bestia81 07.08.05, 20:38 a Listkiewicz na to: spotkamy się w sądzie, to ohydne pomówienia, red. Stec za to odpowie itd. ja tam nie wiem, czy Listkiewicz kłamie, wiem natomiast że mu nie wierzę. czyli: zgadzam się z paniem, redaktorze! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bender "Listkiewicz ordynarnie kłamie" IP: 217.153.32.* 07.08.05, 20:44 AMEN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: donPedroso Re: "Listkiewicz ordynarnie kłamie" IP: 212.182.102.* 07.08.05, 23:22 I co z tego ? Dopóki dupy nie stłuką mu sponsorzy (a Idea mówi - przeczytaliśmy i na tym koniec), szmaciarz Listkiewicz będzie mówił, że deszcz pada niezależ jak bardzo będzie się mu pluć w twarz. Tutaj faktycznie trzebaby zaangażować władze rządowe - ale tam też nikt nie ma w tym interesu. I niestety - odwrotnie niż pisał kilka dni temu GW - polska piłka nie odbije się od dna, a na dnie nie znajdzie się Listkiewicz. Bagno, bagno i jeszcze raz bagno. Tylko że stara prawda, iż chodzenie po bagnach wciąga - w tym przypadku niestety się nie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nigger Re: "Listkiewicz ordynarnie kłamie" IP: 212.160.172.* 11.08.05, 16:04 Don Pedroso problem w tym ze nie jestes w stanie napluc mu na twarz bo za nisko jestes Odpowiedz Link Zgłoś
divino Piechniczek 07.08.05, 21:12 Paweł Janas rzekomo (podkreślam: rzekomo) nie pojechał na MŚ 86, bo nie załatwił (czytaj: "podarował") ówczesnemu selekcjonerowi lepszego silnika do jego poloneza. Ot, taka ploteczka pojawiająca się co rusz na różnych łamach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralte Re: Rafał Stec: Milczenie owiec, czyli Dziurowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 22:57 Wszyscy wiedza ze polska liga to bagno, a zajadliwosc z jaka po wyznaniach Dziurowicza atakuja go rozni ludzie zdaje sie to potwierdzac. Powstala jakis czas temu Komisja Etyki po przywodztwem Super Janka tez szalala, a teraz juz jakos cicho i z kar zrezygnowali. No po prostu zenada. Szkoda ze w zyciu troche inaczej niz w bajkach, bo Michas mialby juz nos tak dlugi, ze musialby jakichs podporek uzywac...chociaz powiem szczerze, ze jak widzialem z nim ostatnio wywiad to jakby jednak bajka sie ziscila...dobre artykuly panie Stec, p.s. parafrazujac slowa opalonego posla: "Listkiewicz musi odejsc!!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Rafał Stec: Milczenie owiec, czyli Dziurowicz IP: *.acn.waw.pl 07.08.05, 23:36 Biedny redaktor Stec, nie wiedział, że w polskiej piłce szaleje korupcja. Kto jeszcze nie wiedział, łapka w górę. Ludzie nie ośmieszajcie się! W polskim zawodowym futbolu, czyli od ok.4 ligi, nie ma nikogo, komu nie można byłoby postawić zarzutów. Jeśli co trzeci prezes sprzedaje to co trzeci prezes kupuje. Biorąc pod uwagę, sporą rotację trenerów to każdy co najmniej wiedział o tym procederze. A kto to wykonywał, tylko sędziowie? Oczywiście, że głównymi wykonawcami byli są i będą zawodnicy bo sędzia to niepewny pionek. Pamiętacie przypadek bramkarza Jojko, jaki honorowy. Udowodnił swoim prezesom, że spuści Ruch(własny klub!)do 2 ligi poraz pierwszy w historii PPN, udowodnił! Każdy zawodnik grający w tym kraju jest ubabrany, z tych bogatych klubów też, niektórzy teraz mówią, że oni nie muszą, może i nie muszą ale sprzedawanie to u nas business, jak nie forsa to zawodnik zawsze coś można utargować. A dlaczego wszyscy są ubabrani, bo jeśli ktoś wie o popełnieniu przestępstwa i w nim uczestniczy, jest przestępcą. Poczujecie się lepiej, jak spadnie głowa Listkiewicza? Taka jest piłka nożna, gra toczy się na boisku i poza boiskiem. Za granicą jest trochę lepiej, bo ludzie generalnie uczciwsi. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ucz Re: Rafał Stec: Milczenie owiec, czyli Dziurowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:39 pan michał jest chory, podobnie jak cały nasz piłakrski półświatek. Bardzo dobrze Panie Stec, że zdecydowanie Pan wyjawia swoje poglądy. Układy trzeba zlikwidować, a chociażby zminimalizować je w możliwie jak największym stopniu. Nagonka mediów to chyba jedyny sposób wpłyniecia na władze i kluby, bo wtenczas sponsorzy zczną się odsuwać. Kto dbający o wizerunek piłki chciałby się identyfikować z oszustami, kalekami i żałosnymi działaczami. Mam nadzieje,że fala krytyki nie minie i w końcu coś się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz A GW nie czuje się winna?? IP: *.shl.pl / *.shl.pl 08.08.05, 00:06 Połowa poniedziałkowego dodatku sportowego to oczywiście piłka nożna. Wyniki wszystkich mozliwych lig, wywiady z jakimiś 3 ligowymi gwiazdami, mega konkurs piłkarzyki... Wielkie nakręcanie razem z tv futbolowego interesu... A przecież o tym że przekręty rządzą tym sportem wiadomo nie od dziś, piłkarze reszcie europy i świata nie dorastaja do pięt, na trybunach pustki, a ci co przychodzą to zwykli bandyci... Cała Polska czyta o tym syfie który codziennie opisujecie, wiec nic dziwnego że piłka przyciąga wielką kase i tworzy pole do przekrętów. Z kolei wyniki takiej np. ekstraligi żuzlowej wydrukowane są małymi literkami, a ci zajmują sie żuzlem w dodatkach lokalnych to kompletne debile. Koszykówka w porównaniu do pilki tez jest traktowana po macoszemu na łamach GW. A hale i stadiony zuzlowe zawsze wypelnione po brzegi i rzadko kiedy slychac cos o jakims sprzedawaniu meczy. Wychylcie głowy panowie redaktorzy poza Warszawke, swoją Legię i Polonię i zauważcie ze w Polsce jeszcze są prawdziwi sportowcy i kibice.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: A GW nie czuje się winna?? IP: *.chello.pl 08.08.05, 00:45 koszykowka to akurat w GW ma sie doskonale. wydawalo by sie ze to drugi sport w tym kraju, choc wynikow nie ma zadnych a repr dostaje becki od kogo popadnie. a to za sprawa przynakmniej 2-3 wysoko postawionych red.ale prawda ze w tym kraju tylko pilka sie liczy . w GW o innyvh dyscyplinach nie poczytasz. czasami o siatkowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gęba Re: A GW nie czuje się winna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 01:10 I o Małyszu! lol Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: A GW nie czuje się winna?? 08.08.05, 17:38 koszykówki jest dużo - nie wiadomo dlaczego - pozostałe faktycznie tylko w dodatkach regionalnych relacje "z okolicy" - pisane przez niekompetentnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: Rafał Stec: Milczenie owiec, czyli Dziurowicz IP: 82.160.20.* 08.08.05, 08:11 panie Rafale-w pełni popieram !!!.Wczoraj w Canal Plus -Panowie, Dziurowicz i Brzozowski-wykazali niezbicie ,że Listkiewicz kłamie!.Proszę Pana o dalsze teksty-jest szansa ,że ktoś wrzeszcie puści farbę.Mam świadomość,że obecne władze PZPN niczego dobrego nie zrobią.Oni są niereformowalni. Bez Honoru,Ambicji,Przyspawany do stołka jak świnia do koryta. Oderwać takich od koryta bez użycia siły się nie da.Pan Piechniczek zasmakował na starość we władzy i przyłączył się do koryta .Tylko po co ? Władza czy Pieniądze?Pan Strejlau Firmuje szwindle Listkiewicza.Z oskarżeniami się zgadza ale nie chce narazić sie mafii Listkiewicza . Pan Strejlau moim zdaniem , po wywiadzie z Panem Stecem,powinien się opowiedzieć za likwidacją mafii. MAM TAKĄ NADZIEJĘ - NA POZOSTAŁYCH W PZPN NIE LICZĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sizon podpisuje sie pod wszystkim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 10:08 co napisal red. Stec,my kibice musimy pokazac,ze na pilce nam zalezy,natomiast na takich osobach jak pan prezes L. juz nie,zreszta oprocz niego wymienilbym prawie caly zarzad PZPN,po kiego sa tam tacy ludzie jak Kolator,Piechniczek,Apostel,wstyd,hanba itd.itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris*** SEN... IP: 85.124.181.* 08.08.05, 10:25 MIALEM TAKI SEN. ktos "pogonil" tych wszystkich piechniczkow, apostelow, listkiewiczow. w pzpn-ie pracuja mlodzi, wyksztalceni i obrotni ludzie. na mecze ligowe przychodzi srednio po 15 tys ludzi. mecze sa emocjonujace ,a pilkarze prezentuja bardzo wysoki poziom. do klubow garna sie sponsorzy. reprezentacja polski po raz kolejny wchodzi do polfinalu mistrzostw swiata.... czy ja cos takiego przezyje w rzeczywistosci??? listkiewicz! jezeli kochasz futbol, prosze cie, podaj sie do dymisji i zrob miejsce dla mlodych i zdolnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tornado Re: SEN... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.05, 17:01 Ludzie, czy wy cierpicie na zbiorową amnezję?! To co napisał Pan Stec oraz postępowanie GW jest identyczne jak w przypadku Pierwzszej afery w historii III RP. Owszem w polskiej pilce nie dziej się dobrze ale nie tylko w naszej. Mecze były, są i będą ustawiane. Czy będzie to liga włoska, angielska czy niemiecka. Pamiętacie supersnajp[era Rosisiego, który został wplątany a ? Czy też Bruce Globelar z Liverpoolu? Też handlował meczami aż miło. Niemcy ? Afera Hoyzera i co ilu aresztowali ?! Nie wspominajcie o dymisji Listkiewicza bo to śmieszne. Jak Stec jest taki mądry to niech poda nazwisko jego następcy. I jeszcze ta wasza ślepa wiara w młodego, solidnego. To naprawdę irytujące! Pojawia się młody, nikomu nieznany prężny młodzieniaszek, który raz, dwa , trzy zrobi porządek. Przecież to niedorzeczne! Acha, był taki młodzieniaszek w polityce. Pamięctacie Pawła Piskorskiego? O możliwościach młodzieniaszka w FIFA nawet nie warto wspominać. Nie ma co żądać podkładania dynamitu, bo według mnie to najgorsza metoda. Lepszym jest to co postuluje Tomaszewski. P.S. Panie Stec wycinanie z skontekstu wypowiedzi i ich cytowanie to jakiś "potworek dziennikarski". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kukocz Re: SEN... IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.05, 00:25 Wreszcie post z którym się zgadzam. Jak można mysleć, że odejście Listkiewicza rozwiąże wszystkie problemy i uzdrowi polską piłkę. Sam DZAiurowicz powiedział w Canal +, że zupełnie nie o to mu chodziło, gdy zdecydował się na wywiad. Czemu dziennikarze nie zajmą się pomocą w odkrywaniu ciemnej strony futbolu, tylko utyskują na prezesa PZPN. Najłatwiej znaleźć sobie kozła ofiarnego, tylko co dalej? Zgadzam się, że z PZPN wielu dziadków z minionej epoki należałoby pogonić w diabły. Tylko ciekawe skąd wziąć tych młodych, solidnych, uczciwych, co społecznie będą odwalac robotę w PZPN? Nie jest to wszysko takie proste i nie wierzę w cudowną moc rewolucji. Trzeba naciskać, domagać się zmian, podsuwać pomysły. JAk pan Stec jest taki mądry niech poda nazwiska kandydatów, którzy mieliby zastąpić Listkiewicza i sprawić, że wszystkie problemy się same rozwiążą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rekin Piechniczek handlował finałem Pucharu Ligi IP: 195.140.128.* 09.08.05, 07:52 Osłupia mnie zimne sku..syństwo. Piechniczek z Sobolewskim (Widzew) handlowali Pucharem Ligi Odra Opole - Widzew Łódź. Rozegrano go w Częstochowie na stadionie Rakowa, nie pamiętam kiedy. Zainteresujcie się tym. Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.malecki Forum horrorum - www.pzpn.pl 09.08.05, 10:34 Probowalem w cywilizowany i wywazony sposob rozpoczac oczywisty watek na forum kibica na stronie zwiazku. Oczywiscie bez skutku. Bez pozycji kleczacej i piesni pochwalnej na ustach nie ma tam po co zagladac. Wyglada na to, ze to wylacznie forum kibica PZPN... Moze parafrazujac znane stwierdzenie, jezeli czegos nie ma na www.pzpn.pl, to sie nie wydarzylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Listek juz przyznal sie do winy...uderz w stol... IP: *.dsl.look.ca 09.08.05, 23:38 ...a nozyce sie odezwa :)) Oczyszczenie nalezy rozpoczac od gory a nie od dolu...Listek do pierdla!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Rafał Stec: Milczenie owiec, czyli Dziurowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 07:51 Chciałbym poinformować że w zzpn już też rozgryzają korupcję. To działacze karani zasiadają w zarządzie związku.Interesy-obóz tylko u członka zarządu, zakupy-też, nieważne co po ile bo się tym podzielą,przyjmują souveniry,wczasy itd.sędziowie czy podpiszą oświadczenia o tym iż nie przyjmowali łapówek,oraz deklaracji majątkowych.W niektórych klubach grali nieuprawnieni zawodnicy- wykryto to zajście ale nie/wyciągnięto wniosków ,dalej przyjmują podrobione deklaracje zawodnicze karty i co z tego że Rodzice napisali pismo (syn od 3lat uczy się w szkole 370km od domu i nie gra w klubie,ba w tych dniach ma obecności na lekcjach),sami koledzy z drużyny to potwierdzają ale są zastraszani i boją się potem.sędziowie nie wpisują kartek do protokołu bo biorą w kieszeń a w kasie zzpn brak.Jak po meczu słabo mają (wódki-imprezka) ojjojoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tornado Re: Rafał Stec: Milczenie owiec, czyli Dziurowicz IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.05, 10:54 Słuchajcie, ta wyliczanka to nie bedzie miała końca. Każdy może przytoczyć różne niechlubne zdarzenia w historii polskiej piłki. Tylko chyba nie o to chodzi, prawda? Istotą jest przecięcie wrzodu który wyrósł i boli. I tu właśnie zaczyna się rozbieżność. Jak to zrobić? Czy naprawdę chcecie zrobić TOTALNĄ rewolucję z użyciem tony trotylu? Przecież gdyby spełnić wasze postulaty to mielibyśmy następujący obraz. Listkiewicz oraz jego świta podaje się do dymisji, nie ma więc prezesa i jego zastępców. Trzeba więc zwołać Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie. Przyjeżdzają, jakżeby inaczej SIWOWŁOSI z okręgów (ich jakoś nie chcecie dotykać pomimo iż wydatnie przyczyniają się do tego co mamy) i głosują. Jest niemal pewne, że wybiorą jakieś zgrane, zblazowane nazwisko i w efekcie zmiana będzie iluzoryczna. Jeżeli jednak w akcie szalejącej inkwizycji postanowicie spalić na stosie SIWOWŁOSYCH z okręgu to mamy pata, bo nie ma kto przyjechać na wybory! Jednakże nie komplikujmy zbytecznie sprawy i załóżmy, że z okręgu przyjeżdzają młodzi, piękni i szlachetni. Siadają na stołkach i co? Kogo mają wybrać? Zaczynają padać nazwiska, lecz na wszystkich kandydatach ciążą "stare grzechy". Zatem coś trzeba wymyśleć. A możeby tak na do zarządu wybrać kogoś z grona zacnych krytyków. Właśnie! Możeby tak Tuzimek, może Kołtoń, Borek a może Stec? Przecież są młodzi, prężni, ładni i na pewno nie biorą w łapę. Poza tym kibice nas ukochają. Dla przyzwoitości prezesem będzie jakiś stary, co zawsze niby stał z boku. No to co, może Tomek? O tak, Jan Tomaszewski pasuje jak ulał! Drugą abstrakcją jaką proponujecie to tropienie grzeszników. Uważajcie bo jak tak dalej pójdzie to w I lidze zostaną z dwie, trzy drużyny. Przecież prawie każdy klub w większym czy mniejszym wydaniu jest "umoczony". Bedąc konsekwentnym ukarać trzeba wszystkich. Najlepiej gdyby była to degradacja i kara finansowa. Powiem krótko - prowadzi to do nikąd. Dlatego jeszcze raz podkreślę. Zostawić to co było, przestać jątrzyć ranę i dać się jej zagoić. Natomiast z nowymi przypadkami rozprawiać się w sposób skuteczny. Ten pomysł pochodzi o Tomaszewskiego i uważam, że w całej sytuacji jest bardzo sensowny. W swoim artykule Pan Stec zachęca do denuncjatorstwa! Panie Stec może tęskni Pan z starymi dobrymi czasami, gdzie porządku pilnowało ORMO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my zobaczcie sobie na stronie widzew.pl IP: *.lodz.mm.pl 11.08.05, 21:57 zdjecie do tekstu o Tomaszewskim:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja czy to nie listek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 07:00 wykopał poprzedniego prezesa rzucając na niego ordynarne podejrzenia?!kolo historii zatacza! Odpowiedz Link Zgłoś