Gość: damian
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.08.05, 15:08
Właśnie przeczytałem poniższy tekst, który mówi o atmosferze jaka panowała
podczas niedawnych DPŚ:
To dzień, który będziemy długo pamiętać. Będę płakał, wiem o tym mówił,
próbując zatamować łzy, Tomasz Gollob. Animozje zostawiliśmy w domu, by
stworzyć zespół dodał Piotr Protasiewicz.
Były obawy, że naszych zawodników podzielą niesnaski, bo nie wszyscy za sobą
przepadają. Oni jednak potrafili skoncentrować się wyłącznie na sporcie.
Polska drużyna Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Rune Holta, Piotr Protasiewicz
oraz Grzegorz Walasek w fantastycznym stylu wygrała we Wrocławiu Drużynowy
Puchar Świata. Nawet Szwedzi, którzy mieli być naszymi najgroźniejszymi
rywalami, nie mieli absolutnie nic do powiedzenia.
Zastanawiam się czy to możliwe aby Tomek z Piotrkiem w przyszłości mogli się
znowu razem ścigać w Polonii. Wiem, że zdania na temat Tomka są podzielone
ale naprawdę z chęcią bym znów popatrzył jak śmiga po bydgoskiej zewnętrznej.
Czy Tomek wg Was mógłby wrócić do Polonii?
Pozdrawiam
Damian