Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Panathinaikos - Wisła, zdjęcia

      • Gość: lubaneses Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.crowley.pl 24.08.05, 09:49
        płacz, płacz... ZWISŁA NA STRYCZKU!!!
      • Gość: ana Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:11
        Patałachy...
      • Gość: ar2oor Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.ghnet.pl 24.08.05, 10:33
        dla mnie radek bronil genialnie
      • Gość: Figo Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:33
        NIe mam żalu do Majdana każdy bramkarz popelnie błędy nie ma na to sily, ale
        niestety przez Zieńczuka przegraliśmy.Moim zdaniem to jego wielka wina!!Jestem
        rozczarowany.
      • Gość: wojtas Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.05, 10:36
        wisełko dziekuje, walczyłas!szkoda , przyjdą jeszce sukcesy!
      • Gość: Figo!!! Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:46
        Ale szmaty kupa gnoju ja nie wierze ze to sie stalo. Polska pilka to jak lepper
        polityk czyli co gowno.NIestety wdepnelismy w nie a tak naprawde to 2
        zawodnikow Majdan i ZIEnczuk najwiekszy lamy swiata ja mam 13 lat i ja juz bym
        strzelil te bramki co mog Zienczuk A na MAjdana to chyba ta pieprzona doda
        elektroda zadzialala. Wisla to najwieksze lamy swiata jedyne co mi sie podobalo
        podczas meczu to komentarze Dmocha on jest kul prawdfziwy znawca pilki noznej !!
      • Gość: jarod Polski Beckham ma klasyczną pożyczkę i łysieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:47
        Polski Beckham ma klasyczną pożyczkę i łysieje, czy mi źle światło na monitor
        pada??
      • Gość: Tarzan Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:09
        TaRZać się!!! po błocie czy potrawie, ze śmiechu czy w trzcienie z chrząszczem
        w Szczebrzeszynie. A nie tażać (zdjęcie drugie czy trzecie).
      • Gość: ROGAŚ z Sadlinek Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:36
        Ja niemoge czemu ta wisła jest zawsze tak blisko wejscia do ligi mistrzów ale
        zawsze musza cos zrypac ,dokogo były te podania od baszczynskiego kopał na pałe
        wszyscy kopali na pałe ale najgorszy był zienczuk .tyle akcji ile on miał i
        niewykorzystał to dziecko by strzeliło gla a on nie .przez 60min majdan toczył
        sam bitwe z napastnika panathinaikosuale jak zawsze baszczu nieumiał ich
        upilnowaca poco było zdejmowac brozka lepij było zmienic franka niz
        brozkanajlepszy na boisku był ROBERTO MAURO CANTORO i MAREK PENKSA a majdan
        łajza wpuscił taka szmate niby wyszedł ale gó.. zrobił tylko bramke wpuscił ti
        przez niego wisła przerobała a wans do elitarnej Ligi Mistrzów.
      • Gość: saszqa Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.05, 11:57
        w dupcie jeżyka.. szkoda mi chlopcow.. bedą mieli teraz ciezki okres.. pod
        wzgledem psychicznym. podniesc sie z takiej porazki nie jestlatwo. wiec musimy
        im pomoc a nie ich opierdzielac.. zdaza sie i tyle. kazdy popelnia bledy. z
        naszą pomocą staną do walki o uefa z mocniejszą psychiką. oczywiscie jesli
        skonczą sie te obelgi. a jakby ktos was tak opierdzielal? fakt. bledy byly
        glupie ale nie mozna tak. z resztą... to tylko gra...
      • Gość: ziom Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:00
        totalna kicha !!!!!!!!!
      • Gość: lol Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:02
        totalny opciach!!!!!!
      • Gość: limo Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:03
        DNO DNA!!!! :( :(
      • Gość: morbidmarian Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 12:08
        a sędzia i tak im pomógł,dobrze to engel zauważył była bramka dla nas,karny dla
        nas i nie było kartki dla sobolewskiego
        sędzie dał dupy i niech targa psu...
      • Gość: włosy HAHAHAH- MAJDAN MA ZAKOLA IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 24.08.05, 12:17
        ^^
        • Gość: bzdecik Re: HAHAHAH- MAJDAN MA ZAKOLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:15
          Kto kazał wchodzić Penksie????Przecież to już dziadek!!!!Jest za wolny, może
          był troche przy piłce, ale nic dobrego nie wniósł do gry
      • Gość: kjm Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:42
        bardzo dobrze,że przegrali
      • Gość: komandor Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.man.poznan.pl 24.08.05, 14:38
        Na porażkę Wisły złożyło sie szereg niesprzyjających okoliczności . Brak
        skuteczności zwłaszcza w pierwszej części meczu - kontry,a takze błąd sędziego,
        który osłabił Wisłe po kontrowersyjnym faulu, rtakim samym zresztą za który
        Panatinaikos nie został ukarany. Zeby uniknąć takich sytuacji na przyszłośc
        trzeba grać profesjonalnie Wówczas nie bedzie takich sytuacji w których los
        zadecyduje o awansie. W tym nmeczu równie dobrze zwycieżcą mogła zostać wisła
        Panatinaikos to drużyna o podobnych umiejetnościach co Wisła To ta sama klaa
        Ligi mistrzów napewno nie wygra, ale podreperuje swoją kasę Odnowe polskiej
        piłki trzeba rozpocząć od działaczy To wszystko jest chore i nie ma na celu
        rozwoju polskiej piłki Jeśli to się nie zmieni to długo jeszcze ligę mistrzów
        bedziwemy ogladac z udziałem drużyn zagranicznych.
      • Gość: tadek Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:05
        balem sie tego meczu nie wierzyle ze Wisle stac na uzyskaniu korzystnego
        rezultatu a do tego buta pana Engela tak sie to kmusialo slonczyc.Trzeba sie
        niestety z tym pogodzic nie mamy polskiej pilki noznej na miare Ligi Mistrzow i
        taka jest niestety brutalna prawda.
      • Gość: KONESER Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 15:19
        Może ten mecz uświadomi piłkarzom że do zawodowstwa i profesjonalizmu brakuje
        im dużo.Poprzednie mecze w eliminacjach LM nic im nie uświadomiły i dalej
        trwają w samouwielbieniu.Nie da się grać w LM jeżeli kondycji starcza na jakieś
        50 minut z przerwą.A Radek Majdan zachowuje sie jak dzieciuch.Moim zdaniem to
        nie tylko bramka na 4:1 to jego zasługa ale na 2:0 też, a jak nie wierzy to
        niech popatrzy na swoich kolegów z ligi angielskiej jak sie zachowuja w takich
        sytuacjach.Jazda jazda Biała Gwiazda ale do roboty.
        Wsty, wstyd i jeszcze raz wstyd.
      • Gość: joe Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 24.08.05, 15:38
        ale owlosienie ma twarzowe i zarost modny.
      • Gość: Paula943 Majdan don't worry be happy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:00
        Może i popelnił błąd przy tej bramce, ale wczesniej mnostwo razy bronil
        pilki "nie od obrony"... Czasami branił jak natchniony.. I za to mu dziękuję,
        Majdan nie przejmuj sie tym co mowią inni.. Ważne ze dałeś z siebie wiecej niż
        wszyscy ysleli, ze dasz ;))) Głowa do góry, pozostaje jeszcze PUEFA ;)))
      • Gość: kibic Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 16:08
        A na co te lebry liczyły - przecie biegali jakby w gacie im kto nasr...
      • Gość: raf Re: Panathinaikos - Wisła, zdjęcia IP: *.ipt.aol.com 24.08.05, 16:27
        jezeli ktos twierdzi ze nie bylo tak zlr to chyba pujsc do okulisty bo to co
        nasi pilkaze (szmaciaze)nazywaja pilkja ja bym okreslil jako totalna zenade jak
        i cala polska 1lige
        • Gość: Toznowujo Na drzewo Lajkoniki! He hehe! IP: 63.199.227.* 25.08.05, 01:42
      • Gość: kasia_wisla Wielka prosba!! IP: *.wmc.net.pl 25.08.05, 15:12
        mam pytanie, czy moze ktos ma zapisany swietny artykul z zeszlego roku o euro
        2004, gdzie wystepuja m.in wolek, strejlau, szpakowski, szaranowicz,
        mielcarski?? fragmenty to: witam cie wolku..., drepta jak na przystanku pks-u w
        kielcach, szukal wewnetrzna czescia stopy lewego slupka itp. Bylabym bardzo
        wdzieczna za jakis znak, gdzie go moge znalezc lub za skopiowanie mi go. Byl on
        na forum gazety w zeszle wakacje. Moj mail: kasia_wisla@buziaczek.pl
        • Gość: Porter Cały tekst IP: *.orion.pl 25.08.05, 15:31
          Włodzimierz Szaranowicz: Yyyyyy, witam Państwa. Mistrzostwa Europy w piłce
          nożnej dobiegają końca i czas już na pierwsze, spokojne analizy. Yyyyyy, w
          naszym studio witam gości i naszych komentatorów. Yyyyyy, w takim razie
          spójrzmy na materiał przygotowany przez Jacka Jońcę, obrazujący to, co
          wydarzyło się na tych mistrzostwach. Aha, nie mamy jeszcze tego materiału.
          Yyyyyyyyyyyyy, to w takim razie.... Darku! Wygrani i przegrani tych mistrzostw.
          Byłeś i widziałeś to z bliska...
          Dariusz Szpakowski: Witam Państwa i ciebie Wołku! Znaczy Włodku! Na
          portugalskim turnieju zauroczyła mnie gra zawodników mających ciąg na bramkę.
          Takich, jak chociażby Pyrszo czy Runi. Z tym, że Pyrszowi, eeeeee, Pyrszemu
          brakowało dobrych piłek z linii pomocy. Runi zaś mnóstwo podań od Skola...
          Skolsa dostawał, ale Runiejowi tak naprawdę nie był on potrzebny. Z graczy
          drugiej linii z przyjemnością obserwowałem Hejgrejfsa i Simą. A rozczarowanie,
          to na pewno klęska Francuzów pod wodzą boskiego Zizu, czyli Zidenina Zizana,
          yyy, Zizedina Zinana, eeeeeeeeeee, ku..a, Zinedina Zidana. Czyli Zizu.
          Grzegorz Mielcarski: Zizu szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka.
          Tomasz Wołek: Trawestując jedno ze słynnych powiedzeń Mario Vargasa Llosy,
          wielkiego peruwiańskiego pisarza, rzekłbym: "Chcesz mieć bramę, wpuść Carlosa
          Valderramę". Ale tak na poważnie... Mario Vargas Llosa, ten wielki latynoski
          mistrz pióra i fanatyk futbolu...
          Szaranowicz: Yyyyyyyy, Tomku to może później do tego wrócimy....
          Mielcarski: Mario Vargas Llosa szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka.
          Szaranowicz: Yyyyyyy, dobrze... Zostawmy to na razie i pomówmy o taktyce.
          Panowie! W którą stronę idzie współczesna piłka?
          Antoni Piechniczek: Chciałem zwrócić uwagę na jeden istotny moment. U wielu
          drużyn szwankował odbiór piłki we własnej strefie obronnej i asekuracja też
          była o dupę rozbić. Spójrzmy może na tę powtórkę z meczu Anglików z Chorwatami,
          tylko, żeby nikt mi flamastrem teraz po obrazie nie rysował, jak ja mówię... No
          więc zobaczmy, co robi Bekham. Rapajicz odbiera mu piłkę i biegnie wzdłuż
          linii. A Bekham – ta pedalska lala - drepta sobie, jakby zimą czekał na PKS, na
          dworcu w Kielcach. I teraz cała czarna robota spada na Newila i jego brata, też
          Newila. Obydwaj walczą z Rapajiczem i tam potem tego Rapajicza znoszą z
          otwartym złamaniem z przemieszczeniem i on już nigdy nie zagra, ani nawet
          chodził nie będzie, ale to akurat nie o tym teraz mówimy... Więc ja na miejscu
          Swena Gorana Eriksona...
          Szpakowski: Jurana, a nie Gorana...
          Piechniczek: Stul pysk, wiejski konferansjerze. Więc ja na miejscu tego
          Eriksona bym w przerwie zapytał Bekhama: "Grasz chłopaku, czy się pedalisz do
          kamer, z tymi Twoimi tatuażami z gum do żucia? A jak nie pasuje Ci zapie..ć,
          to wypad, a ja się każę się grzać jakiemuś bambusowi, bo wiadomo, że będzie
          trawę gryzł i nie odpuści"...
          Wołek: Jeśli pozwolisz Antku...Ten nieszczęsny karny Bekhama ma swoje
          odniesienia w historii Ameryki Łacińskiej. Otóż, wielki wódz rewolucji
          kubańskiej, Fidel Castro, wspomina w swoich pamiętnikach o chwilach, które
          przed kolejnym natarciem spędzał wspólnie z Che Guevarrą. A warto tu dodać, że
          Che był takim Bekhamem tamtych czasów. Więc, gdy milkła na moment kanonada, a
          partizanos opatrywali rany i szykowali się do kolejnego szturmu, Fidel i Che
          koili nerwy grą w beki albo strzelali sobie karne. Z opisu wodza rewolucji
          wynika, iż Che, uważany przez niego za przeintelektualizowanego dupka i
          szpanerka, w decydującej chwili, gdy w karnych mieli remisik, ni stąd ni zowąd
          pie..ął z całej siły nad poprzeczką. I to był początek końca Che - romatyka,
          rewolucjonisty i fanatyka futbolu w jednej osobie. Historia lubi się powtarzać,
          co oznacza, że ta angielska ciota przejdzie już niedługo z Realu do Szinnika
          Jarosławl, jako rozliczenie za jakiegoś obsmarkanego ruskiego juniorka.
          Szaranowicz: Yyyyyy, smutne to rzeczywiście... W takim razie wróćmy może do
          taktyki....
          Mielcarski: Najpierw Fidel, a potem Che szukali wewnętrzną częścią stopy
          długiego słupka.
          Andrzej Strejlau: Ja chciałem zauważyć jedną rzecz – mało było dośrodkowań ze
          skrajnie bocznych sektorów boiska - mam na myśli półgórne, ostre piłki uderzane
          zewnętrznym podbiciem, dochodzące na tzw. długi słupek, lub też krosy do
          schodzących w środkowe rejony połowy przeciwnika skrzydłowych, którzy
          dublowaliby środkowych napastników, tworząc przewagę liczebną podczas akcji
          zaczepnych, wiążąc jednocześnie obrońców drużyny przeciwnej, którzy tym samym
          pozbawieni byliby okazji do kontr i wyprowadzania prostopadłych piłek niosących
          ze soba największe zagrożenie. I szku.. jeszcze jedna rzecz mi się nasunęła,
          tylko se zapomniałem. Aha, to co mówił wcześniej Antoś, że rekuperacja piłki
          ch..owo się kształtowała.
          Mielcarski: Antoś szukał wewnętrzną częścia stopy długiego słupka.
          Jacek Gmoch: Taktycznie, to ja tu nic nie widzę ciekawego, bo to co oni tam
          grali w tej Portugalii, to myśmy już mieli opykane na Mistrzostwach Świata w
          RFN-ie, tak, że dla mnie żadne fifa-rafa... Natomiast to... ten, że tego...no
          generalnie były to mistrzostwa beznadziejnych zmian, czyli, że ten...tego...
          jeden albo drugi przereklamowany trenerek ściągał nie tego grajka, co trzeba i
          se popłynęli do domu niektórzy ważniacy,he,he,he....
          Wołek: Eduardo Espinoza, umiłowany przez lud pracujący boliwijskich miast i wsi
          poeta, wywodzący się z biedoty, napisał kilka lat temu cudowny poemat o piłce.
          Mógłbym dwie zwrotki...
          Mielcarski: Eduardo Espinoza szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka.
          Gmoch: I to jeszcze chciałem powiedzieć, że tego, ten... tu se gdzieś
          zapisałem, tylko Antek Piechniczek mi kartkę strącił złośliwie. A, mam... Że
          tego, że trenerzy to ten, yhy, no, fatalnie tu wypadli. Czechy – Holandia to
          nie mogłem sobie wprost darować, co ten dureń Adwokat zrobił. Przecież on w
          ogóle nie wiedział co się dzieje. Jak go widziałem na zbliżeniach, to
          zrozumiałem, że on nie wie, co się na boisku dzieje. On wyglądał jak małe
          dziecko , któtemu się matka zgubiła na zakupach. Ja myślę, że jego nawet na tym
          meczu nie było. On był bezradny, jak harcerz w burdelu. Także tego... ten...
          taktycznie, to w ogóle szkoda gadać...
          Piechniczek: Ale Jacuś, nie zgodziłbym się z Tobą, gdyż myśl trenerska była
          najwyższej próby...
          Gmoch: Że co, ku..? Tuman ten Adwokat – jeszcze mecz trwał, a już wiedziałem,
          że nie wyślę mu telegramu gratulacyjnego, bo idiotom się nie należą telegramy,
          ani nic... A za to Briknerowi to ten... tego, to już po gwizdku na drugą
          połowę, to zrozumiałem, że tego, ten, no...tylko adresu do niego przy sobie nie
          miałem.
          Mielcarski: Brikner szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka.
          Gmoch: Ja spać nie mogłem po tym meczu i w głowie do piątej rano go
          rozgrywałem. A potem już nie rozgrywałem, bo musiałem wstać, żeby wziąść
          podwójny Prozak i pojść na pocztę, żeby Briknerowi telegram gratulacyjny
          przesłać. Ale cały dzień potem jeszcze nabuzowany chodziłem, bo nie ten,
          tego .... I jeszcze tego, że ja...ten... Nie rozumiem jak ten Adwokat mógł tak
          wcześnie ściągnąć z boiska tego, no... tego... no tego chłopaczka z Ajndhowenu.
          Szaranowicz: Yyyyyyy, chodzi o Robena...
          Mielcarski: Roben szukał wewnętrzną częścią stopy długiego słupka.
          Strejlau: Koledzy, ale zgodzicie się chyba, że mizernie wypadli kryjący
          obrońcy, a także gracze pełniący role libero, których celem było odcinanie
          dynamicznych napastników, zarówno od prostopadłych podań z głębi pola
          wysyłanych graczy drugiej linii, jak też przez ofensywnie grających defensorów,
          którzy odchodzącymi dośrodkowaniami powinni zmuszać formacje obronne
          przeciwnika do wychodzenia poza pole karne i tym samym łamania linii obrony, co
          z kolei stwarzałoby okazje do wycofywania płaskich piłek na dwudziesty metr do
          wchodzących pomocników, czyhających na soczyste uderzenie z
          • Gość: bazyliszek Re: Cały tekst IP: *.chello.pl 25.08.05, 17:28
            niezłe, niezłe. zwłaszcza Strejlau - podrobiony niemal perfekcyjnie, bo
            Piechniczek tak nie klnie. nie wiem tylko o co chodzi z Wołkiem.podczas
            komentowania mówi bardzo ciekawie o futbolu i absolutnie nie opowiada bzdetów o
            polityce czy literaturze...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka