do Szkocji po kasę, może ma bardziej ambitne plany.
        Trzeba w to wierzyć, bo jeśli nie Żuraw to kto podreperuje reputację polskim
        grajkom.Dudek zrobił pierwszy krok, choć nie przeceniałbym jego dokonań. Liczy
        się całokształt, a nie tylko jeden występ.
        • Gość: Porter Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.orion.pl 12.07.05, 12:16
          Bili cię w główkę w dzieciństwie? Jakie Żurawski ma osiągnięcia?
          • Gość: Mario Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 12:27
            ponad 120 goli w lidze, ciagnie reprezentację, a osiągnięcia jeszcze przed nim
            (mam taką nadzieję przynajmniej)
            • Gość: Porter Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.orion.pl 12.07.05, 14:30
              Na razie, to Żuraw nie rozegrał jeszcze nawet JEDNEGO dobrego meczu z
              wymagającym przeciwnikiem. A reprezentację ciągnie w meczach z drużynami z
              drugiej setki rakingu FIFA. Gdyby nie Franek, to g... by uciągnął. Porównuj go
              sobie z Kmiecikiem, ale nie z Deyną.
              • Gość: yeti Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 15:59
                Ja tylko nie mogę pojąć skąd u Portera taka niechęć do Żurawskiego przy
                jednoczesnym uwielbieniu dla Franka. Frankowski przecież jest równie miękki
                (bardzo modne słowo w odniesieniu do Wiślaków, cokolwiek to znaczy) a za to
                bardziej jednostronny. Żurawski strzelił bardzo ważną bramkę z Walią, z
                Irlandią wygrał mecz. Porównywanie Żurawskiego do Deyny jest nie na miejscu,
                choć nalezy wziąć pod uwagę różnice w futbolu 30 lat temu i obecnie. Śmiem
                twierdzić że dzisiejsza druzyna np Groclinu miałaby duże szanse na Mundialu w
                74 roku (nie napisałem że Wisła żeby nie drażnić). Gra się inaczej a przede
                wszystkim 54 razy szybciej. Ostatnio oglądałem jakiś mecz Holandii z tego
                Mundialu - nuda i czarna rozpacz. Gdyby nie stadion i smieszne stroje to bym
                pomyślał że to dolne rejony tabeli naszej 2 ligi. Deyna wielkim piłkarzem był.
                Fakt. Ale 35 lat temu. I niech tak zostanie. Co do Żurawskiego, to ja mu bardzo
                szczerze zycze żeby mu się udało bo to dobrze nie tylko dla niego jak i dla
                całej polskiej piłki. Nie może być tak że byle junior z czeskim paszportem jest
                więcej wart niż bardzo dobry zawodnik z Polski. Tylko dlatego że tamten jest z
                Czech. pzdr.
                • Gość: Porter Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.orion.pl 12.07.05, 16:32
                  Bo Żuraw to głównie marketing i niewiele więcej. Wszyscy już w Polsce wiedzą,
                  że jest świetny (z tym, że nikt właściwie nie pamięta jego dobrego meczu
                  przeciwko dobremu przeciwnikowi). Przez trzy lata przełamywał się w
                  reprezentacji i przełamał się w zakresie strzelania bramek drużynom z drugiej
                  setki rankingu FIFA. Bardzo nie lubię marketingu nie popartego rzeczywistą
                  wartością.
                  Ponadto - Żuraw to mięczak i cykor. Dwa razy go obrońca kopnie i już jest po
                  Żurawiu. Ucieka na środek boiska, gdzie ma dużo miejsca.
                  Następnie - Żuraw nie walczy. Marketing wg. którego wielkim piłkarzem jest,
                  nakazywałby widzieć w nim gracza, który może pociągnąć drużynę. Żurawiowi takie
                  rzeczy się nie przytrafiają.
                  Jednocześnie - Żuraw ma doskonały start do piłki, świetny strzał, jest szybki i
                  dobrze się orientuje. Mógłby być świetnym piłkarzem, gdyby nie charakter.

                  Frankowski to taki gracz, który po prostu strzela decydujące bramki. W Wiśle i
                  reprezentacji. Moim zdaniem, zarówna Wisła, jak i reprezentacja zawdzięczają mu
                  dużo więcej, niż Żurawskiemu.
                  A bramkę Walii to strzelił nawet Aero Bąk. Wisła podobno już rozpoczęła próby
                  ściągnięcia go.

                  Oczywiście, w 1974 roku grano wolniej. Były inne metody treningowe, zawodnicy
                  wolniej biegali. I co z tego? Nie jest wykluczone, że Pele grał jeszcze
                  wolniej. A Wilimowski i Leonidas strzelali swoje gole wręcz na stojąco. I co z
                  tego? Czy można powiedzieć, że Żurawski to drugi Pele, albo że był lepszy od
                  Leonidasa z Wilimowskim? Niby można, ale po co wygadywać takie głupstwa? Deyna
                  trenowany według dzisiejszych metod byłby dziś wielkim piłkarzem. Podobnie
                  Pele, Leonidas, Wilimowski, Di Stefano, Cruyf. A Maciej trenowany wedle
                  dzisiejszych metod, nie jest wielkim piłkarzem.

                  • Gość: yeti Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 16:41
                    Pożyjemy , zobaczymy. Tego jak wyglądałby Deyna trenowany wg dzisiejszych metod
                    niestety nie da się sprawdzić. Co jest wart Żurawski - owszem. Tak samo jak nie
                    da się sprawdzić jak wyglądałby np Pele w dzisiejszym futbolu. Zupełnie inaczej
                    strzela się bramki mając dwa metry luzu naokoło a zupełnie inaczej mając trzech
                    obrońców na grzbiecie. Takie gdybanie. Ja tam uważam że Żurawski ma szanse stać
                    się gwiazdą przynajmniej europejskiego formatu - wszystko w jego nogach a
                    przede wszystkim głowie. Nie nalezy zapominać też o stylu gry całej drużyny.
                    Czy będzie ona grać pod Żurawskiego czy zupełnie inaczej. W kazdym razie, jak
                    napisałem, dobrze byłoby gdyby Żurawskiemu się udało. Tak samo jak Borucowi
                    zresztą, biorąc pod uwagę zapowiedzi wszystkich włascicieli klubów że chcą
                    zarabiać na transferach. Tak mi się wydaje że od tego czy Żurawskiemu się uda
                    zależy los wielu milionów euro. Trafią do nas albo nie.
                    • Gość: yeti Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 16:43
                      A co do tej drugiej setki. Porter, nie przesadzaj. Żurawski strzela bramki
                      przeciwnikom z którymi ma okazję grać. A Anglia nie jest w drugiej setce (choć
                      pod koniec pierwszej).pzdr.
                      • Gość: Porter Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.orion.pl 12.07.05, 17:04
                        Walia i Irlandia Płn to właśnie druga setka. Anglii strzelił gola. Było to jego
                        jedyne udane kopnięcie piłki w tym meczu.
                    • Gość: Porter Re: Żuraw - drugi Deyna IP: *.orion.pl 12.07.05, 17:02
                      Można, na podstawie ogólnego postępu, jaki dokonał się w danej dyscyplinie,
                      wyobrazić sobie, jak grałby obecnie zawodnik sprzed trzydziestu lat.

                      Ja uważam, że Żurawski miałby szansę być dobrym graczem klasy europejskiej,
                      gdyby do porządnego klubu wyjechał 4-5 lat temu. Teraz nie bardzo wierzę w jego
                      możliwości, chociaż, oczywiście, dobrze mu życzę. Boruc może wpaść w pułapkę,
                      stając się doskonale opłacanym rezerwowym, co z całą pewnością zatrzyamałoby
                      jego rozwój.
      • Gość: k Niestety IP: *.kalisz.mm.pl 12.07.05, 12:15
        Niestety ale pan Stec ma rację
      • soccer1doc Re: Rafał Stec: Teoria spisku 12.07.05, 17:05
        Ciekawy felieton,chyba cos w tym jest...
        Rowniez wydaje mi sie prawdziwa teoria wychowania w braku szacunku do pracy i
        poswiecenia przyjemnosci dla osiagniecia celu... a moze to cel wybrany przez
        pilkarzy jest nie supremacja na najlepszych boiskach ale pierwszy kontrakt z
        klubem zachodnim a potem to "rentierstwo"?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka